Wulgarny scam znów przechytrzył wielu użytkowników na Facebooku

Kolejny scam pojawił się wśród polskich użytkowników Facebooka. Także i tym razem opatrzony jest erotycznym obrazkiem i obietnicą pikantnej treści. Co gorsza, link podszywa się pod popularny serwis informacyjny – Onet.

Onet news - scam na Facebooku

O podobnej sytuacji pisaliśmy już kilka razy. Na Facebooku któryś z naszych znajomych umieszcza “szokujące wideo”, w które z ciekawości klikamy. Mamy w końcu zaufanie do znajomych, szczególnie, gdy udostępniają coś ze znanego serwisu. Zamiast jednak przejść do interesującej nas informacji, trzeba wpisywać różnego rodzaju kody captcha, a nawet podawać swój numer telefonu. Co z tego wynika? Zamiast dostępu do obiecanych treści zostaniemy zapisani na płatną usługę SMS Premium, a do naszego rachunku dopisywane będą kolejne płatne SMSy.

Za usługą SMS stoi firma Wizappz, która codziennie wysyłać będzie do subskrybenta jednego SMSa o koszcie 2, 46 zł. Według informacji podanych na ich stronie, subskrypcję wyłącza się bezpłatnym SMSem o treści STOP AP, wysłanym pod numer 60235.

Zabawa w słoneczko zakończona ciążą - nagranie wyciekło do Internetu. Kolejny scam na Facebooku

Sytuacje, jak te zdarzają się ostatnio bardzo często, więc po raz kolejny prosimy Was o informowanie Waszych znajomych o nich. Wy też uważajcie na to, w co klikacie. Nie dajcie się nabrać na żadne szokujące czy erotyczne wiadomości, nawet jeśli są publikowane przez Waszych dobrych znajomych.

Jeśli jednak skusiliście się i kliknęliście w tę fałszywkę,  jak najszybciej usuńcie ją ze swojej ściany na Facebooku. W jaki sposób? Wystarczy wejść na główną stronę swojego profilu, odnaleźć wspomniany post i kliknąć w znajdującą się w prawym górnym rogu strzałkę. Po rozwinięciu jej opcji należy wybrać Usuń i potwierdzić czynność.Usuń post na FB

Wysłaliśmy też zapytanie do Onet z pytaniem, czy mają jakikolwiek sposób na radzenie sobie z podobnymi fałszywkami wykorzystującymi ich markę. Czekamy na odpowiedź.

Powiązane artykuły:

Android 4.4 KitKat – pierwsze wrażenia z użytkowania systemu

Dziś, prawie po całej dobie korzystania z nowego telefonu od Google, czyli Nexusa 5, mogę w końcu  podzielić się z Wami pierwszymi wrażeniami na temat najnowszej aktualizacji systemu Android. Jak się sprawdza KitKat? Ogólne wrażenia są pozytywne, ale mam też kilka drobnych zastrzeżeń.

Zacznę od rzeczy, które zrobiły na mnie pozytywne wrażenie:

  • Co oczywiste, KitKat na Nexusie 5 działa naprawdę szybko i wygląda bardzo ładnie. Jeśli chodzi o sam design, zmieniło się kilka ikon, belka powiadomień jest teraz przezroczysta, podobnie jak dolne menu. Pisaliśmy zresztą już o tym. Generalne wrażenia są pozytywne, chociaż na ostateczną opinię należy oczywiście poczekać. To jak system pracuje, najlepiej oceniać po dłuższym okresie czasu. Wtedy można naprawdę zobaczyć, czy ekosystem jest dostosowany do wykonywania wielu zadań naraz i jak jest zoptymalizowany pod kątem obsługi np. gier.
  • Brak ikony z aplikacja do obsługi SMSów bardzo rzucił mi się w oczy. Od teraz wiadomości tekstowe zintegrowane są z Hangouts. Chociaż wydawało mi się to chybionym pomysłem, w praktyce jest to dosyć praktyczne. Podczas tworzenia wiadomości wystarczy wybrać nazwę kontaktu i formę wiadomości – czat lub SMS. Co ważne – bez problemu można zmienić domyślną aplikację obsługującą wiadomości tekstowe, jeśli Hangouts się Wam nie spodoba.
  • Google Plus i jego Awesome – nie jest to może funkcja, która przyciągnie użytkowników do Google+, ale stworzenie krótkiego, 15 sekundowego filmu z muzyką, jest naprawdę proste. Wystarczy wybrać zdjęcia, filtr i odpowiedni utwór. To może być fajna pamiątka ze wspólnego spotkania lub wyjazdu. Mała rzecz, a cieszy! Warto przypomnieć, że Auto Awesome Movie będzie dostępna nie tylko na Android KitKat, ale także na niektórych urządzeniach z systemem 4.3. Oto jak wygląda przykładowy film, stworzony w dosłownie pół minuty:
  • Łatwiejsze dodawanie widgetów. Wystarczy przytrzymać palec na ekranie, funkcja wybierania widgetów pojawi się obok opcji zmiany tapet oraz skrótu do ustawień. To kolejna drobna, ale moim zdaniem użyteczna zmiana.Dodawanie widgetów Android 4.4

Co mnie wkurzyło?

  • Ikony! Mam wrażenie, że ktoś włączyć w moim telefonie widok dla osób niedowidzących. Ikony są naprawdę ogromne, a najgorzej wyglądają te, które zostały zwyczajnie powiększone. W niektórych przypadkach po oczach bije okropna pikseloza, która psuje generalnie dobre odczucia związane z wyglądem systemu.Android KitKatIkony w Android 4.4
  • Kolejna rzecz, to drobnostka, ale zupełnie dla mnie niezrozumiała. Chodzi o ikonę Ustawień, która wróciła do wyglądu znanego z Androida 2.3. Zamiast zgrabnego kwadratu z suwakami mamy archaiczne koło zębate. Why Android, why?Android KitKat - Ustawienia
  • Google Now – zachwalany przez twórców Androida “wirtualny asystent” w polskiej wersji nie ma najmniejszego sensu. Nie wiem po co tworzyć osobny ekran zajmowany przez widget z informacjami na temat pogody (korzystam z osobnego wigdetu), ulubionej drużyny (nie ma żadnej z polskich do wyboru) lub dojazdu do pracy (jeśli trasę pokonujesz codziennie, to chyba wiesz czego się spodziewać?). W moim przypadku Google Now zachowuje się naprawdę bardzo dziwnie, samoistnie usuwając karty, które wcześniej dodałem. Jeśli chcę je dodać z powrotem, nie pojawiają się one na ekranie Google Now. Zupełnie jakbym otrzymał produkt w fazie alpha – po prostu nie można na nim polegać, a liczba opcji dla Polski jest zawstydzająco mała.

Mimo powyższych wad, komfort korzystania z systemu jest wysoki. Zmiany idą w dobrym kierunku, a jednocześnie nie są na tyle duże, by utrudniać korzystanie i wymusić zmianę nawyków. Jednak z prawdziwą, dogłębną analizą i oceną muszę się jeszcze wstrzymać.

Powiązane artykuły:

Wikipedia Zero, czyli cała internetowa encyklopedia przez SMS

O tym jak ważna jest Wikipedia, chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Szczególnie, jeśli jesteście uczniami lub studentami. Fakt, że jest dostępna tylko w internecie jest jednocześnie jej największą zaletą jak i wadą. Dla osób mieszkających w stosunkowo bogatej Europie, obu Amerykach czy rozwiniętych krajach Azji to żaden problem. Jednak treści Wikipedii powinny być też przecież dostępne dla tych, którzy dostępu do sieci nie mają. Jeden z założycieli Wikipedii, Jimmy Wales nazwał ją przecież „próbą stworzenia i rozpowszechnienia wielojęzycznej wolnej encyklopedii o najwyższym możliwym poziomie dla każdej osoby na Ziemi w jej własnym języku”. Jak więc dostarczyć zasoby Wikipedii osobie, która prawdopodobnie nigdy nie miała i nie będzie miała komputera, nie mówiąc już o stałym dostępie do internetu?

Wikipedia Zero, to projekt, który być może ułatwi dostęp do Wikipedii nawet takim osobom. W jaki sposób? Dzięki staremu, poczciwemu SMSowi, o którym w Europie powoli się chyba zapomina. Próbny pilotaż projektu ruszy w Kenii dzięki współpracy Wikimedia Foundation z firmą telekomunikacyjną Airtel. Aby otrzymać dostęp do Wikipedii przez SMSa, użytkownicy muszą zadzwonić pod numer *515#, co uruchomi usługę. W odpowiedzi przyjdzie zapytanie o podanie nazwy hasła, które chcemy zobaczyć. Po wysłaniu wiadomości, przyjdą jeszcze dwa SMSy, na które trzeba odpowiedzieć. Pierwszy dotyczyć będzie podania konkretnego hasła (jeśli ma ono kilka znaczeń), a kolejny odpowiedniego akapitu w artykule na Wikipedii.

Jeśli pilot się powiedzie usługa zostanie uruchomiona na stałe i pojawić się może także w innych rejonach świata.

Powiązane artykuły:

Źródło, Źródło

Jak zadzwonić, wysłać SMS i dodać osoby do kontaktów w telefonie Windows Phone

Odpakowujesz nowy telefon. Wkładasz kartę SIM. Włączasz go i… Co dalej? Jak wykonać pierwsze połączenie? Jak wysłać komuś SMS-a? Jak dodać znajomych i przyjaciół do kontaktów?

To najprostsze pytania, jakie sobie stawiamy po kupnie nowego telefonu. Szczególnie jeśli chodzi o tak oryginalne telefony, jak te z Windows Phone. Najnowsze komórki z systemem od firmy Microsoft wyróżniają się na tle innych aparatów. Duże kafelki ikonek, jednolite, ostre barwy i… Nie do końca intuicyjna nawigacja. Niezależnie czy posiadamy telefony Nokia z serii Lumia: 610, 710, 800, 900, lub Nowsze Lumia 620, 720, 820, 920; czy też HTC HD7, HTC Titan, HTC 7 Mozart, HTC 8X, HTC 8S, Samsung ATIV S czy Huawei Ascend W1. Wszystkie one mają kolorowe kafelki na ekranie, które kryją w sobie to, po co kupiliśmy telefon. Chcemy dzwonić, chcemy wysyłać SMS-y. Jak to zrobić?

Czasami wstydzimy się zadać tak podstawowe pytania. Niepotrzebnie! Softonic jest właśnie po to, aby pomóc. Odpowiemy chętnie na najprostsze i najbardziej skomplikowane pytania. Jeśli macie takie, zadajcie je w komentarzach. Nasz przewodnik oparliśmy na telefonie Nokia Lumia 920 z systemem Windows Phone 8. W starszych telefonach z Windows Phone 7 szczegóły wyglądu systemu mogą się różnić, ale nieznacznie.

Continue reading “Jak zadzwonić, wysłać SMS i dodać osoby do kontaktów w telefonie Windows Phone”

Chcesz porozmawiać? Oto najlepsze komunikatory na Android

whatsappPrzenoszenie rozmów głosowych i wiadomości tekstowych do internetu to nieuchronny trend. Dzięki telefonom z takimi systemami jak Android, coraz częściej komunikujemy się za pośrednictwem specjalnych aplikacji. Pozwalają one zarówno pisać wiadomości, jak również rozmawiać czy prowadzić wideo-czat. Wybór komunikatorów na Android jest całkiem szeroki. Czasami wręcz trudno coś wybrać. Poniżej kilka aplikacji, które warto wypróbować. Continue reading “Chcesz porozmawiać? Oto najlepsze komunikatory na Android”

Czy GG na telefon stanie się polskim WhatsAppem?

GG na telefonGG to zdecydowanie najpopularniejszy komunikator w Polsce. Według danych producenta, z GG korzysta około 8 milionów użytkowników. Zdecydowana większość z nich czatuje za pomocą GG na Windows lub, od niedawna dostępnego, GG na Mac. Coraz większa popularność zdobywa także GG na iPhone oraz GG na Android i można oczekiwać, że już niedługo staną się one bardziej popularne od wersji desktopowych i osiągnie sukces porównywalny do tego, jaki święci aplikacja WhatsApp na całym świecie. Dlaczego? Po szczegóły zapraszam do wpisu. Continue reading “Czy GG na telefon stanie się polskim WhatsAppem?”

SMS to przeżytek – nadchodzi czas komunikatorów

Wraz ze wzrostem popularności smartfonów i coraz powszechniejszym dostępem do Internetu w telefonie spada ilość wysyłanych smsów. Posiadacze iPhonów, Androidów i terminali Blackberry znaleźli lepszy, tańszy i bardziej efektywny sposób komunikowania się. Komunikatory na telefon, pozwalające wysyłać darmowe wiadomości, zdjęcia, a nawet dźwięki, powoli wypierają tradycyjne smsy.

Skąd taka zmiana? Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Sms kosztuje, natomiast wiadomości w komunikatorze wysyłamy zupełnie za darmo, jeśli mamy wykupiony pakiet danych. Zdecydowana większość właścicieli smartfonów ma, więc rachunek jest prosty. Dodatkowo nie jesteśmy ograniczeni długością wiadomości, ani nawet jej zawartością. Możemy przesłać tekst, zdjęcie, a nawet krótkie nagranie.

Continue reading “SMS to przeżytek – nadchodzi czas komunikatorów”