Kiedy będzie wydany Android L? Prawdopodobnie już niedługo

Wokół nowej wersji Androida robi się coraz głośniej. Nic dziwnego, powinien się on pojawić na jesieni, więc to prawdopodobnie kwestia kilku tygodni. Jedna z najświeższych i jednocześnie najbardziej prawdopodobnych plotek mówi, że Android 5 L (lub też Android Lollipop, Android Lemon Meringue albo Android Lion) zostanie udostępniony użytkownikom 1 listopada.

Będzie to na pewno duża aktualizacja, szczególnie jeśli chodzi o wygląd systemu. Został on przeprojektowany w stylu zwanym Material Design. Jeśli jesteście ciekawi, jak system może wyglądać po aktualizacji, możecie sprawdzić najnowszą wersję aplikacji sklepu Google Play lub Google +. Obie oddają w pewnym stopniu ideę i zamysł twórców nowego Androida.

Niestety, nie znamy jeszcze prawie żadnych detali na jego temat. Tajemnicą pozostaje chociażby nazwa nowej wersji, czy jej numer. Jeśli chodzi o datę wydania Androida L, wspomina się najczęściej połowę października, kiedy zadebiutować mają nowe urządzenia z serii Nexus, oraz 1 listopada właśnie. Wtedy to Google miałby wydać nowego Androida osobom, które mają smartfony Nexus 4, Nexus 5, tablety tej serii oraz urządzenia z tzw. Google Play Edition.

Jako szczęśliwy posiadacz Nexusa 5 mogę być spokojny o szybką aktualizację. Współczuje natomiast posiadaczom starszych telefonów lub tym, którzy mają nowoczesnego smartfona, ale nie pochodzi on ze wspomnianej serii Google Play Edition. Ta pierwsza grupa prawdopodobnie nie otrzyma aktualizacji w ogóle. Ta druga będzie musiała czekać kilka miesięcy, aż ich system zaktualizowany zostanie do Androida L. Dystrybucja aktualizacji to wciąż chyba największy problem całego systemu i mimo wielu zapewnień Google, niewiele się zmieniło w tej sprawie od kilku lat.

Źródło: TechradarAndroid Geeks

Zobacz także:

Imperium Google kontratakuje

Android L będzie bezpieczniejszy: domyślnie włączone szyfrowanie

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Plotki: Android L to Android Lion 5.0?

W sieci pojawiły się ciekawe grafiki, które mogą wskazywać na to, że nowy Android będzie oznaczony numerem 5.0 i przyjmie nazwę Lion. Oczywiście wspomniane zrzuty ekranu mogą okazać się zwykłymi fałszywkami, ale wykorzystanie tej nazwy ma sens. Co ciekawe, takie nazewnictwo przewidzieliśmy już w ubiegłym roku.

Ostatnia najbardziej aktualna wersja Androida nazywa się KitKat. Wzięta została od batonika produkowanego przez firmę Nestle, podobnie jak batony Lion. Co więcej, zgodnie ze zwyczajem, Google nadaje nazwy kolejnym wersjom Androida zgodnie z literami alfabetu. Nowy Android może być też nazwany Lemon Meringue Pie, o czym pisaliśmy już wcześniej.

Oto grafiki, które wskazują na to, że Android L 5.0 będzie nazwany Lion:

Android 5.0 Lion

Ponieważ jednak podobne zrzuty ekranu mogą być w bardzo prosty sposób sfabrykowane, należy do nich podchodzić z dużą rezerwą. Prawdę o tym, jak nazywać się będzie nowy Android i jakim numerem zostanie ostatecznie oznaczony, poznamy jeszcze tej jesieni.

Źródło: Androidpit

Zobacz także:

Android L, Android 5 czy Lemon Meringue Pie?

Android 5.0 Oreo, Snickers lub Twix? Jak będą się nazywać następne wersje Androida?

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Android 5.0 Oreo, Snickers lub Twix? Jak będą się nazywać następne wersje Androida?

Kolejne wersje Androida, niemal od początku istnienia systemu, noszą nazwy słodyczy, ułożone w alfabetycznym porządku. Zastanawiamy się, jakie kolejne słodycze mogą dołączyć do panteonu androidowych wersji.

Nazwy deserów, używane przez Google do nazwania kolejnych wersji Androida, były ogólnymi nazwami jakichś smakołyków. To się zmieniło za sprawą Android 4.4 KitKat. Najnowszy Android nosi taką samą nazwę, jak batonik produkowany przez koncern Nestlé. Jakie nazwy będą nosić następne wersje Androida? Są dwie opcje. Google wróci do nazw słodkości, które sami możemy zrobić w domu lub kupić w cukierni. Opcja druga – kolejne Androidy zostaną opanowane przez wielkie marki światowego przemysłu spożywczego.

Android doszedł w alfabecie do litery K. Przed nami jeszcze całkiem sporo literek oraz wiele deserów do wyboru. Postanowiliśmy wyciągnąć magiczną kryształową kulę, otworzyć wrota wyobraźni oraz zjeść trochę słodyczy z automatu w biurze. Przyszły nam więc do głowy nazwy słodyczy markowych. Oczywiście nazwa taka, jak KitKat, może być jednorazowym wyjątkiem.  Może też zapoczątkować nowy trend- zobaczymy w przyszłości. Litery L, M, N, O, P, R, S, T, U, V, W, Y i Z czekają. Zanim zaczniecie czytać dalej – może już przychodzą Wam do głowy jakieś pomysły?

Powrót do przeszłości – Android od A do K

Dwa pierwsze Androidy nosiły nazwy Astro i Bender. Jednak ze względu na spory prawne z właścicielami znaków towarowych nadano im nazwy słodyczy. Oto, jak przedstawia się słodka historia Androida:

  • Apple Pie – jabłecznik (nieoficjalne, wersja 1.1)
  • Banana Bread – bananowy chleb (nieoficjalne, wersja 1.2)
  • Cupcake – babeczka (wersja 1.5)
  • Donut – pączek (wersja 1.6)
  • Éclair – eklerka (wersje 2.0 – 2.1)
  • Froyo (frozen yogurt) – mrożony jogurt (wersje 2.2 – 2.2.3)
  • Gingerbread – piernik (wersje 2.3 – 2.3.7)
  • Honeycomb – plaster miodu (wersje 3.0 – 3.2)
  • Ice Cream Sandwich – lodowa kanapka (wersje 4.0 – 4.0.4)
  • Jelly Bean – żelki (wersje 4.1 – 4.3)
  • KitKat – batonik KitKat (wersja 4.4)

Android 5.0 i dalej!

Nie mamy pewności, czy następne Androidy będą nosiły nazwy tylko markowych słodyczy, ale w tym pomyśle jest wiele smakowitych opcji.

Android 5.0 – L jak Lion

Android 5.0 (lub Android 4.5) będzie miał premierę na pewno w 2014. To już niedługo. Następną wolną literką w alfabecie jest… L. A skoro L, to i batonik Lion! Tak jak KitKat, produkowany jest przez koncern Nestlé, więc teoretycznie współpraca z Google może być kontynuowana w prosty sposób. Tylko czy Android Lion nie jest zbyt podobną nazwą do systemu operacyjnego na komputery Mac – OS X 10.7 Lion?

Android 5 0 Lion

Autorem wszystkich grafik w tym artykule jest Abel Bueno.

M jak M&M’s

Android M&M’s? Tak! Kto bowiem nie lubi słodyczy, które rozpływają się w ustach, a nie w dłoni?! Czy taki Android byłby tak dobry, że rozpływali by się nad nim nawet użytkownicy iOSa? A może miliony maleńkich M&M’sów oznaczałyby zalanie świata jeszcze większą ilością, jeszcze tańszych urządzeń?

Producentem tych słodyczy jest koncern Mars.

Android M&MS

N jak Nutella

Android Nutella… Ulubione śniadanie milionów dzieci na całym świecie. Można jeść kanapkę z czekoladą i do tego jest to podobno zdrowy posiłek! Czy Android Nutella będzie starał się połączyć przyjemne z pożytecznym?

Nutella jest produkowana przez firmę Ferrero.

Android Nutella

O jak Oreo

Oreo to uwielbiane przez wielu ciastka, markizy – dwa ciemne ciasteczka złączone białym nadzieniem. Ciastka Oreo nadałyby Androidowi pewnej tajemniczości. Co kryje się między dwoma ciasteczkami? Co kryje się pod maską nowego Androida? Możne nowy silnik, może nowa, przełomowa funkcja? Pomarzyć można…

Oreo produkowane są przez koncern Mondelēz International, wcześniej znany jako Kraft Foods.

Android Oreo

P jak Pringles

Android Pringles to jedyny wyjątek na tej liście od niepisanej reguły, że kolejne Androidy to słodycze. Pringles to oczywiście chipsy, zawsze o takim samym kształcie, pakowane w poręczną tubę. Czyżby w niedalekiej przyszłości smartfony z Androidem miały mieć zakrzywione ekrany i będą sprzedawane po kilkanaście na raz w jednym opakowaniu?

Pringles zostały wprowadzone do sprzedaży przez koncern Procter & Gamble, ale w 2012 sprzedano je firmie Kellogg.

Android Pringles

R jak Rocher

Ferrero Rocher to pyszna czekoladka z całym orzechem laskowym w środku, zatopionym w orzechowym kremie, okrytym waflową skorupką oblaną mleczną czekoladą. To całkiem misternie wykonany smakołyk. Czyżby Android Rocher też miał się wznieść na wyżyny technicznej komplikacji? Zaawansowana technologia, stanowiąca rdzeń systemu, oblana przyjaznym i lekkostrawnym dla użytkownika interfejsem? A może po prostu zmiana wyglądu, i postawienie na jaśniejszą paletę barw, zamiast ciemnych kolorów?

Ferrero Rocher jest produkowany oczywiście przez firmę Ferrero.

S jak Snickers

Snickers to jeden z najbardziej rozpoznawalnych batoników. Jest bardzo sycący. Czyżby Android Snickers miał zaspokoić głód swoich użytkowników na wszystko to, co pyszne w mobilnym systemie operacyjnym? Snickers to też warstwa po warstwie. Może kolejne warstwy Androida będą “przekładane”, zintegrowane z najciekawszymi usługami giganta, takimi jak Google Now czy Google Plus?

Snickers jest produkowany przez firmę Mars.

Android Snickers

T jak Twix

Twix to dwa batoniki w jednym lub… Jeden batonik w dwóch. Czy Android Twix zaskoczy nas swoją podwójną naturą? Może wyborem jednego z dwóch interfejsów, lub możliwością ich personalizacji? A może będzie to zapowiedź integracji urządzeń z Androidem z Google Glass? W końcu razem raźniej!

Twix jest produkowany przez firmę Mars.

Android Twix

Android U, V, W, X, Y i Z

Nawet korzystanie z kryształowej kuli na cukrowym haju, powodowanym zjedzeniem wielu batoników na raz, nie jest w stanie przybliżyć nas do aż tak odległej przyszłości. A może po Androidzie Z już niczego nie będzie?! Nastąpi koniec świata lub smartfony stracą zainteresowanie użytkowników zafascynowanych inteligentnymi zegarkami, okularami lub… Jeszcze nie wymyślonym gadżetem przyszłości? Jeśli jednak macie kandydatów na nazwę dla Androida X, Y, Z to podzielcie się nią z nami w komentarzach.

Który przyszły Android jest Waszym ulubionym?