Android 5.0.1 wydany, ale co z tego?

Google wydał aktualizacje dla systemu Android 5. Niestety, na razie trafiła ona tylko do uczestników AOSP (Android Open Source Project) – społeczności deweloperów pracujących nad różnymi projektami związanymi z platformą. Google upublicznił także obrazy systemu dla najnowszych tabletów z serii Nexus – Nexus 9, Nexus 7 i Nexus 10.

Pierwsza łatka do Lollipopa ma wnieść poprawki do znanych już błędów systemu. Wielu użytkowników liczy głównie na usprawnienie pracy baterii, przywrócenie trybu cichego i domyślnej aplikacji Galerii.

Niestety, wydanie poprawki systemu w praktyce nie oznacza nic ciekawego dla zwykłych użytkowników. Google znów zawodzi, jeśli chodzi o wydawanie aktualizacji Androida. Dokładnie miesiąc po oficjalnym udostępnieniu systemu Lollipop zainstalowany jest na 0,1% wszystkich aktywnych urządzeń z Androidem. Nie, nie jest to pomyłka – tak w praktyce wygląda wydawanie aktualizacji dla systemu.

Android dystrybucja systemu

Szybciej rośnie natomiast ilość urządzeń z … przedostatnią wersją systemu, czyli Kitkatem. Liczba smartfonów i tabletów obsługujących go wzrosła w przeciągu miesiąca z 30,2 do 33,9%. Mimo wielu wcześniejszych zapowiedzi, dystrybucja najnowszych wersji Androida to wciąż zwykła kpina.

Źródło: AndroidPolice, Android Developer

Zobacz także:

Android 5.0 Lollipop: wszystko co powinieneś wiedzieć odnośnie aktualizacji

Android 5 wydany… ale jako obrazy systemu

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

No i wylądował! Android 5.0 Lollipop!

Już wiemy! Najnowsza wersja Androida będzie się nazywała Lollipop (lizak) i otrzyma numer 5.0. Google poinformował o tym na swoim blogu, ucinając w ten sposób wcześniejsze domysły, plotki i przypuszczenia. O nowej wersji Androida poinformowano przy okazji premiery nowych urządzeń Google – Nexusa 6, Nexusa 9 oraz Nexus Playera, czyli urządzenia do oglądania telewizji.

Nexus 6 Nexus 9 i Android Lollipop

Android Lollipop będzie wydany użytkownikom flagowych urządzeń Google. Otrzymają go więc smartfony Nexus 4 i Nexus 5, tablety Nexus 7 i Nexus 10 oraz telefony z tzw. Google Play Edition. Aktualizację mają otrzymać w przeciągu kilku najbliższych tygodni. Całkiem prawdopodobnie, że jeszcze na początku listopada.

Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o nowej wersji Androida, zajrzyjcie do naszych tekstów:

Imperium Google kontratakuje

Android L będzie bezpieczniejszy: domyślnie włączone szyfrowanie

Google I/O 2014: więcej szczegółów o Android Wear

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Kiedy będzie wydany Android L? Prawdopodobnie już niedługo

Wokół nowej wersji Androida robi się coraz głośniej. Nic dziwnego, powinien się on pojawić na jesieni, więc to prawdopodobnie kwestia kilku tygodni. Jedna z najświeższych i jednocześnie najbardziej prawdopodobnych plotek mówi, że Android 5 L (lub też Android Lollipop, Android Lemon Meringue albo Android Lion) zostanie udostępniony użytkownikom 1 listopada.

Będzie to na pewno duża aktualizacja, szczególnie jeśli chodzi o wygląd systemu. Został on przeprojektowany w stylu zwanym Material Design. Jeśli jesteście ciekawi, jak system może wyglądać po aktualizacji, możecie sprawdzić najnowszą wersję aplikacji sklepu Google Play lub Google +. Obie oddają w pewnym stopniu ideę i zamysł twórców nowego Androida.

Niestety, nie znamy jeszcze prawie żadnych detali na jego temat. Tajemnicą pozostaje chociażby nazwa nowej wersji, czy jej numer. Jeśli chodzi o datę wydania Androida L, wspomina się najczęściej połowę października, kiedy zadebiutować mają nowe urządzenia z serii Nexus, oraz 1 listopada właśnie. Wtedy to Google miałby wydać nowego Androida osobom, które mają smartfony Nexus 4, Nexus 5, tablety tej serii oraz urządzenia z tzw. Google Play Edition.

Jako szczęśliwy posiadacz Nexusa 5 mogę być spokojny o szybką aktualizację. Współczuje natomiast posiadaczom starszych telefonów lub tym, którzy mają nowoczesnego smartfona, ale nie pochodzi on ze wspomnianej serii Google Play Edition. Ta pierwsza grupa prawdopodobnie nie otrzyma aktualizacji w ogóle. Ta druga będzie musiała czekać kilka miesięcy, aż ich system zaktualizowany zostanie do Androida L. Dystrybucja aktualizacji to wciąż chyba największy problem całego systemu i mimo wielu zapewnień Google, niewiele się zmieniło w tej sprawie od kilku lat.

Źródło: TechradarAndroid Geeks

Zobacz także:

Imperium Google kontratakuje

Android L będzie bezpieczniejszy: domyślnie włączone szyfrowanie

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Plotki: Android L to Android Lion 5.0?

W sieci pojawiły się ciekawe grafiki, które mogą wskazywać na to, że nowy Android będzie oznaczony numerem 5.0 i przyjmie nazwę Lion. Oczywiście wspomniane zrzuty ekranu mogą okazać się zwykłymi fałszywkami, ale wykorzystanie tej nazwy ma sens. Co ciekawe, takie nazewnictwo przewidzieliśmy już w ubiegłym roku.

Ostatnia najbardziej aktualna wersja Androida nazywa się KitKat. Wzięta została od batonika produkowanego przez firmę Nestle, podobnie jak batony Lion. Co więcej, zgodnie ze zwyczajem, Google nadaje nazwy kolejnym wersjom Androida zgodnie z literami alfabetu. Nowy Android może być też nazwany Lemon Meringue Pie, o czym pisaliśmy już wcześniej.

Oto grafiki, które wskazują na to, że Android L 5.0 będzie nazwany Lion:

Android 5.0 Lion

Ponieważ jednak podobne zrzuty ekranu mogą być w bardzo prosty sposób sfabrykowane, należy do nich podchodzić z dużą rezerwą. Prawdę o tym, jak nazywać się będzie nowy Android i jakim numerem zostanie ostatecznie oznaczony, poznamy jeszcze tej jesieni.

Źródło: Androidpit

Zobacz także:

Android L, Android 5 czy Lemon Meringue Pie?

Android 5.0 Oreo, Snickers lub Twix? Jak będą się nazywać następne wersje Androida?

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Android L, Android 5 czy Lemon Meringue Pie?

Wciąż nie ma pewności co do tego, jak nazywać się będzie najnowsza wersja systemu operacyjnego Android. Od czerwca, kiedy go zaprezentowano podczas konferencji Google I/O, mówi się o nim wyłączne jako „Android L”, chociaż teoretycznie powinien być on oznaczony cyfrą 5. Blogerzy z portalu Android Police dotarli zaś do dokumentów, które mogą wskazywać, że nowy Android będzie się nazywał Lemon Meringue Pie.

Wśród oficjalnej dokumentacji i kodu Google natrafili oni na odniesienia do czegoś co nazywa się LMP. Podejrzewają więc, że kryje się za tym właśnie „Lemon Meringue Pie”. To dosyć egzotyczna dla nas nazwa, ale wpisuje się w „słodkie” nazewnictwo kolejnych wersji systemu. Oznacza ona popularną tartę cytrynową.

Najaktualniejszy Android nazywa się KitKat i oznacza system w wersji od 4.4 do 4.4.4. Już wcześniej wiedzieliśmy, że kolejna odsłona platformy od Google będzie miała nazwę rozpoczynającą się na literę „L”. Doniesienia Android Police wydają się więc całkiem  prawdopodobne. Oczywiście, dopóki nie zostaną oficjalnie potwierdzone, to wciąż tylko plotki i przypuszczenia.

Źródło: AndroidPolice

Zobacz także:

Android 5.0 Oreo, Snickers lub Twix? Jak będą się nazywać następne wersje Androida?

Android L pozwoli na dłuższą pracę baterii smartfona

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Google Now Launcher dostępny dla użytkowników Androida 4.1 i nowszych wersji

Launcher Google Now jest od teraz dostępny dla wszystkich użytkowników Androida 4.1 i nowszych. Do tej pory aplikacja wnosząca wygląd i część funkcjonalności systemu KitKat dostępna była tylko dla osób korzystających z Androida 4.4. Czy warto zainstalować Google Now?

Na pewno, bo da nam opcje znane do tej pory tylko posiadaczom najnowszego Androida. Od teraz więc także starsze wersje zyskają dostęp do kart Google Now, które znajdą się w lewym ekranie systemu. Pojawi się też możliwość uruchamiania wyszukiwania głosowego za pomocą komendy OK Google. Oprócz tego tło pod paskiem nawigacji jest teraz półprzezroczyste. Dzięki temu widać większy fragment tapety. Niestety, nie zobaczycie tego na poniższych zrzutach ekranu.

Google Now Launcher na Android 4.1Google Now Launcher dla Android 4.1Google Now Launcher teraz także na Androida 4.1

Na pewno największą wartością dodaną jest obecność kart Google Now. Pomagają one w uzyskiwaniu szybkich informacji na interesujące nas tematy – pogody, śledzenia naszych zamówień ze sklepów internetowych, danych dotyczących lotów i podróży oraz informacji z często odwiedzanych przez nas stron.

Źródło: Android na Google Plus

Zobacz także:

Jeszcze lepsza współpraca mobilnego Gmaila z Dyskiem Google

Bolt – nowa aplikacja od Instagrama

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Android 4.4.4 juz wkrótce dla urządzeń z serii Nexus

Po dwóch tygodniach od pojawienia się aktualizacji systemu do wersji 4.4.3 Google wydaje Androida 4.4.4. Tym razem nie zawiera on niczego wartego uwagi, a nowości dotyczą najważniejszych poprawek bezpieczeństwa.

Pliki z obrazem systemu Android 4.4.4 zostały oficjalnie udostępnione przez Google. Są skierowane tylko na urządzenia z serii Nexus – smartfonów Nexus 4 i 5 oraz tabletów Nexus 7.

Android 4.4.4

Najwięcej poprawek dotyczy odkrytych ostatnio błędów w protokole OpenSSL. Zatem nowa wersja systemu nie wnosi do niego nic nowego, ale to wciąż ważna aktualizacja ze względu na bezpieczeństwo użytkowników. Wkrótce zostanie pewnie wydana bezpośrednio do urządzeń.

Już w najbliższą środę, 25 czerwca, w San Francisco odbędzie się coroczna konferencja Google I/O. Zaprezentowana tam będzie prawdopodobnie nowa wersja Androida (4.5 lub 5) i inne, ciekawe rzeczy tworzone przez korporację z Mountain View.

Zobacz także:

Źródło: Androidpolice

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Jak przyspieszyć Androida: 5 bezpiecznych sztuczek

Urządzenia z Androidem mogą znacząco spowolnić po pewnym okresie używania. Na szczęście, prostymi sztuczkami można je przyspieszyć. Oto 5 porad, jak przyśpieszyć smartfon lub tablet bez ryzyka!

Z biegiem lat Android stał się bardzo wydajnym systemem operacyjnym. W tej chwili najnowsze wersje nawet na niższej klasy smartfonach lub tabletach działają całkiem sprawnie. Android może jednak działać jeszcze szybciej.

Za sprawą poniższych sztuczek, bez instalacji dodatkowych aplikacji czy  zaawansowanych ingerencji w system, jak rootowanie telefonu, pokazujemy jak przyśpieszyć system Android. Oto bezpieczny sposób na usprawnienie smartfonu lub tabletu.

Pozbądź się widgetów i animowanego tła

Pływające po ekranie rybki, a może widget z pogodą? Fajne dodatki, które jednak przy słabszych urządzeniach wpływają na ich wydajność. Warto więc się ich pozbyć.

odinstaluj

Przeciągnij widgety na symbol krzyżyka lub kosza, aby się ich pozbyć

Usuń aplikacje z których nie korzystasz

Każda nieużywana aplikacja zajmuje pamięć, a często także działa w tle. Warto więc przejrzeć zbędne aplikacje i je wyrzucić. Szczególnie, że wśród nich mogą być aplikacje nadużywające zasoby telefonu.

Przejdź do menu Ustawienia>aplikacje

aplikacje

Wybierz konkretną aplikację i kliknij odinstaluj

aplikacje

Wyłącz aplikacje systemowe, których nie używasz

Aplikacji systemowych nie można odinstalować, ale można je wyłączyć tak, aby nie zużywały transferu i zasobów. Aby to zrobić należy wejść w menu Ustawienia>aplikacje i nacisnąć przycisk wyłącz.

aplikacje

Aplikacje można ponownie aktywować z menu Ustawienia>aplikacje

Zaktualizuj system Android

Warto upewnić się czy system Android jest aktualny. Nowsza wersja zwykle będzie działać szybciej. Ręczne uaktualnienia są dostępne w menu ustawienia>aktualizacje systemu. Informacje o dostępnych aktualizacjach zwykle znajdziesz na stronie producenta.

aplikacje

Wybierz szybsze i lżejsze aplikacje

Najczęściej to nie sam Android sprawia, że telefon działa wolno. Wiele zależy od aplikacji, z których korzystamy. Część z nich jest naprawdę ciężka. Warto w miarę możliwości poszukać lżejszych alternatyw.

Bez ryzyka

Na wielu stronach znajdziecie porady odnośnie aktywacji opcji rozwojowych, które mogą jednak spowodować, że telefon będzie działał wolniej, zamiast szybciej lub ulegnie uszkodzeniu. Inną opcją jest zmiana ROM. To użyteczne rozwiązanie, ale także obarczone dużym ryzykiem uszkodzenia telefonu na stałe.

Jeśli więc chcesz przyspieszyć i oczyścić swój telefon bez komplikowania sobie życia, to powyższe wskazówki wydają się być najlepszym rozwiązaniem. Zdecydowanie lepsze to niż fałszywe optymalizatory. Skorzystajcie z tych sztuczek i innych naszych porad aby zwiększyć wydajność Androida.

Którą z tych porad uważasz za najskuteczniejszą?

Android: KitKat niespodziewanie przyspiesza, ale to wciąż za mało

Najnowsza wersja systemu Android, KitKat, staje się coraz bardziej popularna. Co więcej, w porównaniu do lutego, w marcu liczba urządzeń pracujących z Androidem 4.4 wzrosła dwukrotnie. To dosyć znacząca zmiana, która może oznaczać, że system “złapał wiatr w żagle” i będzie rósł jeszcze szybciej.

Według badań, które co miesiąc ujawnia Google na stronie Developer Android, KitKat ma już 5,3% udział w rynku. To ponad dwukrotny wzrost w porównaniu do 2,5% w lutym. Natomiast najpopularniejszą wersją systemu wciąż jest Jelly Bean w wersji 4.1, z której korzysta aż 34,4% wszystkich posiadaczy urządzeń z Androidem.

Android - fragmentacja systemuBardzo dobrze trzyma się też Android Gingerbread. Ta wersja zadebiutowała ponad 3 lata temu, a wciąż ma ponad 17% udziału w dystrybucji systemu.

Dlaczego najnowsza wersja KitKata tak urosła w przeciągi ostatniego miesiąca? Niestety, nie jest to wynik dobrze przeprowadzonego procesu aktualizacji systemu przez Google. Na rynku pojawiło się po prostu wiele nowych smartfonów i tabletów, które pracują na wersji 4.4. Niezbyt dobrze to świadczy o Androidzie, jako o platformie. Dla porównania, iOS 7 zainstalowany jest na prawie 90% urządzeń, a najnowsza wersja – 7.1 na ponad 30%.

A Wy z jakiej wersji korzystacie?

Zobacz także:

Źródło: 9to5google, Techrunch, Developer Android


//

Android 4.4.3 – aktualizacja, która poprawi większość znanych błędów z KitKata?

W najbliższym czasie posiadacze urządzeń z Androidem w wersji 4.4.2 powinni otrzymać aktualizację do wersji 4.4.3. Niestety, nie ma co liczyć na rewolucyjne zmiany. Jak pewnie wnioskujecie po numerze wersji, będą to drobne poprawki. Mają dotyczyć głównie wadliwej pracy aplikacji Aparatu oraz lepszego zarządzania energią.

Oto lista najważniejszych dla użytkowników poprawek, jakie prawdopodobnie pojawią się w wersji 4.4.3:

  • Poprawienie błędu, który powodował przerwy w połączeniach z internetem.
  • Lepszy focus aparatu podczas robienia zdjęć w trybie normalnym i HDR.
  • Poprawki dla Bluetooth.
  • Usprawnienia w zarządzaniu energią ekranu w aplikacjach korzystających z mechanizmu tzw. wakelocka (czyli takich, które wymuszają ciągłą pracę wyświetlacza).
  • Usunięto błąd, który powodował przypadkowe wyłączanie się telefonu.
  • Skróty aplikacji już nie będą usuwane po aktualizacji.
  • Poprawiono bezpieczeństwo w trybie debugowania USB.
  • Poprawiono błąd automatycznego łączenia się z Wi-Fi.
  • Drobne poprawki aparatu.
  • Poprawki dla MMSów, poczty e-mail i Exchange, kalendarza, kontaktów, ekranu wybierania numeru, DSP, IPv6 oraz  VPN.
  • Usunięto problem migania diody po nieodebranym połączeniu.
  • Lepszy wykres zużycia danych.

Nie wiemy kiedy “paczka” z poprawkami trafi do wszystkich użytkowników Androida 4.4.2. Możemy się jednak spodziewać, że wydarzy się to w ciągu najbliższych dni lub tygodni. Warto też pamiętać, że dopóki aktualizacja nie będzie faktycznie wydana, wspomniana wyżej lista może się zmienić.

Gdy piszę o Androidzie 4.4, zawsze zastanawiam się, ile osób używa go w Polsce. Jaką wersję Androida Wy macie?

Zobacz także:

Źródło: Androidpolice