Ubisoft udostępnił dziś aktualizację 1.1.11 do Assassin’s Creed Shadows, historycznej skradanki akcji z otwartym światem osadzonej w feudalnej Japonii XVI wieku. W sieci krążą sugestie, że pełną wersję gry można pobrać za darmo do 23 czerwca, ale to nie tak. Assassin’s Creed Shadows nie przeszło na model free-to-play. Bezpłatna jest wyłącznie nowa misja fabularna Black Tides i to tylko dla osób, które już mają grę. Z informacji przekazanych przez Ubisoft wynika też, że aktualizacja dorzuca nowe elitarne cele powiązane z Templariuszami oraz projekty crossoverowe w Animus HUB.
Według informacji i opisu gry udostępnionych przez Ubisoft: – Do gry trafiła darmowa misja fabularna Black Tides. Skorzystają z niej obecni posiadacze tytułu. – Pojawiły się nowe elitarne cele związane z Templariuszami. – Animus HUB dostał nowe projekty crossoverowe. – Pełna wersja Assassin’s Creed Shadows wciąż pozostaje płatną grą premium na PlayStation 5, Xbox Series X/S i PC. – Przygotowano kilka edycji, między innymi standardową, Deluxe i kolekcjonerską. – Akcja rozgrywa się u schyłku epoki Sengoku. – Gracz dostaje do dyspozycji dwoje protagonistów: Naoe, shinobi nastawioną na skradanie, oraz Yasuke, samuraja preferującego bezpośrednią walkę. – Dodano dynamiczny system pór roku, który wpływa na eksplorację i taktykę. – W grze działa też sieć szpiegów, dzięki której można zdobywać informacje o celach i otoczeniu. – We wrześniu 2025 roku ukazało się pierwsze płatne rozszerzenie, Claws of Awaji.
Assassin’s Creed Shadows zadebiutowało 20 marca 2025 roku jako czternasta główna odsłona serii Assassin’s Creed. Po premierze zaczęły krążyć wpisy sugerujące, że do 23 czerwca każdy może pobrać grę za darmo, ale taki przekaz zwyczajnie mija się z prawdą. Nie.
Assassin’s Creed Shadows nie przeszło na free-to-play i nie zostało na stałe udostępnione bez opłat. Jeśli chcesz zagrać w pełną wersję, nadal trzeba ją kupić, chyba że akurat trafisz na konkretną, ograniczoną czasowo promocję przygotowaną przez sklep albo platformę. Sam fakt, że do gry dorzucono darmową misję, dodatek czy pojedynczy quest, nie oznacza jeszcze, że cała produkcja jest darmowa.
Na razie bezpłatne elementy to tylko wybrane aktywości promocyjne, czasowe testy albo nowa zawartość dla osób, które już mają grę. Żeby uruchomić misję Black Tides, trzeba mieć kupioną kopię Assassin’s Creed Shadows na PlayStation 5, Xbox Series X/S lub PC. Cała reszta musi jeszcze poczekać.
Pod względem skali Assassin’s Creed Shadows rzeczywiście przywodzi na myśl Assassin’s Creed Origins. Różnice między dwojgiem bohaterów nie kończą się jednak na samej fabule. Naoe opiera się na mobilności, skradaniu i precyzyjnych eliminacjach. Yasuke najlepiej wypada w bezpośredniej walce wręcz. Ten podział na dwa wyraźnie różne style rozgrywki był jedną z najmocniej promowanych cech gry jeszcze przed premierą. Później rozwinięty system skradania, starcia i sam pomysł dwóch protagonistów regularnie wracały też w recenzjach jako elementy chwalone najczęściej.
To właśnie takie darmowe dodatki dla osób, które już kupiły grę, najpewniej napędzają mylne doniesienia, że całe Assassin’s Creed Shadows da się pobrać bez opłat. Mniej jasno wygląda za to sprawa długofalowego zaangażowania graczy ponad rok po premierze. Publicznie dostępnych danych o sprzedaży i o tym, jak tytuł przyjęto w Japonii, nadal jest niewiele.
Jedno jest pewne: Assassin’s Creed Shadows nie jest dziś darmową grą dla wszystkich. Przy podobnych nagłówkach lepiej więc zachować sporą ostrożność.