Aplikacje z Google Chrome już wkrótce na iOSa i Androida

Google wydał dzisiaj ważną aplikację dla deweloperów. Dzięki niej będą oni mogli oni w łatwy sposób “przenieść” programy znane z przeglądarki Chrome na Androida i iOSa. Skorzystają na tym sami twórcy, ale też i użytkownicy, dzięki możliwość korzystania z tych samych aplikacji zarówno w komputerze jak i swoim smartfonie.

Narzędzie stworzone jest na bazie Apache Cordova, dzięki czemu deweloperzy będą mogli tworzyć aplikacje używając języków CSS, HTML oraz JavaScript. Udostępniono też API przeglądarki Chrome, co pomoże “przerabiać” aplikacje z Chrome i umieszczać je w sklepach App Store lub Google Play. To zdecydowanie ułatwi pracę programistom, którzy dzięki temu narzędziu będą w stanie stworzyć jedną aplikację dla dwóch systemów operacyjnych.

Google udostępnił też odpowiednie przykłady i dokumentacje, dzięki czemu możemy liczyć, że nowe aplikacje dla iOSa i Androida pojawią się w sklepach już wkrótce.

Zobacz także:

Firefox OS już jest, a co z aplikacjami?

Jeśli zamierzacie kupić telefon z systemem Firefox OS, na pewno zastanawiacie się czy warto? Na rynku jest kilka ciekawych systemów operacyjnych, a dwa najpopularniejsze – Android i iOS, powinny zaspokoić potrzeby przeciętnego użytkownika. Firefox OS wygląda przy nich jak ubogi krewny. Na razie sprzedawany jest tylko w kilku krajach świata (m. in. w Hiszpanii, Meksyku i Polsce), a obsługują go nieliczne modele telefonów – między innymi, hiszpański Geeks Phone, oraz Alcatel One Touch Fire. Jednak marka Firefox jest na tyle silna, że Firefox OS może być czarnym koniem rynku mobilnych systemów operacyjnych. Ponieważ sam jestem bardzo ciekaw jak rozwinie się system z liskiem, zadałem kilka pytań firmie, która zajmuje się promocja systemu na polskim rynku. Oto najciekawsze informacje, jakie udało mi się uzyskać.

Aplikacje w Firefox OS

Nie znam konkretnej liczby aplikacji w sklepie Firefox OS, ale wystarczy rzut oka na Marketplace, żeby przekonać się, że nie powala ona na kolana. Na razie jest bardzo źle, ale widać też światełko w tunelu. Aplikacje do Firefox OS będzie można pobrać nie tylko z oficjalnego sklepu, ale tez ze stron ich twórców. Co ważne, społeczność programistów, którzy tworzą aplikacje internetowe to aż 8 milionów osób. Każdy z nich jest potencjalnym twórca aplikacji na Firefox OS, bo zna popularne języki tworzenia aplikacji internetowych HTML5, CSS lub JavaScript. W przypadku Androida, czy iOS, wszystkiego trzeba było się uczyć prawie od nowa. Ponadto, Firefox nie chce mieć monopolu na jedno miejsce z aplikacjami. Pozwoli to na istnienie wielu sklepów i większy wybór dla użytkownika.

Twórcy aplikacji

Wbrew pozorom to w jaki sposób system “traktuje” twórców aplikacji ma ogromny wpływ na ich ilość i jakość. To bezpośrednio przekłada się na zadowolenie użytkownika. Firefox OS ma być przyjazny deweloperom. Żeby zostać twórcą aplikacji, nie trzeba uiszczać żadnej opłaty, a w sieci dostępny jest symulator Firefox OS. Wszystkie ważne informacje i dokumentacja są łatwo dostępne w Mozilla Developer Network oraz Firefox Markeptplace Developer Hub. Co bardzo ważne, twórcy aplikacji nie są też ograniczeni jeśli chodzi o dystrybucje swoich aplikacji. Mogą je udostępniać za pomocą Firefox OS Marketplace, swojej własnej strony lub dowolnego innego sklepu, który bazuje na technologii Mozilli.

Płatność za aplikacje

Na razie większość aplikacji znajdująca się w Marketplace jest darmowa, ale wkrótce znajda się tam te płatne. Co ciekawe, jeśli będziecie chcieli jakąś kupić, jej cena może zostać doliczona do Waszego rachunku telefonicznego w sieci wspieranego operatora (w Polsce  T-Mobile). Opcja płatności karta kredytową tez będzie wspierana.

Niedaleka przyszłość

Twórcy Firefox OS planują rozszerzyć ofertę firm wspierających system, wiec pojawi się on na pewno na innych telefonach (także tych high-endowych) i u innych operatorów.

Powiązane artykuły:

Instagram: teraz możesz wkleić zdjęcia i wideo na inne strony

Instagram wciąż się zmienia. Kilka tygodni temu aplikacja dostała świetną funkcjonalność: tworzenie krótkich, 15 sekundowych, filmów. Dziś dodano nową opcję do strony internetowej Instagram. Teraz można skorzystać z kodu “embed” i umieszczać swoje zdjęcia oraz wideo na różnych stronach internetowych, czy blogach. Podobnie jak można to robić z filmami z YouTube.

Instagram - umieszczanie zdjęć

Aby umieścić swoją twórczość na innej stronie, wystarczy wejść na internetową wersję Instagram i kliknąć na swoje zdjęcie lub film. Następnie, skorzystać z przycisku “share” i skopiować kod HTML, niezbędny do opublikowania naszej treści. Teraz można go już gdzieś wkleić.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły: