OpenAI ogłosiło dziś aktualizację funkcji zdrowotnych w ChatGPT, swoim bocie AI. Z narzędzia można skorzystać, żeby sprawdzić objawy, lepiej zrozumieć wyniki badań i ułożyć sobie pytania przed wizytą u lekarza. Z opisu OpenAI wynika, że w praktyce działa to bardzo podobnie do znanych internetowych narzędzi do sprawdzania objawów.
- OpenAI twierdzi, że usprawniło działanie modelu GPT-5.5 Instant w odpowiedziach na pytania medyczne.
- Według firmy w wewnętrznych testach porównawczych odpowiedzi dotyczące zdrowia wypadały lepiej niż odpowiedzi przygotowane przez lekarzy pod względem trafności, jasności i kompletności.
- OpenAI podaje też, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy odsetek błędnych stwierdzeń medycznych spadł o 71%.
- Z danych firmy wynika, że z narzędzia korzysta już ponad 230 mln osób tygodniowo.
- OpenAI informuje również, że przeanalizowano ponad 700 tys. odpowiedzi modelu przy udziale ponad 260 lekarzy z 60 krajów.
- Według OpenAI poprawiono rozpoznawanie sytuacji wymagających pilnej pomocy.
- Firma twierdzi też, że model częściej dopytuje o istotny kontekst.
- Według OpenAI system ostrożniej komunikuje niepewność.
- W teście obejmującym 18 medycznych promptów liczba zmyślonych twierdzeń spadła o 54,5% względem modelu GPT-5.3 Instant.
Te liczby mają znaczenie, bo pokazują, że nie chodzi już o niszowe zastosowanie. Jeśli ktoś używa ChatGPT albo podobnego narzędzia, żeby szybko sprawdzić objawy, zrozumieć wyniki badań czy przygotować się do wizyty u lekarza, to nawet niewielka poprawa jakości przy takiej skali może robić różnicę. To także wyraźny sygnał, bo dla wielu osób takie systemy stają się pierwszym miejscem, do którego zaglądają przy problemach zdrowotnych.
Na razie jednak najważniejsze wyniki pochodzą z wewnętrznych testów OpenAI i nie zostały jeszcze szeroko potwierdzone przez niezależnych badaczy. Sam test oparty na 18 medycznych promptach też trudno uznać za szeroki audyt, chociaż jego wynik pokazuje ten sam kierunek.
Żeby skorzystać z tej funkcji, trzeba mieć dostęp do ChatGPT z modelem GPT-5.5 Instant. Ale nawet wtedy trzeba pamiętać, że system wciąż może halucynować, źle interpretować objawy albo zbyt słabo oceniać pilność przypadku. Dochodzi do tego jeszcze jedno ryzyko: łatwo potraktować taką odpowiedź jak diagnozę, a nie jak wskazówkę, co zrobić dalej.
Otwarte pozostają też kwestie prywatności, stronniczości, przejrzystości działania i nadzoru człowieka. ChatGPT nadal nie powinien być traktowany jako samodzielny zamiennik lekarza, szczególnie w pilnych albo niejednoznacznych sprawach. Reszta użytkowników musi jeszcze poczekać na szerokie, zewnętrzne potwierdzenie tych wyników.