Apple poprawi bezpieczeństwo iCloud. Lepiej późno niż wcale?

iCloud – usługa służąca do synchronizacji danych pomiędzy urządzeniami stworzonymi przez Apple ma od dłuższego czasu złą passę. Okazuje się, że mimo zapewnień szefów firmy, nie jest ona w stanie ochronić użytkowników przed utratą danych i atakami hackerów. Najlepszym dowodem na to jest głośna sprawa wycieku nagich zdjęć amerykańskich aktorek i celebrytek, która została ujawniona w tym tygodniu.

Tim Cook, dyrektor generalny Apple, zapowiedział w wywiadzie dla Wall Street Journal, że firma wkrótce doda nowe opcje bezpieczeństwa do iClouda. Wśród nowości, jakie wkrótce mają się tam znaleźć, wymienił:

– Dodanie powiadomień push i powiadomienia na e-mail, gdy ktoś będzie chciał zmienić nasze hasło dostępu do iClouda, odzyskać dane do nowego urządzenia lub dodać nowe. Użytkownicy będą mieli wtedy szansę zmienić hasło oraz powiadomić Apple o potencjalnej próbie włamania na konto.

– Zmiany będą dotyczyć też dwustopniowej weryfikacji w urządzeniach mobilnych. Nie jest to do końca jasne, ale być może zostanie ona uruchomiona także na iPhoneach czy iPadach. Na razie nie działa ona w Polsce.

Zmiany powinny pojawić się w iCloudzie już w przeciągu najbliższych 2 tygodni. Wygląda więc na to, że zabezpieczenia w usłudze nie były tak dobre, jak twierdzili pracownicy Apple.

Źródło: Engadget

Zobacz także:

Apple testuje iCloud dla Windowsa

Apple odpowiada: wykradzione zdjęcia celebrytek to nie wina iCloud

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

MWC 2014: Nokia zaprezentuje swój pierwszy telefon z Androidem

Według Wall Street Journal, już za dwa tygodnie zobaczymy pierwszy w historii telefon Nokia z systemem operacyjnym od Google – Androidem. To niebywałe połączenie jest jednocześnie długo oczekiwanym mariażem, na który z wypiekami na twarzy czeka wiele osób. Jednak zanim zaczniecie odmierzać czas do premiery, warto wiedzieć co nieco o systemie Android, który będzie zainstalowany w Nokia Normandy.

Z pewnością nie będzie to bowiem ten sam system jaki znacie z telefonów Samsunga, HTC czy LG. Według źródeł do których dotarli dziennikarze z WSJ, Android w Nokii będzie miał ograniczony dostęp do aplikacji i rozwiązań Google. W zamian pojawi się sklep Nokii z aplikacjami, mapy Here oraz usługa MixRadio, służąca do słuchania muzyki z internetu. Na podobne rozwiązanie zdecydował się Amazon kiedy modyfikował system na potrzeby swoich tabletów Kindle Fire.

Dlaczego Nokia, będąca własnością Microsoftu, decyduje się na wydanie urządzenia z systemem operacyjnym od Google? Ponieważ wspomniany model Normandy będzie urządzeniem z niższej półki, przeznaczonym na rynki rozwijające się. To właśnie tam Microsoft ma największe problemy z przebiciem się. W wielu biedniejszych krajach Azji, czy Ameryki Południowej, telefony z Androidem rozchodzą się jak ciepłe bułeczki. W tym problem Microsoftu – do tej pory nie wyprodukował on żadnego taniego telefonu z tym systemem. Wygląda więc na to, że Microsoft “przeprosi się” z Androidem, by móc walczyć o rynki, na których w przeciwnym wypadku będzie po prostu bez szans.

Podobnie jak w ubiegłych latach my tez pojawimy się na targach Mobile World Congress i postaramy się pokazać Wam nowy telefon Nokii z Androidem.

Zobacz także:

Źródło, źródło zdjęcia