Dzisiaj zespół rozwijający aplikację GameNative wypuścił aktualizację do wersji 1.1.0. Samo GameNative to narzędzie, które pozwala uruchamiać pecetowe gry na smartfonach i tabletach z Androidem. Z opisu zmian opublikowanego przez twórców wynika, że nowa wersja przynosi między innymi:
- społecznościowy system ocen kompatybilności w skali pięciu gwiazdek,
- możliwość oceniania tego, jak dany tytuł sprawdza się już w praktyce,
- filtrowanie i sortowanie listy gier według jakości działania, modelu telefonu i GPU,
- wskaźniki „Successful runs” oraz „Expected FPS”, które pozwalają szybciej ocenić, czy w dany tytuł da się na urządzeniu mobilnym normalnie pograć,
- integrację z serwisem How Long to Beat razem z orientacyjnym czasem ukończenia głównego wątku, dodatkowej zawartości i pełnego przejścia dla „completionistów”,
- wygodniejszy sposób sprawdzania, czy dana gra ma w ogóle sens na twoim sprzęcie, bez ręcznego testowania kolejnych tytułów i ustawień,
- bardziej niezawodny sterownik PulseAudio, a przy okazji niższe opóźnienia,
- poprawki w kliencie Bionic Steam, które według zespołu GameNative mają przełożyć się na lepszą obsługę DLC i zabezpieczeń DRM.
Twórcy GameNative uderzyli tu w jeden z największych problemów takich narzędzi: nigdy do końca nie wiadomo, jak dana gra zachowa się na konkretnym telefonie albo układzie graficznym. Do tej pory trzeba było przekopywać fora i Discorda. Teraz dużo szybciej zobaczysz tytuły sprawdzone już przez innych graczy, a to ma spore znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy traktujesz Androida jako dodatkową platformę do starszych albo po prostu mniej wymagających gier PC.
Bo różnice potrafią być spore. Tytuł, który na jednym telefonie działa słabo, na innym modelu z mocniejszym GPU może być już całkiem grywalny. Przy emulatorach i warstwach kompatybilności liczy się zresztą nie tylko samo uruchomienie gry, ale też stabilność działania i płynność na poziomie, który da się zaakceptować. Dane z How Long to Beat też mają tu sens, szczególnie jeśli wybierasz coś na krótszą sesję albo na wieczór, który potrwa dłużej.
GameNative jest dość blisko Winlatora i GameHuba, bo działa dokładnie w tym samym segmencie grania w pecetowe tytuły na Androidzie, gdzie robi się coraz ciaśniej. Użytkownicy chwalą tę aplikację za przystępny interfejs i otwartoźródłowy model rozwoju. Wokół projektu działa też oficjalna społeczność na Discordzie, licząca ponad 35 tys. osób.
Sama moc smartfona to dziś za mało. To tylko połowa sukcesu, bo druga połowa sprowadza się do wiedzy, co uruchomić i jak to ustawić, żeby dało się naprawdę wygodnie grać. Na ten moment nowe oceny, filtry i wskaźniki są dostępne wyłącznie dla osób, które zaktualizowały GameNative do wersji 1.1.0. Bez wydania 1.1.0 z tych funkcji nie skorzystasz. Reszta użytkowników musi jeszcze chwilę poczekać.