Dlaczego nie potrzebujemy Windowsa 10?

Po małej wpadce z Windowsem 8 Microsoft zaprezentował właśnie Windowsa 10, który ma poprawić wszystkie niedoróbki poprzedniej wersji. Jednak wiele nowych funkcji zapowiadanych na rok 2015 możemy już teraz używać w Windowsie 8.1 dzięki kilku zaradnym aplikacjom.

Pełnowartościowe menu Start, łatwiejsze działanie oraz aplikacje w trybie okienek – to właśnie te funkcje Microsoft chce wprowadzić do Windowsa 10, łatając największe błędy Windowsa 8. To dobre informacje, ale czemu mamy czekać na to aż do 2015 roku? Dzięki aplikacjom możemy już teraz cieszyć się z tych funkcji. Przy pomocy odpowiednich programów możliwe jest przystosowanie Windowsa 8.1 do stanu, który Microsoft zaprezentował jako Windows 10.

Ekran startowy w systemie Windows 10

Już w kwietniu 2014 Microsoft ujawnił, że ekran startowy kolejnego Windowsa będzie posiadał przycisk Start. Co ciekawe, menu Start dla Windowsa 7 wspierało już aplikacje dostępne w Sklepie Windows. Podsumowując, wydaje się, że nie jest to jakaś wyjątkowo trudna funkcja do zaimplementowania.Jeśli doskwiera wam długie oczekiwanie na premierę Windowsa 10, można temu zaradzić i już teraz zainstalować menu Start w Windowsie 8.1 Aplikacje, które nam na to pozwolą, mają różny design i oferują podobną funkcjonalność jak menu Start w Windowsie 10. Brakuje w nich jedynie interaktywnych kafelków.

Aplikacje ze Sklepu Windows w trybie okienkowym

W Windowsie 10 ponownie zobaczymy wszystkie programy i aplikacje w trybie okienkowym. Takie odseparowanie programów i stworzenie dwóch interfejsów było błędną decyzją w Windowsie 8. Jednak nawet teraz nie jest to przełomowa zmiana i łatwo do tej funkcji wrócić.Tryb okienkowy dla aplikacji dostępnych w Sklepie Windows można aktywować nawet w Windowsie 8.1. W tym artykule pokazujemy aplikacje, które pozwalają na działanie takiego trybu. windows_8-aplikacje w trybie okienkowym

Windows 10: Charms Bar?

Wielu użytkowników Windowsa 8 nielubi dodatkowego paska Charms Bar. Jednak Microsoft zapowiada jego poprawę, nie podając niestety więcej szczegółów na ten temat. Jeśli wierzyć plotkom, Microsoft chce, aby Charms Bar był automatycznie nieaktywny na komputerach bez dotykowego ekranu. Jednak nawet w Windowsie 8.1 możemy go wyłączyć, używając pewnej sztuczki. Jak to zrobić, przeczytacie w naszym specjalnym poradniku.

Podgląd zadań dla Windowsa 8.1

Jedną z nowych funkcji, które ma wprowadzić Windows 10, jest tzw. Task View, czyli funkcja prostego przełączania się pomiędzy programami. Task View jest bardzo praktyczną opcją, którą możemy łatwo włączyć w Windowsie 8.1. Jest ona kopią usługi Apple Mission Control, która będzie z pewnością jedną z cieplej witanych funkcji przez użytkowników systemu Microsoftu. Oczywiście już teraz są dostępne odpowiednie aplikacje, które pozwolą nam skorzystać z takiej funkcjonalności.
Emcee dla Windowsa 8 jest jednym z najlepszych programów tego typu. Wszystkie aplikacje ze Sklepu Windows oraz programy możemy zobaczyć teraz w jednym widoku. Dzięki specjalnej funkcji Emcee może działać także na ekranach dotykowych.
Emcee dla Windowsa 8.1Jak widzimy, Microsoft Windows 10 z nowymi funkcjami wcale nie jest taki innowacyjny. Możliwe jest, że to jednak nie wszystkie zmiany, które w nim znajdziemy. Do wydania Windowsa 10 w 2015 roku jest jeszcze trochę czasu, więc istnieją szanse na wprowadzenie kilku prawdziwych nowinek. Z pewnością jednak zobaczymy bardzo dobrze zaprojektowany graficznie system.

Jednak jakie niezbędne uaktualnienia pojawią się w Windowsie 10, wiedzą tylko sami twórcy, a my musimy na to jeszcze trochę poczekać. Możliwe, iż potwierdzą się plotki, jakoby najnowszy Windows miał być darmowy.

Zobacz także:

Windows 9 nazywa się … Windows 10!

Nie czekaj na Windowsa 9: oto najlepsze aplikacje startowe na Windowsa 8.1

Windows 10: jakie wymagania minimalne?

Jak już wiemy po wczorajszej konferencji prasowej, Windows 10 trafi do sprzedaży dopiero pod koniec przyszłego roku. Natomiast dziś Microsoft ma udostępnić do pobrania dla wszystkich chętnych jego wczesną wersję Technical Preview. Jeśli chcecie go zainstalować, warto najpierw sprawdzić wymagania systemowe. Te są dokładnie takie same jak dla Windowsa 8, więc jeśli korzystacie z komputera i „ósemki”, to nie powinniście mieć z tym żadnego problemu.

Procesor: 1 GHz lub szybszy. Musi wspierać PAE, NX, i SSE2.

RAM: 1 GB (dla Windowsa 32-bit) lub 2 GB (dla Windowsa 64-bit).

Wymagana ilość wolnego miejsca na dysku: 16 GB (dla Windowsa 32-bit) lub 20 GB (dla Windowsa 64-bit).

Karta graficzna: Wspierająca Microsoft DirectX 9 ze sterownikami WDDM.

Wymagania odzwierciedlają więc potrzeby systemu Windows 8, który wydany był prawie dokładnie dwa lata temu. Jeśli wtedy kupiliście swojego peceta, nie macie się czym martwic. Za rok śmiało możecie zainstalować nowego Windowsa 10!

Źródło: Neowin

Zobacz także:

Windows 10: zobacz wideo podsumowanie nowego systemu Microsoftu

Windows 9 nazywa się … Windows 10!

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Windows 10: zobacz wideo podsumowanie nowego systemu Microsoftu

Podczas wczorajszej konferencji prasowej Microsoft zaprezentował swój nowy system operacyjny – Windows 10. Ponadto, jeszcze dziś do sieci ma trafić Windows 10 Technical Preview, czyli wczesna wersja platformy. Każda chętna osoba będzie mogła ją pobrać i zainstalować na swoim komputerze, by móc ją przetestować. Tymczasem obejrzyjcie krótkie wideo prezentujące najważniejsze funkcje systemu Windows 10.

Przede wszystkim uwagę zwraca nowy, przywrócony do życia przycisk Start. Możemy też zobaczyć, jak w praktyce będą działać wirtualne pulpity i odświeżony sklep z aplikacjami.

Windows 10 prezentuje się naprawdę bardzo dobrze. Szkoda, że na jego oficjalną premierę trzeba będzie czekać aż do końca przyszłego roku. Natomiast jeszcze dziś Microsoft wyda Windows 10 Technical Preview, czyli coś w stylu wersji beta systemu. Będzie można go pobrać za darmo i, oczywiście na własną odpowiedzialność, zainstalować na swoim komputerze.

Źródło: Microsoft

Zobacz także:

Windows 9 nazywa się …. Windows 10!

Windows 9 będzie za darmo – jeden z szefów Microsoftu się wygadał?

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze