Wikipedia Zero, czyli cała internetowa encyklopedia przez SMS

O tym jak ważna jest Wikipedia, chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Szczególnie, jeśli jesteście uczniami lub studentami. Fakt, że jest dostępna tylko w internecie jest jednocześnie jej największą zaletą jak i wadą. Dla osób mieszkających w stosunkowo bogatej Europie, obu Amerykach czy rozwiniętych krajach Azji to żaden problem. Jednak treści Wikipedii powinny być też przecież dostępne dla tych, którzy dostępu do sieci nie mają. Jeden z założycieli Wikipedii, Jimmy Wales nazwał ją przecież „próbą stworzenia i rozpowszechnienia wielojęzycznej wolnej encyklopedii o najwyższym możliwym poziomie dla każdej osoby na Ziemi w jej własnym języku”. Jak więc dostarczyć zasoby Wikipedii osobie, która prawdopodobnie nigdy nie miała i nie będzie miała komputera, nie mówiąc już o stałym dostępie do internetu?

Wikipedia Zero, to projekt, który być może ułatwi dostęp do Wikipedii nawet takim osobom. W jaki sposób? Dzięki staremu, poczciwemu SMSowi, o którym w Europie powoli się chyba zapomina. Próbny pilotaż projektu ruszy w Kenii dzięki współpracy Wikimedia Foundation z firmą telekomunikacyjną Airtel. Aby otrzymać dostęp do Wikipedii przez SMSa, użytkownicy muszą zadzwonić pod numer *515#, co uruchomi usługę. W odpowiedzi przyjdzie zapytanie o podanie nazwy hasła, które chcemy zobaczyć. Po wysłaniu wiadomości, przyjdą jeszcze dwa SMSy, na które trzeba odpowiedzieć. Pierwszy dotyczyć będzie podania konkretnego hasła (jeśli ma ono kilka znaczeń), a kolejny odpowiedniego akapitu w artykule na Wikipedii.

Jeśli pilot się powiedzie usługa zostanie uruchomiona na stałe i pojawić się może także w innych rejonach świata.

Powiązane artykuły:

Źródło, Źródło

Wikipedia ma kłopoty z lukrowanymi wpisami o dużych firmach

Ponad 500 milionów – tyle osób codziennie odwiedza stronę Wikipedii by odnaleźć w niej odpowiedź na własne pytania. I to pomimo tego, że często zdarza się, że informacja jaką tam znajdujemy nie zawsze jest w 100% wiarygodna. Dzieje się tak dlatego, że każdy z nas, w tym edytorzy Wikipedii, mają swoje własne poglądy i często mniej lub bardziej świadomie przekazują je za pośrednictwem edytowanych artykułów. To wpływa oczywiście na obiektywność tekstu oraz na nasz pogląd na dany temat.

Podobnie rzecz ma się z wielkimi firmami, które chciałyby by wpis o nich przypominał urodzinową laurkę. W tym celu płacą edytorom, którzy łamiąc często zasadę encyklopedyczności “osładzają” artykuł o danym przedsiębiorstwie. Na opisanie zjawiska, gdy ktoś na potrzeby takiego szemranego PR-u tworzy fikcyjnego użytkownika, utworzono nawet specjalny termin – sockpuppeting. W polskim tłumaczeniu sockpuppet to po prostu pacynka ze skarpetki, która mówi dokładnie to, co chce jej właściciel. Właśnie z tym zjawiskiem chcą walczyć twórcy Wikipedii.

Sockpuppet na Wikipedii

Na oficjalnym blogu Wikimedia Foundation opublikowano dziś wpis Sue Gardner, dyrektora tej fundacji. Opisuje ona skalę zjawiska, przypominając, że jeśli zjawisko sockpuppeting stanie się powszechne najbardziej straci na tym sama Wikipedia. Jeśli nieuczciwe firmy wciąż płacić będą za dodawanie lukrowanych wpisów, spadnie wiarygodność całej internetowej encyklopedii. Oczywiście, najbardziej ucierpią na tym zwykli użytkownicy – uczniowie, studenci, dziennikarze czy po prostu zwykli ciekawscy.

Sue Gardner zapowiedziała też zdecydowaną walkę przeciw takim praktykom. Wkrótce ma nam przekazać więcej konkretów na temat sposobów radzenia sobie z tym negatywnym zjawiskiem.

A Wy spotkaliście się kiedyś z tzw. sockpuppeting na Wikipedii?

Powiązane artykuły:

Źródło