Android KitKat 4.4 – zaprezentowany, oto co w nim znajdziemy!

W końcu! Po wielu niedomówieniach, błędnych przewidywaniach i spekulacjach, możemy powitać nową wersję Androida, o słodkiej nazwie KitKat! Wprawdzie to tylko aktualizacja z wersji 4.3 do 4.4, ale zawiera w sobie kilka naprawdę intrygujących nowości. Oto najważniejsze z nich.

  • Jeśli wciąż korzystacie z Android w wersji 4 lub 4.1, to KitKat może być dla Was wybawieniem. Wszystko dzięki niższym wymaganiom sprzętowym, które ma nowy system. Wielu z użytkowników starszych i słabszych modeli smartfonów będzie miało szansę zrobić aktualizację do wersji 4.4. Według Google, KitKat ma działać nawet na telefonach wyposażonych tylko w 512 MB RAM. To mi się podoba!
  • Oczywiście, jak w przypadku każdej aktualizacji, także wygląd KitKat zostanie odświeżony. Zmienią się ikony aparatu, telefonu oraz głównego menu wyboru aplikacji (tzw. drawer). Pasek powiadomień będzie przezroczysty, podobnie jak dolny pasek nawigacyjny. Pojawi się możliwość pracy z ekranem w trybie horyzontalnym i pełnoekranowym.
  • Poprawić ma się żywotność baterii. Wszystkie dzięki optymalizacji systemu pod kątem konsumpcji energii.
  • Do aplikacji Hangout dodana została obsługa esemesów. To ułatwi życie szczególnie tym, którzy mają wielu znajomych korzystających z usług Google.
  • Już wcześniej, w ciągu ostatniego tygodnia, większość z aplikacji Google została zaktualizowana, tak by spełniała standardy nowego systemu. Chodzi tu o następujące aplikacje: Google Play Services, Gmail, Drive, Calendar, Earth, Translate, Chrome, Hangouts, Googles, Play Magazines, Keep, Wallet, Blogger, Google+, Analytics, Fiber oraz Snapseed.

Co jeszcze powinniśmy wiedzieć na temat tej i przyszłych aktualizacji? Google będzie je wydawał dużo częściej, a zmiany nie będą poważne. Dlaczego? Firma jest po prostu zmęczona współpracą z producentami sprzętu – Samsungiem czy HTC. W Mountain View postanowiono więc pominąć ich w procesie aktualizacji. Od teraz aktualizacje będą więc częstsze i mniej znaczące. Będą dokonywane przez Usługi Google Play. Aplikacja ta zainstalowana jest w 98,7% wszystkich urządzeń z Androidem, posiada uprawnienia administratora, i co ważne, aktualizuje się automatycznie bez udziału sklepu Google Play. Cały ciężar przeprowadzania aktualizacji systemu został więc przeniesiony na tę usługę. Teraz nie będzie trzeba czekać aż Samsung lub HTC przygotują oraz wydadzą Androida na swoje urządzenia.

Jeśli macie pewność, że Wasz telefon lub tablet dostanie aktualizację, warto się do niej przygotować. Na początek zalecamy wykonanie kopii zapasowej.

Powiązane artykuły:

Farming Simulator 14 na Android i iOS – znamy datę premiery!

Farming Simulator to popularny symulator prowadzenia farmy. Jego wersja na Android i iOS też jest niezwykle popularna, więc na pewno wielu z Was ucieszy się na wiadomość, że twórcy gry, firma Giant Software, wkrótce wydadzą nową wersję Farming Simulator. Dokładnie 18 listopada ten swojski symulator zostanie wydany na Androida i iOS. Co znajdziemy w środku?

  • Dwa razy więcej maszyn rolniczych, wszystkie oczywiście są wiernie odwzorowanymi modelami prawdziwych sprzętów rolniczych od Case IH, Deutz-Fahr, Lamborghini, Kuhn, Amazone i Krone.
  • Zupełnie nowy tryb multiplayer – będzie można zagrać ze znajomymi przez WiFi lub Bluetooth.
  • Można uprawiać rzepak, pszenicę oraz handlować plonami.
  • Dodano możliwość sprzedawania biomasy do specjalnych spalarni.
  • Pojawi się też automatyczny asystent, który załatwi za nas część mniej interesujących prac.

Znając życie, prawdziwych fanów Farming Simulator nie trzeba namawiać do kupna i pobrania mobilnej wersji gry. Ta produkcja sama się broni!

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Battlefield 4: dzisiaj premiera!

Nadeszła wiekopomna chwila! Dziś do sprzedaży w Polsce trafiła kontynuacja wydanej w 2011 roku gry Battlefield 3. Grę można od dziś kupić dla PC, PS3 oraz Xbox. Czym wyróżnia się ona na tle konkurencji? Na pewno wykorzystaniem trzeciej generacji silnika Frostbite!

Inną rzeczą o której warto wspomnieć przy promocji BF4 jest system Levolution. Dzięki niemu gracz ma ogromny wpływ na przestrzeń wokół siebie. Można to wykorzystać wchodząc ze środowiskiem gry w interakcje, np. burząc budynki lub wykorzystując różnego rodzaju miejsca do robienia zasadzek. Jak wygląda to w praktyce można zobaczyć na wideo, które umieściliśmy jakiś czasu temu: oto jak działa Levolution w Battlefield 4.

Jeśli planujecie kupić grę, koniecznie zajrzyjcie też do naszego postu o wymaganiach sprzętowych Battlefield 4. Miłej zabawy! 🙂

Powiązane artykuły:

Jak chronić swoją prywatność w sieci?

W ramach Europejskiego Miesiąca Cyberbezpieczeństwa, co tydzień publikujemy artykuł o zagrożeniach związanych z korzystaniem z sieci. W czwartym (ostatnim już) artykule tej serii opiszemy, jak chronić naszą prywatność w sieci.

Pamiętaj, że lekkomyślność jest największym wrogiem prywatności. Odrobina beztroski i ktoś może przeniknąć do Twego cyfrowego świata. Mi samemu zdarzyło się coś takiego. Pewnego razu, znudzony wprowadzaniem kodu PIN do mojego telefonu tysięczny raz, zdecydowałem się go usunąć. Jeszcze tego samego dnia zgubiłem telefon na koncercie. Wszystkie moje maile, zdjęcia, notatki i hasła znalazły się w rękach obcej osoby. Nie popełnij podobnego błędu i poświęć chwilkę na lekturę poniższej listy rad, które pomogą Ci chronić Twą prywatność.

Chcesz wiedzieć, czy odpowiednio chronisz swą prywatność? Skorzystaj z naszej listy!  Protezione

checkboxCzy masz ustawione hasło dla każdego ze swych urządzeń? Komputer lub smartfon bez hasła to jak sejf z otwartymi drzwiami. Pamiętaj, by zawsze ustawić hasło na wszystkich swoich urządzeniach. Te trzy sekundy, które tracimy na wpisywanie haseł, warte jest bezpieczeństwa, które nam zapewniają.

checkbox

Czy posiadasz oprogramowanie antywirusowe na swoim komputerze? Wirusy i inne programy kradnące Twe dane nadal krążą po Internecie. Dobrze funkcjonujący i zaktualizowany program antywirusowy jest niezbędny do ochrony bezpieczeństwa i prywatności. Nie masz jeszcze antywirusa? Wybierz coś odpowiedniego dla Twojego komputera lub telefonu z Androidem. Koniecznie ustaw automatyczne instalowanie dostępnych aktualizacji. Dzięki temu, nigdy nie będziesz nieprzygotowany.

checkbox

Czy używasz bezpiecznych i zróżnicowanych haseł? Nigdy nie należy zapominać, że zazwyczaj hasło jest jedyną barierą między cyberprzestępcami a naszych danymi osobistym. Tak jak nigdy nie robimy drzwi wejściowych ze sklejki, tak nigdy nie powinniśmy ulec pokusie, by używać haseł, które można łatwo odgadnąć. W tworzeniu i przechowywaniu bezpiecznych haseł pomogą nam programy do zarządzania hasłami.

checkboxCzy zawsze wylogowujesz się ze stron internetowych? Niewylogowywanie się jest bardzo niebezpiecznym nawykiem. Szczególnie w przypadku, w którym z tego samego urządzenia korzystają też inne osoby. Po zakończeniu przeglądania Facebooka lub czytania poczty, zawsze kliknij przycisk Wyloguj. Podobnie rób, korzystając ze smartfonu i tabletu, które – niestety – bardzo łatwo padają łupem złodzieja. Pamiętaj, że Twoja skrzynka pocztowa zawiera informacje, które później mogą wykorzystać cyberprzestępcy.

checkbox

Czy podczas wprowadzania istotnych danych na stronach internetowych, zawsze sprawdzasz, czy strona korzysta z protokołu HTTPS? Protokoł HTTPS jest szyfrowany asymetryczne, co zapewnia bezpieczny i poufny transfer danych. Jest to o wiele bezpieczniejsze niż zwyczajne połączenie HTTP. Gdy adres URL witryny rozpoczyna się od https, można spokojnie wprowadzić dane osobowe, ponieważ bardzo trudno byłoby je cyberprzestępcom przechwycić. Z HTTPS korzystają najważniejsze strony takie, jak Google czy Facebook. Jednak, gdy adres URL zaczyna się od http, bezpieczniej nie wprowadzać numeru karty kredytowej lub innych danych, które cyberprzestępcy mogą wykorzystać by Cię oskubać.

checkbox

Czy masz zmienione domyślne hasło routera? Po zainstalowaniu routera Wi-Fi, pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, jest zmiana domyślnego hasła, które nie jest dla hakerów żadną przeszkodą. Uchroni Cię to przed sąsiadami, pragnącymi korzystać w Twojego Internetu za darmo oraz przed cyberprzestępcami, chcącymi przechwycić Twoje hasła i dane kart płatniczych.

checkbox

Czy wiesz jak rozpoznać phishing? Mianem pishingu określamy maile, w których cyberprzestępcy podszywają się pod banki lub sklepy internetowe w celu uzyskania nazwy użytkownika, hasła lub numeru kart kredytowej. Często takie wiadomości łatwo rozpoznać po błędach gramatycznych i ortograficznych.  Niekiedy jednak są one wykonane w profesjonalny sposób i łudząco przypominają email od zaufanego banku. Trzeba być ostrożnym i podejrzliwym, aby nie dać się złapać na taki podstęp.

checkbox

Czy masz poprawnie skonfigurowane ustawienia prywatności swego profilu na Facebooku? Zabezpieczenie prywatności danych, które udostępniasz na tym portalu społecznościowym jest kluczowe dla ochrony Twojej prywatności w sieci. Zainwestuj kilka minut by je odpowiednio skonfigurować. Ustawienia prywatności warto co parę miesięcy kontrolować, ponieważ portale społecznościowe często zmieniają swoją politykę prywatności. Jeszcze jedno: koniecznie usuń z listy znajomych osoby, których nie znasz! Pozwalanie obcym na podglądanie naszego prywatnego życia może się źle skończyć.

checkbox

Czy używasz DoNotTrackMe? Setki firm marketingowych zajmują się monitorowaniem Twojego zachowania Internecie bez Twej wiedzy. Smutne to, ale prawdziwe. DoNotTrackMe to wtyczka do przeglądarek internetowych, który będzie chronić Twą prywatność przed wścibskimi oczami reklamodawców.

checkbox

Czy korzystasz z AdBlocka? Ta niezbędna wtyczka nie tylko blokuje reklamy, ale także dostęp do niektórych stron, które wykorzystywane są do infekowania komputerów oprogramowaniem szpiegującym. Jest ona dostępna dla wszystkich popularnych przeglądarek.

checkbox

Czy regularnie kasujesz ciasteczka i historię przeglądarki? Jeśli nigdy wcześniej tego nie robiłeś, to zajmij się tym natychmiast. Cyberprzestępca, któremu uda się dostać Twój komputer w swoje ręce, może uzyskać wiele informacji z historii przeglądarki. Wielkim sojusznikiem w tym zakresie jest funkcja przeglądania prywatnego, którą posiadają wszystkie współczesne przeglądarki. Po zamknięciu okna przeglądania prywatnego użytkownik jest automatycznie wylogowany z wszystkich stron. Usuwane są też ciasteczka i historia przeglądania. Zawsze korzystaj z tej funkcji, gdy logujesz się do internetowego konta bankowego.

checkbox

Czy regularnie kasujesz historię wyszukiwania w Google? Często nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele informacji gromadzi o nas firma Google. Jeśli chcesz je usunąć, zapoznaj się z oficjalnymi wskazówkami na jej stronie.

checkbox

Czy masz ustawione Alerty Google? Świadomość tego, jakie informacje na Twój temat publikowane są w sieci, przydaje się w chronieniu własnej prywatności. Po ustawieniu odpowiednich słów kluczowych, np. naszego imienia i nazwiska, Alerty Google będą automatycznie przesyłać nam maile z adresami stron, na których te słowa występują. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, ale uważajmy, by nie podać zbyt ogólnych słów kluczowych.

checkbox

Czy korzystasz z dwuetapowej weryfikacji? Niektóre firmy, w tym Google, Microsoft i Twitter, wprowadziły możliwość logowania się przy pomocy tzw. weryfikacji dwuetapowej. Oznacza to, że do logowania wymagane jest nie tylko hasło i login, ale też specjalne hasło SMS. Choć logowanie w ten sposób trwa dłużej, to znacznie utrudnia ono hakerom włamanie do naszego konta.

Teraz już wiecie, jak chronić swą prywatność w sieci. W czasach permanentnej inwigilacji – vide skandal z amerykańską NSA – dobrze upewnić się, że nasze prywatne dane są bezpieczne.

Macie jakieś inne wskazówki, jak chronić prywatność w Internecie?

Inne artykuły z tej serii:

Android 4.4 – znamy coraz więcej szczegółów

Do premiery nowego Androida jest coraz bliżej. Niestety, prawdopodobnie nikt poza pracownikami Google nie wie, kiedy się ona odbędzie. Wielu dziennikarzy i blogerów wskazuje na możliwe dwie daty – 31 października i 1 listopada. Oczywiście, to tylko spekulacje, więc do czasu premiery niczego nie możemy być pewni. O ile jednak data premiery jest zagadką, o tyle mniej więcej wiemy jakie nowości pojawią się w systemie. Tym bardziej, że raz na jakiś czas do sieci wyciekają kolejne informacje…

Amir Efrati, jeden z dziennikarzy The Wall Street Journal dotarł do instrukcji, które Google rzekomo wysyłało do producentów telefonów z Androidem. Znajdują się tam informacje dotyczące funkcjonalności Android KitKat:

  • Największą zaletą nowego Androida ma być jego większa “tolerancja” dla urządzeń z niższej półki. Aktualizacja ma dotrzeć więc także do słabszych telefonów, które do tej pory nie mogły liczyć na nowsze wersje systemu. Tym razem nowy Android ma zawitać do urządzeń, które mają tylko 512 MB RAM i “zatrzymały” się na wersji 3.0. Być może więc KitKat tchnie w nie nowe życie? To oczywiście będzie na rękę zarówno użytkownikom, jak i deweloperom, którzy na pewno są zmęczeni dużą fragmentacją systemu.
  • Google stawia na wsparcie dla tzw. wearable devices, czyli elementów garderoby i ubrań wyposażonych w komputer. Mowa tu m. in. o okularach Google Glass, czy inteligentnym zegarku, na temat którego jest wiele spekulacji. Oba te urządzenia muszą być kompatybilne z nowym systemem, oraz starszymi smartfonami.
  • KitKat ma też wspierać Bluetooth na większą skalę. Dzięki temu nie będzie problemu z podłączeniem klawiatury lub pada do naszego telefonu lub tabletu.
  • Szykuje się kolejne podejście Androida do technologii NFC (Near Field Communication). KitKat ma umożliwić developerom tworzenie usług, które będą pozwalały na korzystanie z dobrodziejstw tej techniki.  Być może pozwoli to na, np. płacenie za zakupy lub różnego rodzaju wstępy za pomocą aplikacji. Ze względów bezpieczeństwa jest to bardzo trudne przedsięwzięcie, więc na bardziej konkretne informacje musimy jeszcze poczekać.

Małą wskazówką na temat potencjalnej daty premiery systemu jest post umieszczony 16 października na Twitterze KitKat:

KitKat 15Dla wielu osób z naszej redakcji część z tych liter przypomina liczbę 15. Miałaby to być liczba dni, jakie zostały do premiery. Jeśli tak, to znów mogą paść dwie różne daty – 31 października lub 1 listopada. Na jaką datę wy stawiacie?

Powiązane artykuły:

Źródło

Aplikacje na Androida, którymi nastraszysz znajomych w Halloween

Halloween wzbudza w naszym kraju sporo emocji. Nie ważne, czy celebrujesz to święto, czy nie – czasem warto pośmiać się ze znajomymi. Jednym z podstawowych pomysłów jest oczywiście straszenie. Znaleźliśmy świetne aplikacje na smartfony z Androidem, które pozwolą nam nastraszyć bliskich. Poznajcie najbardziej przerażające programy na wasz telefon z systemem Android.

Scary Voice Changer

Pamiętacie Kevina Samego w Domu, albo Ghostface z serii filmów Krzyk? To wiecie na pewno, że jednym z najlepszych sposobów na wystraszenie innych jest zniekształcenie głosu.

(Źródło)

Scary Voice Changer nam w tym pomoże. Aplikacja ta pozwala na spowolnienie naszego głosu lub zniekształcenie oraz dodanie odpowiednich efektów dźwiękowych. Możemy, więc brzmieć jak Duch, Mumia, albo Czarownica. Program jest prosty w obsłudze i z pewnością sprawi nam dużo zabawy.

Ghost Radar Classic

Wierzycie we wszelkie zjawiska paranormalne? Jeśli tak, to ta aplikacja was utwierdzi w tym przekonaniu. Ghost Radar Classic może nas nieźle nastraszyć, ponieważ działa niezwykle realistycznie. Twórcy zapewniają, że aplikacja wykrywa wszystkie aktywności paranormalne.

Aplikacja przechwytuje słowa z otoczenia i stara się odpowiedzieć. Brzmi to dość przekonywująco. Zresztą cała aplikacja wcale nie ma być żartem, o czym świadczą filmiki opublikowane w serwisie YouTube. Nie ważne czy wierzycie, czy nie Ghost Radar Classic potrafi zrobić przerażające wrażenie.

Ghost Prank

Aplikacja ta pozwala dodawać duchy i inne zjawy do naszych zdjęć. Wystarczy zrobić zdjęcie, wybrać przerażający efekt i już! Teraz możemy pokazywać znajomym nasze przerażające zdjęcie.

Nasze zdjęcie możemy udostępnić przy użyciu komunikatora Whats App oraz serwisów Twitter i Facebook. Zdjęcia te może nie są zbyt przekonujące, ale i tak zmuszą naszych znajomych do pewnego zastanowienia.

(Źródło)

Scary Stories

Nie ma lepszego sposobu na przestraszenie znajomych niż opowiadanie przerażających historii. Jeśli nie znamy własnych, to możemy sięgnąć po cudze. Ta aplikacja zapewnia nam ogromny zbiór przerażających opowiadań w języku angielskim. Są one posortowane według kategorii. Mamy więc klasyczne miejskie legendy, jak i fantastyczne opowiadania pisane przez innych użytkowników.

W aplikacji możemy oceniać wszystkie historie. Dzięki temu określimy, które historie są najbardziej przerażające według nas i naszych znajomych. Czytając część tych opowieści można najeść się strachu.

Scary Ringtones

Jeśli te metody zawiodą, to  czas użyć bardziej drastycznych środków. Dzięki przerażającym dzwonkom możemy sprawić, że wszyscy wpadną w popłoch. W końcu kogo nie wystraszy nagły okrutny hałas?

(Źródło)

W aplikacji mamy 69 dzwonków do wyboru. Na pewno znajdziemy tam takie dźwięki, które wystraszą naszych znajomych w najmniej oczekiwanym momencie. Podobny efekt uzyskamy stosując aplikację The Scary Sounds.

Na koniec jeszcze jedna, równie przerażająca aplikacja. To pozycja, która i was wystraszy…

Slenderman

To gra oparta na popularnej legendzie. Świetny sposób by napędzić sobie nieco strachu w czasie Halloween.  Przedzieramy się przez las w poszukiwaniu 8 ważnych notatek próbując desperacko uniknąć tytułowego Slendermana. Jeśli nigdy nie graliście w tę grę, to czas najwyższy. Slender trafił na wszystkie popularne platformy Windows, Mac, iPhone, a teraz także Android. Ten tytuł jest bardziej przerażający niż wam się może wydawać.

(Źródło)

Wypróbowaliście te aplikacje? Kogo nastraszyliście?

Artykuł jest wynikiem wspólnej pracy Redaktorów Softonic

Najbardziej przerażające gry na Halloween

Jesień, a zwłaszcza Halloween, to świetny czas na przerażające historie. W świecie gier znajdziemy wiele tytułów, które mogą przyprawić o gęsią skórkę! Prezentujemy najlepsze horrory wśród gier.

Zarówno na komputery PC, jak i konsole, dostępne są takie gry, które mogą przerażać. Zrobiliśmy tematyczne zestawienie, które pozwoli wam odnaleźć najatrakcyjniejsze pozycje. Wypróbujcie, którąś z tych gier, a wtedy gwarantujemy, że tegoroczne Halloween będzie niezapomniane!

Mroczne gry pełne strachu

Wąskie korytarze, mroczne oświetlenie, mgliste zakamarki, bohaterowie, którzy znikają lub pojawiają się znienacka, poczucie zagrożenia – to elementy typowe dla tego typu gier. Prezentujemy tytuły, które są istnym koszmarem. W których zazwyczaj akcja toczy się z widoku pierwszej osoby, a naszym celem jest rozwikłanie zagadki. Często musimy unikać śmierci i ataków zarówno chorych psychicznie osób, jak i paranormalnych postaci.

Mijają kolejne lata, a wciąż jednym z najlepszych tytułów z tego gatunku jest Amnesia: The Dark Descent. Zamknięci w pradawnym zamku musicie przeżyć. Podobnie, jak to bywa w zwykłym życiu, jesteście bezradni. Bez broni, bez wsparcia, musicie ukrywać się przed czyhającym niebezpieczeństwem, które czai się na każdym kroku. Trzeba mieć oczy dookoła głowy, aby sprawdzić, czy gdzieś nie czyha tajemnicza istota pragnąca naszej krwi.

Amnesia naprawdę przeraża. Możemy poczuć się jak w piekle

Outlast to pozycja bardzo podobna. Gra zadebiutowała całkiem niedawno. Tutaj tajemniczym miejscem jest dom wariatów. Musimy obserwować wszystkie kąty. Gra w jest jeszcze bardziej przerażająca, niż Amnesia. Szaleństwo i przemoc są powszechnie obecne. Trudno jest nie być przerażonym.

Jeśli lubicie te klimaty, to nie zapomnijcie o serii gier Slender. To kultowa gra oparta o  miejską legendę. Ostatnim wydanym tytułem jest Slender: The Arrival. Nie jest to już amatorska produkcja, a profesjonalny gra. W dodatku naprawdę przerażająca. Jeśli jednak nie chcecie wydawać pieniędzy, sięgnijcie po pierwsze darmowe wersje. Również poczujecie dreszczyk emocji, gdy znikąd pojawi się Slenderman.

Slenderman pojawiający się w lesie potrafi przyprawić o drgawki

Nasi znajomi Zombie

Zombie w ostatnim czasie cieszą się olbrzymią popularnością. Pełno filmów i seriali o żywych umarlakach. Nie mogło ich zabraknąć w świecie gier. Mamy więc mniej lub bardziej przerażające tytuły. Od zabawnej animowanej gry Plants vs Zombies, po świetną i przerażającą sagę Dead Rising. Każdy znajdzie coś dla siebie, ważne, że z Zombie.

Jeśli szukamy czegoś naprawdę wstrząsającego, to doskonałym przykładem jest saga Left 4 Dead. Gra ta dostępna jest zarówno na konsole, jak i komputery PC. W przeciwieństwie do innych tytułów o strachach, tutaj możemy liczyć na wsparcie znajomych. Jeśli jednak myślicie, że bliscy wam pomogą, to jesteście w błędzie.

Left 4 Dead tryb kooperacji wcale nam nie pomoże…

Kolejna nasza pozycja o zombie nie jest stricte horrorem. Jednak jest również warta uwagi i polecenia. Mowa o The Walking Dead i dodatkach do tej gry. Tutaj nie spotkamy się z nagłym niespodziewanym atakiem zombie. Mamy jednak do czynienia z inwazją umarlaków. Spróbujcie w takich warunkach zrobić wszystko, aby przetrwać.

Dorosłym posiadaczom Playstation 3 możemy polecić The Last of us. W tej grze wiele razy znajdziemy się w krytycznej sytuacji, a nieumarli będą nas atakować z każdej strony. Co więcej, największe niebezpieczeństwo jest często niewidoczne dla oka…

W The Last of Us również zwykli ludzie mogą być niezwykle groźni

Ukryte perełki

W świecie gier, wiele tytułów wydaje się być nieciekawych na pierwszy rzut oka. W rzeczywistości okazują się być one prawdziwymi perłami. Tak jest w przypadku wielu tytułów z gatunku horroru. Istnieją takie niepozorne tytuły, które potrafią wywoływać uczucie ciągłego dyskomfortu i napięcia.

Z tej kategorii polecamy Deadly Premonition. Co prawda sterowanie i grafika mogłyby być lepsze. Ale gra jest iście przerażająca. Jeśli wybaczymy grze słabą rozdzielczość i jesteśmy fanami serii Twin Peaks to będziemy zafascynowani. Warto podjąć to ryzyko. Dla nas Deadly Premonition to jeden z najdziwniejszych tytułów, w jakie mieliśmy okazję zagrać. Czy wystarczy lepsze polecenie?

Z pewnością David Lynch lubi Deadly Premonition

FPS też może przerażać

Także gry wojenne i inne strzelanki mogą budzić lęk. Jednym z pierwszych przerażających tytułów był Wolfenstein. Teraz gra doczekała się kontynuacji, a my polecamy inne gry typu FPS, które również powodują strach. Warto wspomnieć o Metro 2033, czy jego następcy Last Light. Te gry, opracowane na podstawie rosyjskich powieści, są zarazem fantastyczne i przerażające. W końcu to post-apokaliptyczny podziemny świat. Mamy więc zniszczone Moskiewskie Metro i okrutne zmutowane gatunki oraz wrogich mieszkańców.  Po prostu śmierć czyha na każdym kroku.

Innym ciekawym FPS, który może wzbudzać strach jest F.E.A.R i jego kontynuacje. Już sama nazwa mówi za siebie.  Niby zwykła strzelanka, a jednak można zacząć się bać. Szkoda, że F.E.A.R. 3 nie jest już tak udanym tytułem.

Czy FPS może być straszny?

Czas na klasykę

W naszym artykule zamieściliśmy głównie tytuły, które debiutowały w ostatnim czasie. Warto jednak wspomnieć o klasycznych tytułach. Istnieje sporo gier, które już osiągnęły status kultowy, a należą do gatunku horroru. Jedną z nich jest saga Alone in The Dark. Pomimo swojego wieku, wciąż potrafi wywołać dreszczyk emocji. Niestety grafika nie robi dziś na nikim wrażenia, a raczej zniechęca do rozgrywki.

Warto też pamiętać o Resident Evil. Nowsze części serii skupiają się bardziej na akcji, jednak warto cofnąć się w czasie i przypomnieć sobie pierwsze odsłony. Te naprawdę wywoływały strach. Współczesne części również są ciekawe, ale nie wzbudzają już takich emocji, jak pierwowzór.

Nie można też zapominać o Silent Hill. Niepowtarzalna atmosfera i krajobraz gry stały się kultowe w świecie gier grozy. Co prawda ostatnie odsłony serii nie są już tak spektakularne. Trudno jednak zaprzeczyć temu w przypadku pierwszej części. Ta gra naprawdę epatowała niepokojem i grozą.

Pyramid Head to postać, która budziła postrach wśród graczy

Wybór należy do was

Każdy z nas boi się czego innego. Zaprezentowaliśmy bardzo różnorodne tytuły. Wszystkie z nich są niezwykle przerażające i każdy powinien znaleźć coś dla siebie. To istne horrory, które przywrócą na myśl wasze najgorsze koszmary. Wybór należy do was.

Jaka jest wasza ulubiona gra w tym kilmacie?

Przeczytaj inne artykuły o grach:

Integracja Instagram i SoundCloud

Jeśli jesteście użytkownikami SoundCloud, to mamy dla Was dobrą wiadomość. Od teraz można będzie połączyć konto w tym serwisie ze swoim profilem na Instagram. Dzięki temu w łatwy sposób wybierzecie okładkę do swojego albumu lub poszczególnych utworów, bezpośrednio ze swoich własnych zdjęć.

Soundcloud i Instagram

Aby to zrobić wystarczy połączyć Instagram z kontem na SoundCloud. Od tej chwili będzie można wybierać najlepsze, Waszym zdaniem, zdjęcia i oznaczać nimi poszczególne utwory, playlisty, grupy lub swój profil. Można będzie to zrobić podczas dodawania nowego utworu lub później, już po jego umieszczeniu na SoundCloud.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło

Wideo zapowiedź drugiego sezonu The Walking Dead

Oto pierwszy trailer, który zapowiada premierę drugiej części gry The Walking Dead. W tym krótkim wideo możemy zobaczyć jedną z bohaterek pierwszej części gry – Clementine. Widzimy jak jej postać zmieniła się od czasu przygód, które przeżyła w pierwszej części gry.

Sequel tej często nagradzanej gry skupi się na historii Clementine oraz jej podróży przez świat zamieszkany prawie w całości przez Zombie. The Walking Dead 2 będzie składała się z pięciu epizodów, podobnie jak pierwsza część gry. Pierwszy z nich dostępny będzie już w listopadzie, a ostatni pojawić się ma w 2014 roku.

Gra dostępna będzie na Windows, Xbox, Playstation oraz iOS. Twórcy gry, firma Telltale, planuje też wydać grę na inne platformy mobilne. W pierwszej kolejności będzie to prawdopodobnie Android.

Powiązane artykuły:

Źródło

Nowy wygląd Facebook Messengera

Użytkownicy Facebook Messenger dostaną wkrótce zupełnie nową, odświeżoną wersję popularnego komunikatora. Nieco archaiczny, przypominający internetową wersję Facebooka wygląd, został zastąpiony przez “płaski” design podobny do tego w iOS7. Aktualizacja aplikacji została udostępniona niektórym użytkownikom Androida w Stanach Zjednoczonych.

Facebook Messenger

Wygląd listy znajomych przypomina teraz Chat Heads znane z Facebook Home. Znajomi, którzy są online, będą oznaczeni małą, niebieską ikoną Facebook Messengera. Ci z naszych przyjaciół, którzy nie są podłączeni do sieci, zostaną wyróżnieni szarym znaczkiem.

Facebook Messenger na Android

Usunięto możliwość wysyłania wiadomości Messengera bezpośrednio z listy kontaktów telefonu. Można jednak wysłać wiadomości do osób, które nie maja Facebook Messenger i z którymi nie jesteście znajomymi. Odbiorca otrzyma wiadomość jako SMS. Oczywiście oznacza to, że FM będzie miał dostęp do wszystkich numerów Waszych kontaktów. Po zainstalowaniu nowej wersji zostaniemy też poproszeni o podanie swojego numeru.

Facebook MessengerOsobiście bardzo podoba mi się nowy wygląd w stylu “Holo”. Nowa kolorystyka znacznie różni się od starszej aplikacji, ale moim zdaniem wygląda dużo ładniej i bardziej nowocześnie. Cała zmiana powinna wyjść aplikacji na dobre.

Aktualizacja dla wszystkich użytkowników zostanie udostępniona w ciągu najbliższych tygodni.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło