Instagram wprowadził dziś funkcję Replace Audio. Pozwala ona podmienić muzykę w już opublikowanych postach i karuzelach, bez usuwania materiału i wrzucania go od nowa.
W praktyce to połączenie edycji gotowej publikacji z kontrolą nad ścieżką dźwiękową w postach i karuzelach.
- Po publikacji możesz zmienić muzykę, bez kasowania materiału i publikowania go jeszcze raz.
- Zostają dotychczasowe polubienia, komentarze, udostępnienia oraz wypracowany wcześniej zasięg.
- Znika więc problem ponownej publikacji, która do tej pory oznaczała utratę wcześniejszego zaangażowania i start statystyk od zera.
- Łatwiej też poprawić istniejący materiał bez ruszania kluczowych metryk, a na Instagramie ma to duże znaczenie, bo widoczność treści często rozstrzyga się w pierwszych godzinach i dniach po publikacji.
Jeśli publikujesz jako twórca, influencer, marka albo po prostu wrzucasz wideo, zachowanie dotychczasowych wyników ma konkretną wartość. Liczba reakcji i zasięg wpływają przecież nie tylko na to, jak algorytm Instagrama ocenia post, ale też na wycenę współprac, raportowanie kampanii i możliwą monetyzację treści. Najprościej ująć to tak: Replace Audio działa trochę jak ponowna publikacja posta, tylko bez wymazywania wcześniejszych statystyk.
To ważne zwłaszcza wtedy, gdy publikacja została dobrze przyjęta.
Replace Audio zmniejsza ryzyko utraty efektów takiego posta, szczególnie jeśli użyty utwór przestał pasować do trendu albo pojawił się problem z licencją. Instagram mocno opiera się na muzyce i dźwiękach, które akurat są na fali, a te potrafią zmieniać się z tygodnia na tydzień. Dzięki temu starszy materiał da się odświeżyć nowszym, popularnym audio, bez oddawania zasięgu, na który post już zapracował.
Ta funkcja może się też przydać wtedy, gdy wideo zostanie wyciszone po wygaśnięciu licencji na utwór. Zamiast usuwać materiał, wystarczy dodać nową ścieżkę i po prostu przywrócić post do życia.
Na razie Replace Audio trafia tylko do części użytkowników i nadal nie wiadomo, jak dokładnie będzie wyglądać globalne wdrożenie. W niektórych przypadkach opcja ma być widoczna głównie wtedy, gdy Instagram sam wyciszy film z powodów związanych z prawami autorskimi.
Jeśli prowadzisz konto firmowe, dochodzi jeszcze kwestia ograniczeń licencyjnych na Instagramie. Takie profile często dostają dostęp do mniejszej biblioteki muzyki, zwykle bardziej okrojonej i opartej na utworach bez tantiem, niż konta prywatne oraz profile twórców. Żeby w ogóle skorzystać z tej opcji, musisz mieć ją udostępnioną na swoim koncie, a czasem także wcześniej wyciszony materiał przez sam Instagram.
Mimo tych ograniczeń kierunek zmian jest dość czytelny. Instagram daje większą kontrolę nad już opublikowanymi treściami, kiedy jeden źle dobrany albo wyciszony utwór potrafi położyć cały post. Reszta użytkowników musi jeszcze chwilę poczekać.