We wrześniu rozpoczęły się rozgrywki w wielu najważniejszych dyscyplinach sportowych, takich jak piłka nożna czy koszykówka. Dzieje się tak nie tylko na profesjonalnych boiskach, ale także w większości domów.
Oczywiście, bardzo chętnie spróbujesz z pewnością FIFY lub PES-a, ale czasami mamy pod ręką tylko urządzenie mobilne. Dlatego w naszej redakcji przygotowaliśmy pięć gierdla iPhone’a, iPada i urządzeń z Androidem, oraz jedną dla systemu Windows Phone, które nie kosztują nawet złotówki.
FIFA 15 Ultimate Team: stwórz drużynę swoich marzeń
Ultimate Team to wydanie popularnej gry FIFA, w której zarządzasz swoją drużyną piłkarską.
Dzięki FIFA 15 Ultimate Team w wersji mobilnej możesz kontrolować wszystkie aspekty potrzebne do zarządzania drużyną piłkarską. Dzięki temu masz też możliwość stworzenia zespołu z samymi najlepszymi piłkarzami na świecie. Wyobrażasz sobie mieć jedną drużynę z Leo Messim, Cristiano Ronaldo i Zlatanem Ibrahimoviciem? Jednak rozgrywka nie dotyczy tylko budowania składu, swoje umiejętności sprawdzisz także na boisku.
Jeśli FIFA już ci nie wystarcza, warto spróbować swoich sił w Top Eleven. Jest to gra, w której wystartujesz jako początkujący menedżer i zbudujesz od podstaw swój klub, zarządzając nim i przeprowadzając wszystkie transfery. W grze znajdziesz w zasadzie wszystkie aspekty, które pozwolą ci odpowiednio zarządzać klubem, podobnie jak w Football Managerze.
Jedną z największych zalet Top Eleven jest to, że w trybie multiplayer możesz zagrać z innymi graczami z całego świata.
Jeśli jesteś bardziej zainteresowany „tym drugim futbolem”, to z pewnością spodoba ci się NFL Pro. Ten symulator futbolu amerykańskiego zawiera nie tylko wszystkie drużyny ACF i NFC, ale posiada również świetne i bardzo przystępne sterowanie dotykowe oraz cudowną grafikę.
Jeśli nie wiesz zbyt wiele o tym sporcie, to NFL Pro jest z pewnością dobrą drogą, aby go poznać.
Dla wszystkich fanów koszykówki Google Play i App Store mają wiele dobrych gier do zaoferowania. My wybraliśmy Real Basketball. Powodem, dla którego tak się stało, jest wręcz niewiarygodny realizm gry oraz umiejscowienie koszykarskiego świata w miejskiej dżungli, czyli w odmianie streetball. Dzięki 6 trybom gry możesz zagrać w pojedynkę lub ze znajomymi, także online.
Kolejnym sportem, który ma sporą rzesze fanów, jest golf. Mini Golf MatchUp wyróżnia się bardzo wciągającą rozgrywką oraz pełnym połączeniem z przyjaciółmi za pomocą Facebooka i Twittera. To świetna gra, aby zmierzyć się właśnie ze swoimi znajomymi!
Twoim marzeniem jest zostać jednym z najlepszych graczy w rankingu ATP lub WTA? Jeśli tak, to koniecznie musisz zagrać w Stick Tennis. Symulator ten przeniesie cię do grona najlepszych zawodników tej dyscypliny oraz umożliwi występy we wszystkich Wielkich Szlemach. Możesz tu stworzyć własnego zawodnika albo wybrać jakąś tenisową gwiazdę, spośród takich nazwisk jak Djoković, Nadal czy Williams. Możesz nawet spróbować swoich sił jako gwiazda sprzed lat, czyli Pete Sampras.
Nie daj się zwieść lekko kreskówkowej grafice. Stick Tennis jest łatwą grą, ale ciężko zostać w niej mistrzem. Podobnie jak w prawdziwym tenisie.
Obecnie istnieje bardzo dużo gier sportowych wysokiej jakości na wszystkie mobilne systemy operacyjne. Nie mogą się one oczywiście równać ze świetnymi pozycjami na PC, jednak rokrocznie stają się coraz lepsze.
PES kontra FIFA, Konami vs. EA. Tak jak co roku mają miejsce kolejne starcia ligowe w Primera Division czy Premier League, tak i na wirtualnym boisku odbędzie się następny pojedynek pomiędzy dwoma najważniejszymi piłkarskimi tytułami dostępnymi na rynku.
Każdego roku kibice piłkarscy, zawodnicy, półprofesjonaliści oraz wytrawni gracze pochłaniający każdą grę wideo żywo dyskutują na jeden i ten sam temat: wolisz FIFĘ 15 czy PES-a 2015?
Podobna debata rozgorzała również u nas w Softonicu. Alessandro i Daniel spędzili długie godziny, grając w FIFĘ 15 i PES-a 2015. Po zdobyciu kilku spektakularnych bramek, wielu paradach bramkarskich i paru kiksach, każdy z nich wybrał swojego faworyta. Dla Alessandro zwyciężyła gra od Electronic Arts, natomiast Daniel wybrał symulator od Konami.
W naszej redakcji przeanalizowaliśmy w zasadzie każdy warty uwagi aspekt tych dwóch gier: rozgrywkę, taktykę, licencje oraz tzw. grywalność. Podzielimy się z tobą swoimi opiniami, aby pokazać ci, jak prezentuje się FIFA 15 oraz PES 2015. Która pozycja zostanie najlepszym symulatorem piłkarskim w tym roku?
Rozgrywka
Animacje
Daniel – PES 2015: w tym roku jestem pod dużym wrażeniem animacji w PES-ie. Grając w najnowsze demo, z pewnością da się zauważyć dużo dobrej pracy włożonej przez programistów Konami. Znajdziemy tutaj wiele zaskakujących podań zaczerpniętych z rzeczywistości. Hamsik podaje zewnętrzną częścią stopy do Higuaina, ten odgrywa mu bez zastanowienia z pierwszej piłki, co kończy się strzałem przewrotką w polu karnym i piękną bramką dla Napoli.
Takie też wrażenie PES 2015 sprawił na targach E3. Czuć dużo więcej swobody w grze, a problemy ze sterowaniem zniknęły. Zawodnicy zyskali sporo nowych ruchów, mogą pozbyć się z pleców przeciwnika dzięki balansowi ciała, co małymi kroczkami przybliża grę do rzeczywistości. Jest to duża różnica w stosunku do FIFIE, gdzie zawodnicy dzięki różnym trikom mogą wykonywać wręcz nierealne sztuczki na boisku.
Powrót do ID gracza dało jeszcze lepsze odwzorowanie jego cech z rzeczywistości. Tak jak w starych PES-ach od razu można było rozpoznać ruchy np. Roberto Carlosa, tak teraz z pewnością poznasz, który z zawodników to Ronaldo. Czasami można odnieść wrażenie, że ogląda się Ligę Mistrzów w telewizji.
Pojedynki jeden na jeden z bramkarzami wyglądają teraz dużo bardziej realistycznie. W FIFIE 15 jest prawie niemożliwe pokonanie golkipera klasycznym lobem albo podcinką, a to przecież jeden z popularniejszych sposobów na zdobycie bramki w takiej sytuacji. W PES-ie 2015 właściwie wszystko wygląda bardziej naturalnie, patrząc na te sytuacje, które mogliśmy do tej pory zaobserwować.
Mówiąc o bramkarzach, musimy przyznać, że z roku na rok formacja ta staje się coraz lepiej dopracowana. Widać, że Konami mocno nad nią pracuje. W PES 2015 golkiperzy zajmują znaczącą rolę, szczególnie podczas gry na przedpolu oraz poza polem karnym, kiedy muszą zapobiec groźnej sytuacji dla przeciwnej drużyny. Dodatkowo wszystkie animacje na stadionie są dużo płynniejsze i lepiej zrobione, a kibice na trybunach prezentują się o niebo lepiej niż w poprzedniej odsłonie.
Alessandro – FIFA 15: to prawda, że PES 2015 znacząco się poprawił pod względem zarówno grafiki, jak i samej gry, osiągając bardzo wysoki poziom. Jednak pomimo poprawek w animacjach (niektóre nadal są dość nieporęczne), to czasem można odnieść wrażenie, że Konami nie dokończyło jeszcze swojego produktu.
W symulatorze od EA animacje poprawiły się dużo bardziej niż w Pro Evolution Soccer, zyskując ogromną płynność i naturalność. Oprócz tak sztywno ujętej rozgrywki, animacje FIFY pozwalają uchwycić również emocje i to takie, na które mamy wpływ. Jeśli zagramy świetną, zespołową akcję, zobaczymy zupełnie inne animacje niż w momencie straty piłki czy kiepskiego zagrania jednego z naszych zawodników. Tak jak w prawdziwym meczu!
Dużo się mówi o nowym ID w serii PES, ale czy nikt nie widział, jak poruszają się i jakie sztuczki pokazują zawodnicy w FIFIE 15? Genialny, szybki drybling Messiego, siła fizyczna Cristiano Ronaldo w sytuacjach jeden na jednego czy kontrola uderzenia typowa dla Sergio Aguero to tylko kilka przykładów.
W temacie bramkarzy zgodzę się z Danielem jedynie z tym, że ci świetnie wychodzą poza pole karne. Jednak nie sposób nie zauważyć, iż wybicia piłki z ręki są zbyt mocne i za dalekie niż w rzeczywistości. FIFA 15 jest pod tym względem lepsza. Posiada 50 nowych animacji stworzonych poprzez nagranie odpowiednich ruchów oraz parad Tima Howarda – bramkarza Evertonu. Rezultatem są świetne interwencje, doskonałe wyczucie gry na przedpolu, parady bramkarskie (nawet dwie w jednej akcji), możliwość wybicia piłki choćby koniuszkami palców i wiele, wiele innych dogranych szczegółów. Kiedy to zobaczycie, sami się przekonacie!
Podsumowanie: FIFA 15 zdobywa gola sprzed pola karnego! 1-0.
Fizyka gry
Daniel – PES 2015: fizyka lotu piłki w PES-ie 2015 znacząco się poprawiła. W poprzednich latach miałem problemy z prowadzeniem piłki po boisku. Gracze dość mocno kopali piłkę i ciężko ją było utrzymać na boisku.
Teraz, kiedy piłka zachowuje się dużo bardziej naturalnie, głównie podczas precyzyjnych strzałów, widać już tę różnicę. Podczas spięć pomiędzy zawodnikami lub walki bark w bark dojrzymy nawet pot przeciwników, co pokazuje, jak dobrze odwzorowany jest najnowszy PES i na jaki poziom fizyki wchodzi ów symulator.
Jeśli weźmiemy pod uwagę, jak wielki krok pod względem fizyki gry został poczyniony przez PES-a 2015, to najnowsza FIFA 15 wygląda przy tym dość blado, nie zmieniając właściwie niczego od ostatniego roku.
Alessandro – FIFA 15: Ja się z takim stwierdzeniem nie zgadzam. Po wielkich i buńczucznych zapowiedziach Konami oczekiwałem, że Pro Evolution Soccer będzie dużo bardziej realistyczne. Efekt „prowadzenia piłki” przeszedł właściwie bez echa. Robi się to dość ciężko, nie wszystkie ruchy są właściwe, a wyrzuty bramkarzy są zbyt mocne. Nie widać tu zapowiadanej nieskazitelności ruchów. Kompletnie inaczej jest w FIFIE, gdzie fizyka gry dopracowana jest niemal do perfekcji. Podania oraz strzały na bramkę są czyste i naturalne, a wszystkie odchylenia i odbicia są przekonujące.
To prawda, iż PES imponuje podczas starć bark w bark, ale upadki zawodników po faulu wyglądają jak udawane. FIFA obrała za to bardzo przejrzystą ścieżkę: kluczowy wpływ na takie zdarzenia ma siła fizyczna zawodnika oraz czas reakcji. Kiedy zawodnik nam zaczyna jednak uciekać, możemy zatrzymać go poprzez pociąganie za koszulkę.
Podsumowanie: FIFA 15 przejmuje piłkę po kiksie przeciwnika, wyprowadza kontratak i… gol! 2-0.
Sztuczna inteligencja oraz styl gry
Alessandro – FIFA 15: AI w FIFIE 15 jest naprawdę imponujące. Możesz dać swoim graczom spersonalizowane instrukcje, jak mają się poruszać po boisku. Napastnikowi warto zlecić większy pressing na obrońcach, gdy ci rozgrywają piłkę od swojej bramki, a rozgrywającym pozwolić na większą swobodę w ataku na bramkę przeciwnika. Piłkarze podążają za tymi instrukcjami w sposób bardzo inteligentny, co daje nam przewagę i większe pole manewru, aby wykreować własną filozofię gry.
Sztuczna inteligencja jest genialna, nawet kiedy popatrzymy na zachowanie przeciwnika. Rywale mogą teraz przewidywać nasz styl gry i zmieniać w trakcie meczu swoją strategię. Przykładowo, jeśli wygrywamy 1-0 i pozostaje kilka minut do końca gry, wprowadzane są zmiany, aby ułatwić nam obronę wyniku i dać szansę świeżym graczom, lub jeśli jesteśmy w obozie atakujących, wymieniany jest napastnik za obrońcę, aby spróbować choćby zremisować.
Na koniec chciałbym wspomnieć o zachowaniu przy rzutach rożnych. Możemy teraz wybierać spośród 4 wcześniej zdefiniowanych strategii do kornerów: piłka na pierwszy lub dalszy słupek, na skraj pola karnego lub na duże zagęszczenie zawodników stojących na małym obszarze pola karnego. To z pewnością bardzo przydatne opcje pozwalające stworzyć nieprzewidywalne wykonanie rzutu rożnego.
Daniel – PES 2015: jeśli PES 2015 nie będzie nadal posiadał oficjalnych strojów, to mogę się założyć, że z pewnością będziesz w stanie rozpoznać każdą drużynę bez najmniejszych problemów! Gra jest pod tym względem tak dopracowana, że patrząc na grę większości drużyn, czasami ciężko powiedzieć, czy to się dzieje naprawdę, czy to jedynie gra. Real Madryt świetnie odnajduje się tu w kontratakach, Barca ma dużo krótkich podań, a Atletico jest bardzo uważne w obronie.
AI poszczególnych graczy, głównie tych, którymi grasz, ale również przeciwników, jest naprawdę niesamowite. Kiedy atakujesz, twoja drużyna zawęża pole gry i przerzuca piłkę do skrzydła, abyś mógł na przykład dośrodkować w pole karne. Dzięki temu można poczuć prawdziwą atmosferę meczu.
W demie zauważyłem jedną ciekawą rzecz, której przeciwnicy w FIFIE nie byliby nigdy w stanie wykonać. Czy kiedykolwiek widzieliście otwarcie meczu z pomocą kombinacji L1 + trójkąt? Dodatkowo reakcje indywidualne zawodników są wręcz instynktowne na daną sytuację. Obrońcy bardzo szybko reagują, kiedy napastnik dostrzeże wolne pole i będzie się tam przemieszczał w oczekiwaniu na piłkę. Podobnie bramkarze nie boją się wyjść poza pole karne, jeśli zajdzie nagła potrzeba zastopowania szybkiego podania do napastnika przeciwników.
Teraz nawet w PES-ie znajdziemy sporo taktycznych opcji przy rozgrywaniu rzutów rożnych, a nawet możemy się pokusić o indywidualne rozwiązania w tym aspekcie gry w celu dokładniejszego podania i ciekawszego wykonania stałego fragmentu gry.
Podsumowanie: przemyślana akcja PES 2015 z posłaniem długiej piłki i piękna bramka na 2-1!
Grafika
Podobieństwa piłkarzy oraz elementy rozgraniczające
Alessandro – FIFA 15: FIFA 15 to radość dla oczu. Silnik graficzny nowej generacji zapewnia niesamowite efekty. Wystarczy pomyśleć o pięknej murawie i koszulkach zawodników, które podczas niekorzystnej aury brudzą się w błocie i trawie podczas wślizgów i fauli.
Takie rzeczy nie dzieją się w PES-ie, a jeśli mam być szczery, nawet siatka w bramce po wpadnięciu do niej piłki nie zachowuje się zbytnio naturalnie. W tym aspekcie PES wykonał widocznie krok w tył, skoro nawet ludzkie oko dostrzeże taki szczegół.
Obydwa symulatory równi dobrze odzwierciedliły fizyczne cechy graczy: budowa ciała, ekspresja na boisku, blizny, znaki szczególne, fryzury lub brody. Każdy najdrobniejszy szczegół jest dopracowany z ogromną precyzją zarówno w FIFIE, jak i w PES-ie. Przyznaję się szczerze, że produkcja Konami robi świetne pierwsze wrażenie.
Daniel – PES 2015: podobieństwo piłkarzy w PES-ie 2015 jest niesamowite, a większość najlepszych zawodników jest odwzorowana wręcz idealnie. Każda ich cecha została wiernie przeniesiona do gry, wliczając w to nawet aktualne fryzury.
Uważam przy tym, że rozpatrując kreację piłkarzy, Pro Evolution Soccer wykonał krok dalej niż FIFA 15, szczególnie jeśli spojrzymy na jakość powtórek. Można w nich nawet zauważyć, jak piłkarze nie biorący udział w akcji, śledzą ją wzrokiem i reaguję na jej rozwój!
Podsumowanie: PES 2015 niebezpiecznie wkrada się w pole karne i oddaje strzał w poprzeczkę! Nadal 2-1.
Stadionowy klimat
Daniel – PES 2015: Pro Evolution Soccer zawsze było o krok do przodu, jeśli chodzi o prawdziwy klimat gry i nie inaczej jest także w tym roku. PES 2015 podczas każdej wizyty na stadionie oferuje nam atmosferę rodem z derbów Buenos Aires.
Na trybunach zobaczymy,bardzo żywiołowych kibiców, którzy w pogoni za akcją, podnoszą się co chwila z miejsc, tak jak podczas prawdziwego meczu i świetnej akcji ich drużyny. Co ważne, ich koszulki zmieniają się w odniesieniu do kompletu strojów, w jakim wystąpią ich ulubieńcy – nawet biorąc pod uwagę występy u siebie oraz na wyjeździe.
Warto wspomnieć też o flagach kibicowskich, które teraz są w pełni integralną częścią stadionów, ukazując przesłania kibiców.
Alessandro – FIFA 15: Daniel, trafiłeś w sedno! Pro Evolution Soccer zawsze cieszyło nas swoim klimatem na trybunach, jednak FIFA wypełniła w końcu tę lukę u siebie i teraz oba symulatory pozwalają poczuć się jak na prawdziwym meczu.
EA posiada jednak dużo więcej detali poza polem gry: tuż za linią boczną możemy zobaczyć bandy reklamowe w technologii LED, chłopców do podawania piłek, operatorów kamer, trenerów i wiele innych osób. Wszyscy oni zostali stworzeni z ogromną starannością i dbałością o szczegóły.
Czemu wybrałem FIFĘ? Ponieważ publiczność reaguje bardziej dynamicznie i żywiej niż w PES-ie, gdzie kibice są dość schematyczni i poruszają się mechanicznie. Zgodzę się jedynie z dominacją Pro Evolution Soccer w dopracowaniu flag kibicowskich, chociaż… może zauważyliście, że niektóre z haseł powtarzają się pomimo zmiany drużyny?
Podsumowanie: wysokie tempo gry i walka w środku pola – wynik pozostaje bez zmian: 2-1.
Radość po golu i powtórki
Daniel – PES 2015: czy widzieliście kiedyś cieszynkę Vidala po strzeleniu gola? Podbiega ona w stronę trybun, składając dłonie w kształt serca. Kiedy dane mi było zagrać Bayernem na targach E3, Ribery podbiegał do kamery i potrząsał nią obiema rękami, drąc się wniebogłosy ze szczęścia. Taki właśnie jest PES pod względem emocji i szczegółów.
Nawet powtórki robią spore wrażenie. Same w sobie nie są może zbytnio spektakularne, jednak swoboda poruszania się kamery w trybie ręcznego sterowania pozwala na obejrzenie bramki z każdego miejsca na boisku. Dodatkowo mamy możliwość przybliżenia twarzy każdego z zawodników, na których bardzo często widać masę emocji w trakcie akcji.
Alessandro – FIFA 15: każda bramka powinna być celebrowana. Wie to doskonale EA, które wprowadziło nowy sposób okazywania radość po strzeleniu gola, uwieczniając cyfrowo prawdziwe cieszynki piłkarzy. Wygląda to zgoła inaczej niż w produkcji Konami, gdzie za radość piłkarzy i wybór sposobu cieszenia się, odpowiada komputer. W FIFIE dzięki specjalnej kombinacji klawiszy możemy wybrać zaraz po zdobyciu bramki, jakie gesty chcemy wykonać. Do wyboru mamy dużo opcji i tak naprawdę każda z nich jest możliwa do wykonania przez dowolnego piłkarza.
Po zdobyciu gola oczywiście nie można sobie odpuścić powtórki, aby zobaczyć swój kunszt i wspaniałe wykończenie akcji. Także w tym aspekcie FIFA wypełniła lukę po PES-ie. System powtórek wprowadza nowe spojrzenie na grę od EA, która staje się bardziej realistyczna. Powtórki wideo są teraz czymś więcej niż tylko telewizyjnym replayem. Możliwość dostosowania podglądu na wiele sposobów pozwala dojrzeć nawet najmniejszy szczegół w akcji.
Podsumowanie: gol w końcówce pierwszej połowy dla FIFY 15, ale… coś się chyba jednak stało… sędzia nie uznaje gola z powodu pozycji spalonej! Wynik pierwszej połowy pozostaje zatem bez zmian: 2-1 dla FIFY 15!
Taktyka oraz strategia
Alessandro – FIFA 15: system doboru taktyki oraz strategii w PES-ie od kilku lat stał na dużo wyższym poziomie niż w FIFIE. Jednak EA w tym roku się postarało i znacznie zmniejszyło ten dystans.
Odnowiony dział taktyczny pozwoli na jeszcze prostsze dostosowanie odpowiedniego modelu taktycznego. Teraz możesz dać piłkarzowi nawet indywidualne instrukcje. Polecisz napastnikom naciskać na obrońców, kiedy ci mają piłkę, albo poprosisz, by czekali na podanie na granicy spalonego. Możesz dać trochę więcej swobody rozgrywającemu lub poprosić skrzydłowych, aby więcej wracali się do defensywy. W końcówce spotkania możesz nawet ustawić, żeby któryś z defensywnych pomocników grał jako środkowy napastnik, jeśli tylko będzie potrzeba szybkiego odrobienia strat. Takich opcji jest jeszcze dużo więcej.
Oczywiście, PES dodał w tym roku możliwość użycia różnych taktyk, które wynikają z sytuacji na boisku. Można łatwo ustawić taktykę na początek meczu, na okres własnej przewagi i utrzymania piłki, jak i wybrać taką ustawienie, w której przeciwnik posiada piłkę. Jednak sam system gry nie został zmieniony. Czy nigdy nie zmienia się wygrywającej drużyny?
Daniel – PES 2015: Dokładnie! Zwycięskiego teamu się nie zmienia! Lub nie wprowadza się w nim rewolucji. Wystarczy, że załatane zostały małe usterki i wprowadzono kilka ulepszeń. W PES-ie od zawsze system zarządzania taktykami oraz strategiami stał na wysokim poziomie. Nie można mu też zarzucić ascetycznego wyglądu, braku wygody w użytkowaniu lub małej liczby opcji!
Sam fakt zmiany zachowań piłkarzy w odniesieniu do aktualnej sytuacji na boisku pokazuje, w jaki sposób wzrosła jakość symulacji w PES-ie 2015. Potwierdza to tezę, iż Konami w tym roku wiernie odtworzyło pełen dynamizm współczesnego futbolu.
W FIFIE 15 dopiero teraz zaszły większe zmiany. Dodano dużo nowych funkcji oraz taktyk, których wcześniej nie było.
Mam jednak trochę wątpliwości do tych parametrów i nie mam przekonania, czy wpływają one faktycznie na przebieg gry. Patrząc na obie gry, według mnie, dużo bliżej ideału w dziedzinie taktyki oraz strategii jest PES.
Druga połowa rozpoczęła się od ataku FIFY. Szybki atak z potężnym strzałem zostaje jednak wybity z linii bramkowej przez PES-a, a to oznacza, że na tablicy wyników nadal jest 2-2!
Licencje drużyn, stadionów oraz rozgrywek
Daniel – PES 2015:The chaaaampioooons! Wsłuchaj się w tę piosenkę (a w zasadzie hymn)najlepszych rozgrywek piłkarskich w Europie, a z pewnością dostaniesz gęsiej skórki! Podobnie może się stać, gdy zobaczysz ten charakterystyczny baner na środku boiska w kształcie piłki z gwiazdkami, trzepoczący w rytm muzyki. Możliwość zagrania w Ligę Mistrzów w PES-ie 2015 to świetna sprawa. Podobnie jest z rozgrywkami Ligi Europy, Superpucharu Europy czy południowoamerykańskim Copa Libertadores.
FIFA 15 nie może liczyć na tyle oficjalnych rozgrywek. Masz jedynie możliwość zagrania w klasycznych zawodach ligowych lub tych stworzonych przez siebie. Oczywiście, Konami mogło dokonać dużo większego wysiłku, aby zdobyć licencje wszystkich największych klubów, stadionów i rozgrywek w całej Europie. Tutaj pełna zgoda. Jednak kiedy wracam do PES-a i rozpoczynam kolejny mecz w Lidze Mistrzów, to jest wręcz fantastyczne przeżycie!
Alessandro – FIFA 15: Praca, jaką wykonało EA w tym roku, jest imponująca. Ponad 25 lig uzyskało pełne licencje. Teraz do tego grona dołączyła w całości Premier League oraz jej bezpośrednie zaplecze, czyli I liga angielska. Każdy znajdzie tu zatem coś ciekawego.
Ranga licencji oferowanych przez PES-a jest mniejsza. Tylko rozgrywki z Argentyny, Hiszpanii, Francji oraz Holandii są w całości licencjonowane, a takie ligi jak brazylijska, angielska, włoska czy portugalska posiadają jedynie część prawdziwych zespołów. Nawet prawa do Ligi Mistrzów, Ligi Europy, SuperPucharu Europy czy rozgrywek Copa Libertadores nie zrekompensują takiej straty.
FIFA się nie poddaje i wraca do gry, wychodząc na prowadzenie: 3-2!
Grywalność, czyli odczucia z gry
Alessandro – FIFA 15: FIFA istotnie imponuje swoją rozgrywką, animacjami czy czułością na sterowanie. Wygląda to tak, jakby przeniesiono prawdziwą atmosferę na wirtualne stadiony. Gra jest bardzo przyjemna i patrząc na jej całokształt, sprawia wiele radości. Dodatkowo, opcje trybu gry wieloosobowej oraz wiecznie żywe pozostałe tryby przykują cię z pewnością do monitora na wiele lat. Minusem może być wygląd postaci z obsługi stadionu, których modele nie są zbyt precyzyjnie wykonane. Czasami zdarzy się również, że szybki piłkarz z wysokimi umiejętnościami technicznymi jest w stanie zbyt łatwo zdobyć bramkę po indywidualnej akcji.
W tym aspekcie PES 2015 zaskoczył mnie pozytywnie. Zniwelowanie tak dużej różnicy pomiędzy tymi tytułami pozwoliło wnieść nowe życie w produkcję Konami. Gameplay został udoskonalony, jak również jakość sterowania piłkarzami oraz sama fizyka lotu piłki. Jednak PES jest nadal kilka kroków za FIFĄ. Mimo wszystko jest to przełom dla PES-a, a szczególne uznanie należy się fizyce ruchu piłkarzy, która wygląda naprawdę świetnie. Ja jednak nadal preferuję FIFĘ, chociaż przyznaje, że PES odzyskał sporo uroku sprzed kilku lat.
Daniel – PES 2015: Konami nie tylko spisało się znakomicie na polu przeniesienia atmosfery piłkarskiego święta czy przy licencjach na takie rozgrywki jak Liga Mistrzów, ale zadbało też o wrażenia na boisku i poczucie piłkarskiej perfekcji podczas gry. Może grafika nie jest w PES-ie 2015 tak dobra jak w FIFIE 15, a gra bark w bark oraz poruszanie się po boisku nie są jeszcze idealnie odwzorowane, to same odczucia z gry są genialne. W tym roku Konami wygrało pod tym względem.
PES 2015 to prawdziwy symulator piłkarski. Każdy krok, każdy ruch piłkarzy, gra całej drużyny, AI przeciwników czy możliwość doboru stylu gry są po prostu wierną kopią prawdziwej gry.
FIFA 15 na tym polu lekko mnie zawiodła. Również zyskała ulepszenia, ale produkcja EA wygląda dużo bardziej mechanicznie niż w poprzednich latach. Wynika to nie tylko z całej masy sztuczek, jakie można wykonać z piłka, ale głównie poprzez widoczną utratę kontroli nad piłkarzami, grając na padzie. Jednak to tylko moje tegoroczne odczucia z tej gry!
PES 2015 się nie poddaje, zmienia schemat gry i zbliża się do celu. FIFA cofa się głęboko do defensywy, co owocuje golem dla przeciwnika prawie z zerowego kąta! Mamy już 3-3!
Wtem rozlega się końcowy gwizdek. Oto koniec najbardziej interesującego meczu w historii.
Podczas naszych pierwszych testów, przy użyciu wersji demonstracyjnych, FIFA 15 wygrała o czubek buta z PES-em 2015. Po pierwszych 45 minutach gry symulator od EA objął prowadzenie, co jednak wiązało się z lekkim opóźnieniem, jakie zaliczył tytuł Konami. Pełna wersja gry w końcu została jednak wydana 13 listopada.
W drugiej połowie meczu PES 2015 powrócił w blasku jupiterów, głównie dzięki swojej bardziej przekonującej grze. FIFA 15 wprowadziła niby kilka nowości, posiadając już wcześniej świetną fizykę gry oraz doskonałe animacje, jednak Konami wygląda teraz dużo lepiej w wielu aspektach. W tym roku obie produkcje zbliżyły się do takiego poziomu piłkarskich symulatorów, na jakim jeszcze nigdy nie były.
Biorąc zatem to wszystko pod uwagę, wybór piłkarskiego symulatora to kwestia gustu. Jednak jeszcze żadnego roku decyzja nie była tak trudna, jak teraz.
Jak zatem myślisz, czy po regulaminowym czasie i takiej dogrywce, kto ostatecznie zwycięży w rzutach karnych? A może zwyczajnie: wybierzesz FIFĘ 15 czy PES-a 2015?
Artykuł autorstwa: Alessandro Licitra i Daniel Barranger.
Konami wydało właśnie świeży trailer dla PES 2015. Odsłania w nim wszystkie tajemnice dotyczące trybów gry, wliczając w to MyClub i nowy Master League.
Z najciekawszych rzeczy warto wymienić aktualizacje taktyk, ustawień i formy drużyn w czasie (prawie) rzeczywistym. Oznacza to, że jeśli wasza ulubiona drużyna zmieni styl gry, lub często będzie grała w innym niż dotychczas ustawieniu, zmiany zajdą też w tej samej drużynie w PES 2015. Oto trailer:
PES 2015 będzie miał swoją premierę już 13 listopada. niestety, wydarzenia tego nie poprzedzi tym razem wydanie dema PES.
Kierowanie drużyną w FIFA Ultimate Team wymaga sporo umiejętności menedżerskich oraz czasu. W dzisiejszym artykule znajdziesz wskazówki, jak sprawnie zarządzać swoim ulubionym klubem dzięki aplikacji sieciowej i aplikacji na smartfony, które umożliwią ci to zadanie nawet wtedy, gdy jesteś daleko od swojego Xboxa czy peceta.
FUT, czyli FIFA Ultimate Team, jest jednym z najbardziej oczekiwanych trybów wFIFA 15, a przy tym jednym z najtrudniejszych dla początkujących graczy. Dlatego zapraszam do zapoznania się z poradami i wskazówkami, które pozwolą szybko zarobić monety i osiągnąć progres w grze.
Pobierz aplikację na smartfona lub połącz się z aplikacją sieciową
Jak już wspominaliśmy, FUT wymaga sporo czasu i uwagi. Jeśli jesteś takim fanem jak ja, to zapewne marzy ci się możliwość spędzania niezliczonych godzin przed ekranem swojego peceta lub grając na Xboxie czy Playstation. Niestety, nie zawsze jest to możliwe.
Zarówno aplikacja sieciowa dostępna z dowolnego urządzenia (Mac, PC), jak i aplikacja FIFA 15 Companion na Androida, iPhone’a i Windows Phone’a umożliwia ci kierowanie swoim klubem w FUT, nawet jeśli jesteś daleko od gry.
Aplikacja daje dostęp tylko do narzędzi zarządzania drużyną, ale nie umożliwia grania w grę (aplikacja FIFA 15 Ultimate Team na Androida, iPhone’a i Windows Phone’a to osobna gra, która nie jest związana z tą na pecety i konsole). Niemniej jest niezbędna do zarządzania swoim klubem, dokonywania wymian itp. Dlatego, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, pobierz aplikację na smartfona lub zaloguj się do aplikacji online.
Dobry początek
Tutorial w FIFA 15 Ultimate Team jest bardzo szczegółowy i prowadzi gracza przez podstawowe założenia gry, takie jak dobre stosunki (Chemistry) pomiędzy graczami, pozycje na których grają, zmiany itp. Jeśli będziesz podążać krok po kroku za instrukcją, otrzymasz w nagrodę monety. Aby uzyskać ich jak najwięcej, musisz wykonać wszystkie zadania w tutorialu. Jeśli nie masz na nie czasu, możesz zawsze przejść do My Club > Manager Tasks i kontynuowaćrozgrywkę.
FIFA 15 Ultimate Team oferuje początkowy pakiet doświadczenia. Aby go otrzymać, trzeba się jednak wykazać cierpliwością i często logować do gry. Nawet jeśli nie masz czasu zajmować się swoją drużyną, warto raz dzienniezalogować się na konsoli, z komputera czy smartfona, żeby otrzymać bonusowe doświadczenie.
Ponadto możesz również wykonywać zadania z Katalogu EAS FC w EA Sports Football Club, aby zarobić dodatkowe monety.
Kup odpowiedni pakiet i rzuć wyzwanie swoim przeciwnikom
Kiedy tylko mam wystarczająco dużo pieniędzy, staram się kupić pierwszy dostępny pakiet, jak to miało miejsce w przypadku albumu z naklejkami.
Trik polega na tym, aby nie wydać zbyt wiele pieniędzy na kilka pakietów o niewielkiej wartości. Po zakupie pakietu, który był polecany w tutorialu, odłóż trochę pieniędzy na pakiety Gold lub Silver Upgrade. W ten sposób zagwarantujesz swojej drużynie solidne fundamenty.
Aby móc sobie na nie pozwolić, szczególnie na początku musisz skupić się na krótkich meczach z komputerem (minimum dwie minuty). W takich spotkaniach masz szansę na zarobienie pieniędzy, które następnie możesz wydać na naprawdę cenny pakiet.
Atmosfera, przyjaźnie i pozycje
Tutorial FUT poświęca dużo uwagi temu aspektowi, ale jest on na tyle ważny, że należy go powtarzać. To, czy poszczególni gracze lubią się nawzajem, jest kluczem w zbudowaniu zwycięskiej drużyny.
Z tego też powodu ważne jest uważne planowanie struktury zespołu. Zacznij od graczy i wybierz dla nich trening w zależności od ich charakterystyk lub cech całej drużyny. Możesz także najpierw określić sposób swojej gry i dopiero potem dostosować ten aspekt rozgrywki.
Ustawienie oraz twoi gracze muszą zawsze być dla ciebie punktem odniesienia w budowaniu drużyny, kiedy kupujesz lub sprzedajesz piłkarzy. Przyzwyczajony do klasycznych gier z serii FIFA również częściej zwracam uwagę na nazwisko gracza niż na rolę, którą pełni w drużynie, czy jego stosunki z innymi zawodnikami.
Aby zbudować konkurencyjny zespół, próbuj znajdywać graczy, którzy spełniają role wymagane w twojej drużynie, a szczególnie zawodników, którzy grają w tej samej lidze i są tej samej narodowości, tym bardziej jeśli chodzi o piłkarzy grających na sąsiednich pozycjach. Dodatkowo, jeśli już masz na danej pozycji wartościowego gracza, możesz zrezygnować ze sprzedaży zawodnika lub sprzedać innego.
Strategie zakupowe
W internecie istnieją całe podręczniki pełne obietnic i cudownych strategii mających przynieść ci milionowe zyski w FUT 15. W rzeczywistości nie ma żadnego magicznego przepisu, a jeśli istnieją strategie, to wymagają one dużo czasu do wcielenia ich w życie.
Oprócz złotej zasady – wiele niewielkich zysków będzie sumować się do dużej kwoty – są pewne porady, które pozwolą ci zarobić jak najwięcej na rynku FIFA Ultimate Team
Po pierwsze, szukając gracza, zawsze kieruj się najpierw na ostatnią stronę wyników. Przescrollowanie zajmuje trochę czasu, ale tutaj znajdziesz najkorzystniejsze okazje, bardziej ukryte, a dzięki temu bardziej opłacalne.
Inną strategią, którą możesz wypróbować, jest szukanie graczy, którzy zmienili rolę i dlatego są tańsi. Nie zdarza się to często i niełatwo takich znaleźć, ale jeśli na takiego trafisz, to jego zakup może być dobrym pomysłem. Po jego kupnie możesz przywrócić mu jego dawną pozycję, a jego wartość wzrośnie – zarówno ekonomicznie, jak i w drużynie.
Jeśli nie wiesz, czy gracz będzie dobrym nabytkiem, możesz go wypożyczyć na określoną liczbę dni. Ponadto, kiedy masz przed sobą ważny mecz, warto jest kupić kilka kart, aby podnieść formę i umiejętności twoich graczy.
Graj, graj i graj!
W tym artykule zgromadziliśmy porady, które pomogą wam wkroczyć na ścieżkę do zostania prawdziwym ekspertem w FUT. Oczywiście, moglibyśmy was zanudzać całą masą pomniejszych uwag i wskazówek, niemniej tak naprawdę tylko praktyka pomoże wam odkryć najlepsze ustawienia, idealny trening, graczy, którzy świetnie pasują do waszych drużyn, oraz wasze menadżerskie umiejętności.
Na zakończenie udzielam więc najważniejszej rady, a mianowicie grać, grać i jeszcze raz grać, odkrywając przy tym nowe strategie i ucząc się na własnych błędach.
Electronic Arts wydało właśnie łatkę dla FIFA 15 na PC, która naprawia dość „zabawny” błąd, czyli „wyścig do centrum”. Polega on na tym, że wszyscy zawodnicy, włączenie z bramkarzem, bezradnie biegną w stronę środka boiska.
Poniższe wideo pokazuje ten błąd w pełni:
Patch można pobrać za pośrednictwem aplikacji sklepu EA Origin. Firma uczula użytkowników, że pobranie tej łatki jest bardzo ważne szczególnie w przypadku, gdy chce się grać z innymi osobami online.
Nowa łatka dla FIFA 15 nie likwiduje tylko tego problemu. Oto, co jeszcze naprawia:
– wprowadza wskaźnik opóźnienia dla FIFA 15 Ultimate Team, dzięki czemu gracze mogą zobaczyć jakość połączenia przed przystąpieniem do gry,
– poprawia rzut kamery w Online Seasons for Guest,
– poprawia problem z brakiem rozwoju po ukończeniu meczu FUT,
– wprowadza poprawki w Career Mode i Pro Clubs,
– poprawia problem z brakiem rozwoju przez Virtual Pro (tylko w PC),
To oczywiście tylko niektóre zmiany, jakie wprowadza patch. Łatka powinna trafić do posiadaczy konsol jeszcze w tym roku.
FIFA 15 już wydana, teraz możemy spokojnie usiąść i poczekać na kolejne raporty mówiące o masie zabawnych bugów w grze i animacjach. Na jeden z takich błędów natrafił pewien gracz i użytkownik YouTube‘a. W serwisie tym umieścił też wideo, na którym widać, jak jeden z piłkarzy prezentuje nadzwyczajną elastyczność swoich kończyn…
Błąd jest na pewno zabawny, ale przydarzył się w środku pola karnego, prawdopodobnie w całkiem dogodnej sytuacji do strzelenia gola. Jeśli bug pojawia się u większej liczby graczy, na pewno nie są oni z tego zadowoleni.
FIFA 15 została wydana w Polsce i reszcie Europy 25 września.
Jak w wielu różnych dziedzinach, tak i w branży gier komputerowych po letnim sezonie ogórkowym nadchodzą miesiące pełne premier. Dokładnie tak samo dzieje się w wąskiej, ale niezwykle popularnej gałęzi gier, jaką są symulatory. Trend wzrastający zaczyna się we wrześniu i trwa z powodzeniem do świąt, kiedy to następuje kumulacja zakupowej gorączki.
W ostatnich dniach faktycznie pojawiło się już kilka hitów, o których warto wspomnieć. Swoją premierę na platformy mobilne miał Goat Simulator – zwariowany symulator kozy. Oprócz tego pojawił się też Train Simulator 2015, profesjonalny symulator pociągu, w którym możesz zasiąść za sterami daleko i szybkobieżnych pociągów. A jeśli lubisz nie tylko pociągi, ale też strategie ekonomiczne, to idealną propozycją może okazać się wydany niedawno Train Fever, w którym trzeba zarządzać przedsiębiorstwem transportowym.
Tyle jeśli chodzi o ostatnie tygodnie i tytuły, które już się ukazały. A jakie jeszcze gry symulatory pojawią się w 2014 roku? Na co warto czekać? Poniżej lista nadchodzących gier według daty premiery.
Symlator Tramwaju (Tram Simulator: Düsseldorf)
Symulator tramwaju w Dusseldorfie to gra, która pojawiła się już prawie rok temu, ale tylko na niemieckim rynku. Teraz polskie wydawnictwo CD Projekt pracuje nad spolszczeniem tego tytułu. Symulator, jak nietrudno się domyślić, pozwala wcielić się w rolę motorniczego i zasiąść za sterami tramwaju.
Data wydania gry na PC w Polsce to 26 września 2014 roku.
Symulator Parku Wodnego (Water Park Tycoon)
Podobnie jak w przypadku symulatora tramwaju, tu również mamy do czynienia ze spolszczeniem niemieckiej gry. Tym razem jednak jest to rodzaj strategii ekonomicznej, w której stajesz się właścicielem parku wodnego. Trzeba zarządzać terenem, dobudowywać coraz to nowe zjeżdżalnie i punkty rozrywkowe, żeby klienci byli zadowoleni.
Premiera polskiego wydania gry na PC w dniu 26 września 2014 roku.
Farming Simulator 2015
Symulator farmy Farming Simulator w wydaniu na 2015 rok nadchodzi, a wraz z nim nowa, fotoralistyczna oprawa graficzna. W grze czekają na nas dodatkowe zadania, jakich wcześniej nie było, jak na przykład wycinka lasu. Oprócz tego cała masa nowych maszyn renomowanych marek.
Premiera gry na PC w dniu 30 października 2014 roku.
Construction Simulator 2015
Construction Simulator 2015 tosymulator pojazdów budowlanych, a więc propozycja dla osób mających ochotę pojeździć sobie koparką, ciężarówką z lawetą, walcem czy też pojazdem przewożącym kilkunastotonowe ładunki. Wcześniejsze części z tej serii należały do udanych i bardzo dopracowanych w szczegółach, a zrzuty ekranu zapowiadają naprawdę świetną oprawę graficzną.
Gra zostanie wydana na PC 18 listopada 2014 roku.
Rock Simulator 2014
Symulator kamienia 2014 to nowa propozycja dla graczy doceniających absurdalne pomysły. Wpisuje się w nurt zapoczątkowany przez symulator chirurga czy symulator kozy. O co będzie chodzić w grze, tego jeszcze nie wiadomo, ale na pewno czeka nas wiele niespodzianek. Z tego co widać na wstępnych zrzutach ekranu, kamieniem będzie można znaleźć się w różnych środowiskach – na pustyni, łące, a nawet w porcie.
Gra jest w trakcie rozwoju i ma zostać wydana do końca 2014 roku.
Jak widać, nadchodzące dni i tygodnie zapowiadają się bardzo obiecująco. Fani symulatorów ekonomicznych i motoryzacyjnych mają w czym wybierać. Zaglądajcie do naszej sekcji news, w której na bieżąco będziemy pisać o nowościach w zapowiedzianych grach, a także damy znać o kolejnych premierach.
W sieci można już znaleźć fałszywe strony oferujące demo PES 2015 do pobrania. Niezbyt wiele osób zdaje sobie sprawę, że demonstracyjna wersja tego symulatora piłkarskiego wyjdzie dopiero po premierze pełnej wersji gry. Trafi ona do sprzedaży 13 listopada. Pisaliśmy już o tym kilkukrotnie.
Na stronie 7games7.com pojawiła się opcja pobrania dema, ale trudno powiedzieć, co znajduje się w środku pliku, który jest tam oferowany. Na pewno nie jest to demo, a raczej próba wyłudzenia pieniędzy poprzez usługę SMS premium. Nie warto ryzykować i radzę wam go nie pobierać, a tym bardziej nie uruchamiać.
Premiera Pro Evolution Soccer 2015 na pecety odbędzie się 13 listopada tego roku. W tym samym dniu lub kilka dni później wydane będzie oficjalne demo gry.
Seria FIFA znana jest z naprawdę zabawnych błędów, głównie jeśli chodzi o animacje piłkarzy. W tej materii gra od EA Sports naprawdę nie ma sobie równych. Nie inaczej jest z FIFA 15 – najnowszej części gry. Gracze korzystający z pecetów narzekają na wiele błędów, a jeden z nich okazał się być wyjątkowo kuriozalny, dlatego zaprezentować go szerszej publice.
Polega on na tym, że po rozpoczęciu gry cała drużyna przeciwnika, łącznie z bramkarzem, rusza w biegu na sam środek boiska. Oto jak to wygląda w praktyce:
Wygląda to dosyć zabawnie, chociaż na pewno nie prezentuje to jakości, jakiej oczekiwaliby gracze od FIFA 15. Co ciekawe jeszcze przed dzisiejszą oficjalną premierą gry w Europie EA Sports wydała patch dla gry w wersji na konsole. Wszystko wskazuje na to, że wersja na PC potrzebować będzie zupełnie osobnej „łatki”.
Demo FIFA 15 już od kilku dni jest dostępne w sieci, więc śmiało można testować udostępnione funkcje w grze. Wśród nich znalazły się nowe cieszynki do wykonania po zdobyciu bramki. EA Sports wydało nawet specjalne wideo, na którym można zobaczyć krótki samouczek i przewodnik po celebracjach ze zdobycia bramek.
Co ciekawe, we wspomnianym demie znaleziono już pierwszy poważny błąd, który może wpłynąć na wyniki meczów. Okazuje się, że gra zalicza bramki nawet wtedy, gdy piłka nie przekracza linii bramkowej całym obwodem. To wbrew obowiązującym przepisom FIFA, więc to całkiem spora wpadka EA Sports. Miejmy nadzieję, że do czasu premiery en błąd zostanie naprawiony.
FIFA 15 trafi do sprzedaży 25 września. Wydana zostanie na pecety oraz konsole PS3, PS4, Xbox 360 i Xbox One.