Dziś francuski parlament uchwalił ustawę zakazującą korzystania z mediów społecznościowych dzieciom poniżej 15. roku życia. Zgodnie z tymi przepisami od 1 września 2026 r. ma zacząć obowiązywać blokada zakładania nowych kont, a od 1 stycznia 2027 r. także zamykanie profili, które już istnieją.
- Francja zostałaby tym samym pierwszym państwem Unii Europejskiej, które zdecydowało się na aż tak daleko idący zakaz.
- Od 1 września 2026 r. osoby poniżej 15 lat nie będą mogły zakładać nowych kont.
- Kolejny termin wyznaczono na 1 stycznia 2027 r.; wtedy zamykane mają być również konta już należące do tej grupy wiekowej.
- Platformy internetowe zobowiązano do faktycznej, a nie tylko deklaratywnej, weryfikacji wieku użytkowników.
- Pojawił się też wymóg korzystania z narzędzi do sprawdzania wieku zatwierdzonych przez francuski organ ochrony prywatności.
- Nowe obowiązki obejmą między innymi Instagram, TikTok, Snapchat i X.
- Spod zakazu wyłączono między innymi encyklopedie internetowe oraz katalogi edukacyjne i naukowe.
- Do ustawy dopisano również zakaz korzystania z telefonów komórkowych w szkołach średnich.
- Uzasadnienie oparto na zdrowiu publicznym. Według krajowych danych około 90 proc. dzieci w wieku 12–17 lat codziennie używa smartfona, żeby łączyć się z internetem, a ponad połowa spędza przy swoich urządzeniach od 2 do 5 godzin dziennie.
- W publicznej debacie wracały te same obawy: wpływ mediów społecznościowych na samoocenę młodych ludzi, uzależniające mechanizmy wpisane w projektowanie aplikacji i ryzyko kontaktu ze szkodliwymi treściami.
Na razie nie ma jeszcze stuprocentowej pewności, kiedy ustawa faktycznie wejdzie w życie, bo jej przepisy sprawdzi francuska Rada Konstytucyjna. Jeśli uzna, że część zapisów narusza prawa obywatelskie albo trudno je pogodzić z innymi normami, wdrożenie może się opóźnić.
Żeby taki system w ogóle ruszył, potrzebne będą narzędzia do weryfikacji wieku zatwierdzone przez francuski organ ochrony prywatności. Same platformy, w tym Instagram, TikTok, Snapchat i X, będą musiały przebudować swoje systemy tak, by najmłodsi użytkownicy nie mogli się rejestrować. W praktyce oznacza to tyle, że jeśli nie masz jeszcze 15 lat, od września 2026 r. nie założysz nowego konta, a od stycznia 2027 r. zamknięte mają zostać także profile, które już są aktywne.
Krytycy zwracają jednak uwagę na kilka problemów. Mówią o możliwych zastrzeżeniach konstytucyjnych, o ryzyku naruszenia prywatności przy weryfikacji wieku, o ograniczaniu anonimowości w sieci, ale też o zwykłej praktyce: nastolatki mogą próbować obchodzić blokady choćby za pomocą VPN-ów.
Ten francuski model nie bierze się znikąd. Przypomina rozwiązania, które są dziś dyskutowane albo już wdrażane w Australii, Hiszpanii, Danii, Grecji, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Brazylii. Dla branży technologicznej to kolejny sygnał, że czas swobodnego wpisywania dowolnego wieku przy zakładaniu kont może się kończyć. Reszta użytkowników na razie musi poczekać.