Apple wypuściło dziś iOS 27, a razem z nim odświeżone Apple Maps, czyli swoją systemową aplikację do nawigacji i wyszukiwania miejsc. W tej wersji firma stawia głównie na trzy rzeczy: wygląd map, lepsze znajdowanie punktów oraz prostsze, bardziej naturalne planowanie tras. Do tego dochodzi kilka mniejszych dodatków, które mają się przydać po prostu na co dzień.
W skrócie wygląda to tak:
- Apple odświeżyło Flyover i sięgnęło po bardziej zaawansowane przetwarzanie obrazu oraz nowe zdjęcia lotnicze, żeby widoki 3D miast wyglądały bardziej realistycznie.
- W samym Flyover poprawiono też drobiazgi, które robią różnicę przy zbliżeniach: detale drzew, tekstury budynków i sposób, w jaki odbija się światło.
- Pojawiły się nowe sekcje, które mają pomóc szybciej znaleźć restauracje oraz ciekawe miejsca w pobliżu.
- Doszły też Local Lists, czyli ręcznie dobrane listy miejsc w okolicy, na razie dostępne w USA.
- Apple rozbudowało Suggested Places, funkcję obecną już wcześniej w iOS 26.5.
- W wyszukiwarce map pojawiła się nowa sekcja Trending Restaurants.
- Firma dorzuciła bardziej naturalne wpisywanie poleceń nawigacyjnych i pytań o trasę, w zwykłym języku.
- Do Smart Stack trafił widżet Parked Car, więc łatwiej wrócić do miejsca, w którym zostawiło się auto.
- Zapowiedziano też ulepszenia Offline Maps.
Najłatwiej zauważyć nowy Flyover, bo to właśnie on robi największe wrażenie przy pierwszym uruchomieniu. Na samą nawigację nie wpływa bezpośrednio, ale cała aplikacja sprawia dzięki niemu lepsze wrażenie. Z kolei zmiany w wyszukiwaniu tras mają przyspieszyć planowanie przejazdów, zwłaszcza na iPhonie, gdzie liczy się wygoda i to, żeby wszystko działało od razu, bez przeklikiwania się przez kolejne ekrany.
Na tę chwilę nowy Flyover działa tylko w wybranych miastach, a Local Lists pozostają funkcją wyłącznie dla użytkowników w USA. Apple nie zdradziło też jeszcze wielu konkre-tów o Offline Maps, chociaż akurat tu zmiany mogą mieć spore znaczenie w podróży, szczególnie za granicą albo tam, gdzie zasięg bywa słaby. I to jest ten fragment aktualizacji, o którym wiele osób pewnie będzie chciało usłyszeć więcej.
Apple zaznacza przy tym, że rekomendacje mają działać z poszanowaniem prywatności i nie będą bezpośrednio powiązane z danymi konkretnej osoby. Żeby skorzystać z nowych opcji, trzeba mieć iPhone’a z iOS 27. Reszta użytkowników musi na razie poczekać.
apple maps rozwija się spokojniej niż część innych aplikacji systemowych, ale ta usługa od lat dostaje coraz dokładniejsze dane mapowe, Look Around, bardziej rozbudowane modele 3D oraz wyspecjalizowane trasy, w tym szlaki piesze w amerykańskich parkach narodowych. To wciąż systemowe połączenie klasycznej nawigacji z odkrywaniem miejsc.
Rozwijany teraz moduł odkrywania miejsc w Apple Maps wyraźnie przypomina to, co od dawna robi Google Maps. Tyle że usługa Google nadal ma przewagę, jeśli chodzi o opinie użytkowników, skalę bazy miejsc i bardziej złożone planowanie przejazdów z wieloma przystankami.
iOS 27 pokazuje jednak dość jasno, w którą stronę Apple chce iść. Apple Maps mają prowadzić do celu, ale coraz częściej także podpowiadać, co warto zobaczyć i gdzie zajrzeć po drodze.