Square Enix po cichu wypuściło dziś aktualizację 1.5.0 do Final Fantasy Tactics: The Ivalice Chronicles, rozbudowanego remastera Final Fantasy Tactics z 1997 roku. Z opisu patcha opublikowanego przez firmę wynika, że aktualizacja dla trybu „Enhanced”, dodanego w połowie czerwca 2026 roku po premierze gry z września 2025, dorzuca m.in. New Game+, poprawki interfejsu i kilka naprawdę przydatnych ułatwień, z których skorzystają zarówno wracający fani, jak i gracze dopiero poznający Ivalice.
Na papierze wersja 1.5.0 nie wygląda jak wielka rewolucja. W samej grze to już inna historia, bo kilka z tych zmian powinno być odczuwalnych od razu, zwłaszcza dla osób wracających do kampanii i tych, którzy dopiero uczą się jej systemów.
Według listy zmian opublikowanej przez Square Enix:
- Dodano tryb New Game+, który po ukończeniu gry pozwala rozpocząć nową kampanię z zachowaniem części postępów, w tym poziomów jednostek i danych dotyczących ekwipunku.
- Podczas wybierania pola na mapie można teraz podejrzeć status jednostki, więc podejmowanie decyzji w trakcie walki staje się po prostu wygodniejsze.
- Pojawiła się opcja „Remove All Equipment”, dzięki której dużo szybciej przygotujesz postać do zmiany roli albo nowego buildu.
- Poprawiono czytelność wymagań odblokowania profesji, więc rzadziej trzeba zgadywać albo przekopywać zewnętrzne poradniki.
- Gra zapamiętuje teraz ustawienia kamery i poziom przybliżenia podczas bitew.
- Dodano możliwość włączenia automatycznego przewijania dialogów, a także wymuszenia odtwarzania inkantacji przy umiejętnościach.
- Na ekranie statusu pojawił się widok zgodności znaków zodiaku, więc łatwiej sprawdzić znak danej jednostki i jej kompatybilność z innymi bohaterami.
- Dorzucono też obsługę tekstu w języku chińskim uproszczonym, chińskim tradycyjnym i koreańskim.
Final Fantasy Tactics: The Ivalice Chronicles to taktyczne RPG, w którym rozwój drużyny i składanie jednostek pod własny styl gry są jedną z największych atrakcji. Z tego powodu to właśnie New Game+ wygląda tu na najważniejszy element całej aktualizacji i mocny argument za kolejnym przejściem. Dla wielu graczy to też po prostu funkcja, której brak było czuć od premiery remastera. Możliwość ponownego rozegrania historii bez utraty mozolnie rozwijanej drużyny wyraźnie podnosi sens zabawy po napisach końcowych.
Żeby skorzystać z New Game+, trzeba oczywiście najpierw ukończyć grę. Pierwsze reakcje społeczności są na ten moment przeważnie pozytywne i krążą głównie wokół samego New Game+ oraz różnych usprawnień, które dają dobry pretekst, żeby wrócić. Jest jednak jeden haczyk: według pierwszych relacji graczy przeciwnicy fabularni w trybie New Game+ nie skalują się do postępów drużyny. Jeśli więc wchodzisz w drugie przejście z mocno rozwiniętym składem, poziom trudności może wyraźnie spaść. Ci, którzy liczyli na trudniejszy replay, muszą jeszcze poczekać.
The Ivalice Chronicles wciąż jest rozszerzonym remasterem klasyka z 1997 roku, z odświeżoną oprawą, dubbingiem, nową aranżacją muzyki oraz dwoma trybami zabawy: „Enhanced” i bardziej wiernym oryginałowi „Classic”.
Sam patch 1.5.0 nie rusza fundamentów tej wersji gry. To nadal produkcja bardzo bliska oryginalnemu Final Fantasy Tactics, tylko podana w wygodniejszej formie. Ta aktualizacja skupia się przede wszystkim na komforcie i jest małym, ale czytelnym sygnałem, że Square Enix nadal pamięta o tym tytule.