Podsumowanie tygodnia w newsach Softonic

Ten tydzień był niezwykle emocjonujący. A ponieważ zbliża się już ku końcowi, to przygotowaliśmy dla was nasze podsumowanie tygodnia w newsach Softonic. Co wydarzyło się w ostatnich dniach i o czym warto pamiętać?

Microsoft postanowił uśmiercić starsze wersje Skype’a. Już wkrótce wcześniejsze odsłony tego komunikatora na komputery zostaną przez firmę po prostu wyłączone. Oznacza to, że w przyszłości nie będziemy w stanie zalogować się na Skype’a dla Windows starszego niż wersja 6.13 i na Skype’a na Mac starszego niż wersja 6.14. Idzie nowe?

PES 2015: zobacz pierwszy trailer! Nowa odsłona Pro Evolution Soccer zapowiedziana jest na wrzesień tego roku. Konami jak zwykle oszczędnie dawkuje nam informacje o bezpośrednim konkurencie dla FIFA 15. Tym razem jednak zwiastun PES 2015 jest nadzwyczaj bogaty w treść. Przekonajcie się sami!

Android L został zaprezentowany! Na ostatniej konferencji Google I/O firma w końcu pokazała nową odsłonę najpopularniejszego systemu mobilnego na świecie. Android L ma głęboko przebudowany interfejs zgodny z nowym standardem Material Design. Naszpikowany jest również zupełnie nowymi funkcjami. Na oficjalną i ostateczną wersję Android L będziemy jednak musieli poczekać do jesieni tego roku.

To jednak nie wszystko, co zostało zaprezentowane na Google I/O. Firma z Mountain View nie omieszkała pokazać światu Android Wear przeznaczonego głównie dla inteligentnych zegarków, Android Auto przeznaczonego dla samochodów czy Android TV. Google zapowiedziało także swoją nową usługę Fit, która ma dbać o nasze zdrowie. To była naprawdę emocjonująca środa!

Zobacz także:

Slingshot trafił już do Europy!

Slingshot, czyli nowa aplikacja od Facebooka, zadebiutował wczoraj w polskiej wersji sklepów Google Play Store i App Store. Można ją pobrać i na własnej skórze przekonać się, jak działa facebookowa kopia Snapchata.

Zasada działania Slingshot jest bardzo prosta. Wystarczy zrobić zdjęcie i wysłać je do znajomego. Jednak żeby odbiorca mógł je zobaczyć, musi w zamian odwdzięczyć się tym samym, czyli wysłać nam swoje zdjęcie. Ten mechanizm wymusza interakcję i zaangażowanie użytkownika. Takie stare „coś za coś”. Oprócz zdjęć możemy nagrywać krótkie wideo, a same fotografie ozdobić prostymi rysunkami.

Co ciekawe, żeby korzystać ze Slingshot, wcale nie potrzebujemy konta na Facebooku. Jednak do jego założenia niezbędne jest podanie własnego numeru telefonu i otrzymanie kodu wysłanego nam przez wiadomość tekstową. Jeśli chcecie dodać więcej znajomych do aplikacji, możecie połączyć ją ze swoim kontem na Facebooku.

Sama aplikacja wygląda skromnie, ale jej interfejs jest prosty i przejrzysty.

Zobacz także:

Źródło: The Guardian

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze


Podsumowanie tygodnia w newsach Softonic

Ten tydzień w świecie technologii minął dosyć spokojnie, bez ważnych i dużych premier. Niemniej jednak, pojawiło się wiele zapowiedzi wydarzeń, które będą miały miejsce w najbliższym czasie. Oto najważniejsze z nich:

Cortana, wirtualna asystentka, która pojawi się w aktualizacji systemu Windows Phone 8, zadebiutuje też w najnowszym Windowsie. Będzie to dziewiąta odsłona popularnego systemu od Microsoftu. Jego premiera odbędzie się prawdopodobnie na wiosnę 2015 roku.

Aktualizacja standardu Unicode przyniesie nam mnóstwo, bo aż 250 nowych emotikonek, w tym jedną prezentująca dłoń z wyprostowanym środkowym palcem… Na jesieni nowości powinny pojawić się na wielu komunikatorach mobilnych oraz programach typu Skype. To na pewno ubarwi wiele gorących dyskusji!

Facebook wydał nową aplikację. Nazywa się Slingshot i jest całkiem udaną kopia znanego już, także w Polsce, Snapchata. Niestety, na razie dostępna jest tylko w Stanach Zjednoczonych i nie wiemy, kiedy pojawi się w Polsce.

Jeśli lubicie gry z serii Battlefield, to macie szansę za darmo przekonać się, jak sprawdza się najnowszą część gry – Battlefield Hardline. Twórcy gry z firmy Visceral Games otworzyli dostęp do jej beta wersji zupełnie za darmo. Można się na nią zapisać już teraz i grać za darmo do przyszłej środy, 26 czerwca. Zapisy trwać będą tylko do niedzieli, więc pospieszcie się!

Zobacz także inne, ważne informacje z mijającego tygodnia:

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Slingshot to nie Snapchat: 9 rzeczy, które musisz wiedzieć o nowej aplikacji Facebooka

Slingshot to najnowsza aplikacja Facebooka, która wydaje się być potencjalną alternatywą dla Snapchat. Dzięki Slingshot można dzielić się zdjęciami i krótkimi wideo. Jednak po bliższym przyjrzeniu się widać, że aplikacja ta ma niewiele wspólnego z wysyłaniem efemerycznych wiadomości. Aby pomóc Ci w porównaniu tych dwóch aplikacji, w niniejszym artykule zaprezentujemy 9 największych różnic między nimi.


brightcove.createExperiences();

Dzielenie się jest obowiązkowe

Założenia aplikacji Slingshot są dość wyjątkowe. Aby zobaczyć zdjęcia i wideo uploadowane przez Twoich znajomych, musisz im w zamian wysłać wiadomość. Nie ma również możliwości otworzenia udostępnionego folderu bez obustronnej zgody. Celem stojącym za tymi zasadami jest transformacja użytkowników aplikacji w twórców i zachęcenie ich do interakcji. Aplikacja wspiera również udostępnianie dla dużej ilości znajomych, aby móc z łatwością dzielić się zdjęciami i wideo ze wszystkimi swoimi kontaktami.

Brak limitu czasu

W Slingshot, zdjęcia i wideo ulegają zniszczeniu po ich obejrzeniu i zamknięciu, lub gdy odbiorca zdecyduje się wysłać odpowiedź. Jednak w przeciwieństwie do Snapchat, w tej aplikacji czas nie jest odliczany. Po otwarciu, pliki wyświetlane są na pętli bez końca. Jeśli wiadomość nie zostanie otwarta w ciągu 30 dni od otrzymania, zostanie automatycznie usunięta z aplikacji. Ponadto, Slingshot nie wymaga, aby trzymać palec przyciśnięty do ekranu aby wyświetlić pliki.

Zaawansowane opcje rysowania

Podobnie jak w Snapchat, w Slingshot również można rysować na kliszach. Jednak w nowej aplikacji dokładnie wybierasz kolory z palety barw. Ponadto, możesz również wybrać rozmiar linii, czego Snapchat się wciąż nie doczekał. Pamiętaj jednak, że w Slingshot nie możesz rysować po wideo i na chwilę obecną aplikacja nie posiada żadnych filtrów.

Slingshot rysowanie

Slingshot umożliwia dokładne wybranie kolorów z palety barw…

Automatyczne tworzenie kopii zapasowych

Slingshot różni się od Snapchat również tym, że posiada opcję automatycznego zapisywania wszystkich zdjęć i wideo przesłanych do galerii zdjęć na smartfonie. Opcja ta istnieje również w Snapchat, ale musi być manualnie uruchomiona dla konkretnego pliku.

Brak potwierdzenia

Slingshot nie przysyła potwierdzenia, kiedy Twój znajomy odbiera wiadomość od Ciebie. Gorsze jest jednak to, że aplikacja nie wyświetla powiadomienia, gdy dana osoba robi zrzut z ekranu Twojej wiadomości.

“Reakcje”

Jest możliwe, aby na Sling odpowiedzieć reakcją. Odpowiedź ukazuje się w postaci montażu dwóch wiadomości na smartfonie nadawcy. Koncepcja ta przypomina nieco FrontBack, sprytną aplikację pozwalającą na komponowanie zabawnych zdjęć dzięki połączeniu obrazów z przedniej i tylnej kamery smartfona.

Slingshot ReakcjeReakcja przyjmuje formę montażu zdjęć…

Brak wiadomości tekstowych lub wideo

Możliwe jest również odpowiadanie na Sling za pomocą reakcji – innego Slingu zawierającego króciutki tekst. Slingshot sam w sobie nie posiada żadnego systemu czatowania. Snapchat natomiast obsługuje wiadomości wideo i tekstowe, i system ten, choć podstawowy, jest funkcjonalny i niezwykle zabawny.

Większa klarowność w temacie bezpieczeństwa

Pomimo, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby kategorycznie wypowiadać się na temat bezpieczeństwa w Slingshot, podstawowe testy nie wykazały żadnych śladów plików pobranych na smartfona po ich zniszczeniu. Ale wielka różnica w porównaniu ze Snapchat leży w klarowności, z jaką ekipa Slingshot wypowiada się w tej kwestii. Na stronie aplikacji znajduje się przewodnik, który zapewnia użytkownikom ochronę przed zrzutami z ekranu i zachęca do przemyślanego dzielenia się treścią, co wydaje się być dość uczciwym podejściem. Slingshot nie ma na celu zastąpienie Snapshot – te aplikacje mają po prostu różne przeznaczenie.

Po prostu różne cele

W przeciwieństwie do Snapchat, Slingshot nie został zaprojektowany do przesyłania efemerycznych, prywatnych wiadomości. Ta aplikacja Facebooka ma za zadanie umożliwić szybkie przesyłanie zdjęć i wideo do dużej ilości znajomych. Właściwie fakt, że ulegają samozniszczeniu po obejrzeniu przez odbiorcę ma na celu raczej względy praktyczne.

Slingshot bezpieczne treści

Slingshot nie został stworzony w celu wysyłania efemerycznych, prywatnych wiadomości…

Ostatecznie jest bardzo prawdopodobne, że obie aplikacje z równą mocą zjednają sobie użytkowników, gdyż właściwie obsługują zupełnie inne zawartości. W przeciwieństwie do Snapchat, Slingshot nie nadaje się do sextingu ani nie został zaprojektowany, aby błyskawicznie dzielić się prywatnym treściami. Jest to fundamentalna różnica między tymi dwoma aplikacjami, dzięki której Slingshot może się okazać bliższy potrzebom młodszych użytkowników.

Jeśli w niedługim czasie Slingshot nie zastąpi Snapchata, może się okazać, że Snapchat wyprze Facebooka, swojego starszego brata. Czy Snapchat ma szansę stać się nowym Facebookiem? Polecam artykuł Fabrizia, który udziela cennych informacji w tym temacie.

Czy Snapchat będzie następcą Facebooka?

Powiązane programy:

Slingshot od Facebooka – czy pobije Snapchata?

Kolejna aplikacja związana z Facebookiem wydana. Chodzi o Slingshota, czyli program, o którym już wam pisaliśmy kilka dni temu. Ma on być konkurencją dla niezwykle popularnego Snapchata – komunikatora do wysyłania samoznikających zdjęć i krótkich filmów.

Największą różnicą pomiędzy Slingshotem a Snapchatem jest proces otrzymywania wiadomości. Aby otrzymać wysłaną do nas wiadomość, trzeba na nią odpowiedzieć. Cała zabawa polega na tym, żeby odwdzięczyć się za wiadomość, zanim sami ją zobaczymy. Wszystko to dodaje całej sprawie nieco pikanterii. Reszta funkcji jest podobna – zdjęcie lub wideo, które otrzymamy, zostanie usunięte z pamięci po tym, jak je obejrzymy. W Snapchacie znikają one po określonym czasie – od 1 do 10 sekund.

Facebook Slingshot

Sukces aplikacji ma być oparty właśnie o zaangażowanie użytkowników. Żeby móc odebrać wiadomość (czyli zdjęcie lub wideo), trzeba na nią odpowiedzieć. W ten sposób zaangażowane muszą być obie strony, a nie tak jak w Snapchacie tylko jedna.

Aplikacja dostępna jest na Androida oraz iOS-a, ale tylko w Stanach Zjednoczonych. Nie wiemy, kiedy może pojawić się w Europie.

Powiązane programy:

Zobacz także:

Źródło: Slingshot

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Wpadka Facebooka z aplikacją Slingshot

O tym, że Facebook pracuje nad konkurentem Snapchata pisaliśmy już kilkanaście dni temu. Ma się on nazywać Slingshot i wydaje się, że jego premiera jest bliżej niż nam się wydaje. Wczoraj aplikacja została opublikowana, ale zaraz potem zdjęta z malezyjskiego sklepu App Store. Jak się okazało, ktoś popełnił błąd i Slingshot pojawił się w sklepie przez pomyłkę.

Nowa aplikacja Facebooka działa na podobnych zasadach co popularny Snapchat. Umożliwia wysyłanie wiadomości ze zdjęciem. Jeśli jej odbiorca chce zobaczyć co takiego znajduje się na fotografii, musi w zamian wysłać swoją. Dopiero wtedy wiadomość zostanie odblokowana i będzie można ją zobaczyć.

Slingshot na iOSa

Trzeba wspomnieć, że Slingshot to nie pierwsza próba twórców Facebooka na stworzenie własnej aplikacji, która mogła by konkurować ze Snapchatem. Rok temu wydali oni komunikator o podobnej funkcjonalności – Poke. Ten nie był jednak zdolny do konkurowania z podobnymi aplikacjami i kilka tygodni temu został po cichu usunięty ze sklepu App Store.

Jak myślicie, czy tym razem się uda i Slingshot pobije Snapchata? A może podzieli los Poke? Osobiście wydaje mi się, że próba “wynalezienia koła na nowo” się nie uda i na dłuższą metę Facebook nie jest w stanie zagrozić pozycji Snapchata. Ten ma już ogromną rzeszę fanów, a tego nie da się tak szybko nadrobić.

Zobacz także:

Źródło: TheNextWeb

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Facebook pracuje nad własnym Snapchatem

Slingshot – tak podobno nazywać się będzie nowa aplikacja od Facebooka. Ma być bezpośrednią konkurencją dla Snapchata, czyli komunikatora, który służy do wysyłania wiadomości ze zdjęciami. O pracach nad stworzeniem Slingshota pisze Financial Times.

Mark Zuckerberg stara się skopiować sukces Snapchata, jednak na razie bez powodzenia. W ubiegłym tygodniu Facebook musiał wycofać ze sklepów swoją aplikację Poke, która miała być dla popularnego komunikatora konkurencją i kopiowała jego funkcjonalność. Projekt przetrwał rok i ostatecznie został zamknięty.

Jednak twórcy Facebooka wydają się nie przejmować niepowodzeniami. Teraz pracują nad Slingshot – aplikacją, mającą służyć do wysyłania wiadomości, które po 10 sekundach same zostaną usunięte z telefonu odbiorcy. Dokładnie tak jak działa Snapchat. Tylko czy takie kopiowanie cudzych pomysłów i marka Facebooka wystarczą by odnieść na tym polu sukces? To raczej wątpliwe.

Próbowaliście już Snapchata? Myślicie, że Slingshot ma szansę z nim wygrać?

Jeśli chcecie dowiedzieć się czym dokładnie jest Snapchat, zajrzyjcie do naszego artykułu Co to jest Snapchat i jak z niego korzystać.

Powiązane programy:

Zobacz także:

Źródło: Financial Times

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze