Twój weekend z grami – Bubble Witch Saga 2, Despicable Me, Angry Birds Epic

Lato w pełni. Za oknem leje się żar z nieba. A przynajmniej powinien. W końcu są wakacje! Ale nie zawsze jest słonecznie i gorąco, czasem pada i z domu się ruszać nie chce. Co zrobić wtedy ze swoim wolnym czasem? Nie ma problemu. Zawsze można w coś zagrać.

Jeżeli więc za oknem plucha i nuda, czemu by nie zabić nieco czasu i pograć sobie w jakąś grę? Wybór jest ogromny, bez dwóch zdań. W tym tygodniu proponujemy 3 darmowe tytuły, które skutecznie Was wciągną i pomogą przetrwać kiepską pogodę za oknem.

Bubble Witch Saga 2

Bubble Witch Saga 2 to kolejna gra z kuźni King.com, studia odpowiedzialnego za Candy Crush Saga czy Farm Heroes Saga. Tytuł powiela dobrze znany schemat – dopasować do siebie trzy elementy (w tym przypadku bańki) i wyczyścić z nich ekran. Bubble Witch Saga 2 oferuje mnóstwo poziomów oraz sporo różnego typu „czarodziejskich” bonusów, dzięki którym gra szybko się nie znudzi. Idealna rozrywka na dłuższą chwilę i krótki relaks. Jeśli mielibyście jakieś problemy w trakcie rozgrywki, zawsze możecie skorzystać z naszych wskazówek!

Pobierz Bubble Witch Saga 2 na iOS i Android.

Despicable Me: Minion Rush

Ta gra, to świetnie zaprojektowany runner, w którym wcielasz się w rolę Minionka z popularnej animacji Minionki rozrabiają. Przed tobą wiele poziomów nieustannego biegu, podczas którego musisz omijać przeszkody, zdobywać przydatne przedmioty i po prostu pędzić przed siebie. Despicable Me: Minion Rush oferuje również mini-gry, które urozmaicają rozgrywkę i odróżniają ten tytuł od innych podobnych runnerów. To po prostu dobra i dynamiczna zręcznościówka.

Pobierz Despicable Me: Minion Rush na Android, iOS, Windows 8 i Blackberry 10.

Angry Birds Epic

Angry Birds Epic ucieszy zarówno fanów Wściekłych Ptaków od Rovio, jak i zwolenników gier RPG. Przygotuj się na epicką wyprawę po świecie fantasy, w której stoczysz śmiertelny bój ptasim paladynem, piratem, druidką, magiem i łucznikiem ze złymi świniami. Gra ma turową rozgrywkę oraz wszystkie przymioty dobrego RPG: zbieranie i tworzenie magicznych przedmiotów, zdobywanie doświadczenia, rozwijanie postaci i walczenie z coraz trudniejszymi przeciwnikami. Choć Angry Birds Epic nie ma rozbudowanej warstwy fabularnej, to oferuje dziesiątki poziomów i długie godziny dobrej rozrywki.

Pobierz Angry Birds Epic na iOS, Android i Windows Phone.

Już za tydzień kolejna odsłona serii Twój weekend z grami, a tymczasem zachęcamy do zajrzenia do artykułu z zeszłego tygodnia.

Zobacz także:

Goat Simulator: Mac i Linux też dostały swoje wersje!

Nastała wiekopomna chwila! Najbardziej wyczekiwana, szczególnie zakręcona i okrzyknięta przez samych twórców najgłupszą grą świata – Goat Simulator – jest już na Maka i Linuxa!

Tak, nie przesłyszeliście się! Stworzony przez Coffe Stain symulator kozy, która heroicznie sieje zniszczenie i zagładę w swojej okolicy, pojawił się na kolejnych systemach operacyjnych. Gdy w kwietniu 2014 Goat Simulator na PC trafił do Steam, nikt nie spodziewał się, jaki sukces, przynajmniej w kategorii dobrego humoru, odniesie ta gra.

Teraz szwedzkie studio Coffe Stain postanowiło wydać Goat Simulator na Maki i komputery z Linuxem na pokładzie. Gra oczywiście dostępna jest w Steam. Jeżeli już posiadacie wersję na Windows, to możecie pobrać ten tytuł na inne systemy bez dodatkowych opłat. Jeżeli koza chaosu nie zawitała jeszcze do waszych domów, to, jak piszą sami twórcy gry, można ją zakupić po promocyjnej cenie w ramach „corocznej, wakacyjnej wyprzedaży Lorda Protektora Gabe’a”.

Gotowi na kozie harce?

Zobacz także:

Źródło: informacja prasowa

The Sims 4 bez basenów. O co w tym chodzi?

Jeżeli już wyczekujecie na nową odsłonę kultowej serii – The Sims 4 – to mamy dla Was mało krzepiące wieści. Choć 4 edycja tej gry zapowiada się naprawdę interesująco, to jej twórcy postanowili pozbawić fanów serii kilku elementów rozgrywki, które były znane z wcześniejszych odsłon. O czym mowa?

Otóż producent gry Ryan Vaughan niedawno oznajmił, że w szykowanej na wrzesień premierze wersji The Sims 4 zabraknie dwóch elementów, które były dobrze znane ze wcześniejszych wersji gry – basenów i dzieciaków. Kto choć raz nie pożegnał swojego Sima w basenie właśnie?

Oczywiście części fanów serii nie spodobało się to i trudno się dziwić. Czy to jednak oznacza, że w The Sims 4 w ogóle nie będziemy mieli już okazji popływać w przydomowym basenie? Niekoniecznie. Zapewne tak popularne elementy rozgrywki nie zostaną porzucone na zawsze, ale po prostu trafią do sklepiku z dodatkami. Może to być jednak dość ryzykowne posunięcie ze strony twórców The Sims 4, czyli przenosić do tej pory darmowy element gry do kategorii „płatne”.

Zobacz także:

Źródło: GameSpot

PES 2015: Pierwsze wrażenia

Co roku to samo pytanie: PES czy FIFA? Graliśmy już w zapowiadany tytuł EA, teraz udało nam się podejrzeć działania Konami. Wiemy już, jaki będzie PES 2015.

Tak jak w Warszawie czeka się na derby Legii i Polonii, we Włoszech Torino i Juventusu, tak w komputerowym świecie piłkarskim od lat trwa zawzięta rywalizacja pomiędzy Pro Evolution Soccer a FIFA. Czy tym razem PES pokona swojego konkurenta?

W tym roku Konami obiecuje rewolucję po rozczarowującym PES 2014. W poprzedniej edycji gry, nawet przy zastosowaniu nowego silnika graficznego Fox, zabrakło wielu detali, jak chociażby deszcz i śnieg.

Jak w lutym mówił Shinji Hirano, prezes europejskiego oddziału odpowiedzialnego za Pro Evolution Soccer, rok 2014 był przejściowy dla serii: „mamy świadomość jej mankamentów. Nowa wersja będzie zupełnie inna, spodziewajmy się wielkich rzeczy.”

Na targach E3 w Los Angeles mogliśmy zobaczyć PES 2015 i sprawdzić, czy zapowiedzi z zimy zostały spełnione. Spotkaliśmy się z przedstawicielami Konami i rozegraliśmy dwa mecze w grze, która ukaże się we wrześniu. Oto nasze wrażenia.

Swoboda ruchów i precyzja

W demie dostępne były dwie drużyny – Juventus oraz Bayern. Jednak tylko drużyna z Bawarii była grywalna, więc to nią zagraliśmy dwa mecze.

Pamiętając poprzednią odsłonę PES, od początku zauważalna była większa swoboda ruchu. Znacznie mniej było sztywnych zagań i podążania wzdłuż domyślnych linii. Największa bolączka PES 2014 wydaje się być rozwiązana. Piłkarze zachowywali się luźniej i bardziej naturalnie. Rywale z Juventusu odpowiednio reagowali na akcję, jaką przeprowadziliśmy Robbenem i Kroosem.

Reakcja na komendy była szybka i dokładna, jednak nie udało nam się doświadczyć żadnych tricków z piłką. W związku z tym nie należy spodziewać się znaczących ulepszeń w tym aspekcie względem poprzedniego roku.

Wyraźnie widać jednak, że w PES 2015 dano więcej miejsca nieprzewidywalności, która jest typowa dla piłki nożnej. Nie wszystkie odbicia piłki zachowują się w z góry określony sposób, choć czasem jej trajektoria wydawała się mocno przesadzona.

Atmosfera, radość i powtórki

Pro Evolution Soccer zawsze wyprzedzał serię FIFA, jeśli chodzi o atmosferę rozgrywki. W PES 2015 to odczucie zostało jeszcze wzmocnione. Wejście zawodników na boisko, reakcja trybun, to wszystko pozwala odczuć atmosferę wielkiego piłkarskiego widowiska i to nie tylko podczas animacji.

Jeszcze ważniejszą zmianą są nowe animacje celebracji radości. Po umieszczeniu piłki w siatce Ribery podbiegł w kierunku kamery znajdującej się za linią boczną, chwycił ją i zaczął krzyczeć i potrząsać, jak robi to prawdziwy piłkarz w euforii.

Szczegóły twarzy piłkarzy zostały odtworzone w niezwykle realistyczny sposób. Wreszcie silnik Fox zaczyna przynosić owoce. Nawet powtórki w PES 2015 były bardziej realistyczne.

Trochę do poprawy, ale droga jest słuszna

Przedstawiciele Konami zapewnili nas, że PES 2015 jest znacznie bardziej precyzyjne od swojego poprzednika. Powiedzieli też, że w wersji finalnej zobaczymy deszcz oraz śnieg. Wydaje się, że efekt kuli do kręgli oraz płynność ruchów i nienaturalne odbicia piłki zniknęły. Poprawie uległa też sztuczna inteligencja zawodników, którzy śledzą działania przeciwników, ale nadal jest to słabsza reakcja niż w przypadku serii FIFA.

Graliśmy w PES 2015 w wersji dalekiej od ostatecznej. Wydaje się, że jeszcze wiele może się zmienić przed premierą, nawet jeśli mamy już do czynienia z zaawansowaną wersją gry. Twórcy mają jeszcze sporo rzeczy do udoskonalenia. Widać jednak wyraźnie, że Konami poszło dobrą drogą. Nowa edycja to nie tylko pokaz mocy graficznego silnika FOX, ale też większa płynność rozgrywki czy odpowiednia reakcja na komendy.

FIFA 15 też doczekała się kilku ulepszeń, więc na jesieni możemy spodziewać się zaciętego pojedynku. Premiera obydwu tytułów zapowiedziana jest na koniec września 2014. Wtedy dowiemy się, czy PES 2015 pokonał FIFA 15.

Chcecie wiedzieć, jak prezentuje się piłkarska gra od EA, rywal PES? Przeczytajcie naszą zapowiedź FIFA 15.

E3 2014 – Civilization: Beyond Earth. Klasyka strategii powraca w najlepszym wydaniu

Civilization: Beyond Earth to kolejna odsłona kultowej serii Cywilizacja, tym razem jednak w kosmosie. Wyobraźcie sobie najlepsze elementy Civilization, ale w zupełnie innym środowisku. Nie będziecie zawiedzeni.

Civilization: Beyond Earth jest grą niezwykle oczekiwaną przez fanów serii i całkiem słusznie. Tytuł ten, to zupełnie nowe otoczenie i wiele usprawnień w rozgrywce. Będzie to stanowiło nie lada wyzwanie dla fanów strategii turowych. Nasz specjalny wysłannik na targi E3 2014 w Los Angeles Raul Perez miał okazję zetknąć się już z grą. O to pierwsze wrażenia z tytułu stworzonego przez Firaxis.

Civilization w wersji czystej i przestronnej

Zgodnie z żądaniami fanów, seria Civilization powraca do swoich korzeni, czyli kompletnej i złożonej gry strategicznej. Jeśli więc graliście w Civilization V to zauważycie, że tym razem Firaxis zdecydowali się na bardziej klasyczne rozwiązania.

Civilization: Beyond Earth opiera się na tym, co doskonale znają fani serii. Musimy założyć miasto, budować, tworzyć komunikację, a następnie rozszerzać nasze wpływy. Wszystko to w oparciu o klasyczny system sześciokątnych płytek.

Wielką innowacją jest jednak odejście od historii świata. Ten tytuł osadzony jest w świecie science-fiction, gdzie naszym celem jest zasiedlenie obcych planet.

Decyzje mają znaczenie

Civilization: Beyond Earth posiada godny pochwały stopień złożoności. W grze nie ma praktycznie dwóch identycznych przedmiotów. Twórcy opracowali też sztuczną inteligencję, która rozwija się frakcjami na wiele różnych sposobów. Wiele zależy od tego, w jakim miejscu tworzymy kolonie.

W grze mamy do czynienia z liniowym postępem technologicznym. Oznacza to, że wszystkie nasze decyzje podjęte w grze będą miały w przyszłości odpowiednie następstwa. Tak więc każdy nasz wybór ma wpływ i znaczenie na rozgrywkę w Civilization: Beyond Earth.

Wybierz swoją ścieżkę: Czystość, Harmonia, Supremacja

Decyzje te zależą w dużym stopniu od stylu naszych działań. W Civilization: Beyond Earth. Możemy obrać trzy różne ścieżki odkryć: Czystość, Harmonię oraz Supremacje. Każda z nich prowadzi naszą cywilizację w inny sposób.

Czystość to droga wychwalająca przeszłość, idealizująca historię ludzkości ze szczególnym naciskiem na czczenie symboli. W czystości liderzy postrzegani są jako legendy.

Supremacja, czyli ścieżka władzy opiera się na patrzeniu w przyszłość. Tutaj klucz do sukcesu rozwoju cywilizacji to przede wszystkim postęp technologiczny.

W ścieżce Harmonii natomiast ważnym elementem jest pamięć o istotach, które zamieszkiwały daną planetę przed jej podbojem. Tak więc utrzymywanie innych ras jest jednym z ważnych elementów naszej egzystencji.

W zależności od ścieżki którą wybierzemy, mamy szerokie pole do dalszych decyzji. Możemy zawierać sojusze z innymi cywilizacjami o podobnych zasadach. Możemy stać się sprzymierzeńcami całej galaktyki, rywalizować z frakcjami lub nawet wplątać się w wir terroru. To my decydujemy o losie naszej Cywilizacji.

Zalety podróży poza ziemią

Civilization: Beyond Earth jako galaktyczna gra dodaje wiele nowych elementów do serii. Najważniejszą z nich jest warstwa strategii orbitalnej.

Musimy martwić się nie tylko o to, co dzieje się na ziemi, ale też w powietrzu, gdzie można tworzyć, np. satelity w postaci broni defensywnej.

Ulepszeniem rozwiązań z Civilization V jest dyplomacja. Ten element frustrował fanów, teraz będzie bardziej realistyczny. To gratka dla tych, którzy wolą słowa od użycia broni.

Pod względem dyplomacji Firaxis przygotowało prawdziwy hit. Fikcyjny świat nie opierający się o prawdziwą historię daje nieograniczone możliwości. Rywalizacja kosmicznych frakcji na arenie międzygalaktycznej będzie naprawdę zróżnicowana.

Między tradycją, a nowoczesnością

Civilization: Beyond Earth nie jest odejściem od fundamentów strategii turowej. To powiew świeżości i wiele ulepszeń w serii Cywilizacja. To Cywilizacja jakiej nigdy jeszcze nie widzieliście.

Tytuł niesie za sobą wiele nadziei. Szczególnie, że za grę odpowiada studio Firaxis, które na swoim koncie ma jedną z najlepszych turowych strategii ostatnich lat: XCOM Enemy Unknow.

Teraz tylko musimy poczekać do jesieni 2014, aby przekonać się, czy nasze oczekiwania zostały spełnione.

Zobacz także:

Pierwsze wrażenia z Battlefield Hardline

Battlefield Hardline to nowy tytuł znanej marki strzelanek, która co roku konkuruje z kolejnymi częściami serii Call of Duty. Gra zostanie wydana 21 października, jednak mieliśmy szansę przyjrzeć się wersji Beta i osobiście się przekonać, jakie nowości przyniesie ta produkcja.

Pole bitwy: świat zbrodni

Kiedy mówimy o Battlefield, natychmiast myślimy o wojnie, żołnierzach i sprzęcie wojskowym. Jednakże Battlefield Hardline zmierza w całkowicie nowym kierunku: przestępczości zorganizowanej. W najnowszej wersji gry policjanci będą walczyć z kryminalistami. Policja będzie chciała zatrzymać zbrodniarzy, a Ci z kolei będą za wszelką cenę bronić przestępczego świata i przeciwstawiać się ramieniu prawa.

Dlatego też w grze masz do wyboru: stanąć po stronie prawa i wcielić się w oficera policji, lub też w złodzieja broniącego swego niecnego procederu. Niezależnie od tego, którą stronę wybierzesz, czeka Cię – podobnie jak we wcześniejszych odsłonach – świetny multiplayer pełen różnych trybów, a także tryb fabularny, w którym możesz się przekonać, jak to jest stanąć po obu stronach prawa.

Ciężko jest porównać Battlefield Hardline z poprzednimi częściami tego tytułu, czy nawet z Call of Duty. Przypomina ona raczej Kane & Lynch lub Payday, pełnych profesjonalnych złodziei i zbliżonej do gatunku wojennego akcji, do której jesteśmy przyzwyczajeni w Battlefield.

W każdym razie, po zapoznaniu się z wersją Beta Battlefield Hardline mogę śmiało powiedzieć, że gra jest obiecująca. Fuzja brutalnego świata zorganizowanej przestępczości i gatunku gier wojennych zaowocowała połączeniem, obok którego ciężko jest przejść obojętnie. Wersja Beta posiada tryb multiplayer, najbardziej faworyzowany przez graczy, i dwie scenerie do wyboru. Twój cel? Rabować, jeśli stoisz po stronie złodziei, walczyć z rabusiami, jeśli jesteś w policji.

W Battlefield Hardline wszystkie elementy służą wzmocnieniu przeżyć podczas rozgrywki. Wybuchy, broń dalekiego zasięgu o dużej mocy, pojazdy opancerzone zmieniają ciche ulice wielkiego miasta w prawdziwe pole bitwy.

Grafika również sprostała moim oczekiwaniom. Podczas testowania Battlefield Hardline na PS4 oczekiwałem od niej sporo i się nie zawiodłem. Poczucie kompletnego chaosu jest typowe dla tego rodzaju gier, podczas intensywnych walk w mieście.

Nowa, dynamiczna atmosfera

Czy Battlefield Hardline jest nową strategią EA na odnowienie już zaszufladkowanego gatunku? Jeśli tak, w pełni to popieramy. Gra może jednak nie trafić w gusta wszystkich, a szczególnie tych, którzy lubują się w walce na polu bitwy, jeżdżeniu czołgami i patrzeniu na rozszarpujące scenerię wybuchy bomb. Ponadto, Hardline nie jest rewolucyjne pod względem zaproponowanego tematu, ponieważ znamy to już z wielu innych produkcji, takich jak GTA czy nawet całkiem niedawno wydanego Watch Dogs. Nie da się jednak zaprzeczyć, że zmiana scenerii i postaci jest nieco odświeżająca i może zachęcić zarówno starych fanów jak i nowych graczy do wypróbowania kolejnego tytułu z serii Battlefield.

Moje zastrzeżenia? Dwie scenerie to trochę za mało by ocenić, jednak mam wrażenie, że tryb multiplayer w Battlefield Hardline może być dość ograniczony przez dynamikę gry „capture the flag”, tutaj przedstawioną jako zbieranie łupów lub zabezpieczanie dowodów przestępstwa.  Jak na razie, daleki jestem od wydania ostatecznego wyroku. To co widziałem w wersji Beta jest na tyle apetyczne, aby móc spodziewać się całkiem dobrego dania głównego, które zostanie nam zaserwowane tej jesieni.

Wypróbuj nową grę

Battlefield Hardline na PC, PS4, Xbox One, PS3 i Xbox 360 ukaże się 21 października. Jeśli chcesz poczuć smak nadchodzącej przygody, możesz przetestować wersję Beta gry dostępną na PC i PS4.

Śledź mnie na  Twitterze: @gilead1984

Zobacz także:

E3 2014 – The Sims 4: jeszcze dziwniejsze historie

The Sims to jedna z najbardziej popularnych produkcji od Electronic Arts. Na czwartą odsłonę serii trzeba było co prawda trochę poczekać, ale już wiemy, że nasza cierpliwość została nagrodzona. The Sims 4 wydaje się być najlepszą i najwierniejszą symulacją społecznego życia, która w dodatku zachwyca pod względem grafiki.

Simowie mają uczucia

Oglądałem The Sims 4 w akcji, na prezentacji za zamkniętymi drzwiami. Developerzy już na początku zaznaczyli, że z uwagi na zmieniające się charaktery bohaterów, demo gry może się nieco różnić od poprzedniego. Simy obecnie posiadają bardzo silne osobowości i uczucia, które czynią je bardziej kapryśnymi i skłonnymi do reakcji z otoczeniem, czy to z danym miejscem, jakimiś przedmiotami, czy też z innymi Simami.

Podczas tworzenia swojego Sima wybierasz jego „życiowy cel”. Nie widziałem jeszcze wszystkich, ale jest ich ponad 50. Każdy z nich  nadaje Twojemu Simowi specjalne umiejętności, które będą przydatne w osiągnięciu danego celu. Możesz również wybrać trzy dodatkowe cechy charakterystyczne dla swojego bohatera, które zdefiniują jego osobowość oraz uczucia.

W The Sims 4 uczucia Simów stanowią obecnie sedno gry. W zależności od samopoczucia Sima jego sposób interakcji z otoczeniem będzie lepszy lub gorszy.

Oto przykład: jeśli Twój Sim odczuwa złość, będzie to dobry moment na ćwiczenia fizyczne, które pomogą mu zredukować stres. Wszystko dobrze, ale trzeba pamiętać, że poziom złości Sima wpływa na szybkość, z jaką poprawia się jego poziom „fitness”. Dodajmy do tego fakt, że Sim jest entuzjastą sportu, co daje dodatkowy plus do sportowych umiejętności i, na przykład jest w relacji z innym Simem, który również zachęca do aktywności… W wyniku wszystkich tych czynników Twój Sim może naprawdę znacząco poprawić swoją kondycję.

Ten mechanizm ma zastosowanie także w innych sytuacjach. Przy organizacji przyjęcia za pomocą telefonu komórkowego, podczas chwil samotności, kiedy Sim – mól książkowy będzie w ciszy uczył się szybciej, czy podczas spaceru w parku z przyjacielem. Uczucia Simów mają ogromny wpływ na ich umiejętności i relacje z innymi.

Edytor charakterów i zaawansowane opcje tworzenia domów

Kolejna rzecz w grze, która naprawdę przypadła mi do gustu, to edytory – są one niezwykle proste w obsłudze, a jednocześnie pełne możliwości, zarówno jeśli chodzi o tworzenie postaci, jak i wyposażanie ich domów.

Prezentacja pokazuje, jak w przeciągu dosłownie sekund całkowicie zmienić dom Sima. Jest to bardzo proste dzięki możliwości wybierania ścian i przeciągania ich w żądane miejsce, lub – również w ten sam sposób – przemieszczania całych pomieszczeń wraz z ich zawartością.

Jak dotąd, edytor w The Sims zawsze był dość niewygodny i powolny, lecz teraz został całkowicie zmieniony i nie jest ani trochę frustrujący. A wręcz przeciwnie: operowanie w nim stało się po prostu świetną zabawą.

Inna wielka nowość – galeria

Wielką nowością w The Sims 4 jest możliwość interakcji graczy dzięki trybowi Galerii online. Jest ona wbudowana w grę i codziennie updatowana, tworząc pewien rodzaj wspólnego bazaru, w którym gracze mogą nabywać postaci, przedmioty, domy itd.

System jest bardzo prosty. Możesz uploadować swojego Sima (który jest dla Ciebie bardzo ważny), stworzony przez siebie dom, przedmiot, który lubisz itp. Inni gracze mogą wejść do galerii i nabyć coś z tych rzeczy za Simoleony – nawet całe domy, w pełni wyposażone i umeblowane.

Wnioski

The Sims 4 kręci się wokół osobowości Simów, ich uczuć i relacji z innymi, w różnych, często zabawnych sytuacjach. Gra zjednała sobie całkowicie moją osobę znakomitą grafiką, wygodnymi i pełnymi możliwości edytorami, łatwym w obsłudze interfejsem, a przede wszystkim zagłębieniem się w emocjonalny aspekt życia bohaterów. The Sims 4 ukaże się już wkrótce, we wrześniu.

Powiązane artykuły

Śledź mnie na Twitterze: @raulprz

E3: Rainbow Six Siege, czyli wielka niespodzianka targów

Mieliśmy okazję uczestniczyć w zamkniętym pokazie Rainbow Six Siege, jednego z najgorętszych tytułów zaprezentowanych podczas E3 przez Ubisoft.

Podczas prezentacji zostały wyjaśnione podstawowe założenia gry, w której mamy nowy multiplayer w świecie Rainbow Six. Jest gra zespołowa, dwie walczące ze sobą strony oraz trzeci bohater w postaci ścian, sufitów i podłogi, które należy zniszczyć. Pomysł prosty, ale na zawsze może zmienić gry multiplayer.

Zniszcz ścianę

Policja kontra przestępcy, a pomiędzy nimi pionowa ściana. To właśnie ona jest główną przeszkodą na drodze do wrogów, a jednocześnie jedyną barierą obronną. Idea ściany powstała w fazie koncepcyjnej gry, a twórcy poszerzyli jej znaczenie i stała się ważną siłą w Rainbow Six Siege. Co daje pewną zmianę w typowych grach multiplayer.

Rainbow Six Siege

Ta “siła”, jaką jest ściana odgrywa ważniejszą rolę niż w jakiejkolwiek grze z tego gatunku. Na jednym z poziomów jest dom w którym kryminaliści trzymają zakładników, a policjanci muszą ich uratować. Cała radość polega na tym, że dom można w całości zniszczyć. Ściany są rozbijane przez strzały. Po wybuchach stropy się zapadają. Rośnie niebezpieczeństwo i napięcie. To daje jeszcze więcej zabawy.

Cisza przed burzą

Na początku gry mamy kilka minut na przygotowanie. Przestępcy mogą ustawić pułapki, drut kolczasty, strażników, czy barykady aby utrudnić dostęp policji. SWAT tymczasem ustawia swoje małe roboty, które kontrolują teren i szpiegują terrorystów. Ten proces przygotowania jest fenomenalny, ponieważ przeciwnicy wiedzą, co robią rywale ale nie są w stanie tego uniknąć.

Rainbow Six Siege

Po tym rozpoczyna się prawdziwa gra i całość nabiera tempa. Policjanci muszą dostać się do środka, co mogą zrobić na wiele sposobów: przez drzwi, wspiąć się po ścianie, wkraść się, znaleźć lukę w garażu. Przestępcy czekają w środku na atak. Koordynacja całego zespołu jest tutaj niezbędna.

Finalnie to jednak chaos przejmuje kontrolę nad sytuacją. Lecą strzały, które niszczą wszystko, wybuchy powodują, że nic nie widać oprócz dymu, kawałki drewna spadają na podłogę. Później względny spokój, liczenie ofiar (śmierć w każdej rundzie jest permanentna). Gramy do ostatniego zawodnika lub uratowania zakładników.

Rainbow Six Siege

Każda ze stron ma trzy klasy postaci: Assault, który skupia się głównie na ataku,“Bombardier” skupiony na wybuchach oraz Ochrona mający odpowiadać za bezpieczeństwo reszty. Ponadto istnieje szereg różnych broni oraz dodatkowego wyposażenia.

Świetna kontrola, dziesiątki działań

Sterowanie w Rainbow Siege jest bardzo przystępne, co docenimy ze względu na szereg działań, które mogą być wykonywane jednocześnie. Twórcy doskonale poradzili sobie z zaprojektowaniem sterowania odpowiedniego dla systemu wspinaczki czy tworzenia blokad i umieszczania bomb samoprzylepnych. Podczas prezentacji graliśmy przez trzy rudny i już za drugim razem całkowicie opanowaliśmy sterowanie.

Rainbow Six Siege

Przede wszystkim jednak Rainbow Six Sieg robi wrażenie pod kątem wizualnym, to istny spektakl. To nie tylko doskonała grafika, ale wszystkie zniszczenia, strzały i wybuchy potęgują to wrażenie. Co prawda niektóre strzały są dość przesadzone, ale co z tego. Gra jest naprawdę ciekawa i inna od swoich poprzedników.

Niespodzianka

Ubisoft przyzwyczaił nas do prezentowania co roku gier, które powodują, że usta same się otwierają z oniemienia. Podczas E3 2014 jest to właśnie Rainbow Six Sage, gra bardzo specyficzna, której udało się nas wszystkich zaskoczyć. Na razie data premiery jest jeszcze nieznana, wiemy jednak, że Siege pojawi się na PC, PS4 oraz Xbox One.

Zobacz także:

Premiery w czerwcu: Wildstar, Murdered, MotoGP… miesiąc bez niespodzianek?

Gry wojenne, klasyczne wyścigówki, MMO i nadprzyrodzona intryga – oto podsumowanie premier w miesiącu E3.

Czerwiec jest miesiącem targów E3 i wszyscy gracze czekają na to, co zostanie na nich pokazane. Z tego właśnie powodu dystrybutorzy nie ryzykują i wypuszczają gry, od których nie oczekują wielkiej sprzedaży. Chociaż kto wie, może któraś z gier, które przejdą bez echa jednak odniesie pewien sukces?

Wildstar – PC (03.06)

Lubisz gry MMORPG, ale znudził Cię Elder Scrolls Online? W takim razie wypróbuj Wildstar, która po fazie beta-testów w końcu będzie miała swoją premierę. Gra jest pełna dobrych pomysłów i zachęca otwartym, kolorowym światem.

Możesz wybrać frakcję, do której chcesz się przyłączyć i ruszyć szukać przygód w galaktyce pełnej wyzwań i bitew do stoczenia, z klasycznym, erpegowym gameplayem i rozwojem postaci.


brightcove.createExperiences();

Murdered Soul Suspect – PC, PS4, PS3, Xbox 360, Xbox One (06.06)

W tej innowacyjnej grze przygodowej wcielasz się w postać detektywa, który bada sprawę morderstwa. Niby nic nadzwyczajnego… ale to ty jesteś ofiarą! Wykorzystaj swoje nadprzyrodzone moce, by badać to, czego inni nie dostrzegają oraz opętuj żywych w poszukiwaniu informacji.

Za Murdered Soul Suspect stoi studio Airtight Games, autorzy oryginalnej gry logicznej Quantum Conundrum. Mamy nadzieję, że Murdered spełni pokładane w nim nadzieje oraz okaże się grą wciągającą i oryginalną.


brightcove.createExperiences();

Enemy Front – PC, PS3, Xbox 360 (13.06)

W strzelankach zwykle wcielamy się w zawodowego żołnierza czy nawet dowódcę jednostki. Tę grę odróżnia od innych to, że bohaterem jest Robert Hawkins, korespondent wojenny, który brał udział w niektórych z poważniejszych starć Drugiej Wojny Światowej.

Hawkins jest doskonale zaznajomiony z metodami, jakich używał ruch oporu w walce z nazistami, w szczególności w Polsce i Norwegii. Akcja osadzona jest w otwartym świecie i to od gracza zależy, w jaki sposób sprosta stawianym przed nim zadaniom: poprzez bezpośredni atak i strzelaninę, skradając się, czy eliminując wrogów z dystansu przy pomocy karabinu snajperskiego…


brightcove.createExperiences();

Pro Cycling Manager 2014 – PC (19.06)

Ten weteran pośród symulatorów powróci w czasie Tour de France. Jest to gra raczej dla doświadczonych graczy, w której wcielasz się w rolę menedżera drużyny kolarskiej: zarządzasz drużyną, podpisujesz nowe kontrakty i oczywiście, bierzesz udział w wyścigach.


brightcove.createExperiences();

Company Of Heroes 2: The Western Front Armies – PC (24.06)

Już rok po premierze Company of Heroes 2 ukaże się pierwszy dodatek. Podczas, gdy akcja oryginału toczy się na froncie wschodnim Drugiej Wojny Światowej, to rozszerzenie przeniesie nas na front zachodni, gdzie pod naszą kontrolę dostaniemy dwie nowe frakcje: US Forces i Obberkommando West.

Oprócz nowych stron konfliktu, dodatek ten skupia się na grze wieloosobowej, przynosząc 8 nowych map – dołączą one do 23 podstawowych i setek stworzonych przez graczy.


brightcove.createExperiences();

GRID Autosport – PC, PS3, Xbox 360 (27.06)

Popularna seria gier wyścigowych powraca w nowej odsłonie, która łączy w sobie elementy klasyczne (zapożyczone z takich klasyków jak TOCA Race Driver) z nowatorskimi. Wybierz ulubiony samochód i zostań najlepszym profesjonalnym kierowcą wyścigowym.

Jak zwykle w przypadku gier Codemasters, GRID Autosport cechuje doskonała grafika i wciągająca rozgrywka. Developerzy postanowili wprowadzić nowe tryby gry, po części także dzięki sugestiom fanów serii.


brightcove.createExperiences();

MotoGP 2014 – PC, Ps4, PS3, Xbox 360, PS Vita (30.06)

Jako, że motocyklowe mistrzostwa świata są tuż za rogiem, nadchodzi czas na coroczną odsłonę gry MotoGP. W tym wydaniu znajdziemy ponad 100 różnych kierowców, wszystkich producentów, wszystkie klasy pojazdów oraz 18 torów.

Nowością w tegorocznej edycji jest ulepszony silnik gry, który ma sprawić, że nawet na konsolach poprzedniej generacji będzie ona wyglądała jeszcze lepiej.


brightcove.createExperiences();

I dużo więcej…

Oprócz wszystkich tych tytułów mających ukazać się na PC i innych platformach, czerwiec będzie również obfitował w nowości konsolowe:

  • Yoshi’s Island – Wii U (12.06)
  • EA Sports UFC – PS4, Xbox One (19.06)
  • Tour de France – PS 3, Xbox 360, PS 4 (19.06)
  • Dynasty Warriors: Gundam Reborn – PS3 (27.09)
  • Sniper Elite 3 – PS3, PS4, Xbox 360, Xbox One (27.09)
  • Transformers: The Dark Spark – PS3, PS4, Xbox 360, Xbox One, Wii U, 3DS (27.09)

Miesiąc przejściowy

Czerwiec i lipiec są zazwyczaj miesiącami przejściowymi pomiędzy głośnymi premierami poprzedniego sezonu i początkiem nowego, który zwykle zaczyna się w sierpniu. To właśnie dlatego w tym miesiącu nie będzie premier żadnych dużych tytułów, w przeciwieństwie do maja, kiedy ukazał się długo oczekiwany Watch_Dogs.

Która z czerwcowych premier będzie według Ciebie najciekawsza?

Najlepsze gry na PC do trenowania naszego umysłu

Czas na kolejną część naszej serii „Najlepsze gry na PC dla…”. Tym razem prezentujemy Wam najlepsze gry do rozruszania naszych szarych komórek. Dziś udowodnimy, że gry nie muszą być stratą czasu, ale mogą też być doskonałym sposobem na trening umysłu.

Często bycie dobrym graczem bardziej wymaga posiadania sprawnego umysłu, niż umiejętności szybkiego wciskania klawiszy. I nie mamy tutaj na myśli tylko typowych logicznych gier, ale większość dobrych gier komputerowych. Postępy w nich często uzależnione są od dużej sprawności intelektualnej.

Dzisiaj przedstawimy kilka tytułów, które dobrze przetestują Wasze neurony, a może nawet sprawią, że Wasze umysły będą plastyczniejsze i szybsze!

Ethan Meteor Hunter: zabawa z czasem

Ten europejski tytuł dość mocno nawiązuje do klasycznej gry Braid.  Ethan Meteor Hunter jest ciekawą platformówką, w której możemy sterować upływem czasu. Uwierzcie nam, umiejętność ta przyda Wam się wielokrotnie.

Cóż może być trudnego w platformówce? Otóż w Ethan Meteor Hunter refleks nie gra najważniejszej roli. O Waszym sukcesie przeważy tutaj umiejętność logicznego myślenia, która jest niezbędna w rozwiązywanie trudnych zagadek, które zafundowali nam twórcy gry.

Pobierz Ethan: Meteor Hunter

Scribblenauts Unlimited: świat słowem pisany

Scribblenauts Unlimited ma swe początki na konsoli Nintendo DS, co zwiastuje zabawę w dobrym stylu. W grze wcielamy się w rolę małego Maxwella, przed którym stoją wszelkiego rodzaju zadania: spotkać się z przyjaciółmi, przebyć przepaść, zebrać kilka przedmiotów… a wszystko w świecie, w którym to Wy wyznaczacie granice.

O wyjątkowości Scribblenauts Unlimited stanowi fakt, że wystarczy wpisać nazwę rzeczy, która ma pojawić się na ekranie i… bach! Pojawia się! Potrzebujecie śmigłowiec? A może przydałby się niebieski dinozaur? Co powiecie na kota grającego na pianinie lub wehikuł czasu? Nie ma sprawy. Wystarczy poprosić o przedmiot, który mógłby pomóc w wykonaniu zadania, a pojawi się on na ekranie. Pewnie myślicie, że w związku z tym gra musi prosta. Nic bardziej błędnego!

Pobierz Scribblenauts Unlimited

Quantum Conundrum: wspaniały świat czterech wymiarów

Jeśli podobała Ci się gra Portal, to nie możesz przegapić tej pozycji, którą zaprojektował ten sam twórca. Podobnie, jak w Portal, tak i w Quantum Conundrum świat widzimy oczami głównego bohatera – bratanka szalonego naukowca. Do naszej dyspozycji jest cudowna rękawica, która pozwala zmieniać wagę otaczających nas przedmiotów.

Poza wagą, rękawica potrafi też zmieniać inne właściwości przedmiotów. Nasze postępy w grze są uzależnione od tego, czy potrafimy to wykorzystać w rozwiązywaniu wielu zagadek logicznych, które na nas czekają. Kolejne poziomy gry stają się coraz trudniejsze, co zapewni dobrą zabawę na długi czas.

Pobierz Quantum Conundrum

Don’t Starve: prawdziwa szkoła przetrwania

W tej grze indie wcielasz się postać mieszkającą w lesie, która by przetrwać musi mieć dach nad głową, zdobywać pożywienie i unikać zagrożeń takich, jak nocne stwory. Dalsza poprawa jakości życia wymagać będzie od Was wykonywania specjalnych misji.

Don’t Starve to ekstremalne skrzyżowanie The Sims i Minecraft. Jeśli umrzecie, to będziecie musieli zacząć od samego początku. Co więcej, gra nie oferuje żadnej pomocy, ani samouczka. Jest to tytuł tylko dla odważnych graczy, przynajmniej na poziomie intelektualnym.

Pobierz Don’t Starve

La-Mulana: Dark Souls w dwóch wymiarach

Słyszeliście o platformówce Spelunky? La-Mulana łączy estetykę tego tytułu z diabelskim poziomem trudności gry Dark Souls. Co ciekawe, niektóre jej zagadki przypominają klasyczną Myst. Wynikiem tego połączenia jest jedna z najtrudniejszych gier w ostatnich latach.

W skrócie, La-Mulana to wiele godzin zabawy i emocji. Nawet jeśli macie intelekt i refleks Indiany Jonesa, to ukończenie jej zajmie Wam przynajmniej 30 godzin. A gdy już poradzicie sobie ze wszystkimi zagadkami, to pamiętajcie, że wkrótce możemy spodziewać się drugiej części gry.

Pobierz La-Mulana

Doskonały sposób na pobudzenie umysłu

Jak widać, trenowanie szarych komórek nie musi oznaczać wkuwania „Pana Tadeusza”, robienia Sudoku, czy układania kostki Rubika. Istnieją inne, bardziej zróżnicowane i kreatywne sposoby, na pobudzenie naszych neuronów. Powyższa lista przedstawia jedynie kilka z wielu tytułów, które pozytywnie wpłyną na Wasz intelekt. Wydaje się, że trudne i skomplikowane gry stają się ostatnio coraz popularniejsze.

Czy podobał Ci się ten artykuł? Nie przegap kolejnych materiałów o najlepszych grach na PC do…

…gry z modami

…gry z rodziną

…jeśli masz tylko chwilę czasu

…grania online z innymi użytkownikami

…odreagowania stresu

A wszystko to już wkrótce na Softonic.pl!