Batman Arkham Origins kontra Assassin’s Creed 4

W tym miesiącu na sklepowych półkach debiutują dwa mocne tytuły przygodowych gier akcji. Assassin’s Creed 4: Black Flag oraz Batman: Arkham Origins muszą walczyć o uznanie graczy na całym świecie. Oba tytuły w porównaniu do swoich poprzedników pozwalają na nieco więcej swobody. Postanowiliśmy porównać te wielkie hity i pomóc Wam w wyborze najlepszej gry. Który z tych hitów posiada ciekawszą fabułę i oferuje lepszą rozgrywkę?

Fabuła

assassin's creed vs batman

Edward Kenway na swojej drodze napotka na najgroźniejszych piratów w historii…

W Assassin’s Creed 4 będziemy przyglądać się losom pirata o imieniu Edward Kenway. Prześledzimy jego przeistoczenie się w zawodowego zabójcę. Wyruszymy z nim w wspaniałą przygodę z Kuby na Florydę. Podczas tej podróży napotkany na swojej drodze najstraszniejszych piratów w historii. Assassin’s Creed 4 nie posiada tak zaawansowanej i zaangażowanej politycznie fabuły jak jego poprzednicy. W tym aspekcie jest znacznie lżejszy. Scenariusz gry kusi jednak dużą swobodą i porywającymi przygodami.

Akcja gry Batman: Arkham Origins toczy się w Gotham City, podczas Wigilii Bożego Narodzenia. Black Mask –przywódca najbardziej wpływowego gangu w mieście- wyznaczył 50 milionów dolarów nagrody za głowę Batmana. Mroczny Rycerz ponownie więc musi zmierzyć się z najbardziej niebezpiecznymi mordercami. Fabuła zapowiada sporo napięcia i emocji, w trakcie gry trudno jednak odczuć jakiekolwiek realne zagrożenie.

Zwycięzca: Assassin’s Creed 4

Walki

assassin's creed vs batman

Batman przoduje w walce wręcz …

Edward opanował walkę dwoma mieczami, ponadto nie zawaha się użyć broni palnej, aby skrócić przeciągające się pojedynki. Mimo systemu bloków i dodatkowych systemów obronnych podobnych do tych z Batman: Arkham Origins, gorączkowe wciskanie przycisku ataku pozwala pokonać większość przeciwników. Trudno tu mówić o jakiejś złożoności. Walki w Assassin’s Creed 4: Black Flag kontrastują z resztą rozgrywki, która jest bardzo szybka, wybuchowa i zabawna.

Natomiast Batman specjalizuje się w walce wręcz. Mroczny Rycerz potrafi poradzić sobie z każdym rodzajem zagrożenia bez oddania strzału. Dodatkowo tryb detektywa pozwala czerpać mu korzyści z opracowania strategii, nawet w bardzo skomplikowanych sytuacjach. Człowiek-Nietoperz nie zawaha się użyć wobec swoich wrogów elektrowstrząsów czy ataków z powietrza. Batman napada na wrogów z zaskoczenia wyskakując z szybów wentylacyjnych lub innych miejsc. Używa on swojej kombinacji niszczycielskich ciosów z gracją baletnicy. Wygląda to niesamowicie!

Zwycięzca: Batman: Arkham Origins

Środowisko

assassin's creed vs batman

Assassin’s Creed 4: Black Flag posiada wiele sielskich krajobrazów…

Batman: Arkham Origins wygląda trochę jak Assassin’s Creed 4, tylko w nocy!  Mroczny Rycerz w ciemnościach rozpościera swoje skrzydła i staje do walki z gangsterami. Świetne sceny, rewelacyjne efekty dźwiękowe oraz oryginalny soundtrack sprawiają, że gra jest godna najlepszych filmów akcji!

Assassin’s Creed 4: Black Flag nie jest tak mroczny jak Batman. W tej grze możemy podziwiać pełną paletę kolorów. W czasie rozgrywki otaczają nas szczegółowe rajskie krajobrazy. Wszystko wygląda jak z pocztówek. Wyśmienicie prezentują się też trzy główne miasta, czyli Havana, Kingston oraz Nassau. Tryskają one życiem i są odtworzone z troską o najmniejszy szczegół. Podczas wyprawy, cały czas towarzyszą nam żeglarskie szanty. To wszystko sprawia, że przypominamy sobie najlepsze momenty z serii filmów „Piraci z Karaibów”.

Zwycięzca: Remis

Co więcej?

assassin's creed vs batman

Dzięki swoim gadżetom Batman może czuwać nad porządkiem w Gotham City…

Co Batman zrobiłby bez swoich Batrangów, chwytaków, Batwing, czy wybuchowego żelu? To dzięki tym słynnym gadżetom Mroczny Rycerz może strzec Gotham City i pokonywać złoczyńców. Jeśli weźmiemy pod uwagę futurystyczny arsenał Batmana, to broń Edwarda Kenway’a z Assassin’s Creed 4 wydawać się może dość archaiczna.

Edward nie potrzebuje jednak żadnych gadżetów. W końcu cały czas może on ulepszać i dostosowywać swój statek. Lepsze żagle, nowe bronie, to sprawia, że zwycięża on morskie bitwy. Dużą zaletą Assassin’s Creed 4: Black Flag jest poczucie wolności – możemy wypłynąć na szerokie wody. Nasz okręt – Jackdaw pozwala nam uprawiać wielorybnictwo, poszukiwać skarbów, czy cicho zaatakować hiszpański galeon. W końcu jaki jest pożytek z Batwing skoro nie możemy nim wylecieć poza Gotham City?

Zwycięzca: Assassin’s Creed 4

Rezultat

Assassin’s Creed 4: Black Flag oraz Batman: Arkham Origins to bardzo udane gry w swoim gatunku. Oba tytuły gwarantują nam naprawdę długą rozgrywkę. Pomimo świetnego systemu walki, Batman musiał jednak ulec najnowszej odsłonie Assassin’s Creed. Urzekła nas niepowtarzalna atmosfera gry, świetne krajobrazy oraz zabawna i pełna wyzwań rozgrywka.

Chcecie wiedzieć więcej? Sprawdźcie Batman Arkham Origins: 10 rzeczy, które musisz wiedzieć.

Batman Arkham Origins: 10 rzeczy, które musisz wiedzieć

Co nowego w Batman Arkham: Origins? Jaki jest tryb multiplayer? Czy pojawiły się jakieś niezwykłe nowe elementy? Odsłaniamy tajemnice najnowszej gry o Człowieku Nietoperzu.  Sprawdźcie, czy warto wkroczyć do świata Mrocznego Rycerza. Przedstawiamy 10 rzeczy, które musicie wiedzieć o grze Batman Arkham: Origins.

Uwaga spoiler: Nasz tekst wyjawia pewne szczegóły odnośnie fabuły gry

Polowanie na głowę Batmana

Fabuła Batman Arkham: Origins rozgrywa się w wigilijny wieczór w mieście Gotham. To dopiero początki kariery Mrocnego Rycerza, jeszcze nie wszyscy wiedzą o jego potędze. Ale świat podziemia wyczuwa zagrożenie ze strony Batmana. Dla tego Black Mask – przewódca najbardziej wpływowego gangu w mieście wyznacza nagrodę za głowę Batmana. Najniebezpieczniejsi przestępcy z chęcią więc pozbędą się Mrocznego Rycerza, skoro ich lider wycenił życie Batmana na 50 milionów dolarów. Stoczymy więc liczne bójki z czarnymi charakterami świata DC, którzy polują na nasze życie. Ponadto w grze spotkamy innych przeciwników m.in. Anarky, czy Szalony Kapelusznik. Nie tylko będziemy musieli walczyć z wysłannikami Black Mask, ale też udaremnić terror Szalonego Kapelusznika i zamieszki organizowane przez Anarky.

Także policja poluje na Mrocznego Rycerza

Batman Arkham: Origins to, tak jak wspominaliśmy, dopiero początki działalności Bruce’a Wayne’a pod postacią Człowieka Nietoperza. Komisarz Gordon jest wyłącznie kapitanem i nie ma wpływu na działania skorumpowanych funkcjonariuszy. A Ci zachęceni nagrodą Black Mask nasyłają szwadron SWAT na Batmana. Nie będziemy mieli, więc łatwego zadania.

Batman zyskał nowe możliwości do radzenia sobie z nowymi typami wrogów

Batman spotyka Jokera po raz pierwszy

Gra powraca do początków sagi o zamaskowanym mścicielu. Fabuła Arkham Origins toczy się dwa lata od początków kariery Batmana i pięć lat przed wydarzeniami z gry Batman: Arkham Asylum. Studio Warner zapragnęło nam przedstawić mniej doświadczonego i bardziej brutalnego bohatera. Mroczny Rycerz dopiero poznaje swoich prawdziwych wrogów. Tutaj po raz pierwszy styka się z super-złoczyńcami takimi jak Joker, Freeze, czy Poison Ivy. To dopiero początek jego drogi jako superbohatera.

Gotham City całkowicie przebudowane

Świat Batmana nigdy nie był tak duży i tak otwarty. Twórcy z Warner Bros Studios zapewniają, że mapa najnowszej gry jest dwa razy większa od tej z Batman: Arkham City. Do naszej dyspozycji oddano dwie części Gotham – północną i południową. Dzięki temu obok szeregu standardowych misji mamy jeszcze wiele zadań pobocznych. Zyskaliśmy sporą swobodę w nawigacji. Obok nowych lokacji, mamy też zupełnie przeprojektowane pozostałe miejsca.

Batman będzie znacznie bardziej brutalny…

Tryb multiplayer stworzony przez inne studio

W Batman Arkham: Origins po raz pierwszy obok kampanii dla jednego gracza mamy też rozgrywkę wieloosobową. Opracowało ją studio Splash Damage, twórcy Brink, Enemy Territory: Quake Wars itp. Rywalizować będziemy ze znajomymi w modelu 3 vs 3 vs 2. Batman i Robin będą musieli zmierzyć się z dwoma zespołami gangsterów uzbrojonych po zęby. Bandyci będą posiadali szereg zaawansowanych broni, a Batman i Robin jedynie swój skromny tradycyjny arsenał. Za to do dyspozycji będą mieli tryb detektywa, w którym mogą widzieć przez ściany.

Można grać jako Joker i Bane

Tryb mulitplayer daje nam unikalną możliwość sterowania nie tylko Batmanem, ale też jego największymi wrogami. Po zwycięstwie mamy możliwość wcielenia się w liderów gangów. Do naszej dyspozycji oddano tak charakterystyczne postacie jak Joker, czy Bane. Każda z nich posiada swoje unikalne cechy, które będą bardzo przydatne w rywalizacji. Joker na przykład świetnie radzi sobie z dwoma pistoletami, a Bane posiada nadludzką siłę i ma przewagę w walce wręcz.

Batman: Arkham Origins wprowadza nas w świat, w którym Mrocny Rycerz nie znał swoich największych wrogów

Batman jest silniejszy niż kiedykolwiek

Wbrew pozorom Batman z nowej odsłony nie będzie słabszy i gorzej wyszkolony, niż ten z kolejnych części. Choć fabuła Batman Arkham: Origins osadzona jest wcześniej, to Batman posiada te same możliwości, co w kolejnych odsłonach, plus wiele nowych możliwości. Sama mechanika walki nie została zmieniona. Dodano jednak nowe strategie, dopasowane do nowych rodzajów przeciwników. Nasze możliwości najlepiej przetestować w trybie Challenge.

Oceny po każdej walce

Za każdą walkę w Batman Arkham: Origins przyznawane są oceny – A, B, C, D. Im lepsze oceny otrzymamy, tym więcej punktów doświadczenia zdobywamy. Należy rozgrywać wiele walk, aby podnosić swoje umiejętności i zdobywać dodatkowe gadżety. W czasie walki warto wykonywać ciągłą kombinację ruchów oraz zmieniać techniki, bardziej spektakularna walka, to lepsza ocena i szybszy postęp w naszym doświadczeniu.

Shock Gloves, to specjalne rękawice, które wywołują wstrzący elektryczne. Mogą się okazać niezwykle przydatne w czasie walki.

Batman może odwiedzić Bat Cave

W czasie gry Batman wiele razy odwiedzi Batcave, czyli swoją tradycyjną kryjówkę. Znajdziemy tam wiele wskazówek i przydatnych elementów. Miejsce, to powinno zachwycić wszystkich fanów Człowieka Nietoperza. Tutaj Mroczny Rycerz zobaczy nowe kostiumy, gadżety i inne dodatki pozwalające na skuteczniejszą walkę. Dopełnieniem tego jest możliwość interakcji z Alfredem, słynnym lokajem rodziny Weyne’ów.

Arsenał Batmana znacząco się poszerzył

Batman Arkham: Origins jest prequelem wydanych wcześniej części. To jednak nie przeszkodziło twórcom na wprowadzenie do rozgrywki nowych broni. Tak samo jak umiejętności Batmana uległy udoskonaleniu, tak arsenał został znacząco poszerzony. Mamy na przykład specjalne rękawice, które wywołują elektrowstrząsy, jest też Batwing oraz Remote Claws. Mroczny rycerz został odpowiednio doposażony.

Ciekawosta

Troy Baker wciela się w postać Jokera w Batman Arkham: Origins. Jednak wcześniej był Batmanem w serii geir LEGO Batman. Co więcej wcielił się też w postać Robina w grze Injustice!

Batman: Arkham Origins dostępny jest już na konsole PS3, Xbox 360, Wii U oraz komputery PC.

Chcecie wiedzieć więcej o Batman: Arkham Origins? Przeczytajcie naszą recenzje.