Bit Reactor i Lucasfilm Games, jeszcze przed San Diego Comic-Con, pokazali obsadę głosową Star Wars Zero Company. To taktczna gra osadzona w czasach Wojen Klonów, a w zwiastunach i materiałach od razu da się wychwycić głosy mocno kojarzące się z Anakinem Skywalkerem i klonami.
Twórcy potwierdzili między innymi, że:
- Matt Lanter znowu zagra Anakina Skywalkera.
- Dee Bradley Baker wcieli się w nową postać o imieniu Trick. To ten sam aktor, którego fani znają jako głos Clone Trooperów z The Clone Wars i The Bad Batch.
- Widać też wyraźnie, że twórcy celują w brzmienie dobrze znane z tego okresu świata Star Wars.
- Poznaliśmy również Hawksa, byłego oficera Republiki i zarazem lidera tytułowej grupy najemników.
- Samą postać Hawksa da się dostosować, a do wyboru będą dwa warianty głosu: Jonathan Freeman dla męskiej wersji bohatera i Erica Luttrell dla żeńskiej.
- W grze pojawi się też Kundri Fathom, główna antagonistka całej historii, której głosu użyczy Rekha Sharma.
- Kundri Fathom stoi na czele kultu Infinite Coil, sprzymierzonego z Separatystami, i właśnie na jego trop trafi Zero Company.
- Akcja rozegra się w erze Wojen Klonów, a w skład drużyny wejdą między innymi Clone Trooper, Mandalorianka i padawan Jedi.
- Kampania ma być w dużej mierze liniowa, ale część scen i momentów fabularnych zmieni się zależnie od składu drużyny.
- Ujawniono też Bond System, w ramach którego bohaterowie walczący ramię w ramię będą budować więzi, a te przełożą się na nowe zdolności podczas starć.
- Za projekt odpowiada Bit Reactor, studio założone przez deweloperów, którzy wcześniej pracowali przy grach Firaxis, w tym przy serii XCOM.
- W obsadzie znaleźli się również JB Blanc jako Kabb Uppercut, Judy Alice Lee jako Jae Mordant, Jim Pirri jako Neesh Renark, D.C. Douglas jako M-3VO „Meevo” oraz Vic Michaelis jako Runa Blask.
- Premiera została wyznaczona na 27 sierpnia 2026 r. Gra trafi na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S, kampania ma wystarczyć na 30 do 40 godzin, a trybu New Game Plus nie będzie.
Star Wars Zero Company łączy singlową strategię turową z narracyjną grą o filmowej oprawie. Najbliżej jej do XCOM-a, tylko że całość przeniesiono w realia Wojen Klonów i oparto na oddziale złożonym z postaci z różnych frakcji. Dzięki temu dostajesz bardziej bezpośrednie spojrzenie na ten konflikt niż w klasycznej opowieści o wojnie Jedi z Separatystami.
Dla fanów taktyki oznacza to grę, która nie stawia na czystą akcję, tylko na bardziej systemowe podejście do walki i budowania składu oddziału. A jeśli chodzi o klimat The Clone Wars, najmocniej spina go tutaj duet Lantera i Bakera.
Na ten moment Star Wars Zero Company zmierza wyłącznie na PC , PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S. Jeśli chcesz zagrać w dniu premiery, potrzebujesz jednej z tych platform. Reszta graczy musi jeszcze poczekać.