Dziś Nugem Studio i Tesseract Studio wypuściły na Steamie TBH: Task Bar Hero. To idle RPG działające na pasku zadań. Z danych widocznych na platformie wynika, że gra bardzo szybko dobiła do 546 130 graczy jednocześnie. Równocześnie zgarnęła ocenę „Mixed” i od razu wywołała sporo zamieszania wokół banów, błędów oraz problemów z serwerami. Sam pomysł jest bardzo bliski klasycznym idle RPG, z tą różnicą, że cała rozgrywka została przeniesiona właśnie na pasek zadań, więc postęp zbiera się w tle, a bohaterem można zarządzać podczas zwykłego korzystania z komputera.
- Według danych widocznych na Steamie TBH: Task Bar Hero przyciągnęło ponad 546 130 graczy jednocześnie, mimo że to świeży projekt i na pierwszy rzut oka wygląda raczej na niszową ciekawostkę.
- Trzon rozgrywki w TBH: Task Bar Hero to pasywne zdobywanie postępów i zarządzanie bohaterem w tle.
- Użytkowników przyciągnął darmowy model, lekka formuła i to, że można odpalić grę przy okazji.
- Na Steamie TBH: Task Bar Hero ma ocenę „Mixed”, a w negatywnych recenzjach najczęściej przewijają się bany, błędy i problemy z serwerami.
- TBH: Task Bar Hero jest połączone z Rynkiem Steam, dlatego część przedmiotów da się sprzedawać za prawdziwe pieniądze.
- To połączenie z Rynkiem Steam otworzyło pole do botowania, automatycznego farmienia i innych nadużyć, więc każdy exploit może odbić się na całym rynku przedmiotów.
- Wokół TBH: Task Bar Hero pojawiły się zgłoszenia o agresywnie działającym systemie antycheatowym i fałszywych permanentnych banach typu „Game Ban”, które są publicznie widoczne na profilach Steam.
- Z komunikatów twórców wynika, że nagły napływ graczy, a prawdopodobnie także botów, przeciążył serwery. Deweloperzy tymczasowo wyłączyli wewnętrzny marketplace i przeprosili za problemy techniczne.
Taki poziom restrykcji w antycheacie może dziwić, zwłaszcza w grze, która w praktyce jest niemal jednoosobowa. Twórcy TBH: Task Bar Hero tłumaczą jednak w swoich komunikatach, że powód jest bardzo konkretny. Chodzi o ekonomię przedmiotów. Jeśli chcesz handlować częścią z nich za prawdziwe pieniądze, musisz korzystać z Rynku Steam.
I tu zaczyna się problem. W praktyce nawet prosty idle RPG zaczyna działać jak gra, w której stawką są realne pieniądze. Jednocześnie część użytkowników twierdzi, że bana można było dostać mimo braku jakiegokolwiek oszustwa. To boli tym bardziej, że „Game Ban” zostaje przypisany do publicznego profilu Steam.
Deweloperzy TBH: Task Bar Hero zapewniają, że bany nie są nakładane losowo i że przy wykrywaniu nieautoryzowanych programów firm trzecich obowiązuje model „dwóch strike’ów”. Zasady monitorowania opisano szerzej w zaktualizowanych warunkach korzystania z usługi. Z drugiej strony, według relacji użytkowników, po odwołaniach cofnięto część banów.
To może znaczyć, że przynajmniej część zgłoszeń była zasadna. Może też znaczyć, że sam system nadal wymaga dopracowania. Temat opisały już duże media branżowe, w tym IGN, Kotaku i TheGamer, a grą żywo interesuje się też społeczność w Korei Południowej, gdzie głośno zrobiło się również wokół przedmiotów i farmienia.
Na ten moment wiadomo tylko tyle, że według relacji użytkowników część banów została cofnięta, a sam tytuł pozostaje jednym z największych i najbardziej kontrowersyjnych fenomenów ostatnich dni na Steamie. Reszta graczy musi jeszcze poczekać na pełne wyjaśnienie całej sprawy.