The Coalition pokazało dziś Gears of War: E-Day, nową strzelankę TPP opartą na akcji i walce w osłonach. Tym razem cofamy się do początków historii, żeby zobaczyć młodszych Marcusa Marcusa Fenixa i Dominica Santiago, na 14 lat przed wydarzeniami z pierwszego Gears of War. Pierwsze materiały narobiły sporo szumu, a relacje z pokazu wskazują na jedną rzecz: oprawa jest wyraźnie bardziej dopieszczona, klimat cięższy, a całość sprawia wrażenie produkcji zrobionej z dużym rozmachem.
Z informacji, które The Coalition ujawniło podczas prezentacji, wynika, że:
- Gra powstaje natywnie na silniku Unreal Engine 5.
- Studio nie przenosiło kodu ani assetów z poprzednich odsłon; cały projekt budowany jest od podstaw z myślą o nowej technologii.
- Twórcy mówią o ponad 100 razy większym poziomie szczegółowości otoczenia i postaci niż w Gears 5.
- W grze wykorzystano Nanite, czyli system geometrii mikropoligonowej, pozwalający tworzyć dużo bardziej złożone modele i otoczenie bez typowych kompromisów technicznych.
- Pojawi się też MegaLights, technologia pozwalająca jednocześnie wyświetlać setki dynamicznych źródeł światła rzucających cienie.
- Fabuła została osadzona 14 lat przed wydarzeniami z pierwszego Gears of War, dokładnie w dniu Emergence Day.
- To właśnie wtedy, w dniu Emergence Day, ludzkość po raz pierwszy staje twarzą w twarz z inwazją Locustów.
- W samym środku tej historii są młodsi Marcus Fenix i Dominic Santiago.
- Akcja toczy się w mieście Kalona i obejmuje okres trzech dni.
- Animacje i system poruszania zbudowano od nowa.
- Gracz dostanie możliwość skakania oraz chowania się za niższymi przeszkodami.
- Celem studia jest 60 klatek na sekundę na Xbox Series X.
- Na Gamescomie 2026 ma zostać pokazane grywalne demo kampanii.
- Beta trybu multiplayer wystartuje 6 sierpnia 2026 roku.
- Pełna premiera została wyznaczona na 6 października 2026 roku na PC oraz Xbox Series X|S.
W przypadku tej serii grafika nigdy nie była tylko ozdobą. Dlatego The Coalition przebudowuje nie samą warstwę wizualną, ale też podstawy rozgrywki: ruch, system osłon, tempo starć. Kto dobrze pamięta pierwsze Gears of War, ten pewnie od razu wyczuje znajomy ton. Bardziej osobisty. Surowszy.
Po tym, co pokazano, widać wyraźnie, że Gears of War: E-Day celuje klimatem w pierwszą część, a od strony technologii idzie już dużo dalej niż Gears 5. Jeśli The Coalition dowiezie to, co teraz zapowiada, gra może połączyć bardziej filmowe sceny, większą swobodę w budowaniu napięcia, więcej pionowości i elastyczności w walce, a do tego płynniejszy ruch z tym charakterystycznym dla serii ciężarem i brutalnością.
I to może być tytuł, który ustawi poprzeczkę technicznie. Nie tylko w obrębie samej marki, ale szerzej, dla współczesnych gier akcji.
Na ten moment w Gears of War: E-Day jeszcze nie da się zagrać. Z harmonogramu podanego przez The Coalition wynika, że pierwsza publiczna prezentacja grywalnej wersji odbędzie się dopiero na Gamescomie 2026, beta trybu multiplayer ruszy 6 sierpnia 2026 roku, a pełna premiera została zaplanowana na 6 października 2026 roku.
Jeśli planujesz wskoczyć do gry w dniu debiutu, potrzebujesz PC albo Xbox Series X|S. Reszcie pozostaje na razie czekać.