Aktualizacja Snapchat pozwala na rezygnację z funkcji Find Friends

Ostatnio głośno zrobiło się wokół aplikacji mobilnej Snapchat. Wszystko za sprawą ataku hakerów, którym udało się przejąć dane blisko 4,6 miliona użytkowników tej aplikacji. W związku z zeszłotygodniowym wyciekiem, Snapchat na swoim blogu przeprosił użytkowników oraz wprowadził aktualizację, która ma poprawić bezpieczeństwo.

Aktualizacja aplikacji pozwala użytkownikom na rezygnację z funkcji Find Friends, która stała się powodem całego zamieszania. Funkcja ta łączy nazwę użytkownika z jego numerem telefonu, co w założeniu ma ułatwić znajdywanie znajomych. Niestety, hakerom udało się znaleźć dziurę w API Snapchata, która pozwoliła na wykradzenie wspominanych danych.

Jak możemy przeczytać na blogu aplikacji: “Nasz zespół dalej wprowadza poprawki w usłudze Snapchat, w celu zapobieżenia naruszeń naszego API w przyszłości. Przepraszamy za wszystkie problemy, jakie ta sytuacja mogła wywołać, jak również dziękujemy za Waszą cierpliwość i wsparcie.”

Czy jednak te krótkie przeprosiny oraz zapowiedzi poprawy API uspokoją użytkowników Snapchata, zwłaszcza tych, których dane zostały wykradzione?

Zobacz także:

Powiązane programy:

Adobe ofiarą ataku hakerów – dane prawie 3 milionów użytkowniów wyciekły

Adobe – firma, która stworzyła Photoshop, stała się celem poważnego ataku. Hakerzy włamali się do systemu i wykradli z niego kody źródłowe niektórych aplikacji oraz dane 2,9 milionów użytkowników!

Złodzieje przechwycili imiona i nazwiska klientów, zaszyfrowane numery kart kredytowych lub debetowych, daty ich wygaśnięcia oraz dane dotyczące zamówień. Ponieważ najważniejsze informacje pozostały zakodowane, powinny być bezpieczne. Nie mniej jednak, Adobe skontaktuje się z osobami, które zostały dotknięte tym atakiem. Konieczne będzie zresetowanie haseł i loginów konta. Co ważne firma zaleca zmianę nazwy użytkownika i hasła w innych internetowych usługach (sklepy internetowe, banki, Facebook, Twitter itd.), jeśli były takie same jak te do usług Adobe.

Warto przy tym zaznaczyć, że Adobe zachowuje się całkiem przyzwoicie jeśli chodzi o zaistniałą sytuację. Obecnie informują oni wszystkich dotkniętych użytkowników i udzielają porad jak zabezpieczyć się przed konsekwencjami takiego wycieku. Dodatkowo osoby których dane z kart kredytowych zostały ujawnione, dostaną możliwość rocznego, darmowego monitoringu swoich kont bankowych. Pomoże to w szybkim reagowaniu np. w przypadku nieautoryzowanych prób wypłaty pieniędzy lub innych transakcji.
Powiązane artykuły:

Źródło

Centrum deweloperów Apple ofiarą ataku

Aktualizacja: Znalazł się winny całego zamieszania – to Ibrahim Balic, który co prawda włamał się na serwery Apple, ale nie po ty by coś ukraść. Chciał po prostu zwrócić uwagę firmy na zbyt słabe, jego zdaniem, zabezpieczenia z których korzystają. Ibrahim twierdzi też, że poinformował Apple o planowanym włamaniu, zanim go wykonał. Na pewno osiągnął swój cel, bo dziś to jedna z najważniejszych informacji jakie przewijają się w serwisach informacyjnych.

YouTube - Ibrahim Balic

Nie tylko UbuntuForums.org miało w poprzednim tygodniu kłopoty z cyberprzestępcami. Apple przyznało się, że ich serwis dla developerów – Apple Developer Center także stało się ofiarą ataku. Jak informują na swojej stronie, w ostatni czwartek, ktoś próbował dostać się do informacji przechowywanych na serwerach Apple Developer.

Apple Developer

Wszystkie dane były zabezpieczone w najlepszy z możliwych sposobów, jednak Apple nie może zagwarantować, że ich cześć nie została wykradziona. Strona Apple Developer jest wyłączona, a zamiast niej znajduje się krótka informacja o ataku i lakoniczne przeprosiny. Gdy ukończona zostanie aktualizacja niezbędnego oprogramowania, a baza danych odbudowana, strona ponownie zostanie udostępniona.

Jak można zminimalizować szansę utraty danych po ataku na stronę lub forum, gdzie mieliśmy konto? Gdy zakładamy konto, starajmy się tworzyć unikalną nazwę użytkownika i hasło. W idealnej sytuacji, na każdym forum czy stronie powinniśmy mieć różne hasła. Wtedy nawet gdy wycieknie ono z jednego portalu, przestępcy nie będą mieli z niego wielu korzyści. Jeśli jednak już nasze dane wyciekły, to warto zastanowić się nad zmianą haseł i danych dostępu do wszystkich naszych ulubionych miejsc w sieci. Szczególnie, jeśli korzystamy z tego samego nickname’a oraz hasła, co w okradzionym serwisie.

Powiązane artykuły: