Electronic Arts (EA) przeprowadziło dziś kolejną falę zwolnień, i tym razem objęła ona także pracowników poza USA. Z publicznych wpisów oraz relacji osób związanych z firmą wynika, że był to co najmniej trzeci taki ruch w Electronic Arts w 2026 roku. Cięcia dotknęły kilka działów i zbiegły się z końcowym etapem planowanego przejęcia spółki.
- Według publicznych wpisów i relacji zwolnienia objęły pracowników rekrutacji , obsługi klienta i zespołu Fan Care, działu Trust & Safety oraz IT.
- Firma nie podała, ile osób straciło pracę.
- Z tych samych publicznych wpisów i relacji wynika, że była to co najmniej trzecia fala zwolnień w EA w 2026 roku.
- Redukcje łączone są z planowanym wykupem lewarowanym o wartości około 55 mld dol.
- Z publicznych wpisów i relacji wynika też, że zwolnienia dotknęły pracowników zdalnych oraz osoby zatrudnione poza USA, w tym w oddziale EA w Hajdarabadzie w Indiach.
- Publiczne wpisy potwierdzają również, że w części przypadków chodziło o osoby związane z firmą od ponad dekady.
- W wewnętrznym mailu wysłanym do zespołu Fan Care wyjaśniono, że firma zmienia sposób działania, żeby dopasować go do „zmieniających się potrzeb graczy”.
- W tej samej wiadomości zapowiedziano też przekształcenie części ról, odtworzenie niektórych stanowisk w nowej formule oraz przejęcie części obowiązków przez inny zespół albo partnerów zewnętrznych.
- Całość wpisano w szerszą restrukturyzację operacyjną, która trwa już od miesięcy i wcześniej uderzyła również w zespoły związane z Battlefield 6 i Skate.
Planowane przejęcie EA ma być rekordowym wykupem lewarowanym. Za transakcją mają stać saudyjski Public Investment Fund, Silver Lake i Affinity Partners. Oznaczałoby to zmianę kontroli nad spółką, ale też bardzo duże obciążenie długiem. Jeśli umowa dojdzie do skutku, saudyjski fundusz państwowy przejmie kontrolę nad około 93,4% EA, a sama transakcja zostawiłaby firmę z zadłużeniem przekraczającym 20 mld dol.
Sprzeciw wobec tego planu zgłaszają związki zawodowe z branży gier, organizacje zajmujące się prawami człowieka oraz Communications Workers of America. Dokładniejszego przyjrzenia się sprawie domaga się też grupa 46 demokratycznych członków Izby Reprezentantów USA, wskazując na możliwe problemy dla konkurencji i rynku pracy. Krytycy ostrzegają, że po przejęciu mogą przyjść następne zwolnienia, kasowanie projektów i dalsze osłabienie ochrony pracowników.
To jednak nie znaczy, że EA znajduje się dziś w kryzysie finansowym. W sprawozdaniu za rok fiskalny 2026 Electronic Arts wykazało 7,53 mld dol. przychodów netto, czyli wynik nieco lepszy niż rok wcześniej, choć sam zysk netto był niższy.
Na razie jednym z ostatnich dużych kroków pozostaje decyzja europejskich regulatorów antymonopolowych w sprawie tej transakcji. Termin wyznaczono na 23 lipca i bez zamknięcia tego etapu nie da się sfinalizować całej umowy. Do tego czasu pytania o koszty, strategię i przyszłość zatrudnienia w Electronic Arts raczej nie ucichną. Dla graczy i pracowników nawet mocne marki oraz stabilne wpływy są dziś dość marnym pocieszeniem. Zarówno osoby, które zostały w firmie, jak i gracze, muszą jeszcze poczekać na ostateczne rozstrzygnięcia w sprawie transakcji.