Skip to content

Softonic Polish

Just another Softonic Sites site

Author: Anthony John Padilla

{ "social": { "email": "content.reviewer90@ext.softonic.com", "facebook": "", "twitter": "", "linkedin": "" }, "ja-JP": "", "de-DE": "Anthony Padilla ist ein auf den Philippinen ansässiger Schriftsteller mit Erfahrung in redaktionellen, digitalen und markenorientierten Inhalten. Seine Arbeit konzentriert sich darauf, komplexe Ideen in klare, verständliche Texte umzuwandeln.", "en-US": "Anthony Padilla is a Philippines-based writer with experience across editorial, digital, and brand-focused content. His work centers on translating complex ideas into clear, accessible copy, with a strong emphasis on structure, accuracy, and user-focused communication. He has contributed to long-form articles, product and platform copy, and marketing-led editorial pieces.", "es-ES": "Anthony Padilla es un escritor con base en Filipinas con experiencia en contenido editorial, digital y enfocado en marca. Su trabajo se centra en traducir ideas complejas en textos claros y accesibles.", "fr-FR": "Anthony Padilla est un écrivain basé aux Philippines ayant de l'expérience dans le contenu éditorial, numérique et axé sur la marque. Son travail consiste à traduire des idées complexes en textes clairs et accessibles.", "it-IT": "Anthony Padilla è uno scrittore con base nelle Filippine con esperienza in contenuti editoriali, digitali e focalizzati sul brand. Il suo lavoro si concentra sulla traduzione di idee complesse in testi chiari e accessibili.", "nl-NL": "Anthony Padilla is een schrijver gevestigd op de Filipijnen met ervaring in redactionele, digitale en merkgerichte content. Zijn werk richt zich op het vertalen van complexe ideeën naar helder, begrijpelijke teksten.", "pl-PL": "Anthony Padilla to pisarz mieszkający na Filipinach z doświadczeniem w tworzeniu treści redakcyjnych, cyfrowych i skoncentrowanych na marce. Jego prace skupiają się na przekształcaniu skomplikowanych idei w jasne, zrozumiałe teksty.", "pt-BR": "Anthony Padilla é um escritor baseado nas Filipinas com experiência em conteúdo editorial, digital e focado em marca. Seu trabalho se concentra em traduzir ideias complexas em textos claros e acessíveis." }

Microsoft pokazuje AutoJack: samo wyrenderowanie strony może przejąć hosta

Microsoft pokazuje AutoJack: samo wyrenderowanie strony może przejąć hosta

Microsoft pokazał dziś demonstrację ataku nazwanego AutoJack. To nowy łańcuch exploitacji, w którym, jak opisują badacze firmy, już samo otwarcie złośliwej strony, a nawet samo jej wyrenderowanie przez agenta webowego, może skończyć się przejęciem komputera hosta i finalnie doprowadzić do zdalnego wykonania kodu na hoście. Proof of concept przygotowano przeciwko AutoGen Studio, czyli otwartemu interfejsowi Microsoftu do budowania aplikacji wieloagentowych.

  • W proof of concept Microsoft wykorzystał listę zaufanych źródeł dla localhost. Pozwalała ona na lokalne połączenia wykonywane przez samego agenta.
  • W tym samym scenariuszu, jak podaje Microsoft, udało się ominąć uwierzytelnianie na endpointach WebSocket MCP (Model Context Protocol).
  • Polecenia, według opisu Microsoftu, zostały przekazane przez parametr „server_params” wprost do mechanizmu uruchamiania procesów.
  • Efekt końcowy był prosty: uruchomiono PowerShell, Bash i inne binaria dostępne na maszynie, bez dodatkowego kliknięcia i bez ręcznej zgody. Wystarczyła sama wizyta na stronie albo jej wyrenderowanie.

Trudno przeoczyć, że AutoGen Studio działa w sposób zbliżony do innych frameworków agentowych, które łączą przeglądanie internetu z uprzywilejowaną komunikacją lokalną. I właśnie dlatego Microsoft zaznacza, że problem nie musi dotyczyć wyłącznie tego jednego narzędzia. Zasięg może być dużo szerszy.

Zresztą najciekawszy wniosek z całego badania wykracza poza samą podatność. Jeśli agent potrafi jednocześnie otwierać strony WWW i rozmawiać z lokalnymi usługami działającymi z podwyższonymi uprawnieniami, localhost przestaje być realną granicą bezpieczeństwa. Badacze Microsoftu opisali to jako klasyczny problem „confused deputy”, czyli sytuację, w której system działa z twoimi uprawnieniami, ale można go nakłonić do wykonywania poleceń kogoś innego.

Dla zespołów projektujących takie rozwiązania to spora zmiana optyki, bo lokalne usługi przez długi czas traktowano jak coś domyślnie godnego zaufania. W praktyce wygląda to mniej bezpiecznie: agent renderujący obcą zawartość może stać się pomostem między internetem a procesami uruchomionymi na twoim komputerze.

AutoJack dopisuje się też do coraz dłuższej listy problemów w narzędziach agentowych. Są tam już pułapki zastawiane na agentów, przejęcia asystentów programistycznych, scenariusze prompt injection prowadzące do RCE, a także luki ujawniające wrażliwe dane. Wspólny mianownik wciąż jest ten sam: tradycyjne zabezpieczenia często słabo pokrywają warstwę interakcji między tobą, agentem i danymi.

Na ten moment Microsoft podaje, że podatny kod występował wyłącznie w wersjach deweloperskich z obsługą MCP, a ustalenia zostały wewnętrznie zgłoszone do MSRC, czyli Microsoft Security Response Center. Żeby odtworzyć ten scenariusz, według Microsoftu potrzebna jest deweloperska wersja AutoGen Studio z obsługą MCP oraz agent webowy, który równocześnie renderuje obcą treść i łączy się z lokalnymi usługami działającymi z podwyższonymi uprawnieniami.

Microsoft twierdzi też, że luka została załatana jeszcze przed publiczną publikacją pakietu w PyPI, więc wersja dostępna obecnie nie była narażona. Eksperci od bezpieczeństwa zalecają podejście zero trust, uruchamianie agentów w sandboxach, obowiązkowe uwierzytelnianie lokalnych usług oraz traktowanie wszystkich działań i całego kodu generowanego przez system jako nieufnych do chwili ich zweryfikowania. Reszta użytkowników musi na razie poczekać, aż pojawi się potwierdzenie, czy podobne problemy występują także w innych frameworkach.

Author Anthony John PadillaPosted on June 19, 2026June 19, 2026Categories Aktualnosci

Nvidia pokazała dziś ENPIRE: roboty osiągają do 99 proc. skuteczności

Nvidia pokazała dziś ENPIRE: roboty osiągają do 99 proc. skuteczności

Nvidia razem z Carnegie Mellon University oraz UC Berkeley pokazała dziś ENPIRE, czyli projekt o pełnej nazwie Embodied aNd Physical-world-aware agentIc Robot policy self-ImprovemEnt. To badawczy system, który łączy autonomiczny trening robotów z automatyczną oceną zadań manipulacyjnych. Najciekawsze jest jednak co innego: według Nvidii całość działa już na prawdziwym stanowisku roboczym, nie tylko w symulowanym środowisku.

Z informacji podanych przez Nvidię, Carnegie Mellon University i UC Berkeley wynika, że:

• udało się zbudować zamkniętą pętlę samouczenia. Robot sam przygotowuje sobie przestrzeń roboczą, uruchamia politykę sterowania, sprawdza wynik, resetuje stanowisko, a potem modyfikuje kod i parametry przed następną próbą; • osiągnięto skuteczność dochodzącą do 99% na flocie ośmiu maszyn przy zadaniach takich jak ustawianie klocka Push-T, sortowanie pinów, zaciskanie opasek kablowych i precyzyjne chwytanie; • skrócono czas dojścia do 100% skuteczności w zadaniu osadzania pinów względem podobnego podejścia, w którym trening był nadzorowany przez człowieka; • cały proces przeniesiono do realnego świata, razem z prawdziwym tarciem, niedokładnościami sprzętu i warunkami pracy, które są dalekie od laboratoryjnego ideału; • ocenę powodzenia zadania udało się zautomatyzować dzięki własnym funkcjom oceny i nagrody, budowanym na bazie zaledwie kilku minut przykładowych nagrań pokazujących sukces i porażkę; • przy osadzaniu pinu połączono kilka sygnałów naraz, między innymi dopasowanie obrazu, wysokość chwytaka i szacowaną siłę nacisku; • w zadaniu zaciskania opasek kablowych dorzucono dwa kąty widzenia z kamer, a opóźnienie reakcji udało się zejść poniżej 150 milisekund; • ograniczono potrzebę ręcznego oceniania każdej próby przez operatora; • pracę podzielono na dwa etapy: najpierw ustawienie granic bezpieczeństwa, procedur automatycznego resetu i kryteriów sukcesu przy ograniczonym udziale człowieka, a dopiero później w pełni samodzielne działanie; • system potrafi sam czytać publikacje, stawiać hipotezy, edytować kod treningowy i dobierać metody, takie jak klonowanie zachowań albo uczenie ze wzmocnieniem, zależnie od wyników uzyskiwanych na prawdziwym stanowisku; • uruchomiono osiem stanowisk z dwuramiennymi robotami YAM. Każde miało własny osprzęt, komputer i osobnego agenta programistycznego; • dodano równoległe testowanie różnych pomysłów oraz wymianę skutecznych zmian w kodzie i recepturach treningowych przez Git. Dzięki temu poprawka wypracowana na jednym stanowisku może bardzo szybko trafić do całej floty; • po przejściu z jednego agenta do ośmiu wyraźnie przyspieszono tempo postępów, co było widać choćby w zadaniu Push-T; • projekt rozwija wcześniejsze prace Nvidii nad systemem Eureka i wpisuje się w szerszy kierunek firmy związany z Project GR00T, Jetson Thor oraz platformą Isaac.

W najprostszym ujęciu ENPIRE przypomina Eurekę, ale z jedną zasadniczą różnicą. Tamten system działał wyłącznie w symulacji, a tutaj wszystko przeniesiono prosto do świata fizycznego. Robot nie tylko „uczy się” w modelu, lecz naprawdę eksperymentuje na realnym stanowisku roboczym.

Badacze właśnie to uznają za najmocniejszy punkt całego projektu. Wyjście poza symulację, z całym bałaganem świata rzeczywistego, wygląda tu na rzecz naprawdę istotną.

Na razie ENPIRE pozostaje wyłącznie projektem badawczym Nvidii, Carnegie Mellon University i UC Berkeley. Według zespołu docelowo system ma zostać udostępniony jako open source. Trzeba jednak pamiętać, że skorzystanie z niego w podobnej skali wymaga fizycznego stanowiska roboczego, własnego osprzętu, komputera i agenta programistycznego dla każdej stacji. Dokładnie tak zbudowano osiem stanowisk z robotami YAM użytych w testach.

Jeśli czekasz na kod, pozostaje jeszcze trochę cierpliwości i oczekiwanie na publikację. Reszta użytkowników, przynajmniej na ten moment, też musi po prostu poczekać.

Author Anthony John PadillaPosted on June 17, 2026June 17, 2026Categories Aktualnosci

Posts pagination

Previous page Page 1 Page 2

Recent Posts

  • iPhone Duo kontra iPad: Apple wyjaśnia, dlaczego będziemy chcieli oba (a może nie)
  • Showrunner Spider-Noir dobrze wie, jak wyglądałby hipotetyczny drugi sezon serialu
  • Festiwal w Wenecji bije rekord: jeden film otrzymał 25 minut nieprzerwanych oklasków
  • Disney zaangażował pierwszą „Dżinkę” do swojego musicalu „Aladyn”. Oczywiście, każdy ma na ten temat swoje zdanie.
  • W Chinach zrobili nowy film o Tomie i Jerrym. To największa katastrofa roku.

Recent Comments

  • blad on Sklep Play w Android – jak rozpocząć korzystanie?
  • edek on Internet Explorer 10 bezpieczniejszy niż Firefox i Chrome?
  • mateusz on GTA 5 – premiera 17 września!
  • Marek on Jak dodawać na Instagramie emotikony i symbole za pomocą urządzenia z Androidem
  • pati on Nowe emotikony do Skype

Archives

  • September 2026
  • August 2026
  • July 2026
  • June 2026
  • March 2026
  • October 2023
  • October 2018
  • April 2018
  • February 2018
  • January 2018
  • December 2014
  • November 2014
  • October 2014
  • September 2014
  • August 2014
  • July 2014
  • June 2014
  • May 2014
  • April 2014
  • March 2014
  • February 2014
  • January 2014
  • December 2013
  • November 2013
  • October 2013
  • September 2013
  • August 2013
  • July 2013
  • June 2013
  • May 2013
  • April 2013
  • March 2013
  • February 2013
  • January 2013
  • December 2012
  • November 2012
  • October 2012
  • September 2012
  • August 2012
  • July 2012
  • June 2012
  • May 2012
  • April 2012
  • March 2012
  • February 2012
  • January 2012
  • December 2011
  • November 2011
  • October 2011

Categories

  • Aktualnosci
  • Jak zrobic
  • Sponsorowany
  • Uncategorized

Meta

  • Log in
  • Entries feed
  • Comments feed
  • WordPress.org
Softonic Polish Proudly powered by WordPress