Aktualizacja Adobe Creative Cloud – zobacz co nowego

Creative Cloud to usługa firmy Adobe, która oferuje dostęp do najpopularniejszych narzędzi twórców Photoshopa poprzez internet. Dziś cały pakiet zostanie zaktualizowany i pojawi się w nim kilka interesujących nowości.

Najważniejszą ze zmian jest fakt, że projekty nad którymi użytkownicy pracują za pośrednictwem dowolnego narzędzia Adobe Creative Cloud od razu pojawią się w każdym innym programie z chmury. Jeśli więc pracujecie nad jakimś plikiem w Photoshopie, to zostanie od zsynchronizowany z każdym innym narzędziem pracującym z grafiką – Illustratorem, InDesign, czy Muse.

Kolejną, ważną wiadomości jest fakt, że Photoshop w Creative Cloud posiada teraz wsparcie dla projektów dla drukarek 3D. Oznacza to, że twórcy projektów drukowalnych obiektów mogą otworzyć dany plik w Photoshop i nanieść tam odpowiednie zmiany. Ukończony w ten sposób plik można zarówno wydrukować na lokalnej drukarce 3D jak i zapisać i udostępnić innym. Adobe współpracuje z wieloma producentami drukarek 3D, więc o kompatybilność nie powinniśmy się martwić. Co ciekawe, twórcy Photoshopa zapowiadają, że ich program nie będzie wcale konkurował z innymi narzędziami do tworzenia projektów. Ma jedynie służyć do sprawdzania detali, tak, by upewnić się, że wydrukowany obiekt nie będzie miał żadnych wad. Tym samym, nie ma co się spodziewać osobnego narzędzia Adobe do pracy z obiektami przeznaczonymi do druku 3D.drukowanie 3D w Photoshopie

Kolejną nowością w Photoshop Creative Cloud jest Perspective Warp. Narzędzie to pozwala na łatwiejszą pracę z perspektywą obrazu, poprzez nanoszeniem siatek wokół obiektu lub warstwy. Dzięki temu praca powinna być łatwiejsza, a stosowanie narzędzia dużo wygodniejsze. Do tej pory nie było to takie proste.

TypeKit to narzędzie, które pozwala na łatwe zarządzanie czcionkami. Dzięki najnowszej aktualizacji Adobe Creative Cloud czcionkę otworzoną w TypeKit będzie można otworzyć automatycznie w innych programach pakietu Adobe CC.

TypeKit od Creative Cloud

Illustrator w Creative Cloud “dostał” dwa nowe narzędzia: “Live Corners” oraz ołówek. Pierwsze z nich pozwala na łatwiejsze zaokrąglanie rogów projektu. Ołówek ma poprawić dokładność oraz płynność tworzonych linii, bez względu czy korzystacie z tabletu i rysika czy z myszki. Stworzone dzięki ołówkowi linie będzie można w łatwy sposób poprawić dzięki opcji “Refine Paths”, która pozwala pracować nad nimi bez konieczności anulowania zmian.

InDesign dostał nareszcie opcję grupowego edytowania linków! Co więcej, automatycznie zostanie sprawdzona ich poprawność i jeśli są uszkodzone, użytkownik zostanie o fakcie poinformowany. Dodatkowo, ulepszono wsparcie dla e-booków, dodając wsparcie formatu EPUB 3 oraz możliwość dodawania przypisów w formie wyskakujących okienek. Poprawiono obsługę dwóch języków: hebrajskiego oraz japońskiego.

Nowości pojawiają się też w Muse Creative Cloud. Wprowadzono bowiem obsługę dodawania efektów wraz z przewijaniem tworzonej strony.

Adobe Muse CC

A co jeśli chodzi o subskrypcje i płatności? Adobe Creative Cloud wraz ze wszystkimi narzędziami jest dostępny dla użytkowników za 50 dolarów miesięcznie, lub 20 dolarów za dostęp do jednego tylko programu. Dodatkowo, Adobe zresetował “licznik” osób, które próbowały już pakietu w darmowej, 30 dniowej wersji próbnej. Dzięki temu wszyscy będą mogli wypróbować nowe opcje, także te osoby, które w przeszłości miały już dostęp do Creative Cloud.

Wszystkie wspomniane aktualizacje są dostępne od dzisiaj.

Sprawdź także:

Afera z Adobe: Photoshop jednak nie za darmo?

AdobeWczoraj firma Adobe wprawiła wszystkich w osłupienie, oferując za darmo do pobrania pakiet programów Adobe Creative Suite 2. W jego skład wchodzą min. Photoshop CS2 oraz InDesign CS2, czyli profesjonalne (i bardzo drogie) programy służące do edycji grafiki. Okazuje się jednak, że w Adobe nikt nie zwariował, a po prostu… się pomylił!

Firma co prawda udostępniła pakiet z 2005 roku za darmo, ale tylko tym osobom, które miały już na niego wykupioną licencję. To oznacza, że teoretycznie każdy kto pobrał wczoraj za darmo pakiet Adobe Creative Suite zrobił to … nielegalnie. Ponieważ jednak sytuacja powstała z winy Adobe, prawdopodobnie nikt kto skorzystał z wczorajszej “oferty” nie będzie przez koncern w żaden sposób “ścigany”. Oczywiście, dla świętego spokoju możecie pakiet odinstalować.

Wszystkich, którzy wciąż mają wątpliwości co do całej sytuacji prosimy o cierpliwość. Szefowie Adobe mają wkrótce wydać specjalny komunikat w którym wyjaśnią co dokładnie się wczoraj stało i jaka jest sytuacja prawna tych, którzy pobrali pakiet.

Tymczasem, oto co pojawiło się na oficjalnym, fejsbukowym profilu firmy Adobe:

Adobe CS za darmo

A Wy co zamierzacie zrobić z takim fantem? Będziecie korzystać z tego pakietu czy go odinstalujecie?