Twórca Flappy Bird pracuje nad dwiema grami

Wczoraj informowaliśmy Was o planach Donga Nguyena, twórcy Flappy Bird. W rozmowie z amerykańską dziennikarką ze studia CNBC stwierdził, że w sierpniu pojawi się nowa wersja Flappy Bird. W międzyczasie planuje on jednak wydać jeszcze jedną, osobną jak się okazuje, grę w której gracz będzie skakał bohaterem z jednego budynku na drugi.

Dong Nguyen umieścił też na Twitterze zrzut ekranu ze wspomnianej gry. Wygląda on dosyć skromnie, a jej grafika przypomina 8 bitowy styl znany z Flappy Bird.

“Tworzę właśnie nową grę, więc na razie możecie zapomnieć o Flappy Bird” – tak brzmi podpis pod wiadomością. Reasumując: w najbliższym czasie możemy się spodziewać dwóch produkcji od tego wietnamskiego dewelopera. Jedną z nich będzie wspomniana gra, która będzie polegała na skakaniu bohaterem z jednego budynku an drugi. Następną produkcją będzie nowa wersja Flappy Bird, a wydana ma być w sierpniu.

Moim zdaniem żadna z tych gier raczej nie osiągnie już takiego sukcesu jak pierwsza wersja Flappy Bird. To był prawdopodobnie jednorazowy fenomen, który dwa razy się nie zdarza.

Zobacz także:

Źródło: Dong Nguyen (Twitter)

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Szykujcie się na sierpień – Flappy Birds powraca!

Flappy Bird, gra która kilka miesięcy temu zrobiła spore zamieszanie na rynku gier mobilnych, w sierpniu znów pojawi się w sklepach z aplikacjami. Zapowiedział to jej twórca, Dong Nguyen, w rozmowie z telewizją CNBC.

Nowa wersja gry pojawi się pod koniec wakacji, a największą innowacją ma być wprowadzenie do niej trybu dla wielu graczy. Sam mechanizm zabawy też ma się zmienić. Tym razem Flappy Bird będzie polegał na “skakaniu bohaterem z jednego budynku na drugi”. Przynajmniej tak opisała to jedna z dziennikarek amerykańskiej stacji informacyjnej.

Flappy Bird powraca

Przypomnijmy, że twórca Flappy Bird usunął ją ze sklepów z aplikacjami w lutym tego roku. Decyzję tłumaczył tym, że gra stała się zbyt uzależniająca. Flappy Birds została pobrana 50 milionów razy, a po jej wycofaniu w sieci zaroiło się od gorszych lub lepszych jej klonów. Możecie je przejrzeć tutaj.

A Wy tęsknicie za nią, czy Waszym zdaniem to była tylko chwilowa moda? Osobiście raczej jej nie polubiłem bo była dla mnie zbyt frustrująca. Granie w nią nie sprawiało mi żadnej przyjemności, więc jej powrót nie specjalnie mnie cieszy.

Zobacz także:

Źródło:The Verge

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze


Twórca Flappy Bird rozważa wznowienie gry

Dong Nguyen, twórca gry Flappy Bird rozważa ponowne udostępnienie jej użytkownikom, po tym jak niespodziewanie wycofał grę ze sklepów z aplikacjami na początku lutego. W wywiadzie udzielonym magazynowi Rolling Stone, zdradził też nad jakimi grami obecnie pracuje.

To ciekawy wywiad, szczególnie, że twórca Flappy Bird zazwyczaj stroni od mediów. Dla Rolling Stone zrobił wyjątek, a dzięki temu możemy się dowiedzieć nad jakimi grami obecnie pracuje. Są to nienazwana jeszcze strzelanka w klimatach Dzikiego Zachodu, Kitty Jetpack, czyli coś w stylu Jetpack Joyride oraz “szachowa gra akcji” Checkonaut. Ta ostatnia ma zostać wydana jeszcze w tym miesiącu.

Co dalej będzie z Flappy Bird? Jej twórca nie wyklucza, że gra jeszcze raz pojawi się w sklepach z aplikacjami. Jednak nowa wersja będzie ostrzegała graczy przed tym, że jest wyjątkowo wciągająca. Ma też zachęcać ich do robienia częstych przerw w czasie grania.

Co myślicie o takim pomyśle?

Powiązane programy:

Zobacz także:

Źródło: The Rolling Stone

Flappy Bird: twórca gry oficjalnie tłumaczy swoją decyzję

Dong Nguyen, twórca popularnej gry Flappy Bird w końcu zabrał głos i wyjaśnia dlaczego wycofał swoją grę ze sklepów. W wywiadzie udzielonym dla magazynu Forbes wyjaśnia przyczyny swojego postępowania.

Wietnamski programista twierdzi, że jego decyzja była przemyślana i jest już nieodwracalna.”Nie wydaje mi się, żebym postąpił źle, bardzo dobrze to wszystko przemyślałem“. Dalej twierdzi, że “Flappy Bird miał być grą, która miała dostarczyć rozrywki na kilka minut, by się zrelaksować. Niestety, okazało się, że była ona wręcz uzależniająca, co stało się według mnie problemem. Żeby rozwiązać powstały problem postanowiłem usunąć Flappy Bird ze sklepów. Na zawsze.”

Dong Nguyen twierdzi też, że miał problemy ze zniesieniem popularności gry. Oryginalnie została wydana w kwietniu 2013, ale jej popularność wzrosła w przeciągu ostatnich tygodni. Gra narobiła w świecie wiele szumu, a jej twórca stał się tak popularny, że z nerwów nie mógł spać.

Teraz to jednak zamknięty rozdział. Programista wciąż zamierza tworzyć gry, a zdobyte doświadczenie pomoże mu lepiej wykonywać swoją pracę. Dzięki rozgłosowi jaki zyskał nie musi się do niczego ograniczać i może tworzyć to co chce. Zważywszy na jego młody wiek (29 lat), można przypuszczać, że jeszcze nie raz usłyszymy o jego produkcjach.

Ciekawe tylko czy uda mu się kiedykolwiek stworzyć coś, co będzie chociaż trochę tak popularne jak Flappy Bird. Użytkownicy już na zawsze mogą go zapamiętać jako “faceta, który zrobił Flappy Bird“…

Zobacz także:

Źródło

Gra Flappy Bird zniknęła ze sklepów. Jej twórca nie żartował!

Wygląda na to, że twórca a gry Flappy Bird nie blefował. Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią, wycofał swoją grę ze sklepu App Store oraz Google Play. Jeszcze dziś do godziny 18 wielu sądziło, że Dong Nguyen tylko żartuje lub chce zrobić wokół siebie i swojej produkcji więcej szumu. Jednak na krótko przed 19, gra zniknęła ze sklepów i jest obecnie niedostępna.

Flappy Bird

Może się zdarzyć, że Flappy Bird będzie widoczne jeszcze przez jakiś czas w listach lub wynikach wyszukiwania sklepów. Jednak nie będzie można jej już pobrać. Ci, którzy zainstalowali grę wcześniej wciąż mogą z niej korzystać. Jeśli oczywiście jeszcze ich nie wkurzyła…

Gra co prawda zniknęła ze sklepów, ale jej twórca zrobił wokół siebie tyle szumu i zarobił na tym tyle pieniędzy, że to właśnie on jest zwycięzcą całej sytuacji. Niedawno ktoś wyliczył, że Dong Nguyen zarabia dziennie około 50 tysięcy dolarów na reklamach umieszczonych w grze. Od wczoraj ilość osób, które śledzą jego profil na Twitterze zwiększyła się z 22 do ponad 92 tysięcy. Samą wczorajszą wiadomość, w której wietnamski programista informował o swoim planie usunięcia gry, przesłało dalej aż 123 tysiące osób! To ogromny kapitał, więc możemy być pewni, że o autorze Flappy Bird jeszcze usłyszymy!

Flappy Bird tweet

A Wy co myślicie o całej sytuacji?

Zobacz także:

Flappy Bird jest plagiatem? Francuski twórca ma dowody

Flappy Bird – popularna ostatnio gra na Androida i iOSa jest prawdopodobnie plagiatem. Tak twierdzi francuski deweloper, który już w 2011 roku stworzył bardzo podobną grę. Na dowód pokazuje zrzuty ekranu ze swojej produkcji – Piou Piou vs. Cactus.

Flappy Bird został pobrany już ponad dwa miliony razy, a jej twórca, wietnamski deweloper Dong Nguyen, udziela wywiadów mediom i dziwi się popularności gry. Tymczasem, okazuje się, że pomysł na nią nie jest wcale taki oryginalny. Wystarczy odszukać grę Piou Piou vs. Cactus stworzoną przez francuskiego dewelopera Kek. Okazuje się, że w niej też znajdziemy żółtego ptaka z ogromnymi ustami, który w czasie swojego lotu musi omijać stojące mu na drodze kaktusy. Co ciekawe, gra jest dużo łatwiejsza od wietnamskiej wersji i nie frustruje tak gracza. Jednak najważniejsza jest tutaj data wydania Piou Piou vs. Cactus. Według twórcy gry to 2011 rok!

Francuski deweloper kontaktował się ze swoim kolegą z Wietnamu, ten jednak twierdzi, że nigdy wcześniej nie spotkał podobnej gry. O inspiracji więc nie może być mowy. Chociaż patrząc na porównanie grafik obu gier, ciężko w to uwierzyć…

Kek jest bezradny wobec całej sytuacji. Rozwój swojej gry porzucił w 2011, bo nie zdobyła ona zbyt dużej popularności. Jednak wciąż jest ona dostępna w sklepie Google Play, do pobrania za darmo. Może warto ją więc wypróbować? Znajdziecie ją tutaj.

Powiązane programy:

Zobacz także:

Źródło