Call of Duty: Advanced Warfare – bedą zombie, ale w płatnym dodatku

W Call of Duty: Advanced Warfare prawie na pewno pojawi się tryb w którym zadaniem gracza będzie walka przeciwko zombie. Dostęp do niego dostana osoby, które wykupią tzw. season pass. Daje on dostęp do wszystkich 4 planowanych dodatków i nowych broni.

Nie jest to oficjalna informacja, ale na jednym z filmów promujących season pass, które wyciekły do internetu można zobaczyć żołnierzy uciekających helikopterem od zarażonych cywilów. W trailerze można też usłyszeć kwestię “żołnierzu, czy zostałeś ugryziony?” W oczywisty sposób wskazuje to na to, że w jednym z planowanych dodatków prawdopodobnie pojawi się wątek z umarlakami. Niestety, wideo zostało szybko usunięte, bo naruszało prawa autorskie Activision, wydawców gry.

Nie wiadomo jeszcze który z czterech DLC będzie zawierał wspomnianą misję. Ich nazwy (Havoc, Ascendance, Supremacy i Reckoning) niczego nam raczej nie sugerują.

Źródło: IGN

Zobacz także:

Call of Duty: Advanced Warfare – trailer na premierę

Wymagania minimalne dla Call of Duty: Advanced Warfare

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Call of Duty: Advanced Warfare – zobacz nowy trailer z trybem kooperacji

Na portalu IGN pojawiło się kolejne wideo prezentujące Call of Duty: Advanced Warfare. Tym razem film przedstawia rozgrywkę prowadzoną w trybie kooperacji, który nazywa się „Exo Survival.

Jak można się domyśleć po nazwie trybu, główną role będą w nim grały egzoszkielety, co zresztą można zobaczyć na filmie. Niestety, oprócz tego sam trailer nie wnosi do naszej wiedzy o grze nic nowego.

Call of Duty: Advanced Warfare będzie wydane 4 listopada na PC oraz konsole Playstation i Xbox.

Zobacz także:

Sprawdźcie nowy, 7-minutowy film z Call of Duty: Advanced Warfare

Call of Duty: Advanced Warfare powstało przy współpracy z Pentagonem

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Call of Duty: Advanced Warfare – nowe, świeże informacje dotyczące multiplayera

Studio Sledghammer udostępniło nowe detale dotyczące trybu wieloosobowego w Call of Duty: Advanced Warfare.

Jeden z twórców gry, Michael Condrey, umieścił na Twitterze kilka wpisów, które ujawniają lub potwierdzają obecność nowych funkcji w grze. Jedną z najciekawszych będzie obecność trybu Combat Readiness Program, który umożliwi graczom ćwiczenie strategii oraz testowanie uzbrojenia w “treningach” przeciwko botom.

Gracze mieli też wątpliwości co do działania asystenta celowania (aim assist). Według niektórych z nich system ten działał dosyć słabo w demie, które dostępny było dla graczy podczas targów Gamescom. Michael Condrey twierdzi, że aim assist wciąż działa w grze. Teraz istnieć będzie jedynie opcja by go wyłączyć.

Dużą nowością jest fakt, że tzw. supply drops, czyli zrzuty zapasów i zaopatrzenia podczas kampanii dla pojedynczego gracza będą dostępne także w grze wieloosobowej. Dodatkowo, będą się różnić w zależności od poziomu trudności w jaki graliśmy. W dalszym ciągu będzie możliwość odblokowywania kamuflaży dla broni w tradycyjny sposób, jak i dzięki supply drops.

Na koniec dosyć rozczarowująca wiadomość – premierowa wersja Call of Duty: Advanced Warfare nie będzie miała widoku z perspektywy trzeciej osoby.

Źródło: MP1st

Zobacz także:

Gamescom: Call of Duty: Advanced Warfare – pierwszy trailer trybu multiplayer

Zobaczcie zwiastun Call of Duty: Advanced Warfare!

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze


E3 2014: żołnierz przyszłości w Call of Duty: Advanced Warfare

Sledgehammer Games, współtwórcy legendarnego Modern Warfare 3, odpowiadają za tytuł, w którym pokładane są wielkie nadzieje – Call of Duty: Advanced Warfare. Czy gra sprosta oczekiwaniom?

W tym roku marka najpopularniejszych gier akcji musi dokonać ewolucji oraz rewolucji – takie są żądania fanów. Na E3 mieliśmy okazję zobaczyć małą próbkę tej niezwykle oczekiwanej gry w postaci dwóch poziomów. Czy nam się spodobało?

Żołnierz przyszłości

Advanced Warfare, jak sam tytuł wskazuje i o czym mogliśmy się przekonać w trailerach, będzie się skupiał wokół żołnierzy i konfliktów przyszłości. To, co widzimy w grze oraz występującą w niej broń, jest teoretycznie możliwe, jednak minie jeszcze sporo czasu, nim taka technologia będzie dostępna.

Główną atrakcją nowego CoD jest noszenie przez żołnierzy specjalnych pancerzy i egzoszkieletów, które znacznie pomagają im w walce. Oprócz ochrony dostarczają również bohaterom nowe umiejętności, które przekładają się na moce, jakie zostały udostępnione graczom. Dzięki temu można skakać wyżej lub mieć większą siłę uderzenia, wtopić się w tło w stylu Predatora czy nawet, w niektórych okolicznościach, zwolnić nieco czas.

Wszystkie misje i wyzwania koncentrują się wokół nowej technologii – różnego rodzaju innowacyjnej broni, granatów czy modyfikowalnych pojazdów o niemal nuklearnej mocy.

Dwa poziomy w demo

Na E3 zaprezentowano za zamkniętymi drzwiami dwa poziomy – pierwszy, o nazwie Collapse, rozgrywa się w San Francisco; drugi nosi nazwę Bio Lab.

Pierwszy scenariusz zaczyna się od pościgu opancerzonego pojazdu, który w pełnej prędkości strzela w uciekającego vana. Niestety, niewiele pamiętam z samej fabuły, dlatego nie potrafię wyjaśnić przyczyn tych wydarzeń. W każdym razie, to co zobaczyłem, było typową dla Call of Duty sceną pełną dynamicznej akcji w świetnym wizualnie stylu.

Następnie, po serii wypadków, bohater musi podążać piechotą, co zostało wykorzystane w demie, aby zademonstrować nowości w zakresie broni i granatów. Siła nowego pancerza pozwala na wykorzystanie obiektów z otoczenia i użycie ich jako tarczy. Demo prezentuje również inną możliwość – spowalnianie czasu – jednak nie zostało jasno przedstawione, w jakich dokładnie okolicznościach można tę umiejętność aktywować. Pierwszy poziom (uwaga, spoiler!) kończy się zniszczeniem mostu w San Francisco.

Drugi poziom rozgrywa się w dżungli, gdzie można lepiej poznać możliwości kamuflażu swojego bohatera. Zobaczymy tutaj kolejne typowe dla Call of Duty sceny, w których podążasz wraz kompanem, wydając mu polecenia w stylu: „ruszaj”, „stój”, „strzelaj” itp.

Kamuflaż pozwala między innymi na wtopienie się w szeregi wroga i ciche eliminowanie kolejnych przeciwników.

Będzie hit? Przekonamy się w listopadzie

Jeśli pominąć ulepszoną w stosunku do zeszłego roku grafikę o typowej dla serii płynności (60 fps), próbka, jaką zobaczyłem na E3, to zdecydowanie za mało, aby mnie zachwycić. Być może twórcy ze Sledgehammer zdecydowali się wybrać łatwą drogę, oferując po prostu fanom to, do czego są przyzwyczajeni, tylko w nieco bardziej błyszczącym opakowaniu.

Osobiście liczyłem bardziej na grę nowej generacji. Nie chodzi jedynie o rewolucję w grafice, ale przede wszystkim o konceptualny design i grywalność. Cóż, nie jest łatwo ocenić CoD na podstawie ledwo 20 minutowego demo, dlatego będziemy się przyglądać rozwojowi gry w nadchodzących miesiącach. Premiera Call of Duty: Advanced Warfare przewidziana jest na listopad 2014 roku.

Śledź z Softonic wszystkie newsy z E3!

Zobaczcie zwiastun Call of Duty: Advanced Warfare!

Zastanawiacie się, jak będzie wyglądać Call of Duty: Advanced Warfare? Dzięki Activision do sieci trafił właśnie nowy zwiastun, który możecie zobaczyć poniżej.

Jeżeli jesteście fanami rewelacyjnego serialu House of Cards, to nie obca jest Wam postać “obrotnego” polityka, w którą wciela się Kevin Spacey. Tym razem tego niezwykle popularnego aktora możecie zobaczyć w zupełnie nowej roli, właśnie w najnowszym zwiastunie Call of Duty: Advanced Warfare. Zmiast jednak politycznych rozgrywek na szczycie, zwiastun uraczy Was egzoszkieletami, latającymi motorami, odrzutowymi butami i innymi przykładami futurystycznego uzbrojenia.


brightcove.createExperiences();

Call of Duty: Advanced Warfare ma trafić do sprzedaży 4 maja, ale już dzisiaj możecie poczuć przedsmak tego, co czeka Was w grze. Co ciekawe, trailer przeczy dotychczasowym plotkom dotyczącym Call of Duty – nie bedzie to więc Modern Warfare 4 czy BlackSmith.

Gra powinna ukazać się zarówno na PC, jak i PlayStation 4 oraz Xbox One.

Zobacz także:

Call of Duty: Ghosts – zobacz 6 nowych zwiastunów

Activision właśnie wypuściło 6 nowych zwiastunów do Call of Duty: Ghosts. Filmiki przedstawiają prawdziwych ludzi w zabawnych sytuacjach, którzy opowiadają o swoich doświadczeniach z gry. Zwiastuny zostały zrobione ze sporym przymrużeniem oka.

W założeniu twórców, filmiki te mają być zabawne. Pokazują aktorów w codziennych sytuacjach, jak obiad, wizyta u lekarza czy sprzątanie. Oczywiście, każdy nawiązuje w jakiś sposób do gry. Choć zwiastuny mogą bawić, to nie każdemu jednak przypadną do gustu. Może się to odbić się na odbiorze gry Call of Duty: Ghosts. Co o nich sądzicie?

Call of Duty Time – Night Shift

brightcove.createExperiences();


Call of Duty Time – Dinner

brightcove.createExperiences();


Call of Duty Time – Dentist

brightcove.createExperiences();


Call of Duty Time – Tea Time

brightcove.createExperiences();


Call of Duty Time – Faboom

brightcove.createExperiences();

Call of Duty Time – Checkup

brightcove.createExperiences();

Call of Duty: Ghosts będzie miało premierę 5 listopada w USA oraz 9 listopada w Europie.

Powiązane artykuły:

Call of Duty: Ghosts vs Battlefield 4

Call of Duty: Ghost oraz Battlefield 4 to dwa gorące tytuły, które tej jesieni trafią na sklepowe półki. Między nimi rozegra się decydujące starcie o tytuł najlepszej strzelanki roku. My staramy się odpowiedzieć, która kontynuacja przebojowych gier FPS jest lepsza.

Sprawdzimy tryby pojedynczej kampanii, grę multiplayer oraz specyfikację i aspekty techniczne obu tytułów. Po tej dogłębnej analizie dowiecie się, czy warto skusić się na kolejną odsłonę Call of Duty, czy też czwartą część serii Battlefield.

Kampania: Epicka historia czy zwykła gra?

Zarówno w przypadku Call of Duty, jak i Battlefield liczy się przede wszystkim tryb multiplayer. Nie można jednak zapominać o kampaniach dla pojedynczego gracza. W przypadku ostatniej odsłony Call of Duty Black Ops 2 mieliśmy do czynienia z tradycyjną fabułą, podobnie jak w innych częściach serii. Natomiast w Battlefield 3 twórcy postanowili okroić historię do minimum. Jak jest w przypadku tegorocznych tytułów?

Już podczas czerwcowych targów E3 w Los Angeles dowiedzieliśmy się, że fabuła CoD: Ghosts została osadzona w niedalekiej przyszłości. Stany Zjednoczone zostały zaatakowane przez Wenezuelę oraz jej sojuszników z Ameryki Południowej. Tym samym USA utraciły swój status najpotężniejszego mocarstwa na świecie. Gra obrazuje chaos i zniszczenie panujące w dawnym amerykańskim imperium. Sama armia organizuje się w małe frakcje, które mają walczyć z nowym wrogiem.

Oczywiście naszym celem jest przywrócenie dawnej świetności Stanom Zjednoczonym Ameryki Północnej. Naszym wiernym towarzyszem w tej przygodzie będzie owczarek niemiecki. Historię tę można więc opisać jako amerykańską wersję “Czterech pancernych i psa”. Sama fabuła nie jest nadzwyczajna, to właśnie obecność czworonoga sprawia, że gra jest dość oryginalna.

Jeszcze słabiej wygląda historia, którą chcą nam opowiedzieć twórcy Battlefield 4. Naszym bohaterem jest Daniel Recker, członek ekipy Tombstone. Odkrywa on, że Generał Cheng sprzmierzył się z Rosjanami, aby dokonać zamachu na terenie Chin. Nasz bohater przy pomocy CIA ma ocalić Państwo Środka od ataku.

Obie historie to futurystyczne wizje przyszłości. Nie ma tutaj rekonstrukcji wydarzeń historycznych, tak jak to miało miejsce w poprzednich częściach. Z pewnością nowe historie będą spektakularne i świetnie przedstawione. Trudno nas jednak dziś czymś zaskoczyć. Dlatego najważniejszy będzie jednak tryb multiplayer.

Multiplayer: majestatyczna rozgrywka

Zarówno twórcy Call of Duty: Ghosts, jak i Battlefield 4 poświęcili wiele uwagi trybowi multiplayer. To on jest głównym powodem, dla którego kupujemy obie gry. Warto zobaczyć różnicę w obu tytułach i zdecydować się, która z gier jest ciekawsza.

Call of Duty: Ghosts pozwala na te same tryby rozgrywki, co w poprzednich częściach. Wprowadzono jedynie lekkie modyfikacje, przez co tytuł wydaje się być bardziej kompletny, niż Black Ops 2.  Naszą uwagę przyciąga zupełnie nowy system przywilejów oraz drużyny. Teraz będziemy mogli koncentrować się na grze zespołowej lub zdecydować się na rozgrywkę solo. To ciekawe elementy, które powinny zachęcić do rozgrywki wszystkich fanów serii.

W Battlefield 4, też znajdziemy klasyczne tryby gry i kilka nowości. Na szczególną uwagę zasługują takie elementy rozgrywki jak Levolution oraz tryb pilota. Funkcja Levolution pozwala na modyfikowanie map do gry wieloosobowej nawet w trakcie gry. To pozwala na większą różnorodność i nieprzewidywalność. Tryb pilota został natomiast znacząco rozbudowany. Gracz ma większą kontrolę i więcej możliwości. Może wykorzystać swoją uprzywilejowaną pozycję.

W obu trybach Multiplayer dodano kilka miłych dodatków, choć nie ma tutaj mowy o rewolucji. Fani obu tytułów powinni być jednak zachwyceni. Nowe odsłony zapewnią kolejne godziny niezapomnianej rozgrywki.

Technikalia: coraz bliżej next-gen

Nowe gry debiutują w momencie, gdy świat oczekuje nowych konsol. Tytuły zresztą pojawią się na Playstation 4 oraz Xbox One. Czy to oznacza rewolucję w grafice? Niestety nie oczekujmy cudów.

CoD: Ghost otrzyma najnowszą wersję silnika graficznego IW Engine 5.0. Niestety zmiany w stosunku do 4.0 są nieduże. Grafika jest trochę lepsza, podobnie z wydajnością. Nie ma jednak mowy o fajerwerkach.

Więcej zmian doczeka się Battlefield. Tutaj rzeczywiście silnik Frostbite 3 daje o sobie znać. Różnica między 3 odsłoną gry jest zauważalna. Niestety najwięcej radości będą mieli posiadacze nowych konsol. Nawet na najmocniejszych komputerach nie doczekamy się takiej grafiki jak w przypadku next-genów.

W grafice wygrywa Battlefield. Ale graliśmy jedynie we wczesne wersję, więc do premiery może jeszcze się wiele zmienić.

Jeśli nie możecie się doczekać…

Battlefield 4 ma jeszcze jedną zaletę. Będzie można w nią zagrać wcześniej niż w Call of Duty: Ghost. I wcale nie chodzi o premierę, która odbędzie się tydzień wcześniej. Już od pierwszego października można cieszyć się wersją beta gry Battlefield. Twórcy CoD niestety nie ogłosili nawet daty premiery wersji beta. Oczywiście jeśli beta nie przypadnie graczom to gustu, to pewnie skuszą się oni na nową odsłonę Call of Duty.

Kwestia gustu?

Rywalizacja pomiędzy CoD, a Battlefield jest podobna do tej, jaką toczy FIFA z PES. Większość graczy już dawno wybrała jeden z tytułów, a inni grają w oba. Zapewne wy też macie już swoje własne typy i trudno będzie was zachęcić do zmiany zdania.

Przedstawiliśmy jednak wszystkie nowości i najważniejsze elementy obu gier. Teraz wybór należy do was.

Co wybieracie Call of Duty: Ghosts czy Battlefield 4?

Autorem artykułu jest Maria Baeta

Call of Duty: Ghosts – zobacz pierwszy trailer

Nareszcie, po wczorajszej konferencji Microsoftu możemy śmiało powiedzieć, że odzyskaliśmy wiarę w odnowienie serii Call of Duty. Zaprezentowany trailer wygląda bardzo dobrze i zdaje się, że gra będzie w stanie wycisnąć z nowej konsoli Microsoftu Xbox One, ostatnie soki. Video jest bardziej niż zachęcające!

Continue reading “Call of Duty: Ghosts – zobacz pierwszy trailer”

Co nas czeka w Call of Duty: Black Ops 2

Call of Duty: Black Ops 2

Call of Duty: Black Ops 2 to jedna z najbardziej oczekiwanych gier roku 2012. Podczas targów E3 w Lost Angeles twórcy gry zaprezentowali dwie misje z gry, która ukaże się jesienią 2012. Dla fanów serii Call of Duty uchylenie tak sporego rąbka tajemnicy skrywającej grę, to bardzo łakomy kąsek.

Zobacz wideo z tych misji w dalszej części wpisu.

Continue reading “Co nas czeka w Call of Duty: Black Ops 2”