Jak dodać nowego administratora strony na Facebooku

Facebook to nie tylko prywatne konta, ale również specjalne strony. Stronę na Facebooku może założyć każdy. Dzięki niej możesz promować swój zespół, sklep, książkę lub po prostu stworzyć społeczność wokół jakiegoś tematu. Co jednak w sytuacji, gdy prowadzenie strony staje się zbyt czasochłonne i potrzebujesz pomocy?

Nie ma problemu! Wśród licznych możliwości, jakie daje ci facebookowa strona, jest również opcja współzarządzania nią. Możesz zaprosić do współpracy lub pomocy swojego kolegę lub koleżankę, a następnie nadać im specjalne role w ramach swojej strony. Jak to zrobić?

1. Wejdź w ustawienia strony na Facebooku

By móc dodać nowego administratora dla twojej strony, najpierw musisz wejść w jej Ustawienia. Przycisk z odnośnikiem do ustawień znajdziesz w lewym górnym rogu głównego widoku swojej strony, tuż nad zdjęciem w tle. Kliknij go.

2. Wybierz role na stronie

W widoku ustawień znajdziesz szereg funkcji oraz opcji, które oferuje ci twoja strona na Facebooku. W tym momencie najbardziej interesuje cię funkcja Role na stronie. Znajdziesz ją w lewym menu. Kliknij ją.

3. Dodaj nową osobę

W oknie ról znajdziesz oczywiście siebie oraz wolne pole do wpisania osoby, którą chcesz zaprosić do współpracy przy stronie. Wystarczy, że zaczniesz wpisywać jej imię lub nazwisko, a skrypt zaraz ci ją podpowie.

Następnie wystarczy wybrać ją z listy.

4. Wybierz uprawnienia dla nowej osoby

Strona na Facebooku umożliwia nie tylko zaproszenie konkretnej osoby do współpracy, ale również określenie jej roli. Możesz wybrać jedną z kilku opcji. Administrator ma pełnię uprawnień w zarządzaniu stroną, od pisania postów, komentowania, sprawdzania statystyk, po dodawanie nowych osób i przydzielanie im ról. Redaktor może wszystko to, co Administrator, ale bez możliwości przydzielania ról. Moderator z kolei może tylko dodawać, usuwać i moderować posty, odpowiadać oraz komentować. Reklamodawca ma dostęp do statystyk, może sprawdzać, kto utworzył dany post, oraz uruchamiać kampanie reklamowe. Analityk może przede wszystkim sprawdzać statystyki.

Od ciebie zależy, jaką rolę przypiszesz osobie, z którą chcesz prowadzić stronę.

5. Wyślij zaproszenie

Gdy już wybierzesz osobę oraz określisz jej rolę, wystarczy, że klikniesz Zapisz. W ten sposób dana osoba zostanie poinformowana, że została dodana do twojej strony.

Dla bezpieczeństwa Facebook poprosi cię jeszcze o ponowne wpisanie hasła.

Tak oto dodałeś właśnie kolegę lub koleżankę do własnej strony. Od teraz będą mogli oni pomóc ci w jej prowadzeniu. Powodzenia!

Zobacz także:

Jak założyć stronę na Facebooku?

Facebook – wszystko, co chcielibyście wiedzieć

Jak założyć grupę na Facebooku za pomocą aplikacji Groups

Dwa tygodnie temu Facebook udostępnił swoim użytkownikom nową aplikację mobilną Groups. Jest to klient do obsługi grup znanych z przeglądarkowej wersji serwisu. Nowa aplikacja pozwala na zarządzanie swoimi grupami, wyszukiwanie nowych, otrzymywanie powiadomień o nowych wpisach, itp.

Jedną z funkcji Facebook Groups jest również tworzenie nowych grup. Jak to zrobić? Oto nasz krótki poradnik, jak założyć grupę na Facebooku za pomocą aplikacji Groups.

1. Przejdź do kreatora nowej grupy

Po uruchomieniu aplikacji zobaczysz widok wszystkich swoich grup. Jeżeli chcesz stworzyć nową, to aplikacja w szybki i prosty sposób przeprowadzi cię przez cały proces. Najpierw musisz kliknąć odnośnik Utwórz, który znajdziesz w prawym górnym rogu widoku.

2. Wybierz typ grupy

W kolejnym widoku masz do wyboru kilka typów grup, jak Rodzina, Na sprzedaż czy Niestandardowa. Każda z nich ma zestaw predefiniowanych ustawień. Można je jednak dowolnie zmieniać.

3. Skonfiguruj grupę

Po wybraniu typu grupy możesz ją spersonalizować. Możesz dodać zdjęcie dla swojej grupy i koniecznie musisz podać jej nazwę. Te dwie rzeczy wystarczą, aby grupa powstała.

4. Wybierz ustawienia prywatności

Dobrze jest jeszcze ustawić prywatność grupy. W tym celu kliknij Edytuj. Do wyboru masz 3 typy grup: Tajna, Zamknięta, Otwarta. Każdy typ ma krótki opis, który poinformuje cię, kto może przeglądać i dołączyć do twojej grupy.

Po wykonaniu kroków z punktu 3 i 4 wystarczy, że klikniesz odnośnik Dalej.

5. Wybierz członków grupy

W następnym widoku możesz określić, kogo chcesz zaprosić do swojej grupy. Gdy wybierzesz już konkretne osoby, kliknij Dalej.

6. Utwórz nową grupę

Po skonfigurowaniu grupy i wybraniu jej członków przejdziesz do ostatniego widoku, gdzie możesz sprawdzić wszystkie dane. Następnie po prostu kliknij Utwórz grupę i ciesz się założeniem nowego miejsca na Facebooku.

Jak widzisz założenie grupy z aplikacją Groups nie jest trudnym zadaniem. Za pomocą kilku kliknięć możesz stworzyć na Facebooku miejsce dla osób, z którymi będziesz dzielić wspólne zainteresowania.

Zobacz także:

Grupy tematyczne to przeszłość? Nie dla Facebooka. Sprawdź aplikację Groups

Facebook – wszystko, co chcielibyście wiedzieć

Czym się różni Grupa i Fanpage na Facebooku?

Facebook umożliwia tworzenie Grup oraz Fanpage’y czyli stron fanów. Obie opcje wyglądają podobnie, ale nie służą do tego samego. Podpowiadamy, którą wybrać w zależności od potrzeb.

Fanpage oraz grupy to świetne darmowe sposoby pozwalające na bycie na bieżąco z markami, lokalnymi wydarzeniami, w kontakcie z bliskimi. Za pomocą stron można promować siebie, a grupy pomogą nam w szkole, na uczelni, a nawet w pracy.

Którą z nich wybrać? Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi, wszystko zależy od potrzeb. Dlatego postanowiliśmy przyjrzeć się obu opcjom i podpowiedzieć kiedy należy założyć Fanpage, a kiedy grupę.

Kiedy tworzyć Fanpage?

Fanpage na Facebooku są praktycznie oddzielnymi profilami, często  zastępującymi klasyczne strony internetowe. Najczęściej służą do promocji osób, firm i produktów. Fanpage są ogólnodostępne i zapewniają, że każdy może zobaczyć publikowane treści. O to kilka przykładów ich zastosowania.

Promocja firmy lub produktu

Masz firmę? Chcesz wypromować jakiś produkt? Nie zależnie czy to są płyty, obrazki, koszulki, czy coś zupełnie innego. To właśnie Facebook Fanpage pozwala na ich promowanie, pokazywanie i dzielenie się ze światem swoimi dziełami. Utworzona strona będzie łatwo dostępna, nie tylko w wynikach wyszukiwania na Facebooku, ale też w Google.

Dzięki Facebook Fanpage przestajemy działać jako osoba, a zaczynamy jako marka. Do promocji produktów i firm jest to najlepsze rozwiązanie.

Tworzenie wirtualnego fanclubu

Jesteś piosenkarką, artystą, aktorem, sportowcem?  Co prawda będąc osobą publiczną można korzystać z własnego profilu, ale znacznie lepiej jest utworzyć stronę dla fanów. To pozwala na większy zasięg, kontrole nad wpisami i utrzymanie prywatności własnego profilu.

Na Fanpage’u możemy umieszczać oficjalne zdjęcia, wpisy, informować o wydarzeniach, trasach koncertowych. Po prostu promować siebie, swoje zespoły i każde swoje działania.

Promocja strony lub bloga

Prowadzisz bloga, stronę internetową, masz w sieci portfolio swoich fotografii? Promuj je dzięki Facebook Fanpage.

Strony na Facebooku umożliwiają zebranie szerszej publiczności, promowanie kolejnych wpisów na blogu i generowanie ruchu na samej stronie. Co więcej większość platform blogowych i internetowych umożliwia włączenie modułów Facebooka na stronie, co jeszcze bardziej zwiększa interakcje pomiędzy naszym serwisem, a użytkownikami Facebooka.

Promocja osoby, idei, pasji

Jesteś fanem aktora, serialu, klubu piłkarskiego, serialu z lat 80-tych, tradycyjnej kuchni, siatkówki, albo jeszcze czegoś innego? Fanpage to dobry sposób, aby podzielić się z innymi swoją pasją.

Podczas tworzenia takiego Fanpage’a należy pamiętać, że mogą istnieć już oficjalne strony aktorów, marki, czy serialu. Nie zdziwcie się gdy Facebook usunie je ze względu na naruszenie znaków towarowych. Jednak jeśli to Fanpage dotyczący serialu z lat 70-tych to nikt nie powinien mieć do nas pretensji.

Drugą kwestią jest odpowiednie prowadzenie takowego Fanpage’a. Nie wolno pisać bzdur, spamować swoich fanów i pisać nie na temat. Prowadząc go z wdziękiem i humorem, możemy zebrać wielu użytkowników i stworzyć świetną społeczność.

Kiedy tworzyć grupę?

Pamiętacie grupy dyskusyjne, albo fora internetowe? Grupy na Facebooku są ich nowocześniejszą formą. Grupy mogą być otwarte lub zamknięte i zupełnie niewidoczne z zewnątrz. Pozwalają jednak na zacięte dyskusje w wąskim gronie. Zobaczcie do czego można je wykorzystać.

Umawianie się na spotkania, rozmowy o hobby

Lubisz kino azjatyckie i chciałbyś o nim podyskutować, albo o daniach kuchni wegańskiej? A może szukasz fanów Ewy Farnej w Warszawie? Grupy są dobrym sposobem na zebranie ludzi o podobnych zainteresowaniach i prowadzenia dyskusji na dany temat. Na grupach publikujemy jako zwykli użytkownicy i możemy prowadzić rozmowy oparte na własnych opiniach. Nie jest to tak jednostronna komunikacja jak w przypadku Fanpage’y.

Przed założeniem sprawdźcie, czy już nie ma paru grup o podobnej tematyce. Jeśli są po prostu do nich dołączcie!

Rozmowy znajomych z okolicy

Masz paczkę znajomych i co weekend umawiacie się na wyjście? Jesteś członkiem klubu wspinaczkowego? Zajmujesz się mediami w swoim mieście? Dobrym sposobem na komunikacje wśród wąskiego grona osób jest właśnie Grupa. Możecie w ten sposób wymieniać się spostrzeżeniami, umawiać się, wysyłać pliki, zdjęcia, a jednocześnie nie publikować tego bezpośrednio na swoich profilach na Facebooku. Co więcej grupy mogą być całkowicie niewidoczne.

Tworzenie sieci wymiany, sprzedaży pomiędzy użytkownikami

Istnieje wiele serwisów z ogłoszeniami i możliwością sprzedaży, kupowania przedmiotów. Grupy dyskusyjne pozwalają jednak na łatwe dyskusje na przykład o wynajmie mieszkań w Łodzi, poszukiwaniu pracy w Warszawie, czy sprzedaży mebli w Gdańsku.

Grupy na Facebooku mogą stać się wygodną tablicą ogłoszeń, ważne jest aby przy zakładaniu takiej grupy określić jasno zasady i je później nadzorować, tak aby nie było na grupie zbyt dużo spamu.

Prywatna przestrzeń dla rodziny lub znajomych

Dlaczego warto utworzyć prywatną grupę na Facebooku dla swoich bliskich i znajomych? Przede wszystkim dlatego, że jest wygodniejszą formą od czatów grupowych na Facebooku, w WhatsApp czy innym komunikatorze.

Grupy na Facebooku posiadają ustawienia prywatności, a dzięki wyszukiwarce można dotrzeć do starszych postów, łatwo też dostać się do udostępnionych zdjęć, czy dokumentów, a nawet tworzyć ankiety. Łatwo jest też monitorować to co dzieje się na grupie.

Grupy Facebooka, to dobry pomysł do rozmów w gronie znajomych, rodziny, czy stworzenie grupy dla swojej klasy, kierunku studiów, kolegów z pracy.

Wszystko zależy od potrzeb

Jak widać zarówno Fanpage, jak i Grupy mają wiele zastosowań. Listę tę można właściwie wydłużać w nieskończoność. Aby rozwiać wątpliwości, przygotowaliśmy jeszcze krótkie podsumowanie.

–  Fanpage: do promowania swoich projektów, posiadania pełnej kontroli nad publikowanymi treściami, zebrania dużej grupy odbiorców. To także możliwość nie pisania personalnie, a w imieniu marki, produktu, zespołu itd. Informacje z Fanpage’y losowo pojawiają się na ścianie osób, które ją polubiły.

Grupa: to miejsce do współpracy, dyskusji, wymiany poglądów, poszukiwania bratniej duszy. W grupach mamy kontrolę nad prywatnością i wypowiadamy się we własnym imieniu. Jednocześnie użytkownicy cały czas otrzymują powiadomienia o tym co się dzieje na grupie.

Zobacz również:

Jak rozpoznać fałszywy profil na Facebooku

Znasz wszystkie sekrety Facebooka? Zobacz, jakie funkcje skrywa menu ustawień każdego posta

Facebook – wszystko, co chcielibyście wiedzieć

Emotikony na Facebook: czy znasz je wszystkie?

Na Facebooku możemy się komunikować nie tylko za pomocą słów, ale też poprzez używanie popularnych emotikon oraz emoji, czyli kolorowych obrazków stworzonych w Japonii. Dodatkowo na czacie Facebooka dostępne są jeszcze naklejki. Prezentujemy je wszystkie i objaśniamy, co znaczą.

Lista emotikon i emoji na Facebooku

Oto cała lista emotikon. Każdy z nich można skopiować i wkleić na Facebooka do wiadomości. Jeśli widzisz tylko kwadrat nie martw się, po wysłaniu będzie on prawidłowo wyświetlony jako emotikona.Istnieje jeszcze więcej emoji, ale ich poprawne wyświetlanie zależy już od telefonu i przeglądarki.

Więcej emotikon na Facebooku dzięki ASCII

Innym sposobem, aby dodać więcej obrazków do Facebooka, jest tworzenie własnych emotikon na bazie ASCII. Możemy je sami wymyślać lub wycinać najpopularniejsze kreacje innych, które są dostępne w sieci.

Kilka ciekawych przykładów podajemy poniżej:

Twarze: ๏̯͡๏ ٩(●̮̮̃•̃)۶ ٩(-̮̮̃-̃)۶ ٩(͡๏̯͡๏)۶ ٩(-̮̮̃•̃)۶ ٩(×̯×)۶ (●̮̮̃•̃) (•̪●) ಠ_ಠ ಥ_ಥ

Symbole: ☮ ♩♪♫♬ ☎ ★ ☯ ☀ ☻☺☹ ♨ ♥ ☁ ☂ ♀ ♂ ☝☞☟

Chcesz więcej? Wpisz w google „ASCII art”, aby znaleźć inspirację i odpowiednie obrazy.

Naklejki!

Facebook oferuje również naklejki. To duże animowane rysunki podzielone na różne kolekcje i podobne do tych, jakie posiada komunikator LINE.

Pełną listę naklejek zobaczycie tutaj. Wybór niewerbalnych sposobów komunikacji na Facebooku nie jest łatwy, ale każdy znajdzie coś dla siebie!

Korzystacie z emotikon na Facebooku?

Aktualizacja artykułu z dnia 6 listopada 2013 roku

Zobacz także:

Serwisy społecznościowe i anonimowe czaty – dlaczego są tak popularne?

Aplikacje wysyłające anonimowe wiadomości stały się nagle bardzo popularne. Przyjrzymy się im, zobaczymy, co potrafią, i zastanowimy się, skąd wzięła się ich popularność.

Whisper, Secret, Firechat, rumr, Truth… to aplikacje pozwalające wysyłać anonimowe wiadomości bądź rozpocząć z kimś czat, nie zmuszając nas do ujawnienia swojej tożsamości. Jest ich coraz więcej w App Store i Google Play, a liczba aktywnych użytkowników gwałtownie rośnie.

Tego typu aplikacje pozwalają na udostępnianie zdjęć lub rozmowę tekstową w całkowicie anonimowy sposób (lub publicznie) z wybranymi kontaktami. To właśnie tryb anonimowy jest atrybutem wspólnym tych aplikacji, choć każda z nich oferuję jakąś wyjątkową cechę, która odróżnia ją od konkurencji.

Ponieważ liczba użytkowników takich aplikacji lawinowo rośnie, zastanowimy się, do jakich celów można je wykorzystywać. Opiszemy także, jak działają i jaka czeka je przyszłość.

Czaty, portale społecznościowe i wiadomości. Zawsze anonimowo!

Niektóre z aplikacji, na przykład Whisper, powstały już ładnych kilka miesięcy temu. Jednak np. Secret czy Firechat, to wydane ledwie kilka tygodni temu aplikacje korzystające z dużego zainteresowania tego typu produktami na rynku. Dlatego w ciągu kilku dni dotarły na szczyt popularności w swoim segmencie.

Jak zdradza nam CEO Open Garden, Micha Benoliel, ich produkt Firechat w ciągu 15 dni zajął miejsce na liście 10 najpopularniejszych aplikacji w App Store w 105 krajach, w kategorii sieci społecznościowych. W dwa tygodnie po premierze liczba użytkowników rosła co dwie sekundy.

Jednak te aplikacje nie są takie same. Każda z nich stara się mieć swoją niepowtarzalną funkcję przyciągającą właśnie do siebie. Whisper to skrzyżowanie prostej sieci społecznościowej i komunikatora internetowego. Posługujemy się tu specjalnym nickiem stworzonym przez siebie, wysyłając wiadomość składającą się z grafiki i odpowiedniego tekstu. Całość można opublikować i dzielić się z innymi użytkownikami, czekając na ich komentarze.

Inaczej jest w aplikacji Secret. Chociaż wysyłamy podobny typ wiadomości jak w Whisperze, to dzielimy się tym zawsze anonimowo, ale z osobami tylko z listy swoich znajomych. Jeśli naszym znajomym spodoba się wiadomość i polubią ją, ukaże się ona również ich grupie przyjaciół. W taki sposób w bardzo szybkim tempie można dotrzeć do dużego grona osób.

Inne aplikacje, na przykład Firechat, starają się pójść krok dalej. Tworzą coś w rodzaju grupowego czatu, skupiając ludzi wokół Ciebie bez konieczności podawania danych czy tematu rozmowy. Całość połączona jest dzięki autorskiej technologii Open Garden.

Jak powiedział wspominany już Micha Benoliel, „idea Firechatu narodziła się z popytu użytkowników aplikacji, które są autonomiczne i korzystają z potencjału technologii Open Garden w jasny i klarowny sposób”.

Aplikacje typu rumr czy Truth, choć pozostają w pełni anonimowe, oferują bardziej osobistą komunikację powiązaną z Twoją listą kontaktów. Rumr udostępnia  możliwość stworzenia czatów ze znajomymi, przypisując jednej osobie oddzielny kolor. Jednak nikt nie wie, kto kryje się pod jakim kolorem. Twórcy określają to jako „rozmowy z wyłączonym światłem”.

Truth idzie nawet jeszcze o krok dalej, umożliwiając wysyłanie wiadomości do osób z listy kontaktów w telefonie. Jest to możliwe, nawet gdy nasz znajomy nie ma zainstalowanej u siebie aplikacji. Wiadomość będzie oczywiście anonimowa.

Bezpośredniość a anonimowość: anty-facebook

Użytkownicy, którzy po raz pierwszy zaczęli korzystać z aplikacji dbających o anonimowość, wyrażają głównie emocje związane z dość wstydliwymi tematami, które nie łatwo poruszyć w publicznym gronie.

Nic w tym dziwnego. Jak zauważył Micha Benoliel: „zaletą takiej aplikacji jest łatwość rozpoczęcia korzystania z niej. Nie potrzeba się rejestrować i logować, co daje użytkownikom dużo większą swobodę szczerego wypowiadania się”.

Według głównego inżyniera Whispera, Neetzana Zimmermana, anonimowość to główna cecha, która sprawia, że ich aplikacja to anty-facebook. W tym kontekście Whisper to miejsce, w którym możesz się dzielić różnymi rzeczami, podobnie jak na portalach społecznościowych, jednak nie są one powiązane z Twoim imieniem i nazwiskiem.

Aplikacje takie jak Whisper, które skierowane są do szerokiego grona odbiorców, wykorzystują prostą funkcję terapeutyczną, polegającą na uwolnieniu nas od stresu związanego z utrzymaniem pewnych tajemnic. Jest to miejsce, w którym możemy wręcz wykrzyczeć nasze sekrety i wszelkie problemy. Dowiedzą się o nich ludzie bezpośrednio nam nieznani, więc unikniemy konsekwencji bycia rozpoznanym i wytkniętym palcem.

Podobne zamysły tworzą się nie tylko w sposób cyfrowy. W sieci odnaleźć możemy projekt „Exchange Secrets” autorstwa Nova Pan, która na ulicach Nowego Jorku zaprasza przechodniów do podzielenia się swoimi tajemnicami. Wystarczy anonimowo na kartce zapisać swój sekret, który zostanie potem opublikowany na blogu autorki. Odczytywanie obcych sekretów przynosi tyle samo uśmiechu, co i zdziwienia, a czasem nawet wstrząsu, którego doznajemy po zapoznaniu się z nimi.

Co ciekawe, aplikacje te wytwarzają swoisty krąg empatii wśród obcych sobie osób. Mimo wyjawiania tajemnic, nie jest to czymś wewnętrznie sprzecznym, bo aplikacje typu Whisper czy Secret stworzone zostały do pomocy osobom mającym problem z uzewnętrznianiem się, a nie do oczerniania kogoś.

Zimmerman przyznaje, że celem aplikacji jest pomoc ludziom, a Whisper ma stać się siłą napędową i specjalnym miejscem, w którym ludzie nie będą się bać rozmawiać o swoich problemach.

Nie tylko plotki i puste emocje

Mimo iż większość wiadomości stanowią prywatne wyznania, nie jest to jedynie aplikacja do emocjonalnego wyładowania nastolatków. Jest ona przeznaczona dla każdego, kto chce podzielić się swoimi odczuciami.

Kilka tygodni temu, właśnie na Whisperze, ktoś umieścił zdjęcie Gwyneth Paltrow z informacją o zdradzie męża. Miesiąc później aktorka ogłosiła separację swojego małżeństwa.

Jak można przeczytać w artykule z Nieman Journalism Lab, Whisper współpracuje z redakcją Huffington Post, która wykorzystuje posty użytkowników do tworzenia swoich informacji, jak na przykład te o rozpowszechnieniu palenia marihuany czy o 10 powodach, dla których dziadkowie są najlepsi. Ostatnio aplikacja rozpoczęła także współpracę z BuzzFeed.

Firechat natomiast wydaje się być dość ograniczoną aplikacją pod względem nowości. Designem przypomina coś na wzór projektów z lat dziewięćdziesiątych, gdzie wystarczy wpisać swoją ksywkę i rozpocząć rozmowę w poszukiwaniu wirtualnych kompanów.

Możliwe jednak, że potencjał tej aplikacji jest jeszcze ukryty, bo jak mówi Benolieli „największą zaletą dla użytkownika jest możliwość wymiany wiadomości oraz zdjęć, nawet jeśli nie jesteśmy w zasięgu Internetu. Firechat może znaleźć zastosowanie podczas festiwali muzycznych oraz tam, gdzie nie ma czasami zasięgu sieci komórkowej jak w metrze, pociągu czy na stadionie”.

W tym sensie Firechat może okazać się ciekawym rodzajem komunikatora społecznościowego, gdzie na bieżąco możemy podzielić się wrażeniami na temat koncertu lub naszego nastroju po kolejnej straconej bramce. Dzielimy się tym z ludźmi nas otaczającymi, co czyni aplikację najbardziej interaktywną i działającą w czasie rzeczywistym w porównaniu do całej reszty.

Zagrożenia i przyszłe możliwości

Oprócz pełnienia funkcji typowo społecznościowych, gdzie wszystkie nasze problemy, opinie czy frustracje widziane są anonimowo, potencjalna skala wykorzystania takich aplikacji jest dość szeroka. Jednak wiąże się z tym też sporo zagrożeń.

Z jednej strony pełna anonimowość użytkowników sprzyja głębokim wyznaniom, z drugiej pozwala na lekkie naginanie prawdy. Niestety również podszywanie się pod kogoś jest dużo łatwiejsze, co pozwala trollować i hejtować dowolne osoby. Na szczęście do tej pory zauważono przeważającą większość okazywania empatii niż złośliwości.

Whisper i Secret podały kiedyś jednak fałszywe informacje odnośnie zmiany właścicieli Evernote, jak również w pierwszej fazie rozsiewały mocne plotki na temat życia Gwyneth Paltrow. Ich twórcy mimo wszystko nie chcą, aby aplikacje stały się narzędziami do wirtualnego zastraszania kogokolwiek lub zmieniły politykę swojej anonimowości.

Jednak jakby nie patrzeć, potencjał anonimowych aplikacji jest ogromny. W dużej mierze wiąże się to z dziennikarstwem, w którym przecież nie chce się ujawniać swoich autorów. W taki sposób można wyszukać wiele ciekawych informacji, które nie obarczą autora ogromnymi konsekwencjami.

Ponadto w odniesieniu do gigantów społecznościowych takich jak Facebook, gdzie pod przymusem podania swojego imienia i nazwiska możemy spotkać się z pewnymi nieprzyjemnościami, tutaj jesteśmy w stanie być prawdziwie szczerymi i uczciwymi osobami. Często przecież boimy się, co powie o nas ktoś inny, jak nas oceni za takie czy inne poglądy. W aplikacjach typu Whisper czy Firechat mamy swobodę wypowiedzi, poznając ludzkie uczucia, nastroje i poglądy życiowe.

Jeśli interesuje Cię anonimowość w aplikacjach, przeczytaj nasze porównanie prywatności komunikatorów internetowych w 2014 roku.

Zobacz także:

Sprawdź, kto jest Twoim prawdziwym znajomym na Facebooku

Masz setki znajomych na Facebooku. Ale którzy z nich są Twoimi prawdziwymi znajomymi? Kto jest zainteresowany tym, co piszesz? Przekonaj się o tym!

Na Facebooku mamy dużo znajomych, ale z pewnością niewielu z nich uważamy za przyjaciół w realnym życiu. Istnieją jednak sposoby, na przykład w postaci specjalnych aplikacji, które pomogą nam wyróżnić kontakty rzeczywiście zainteresowane znajomością z nami.

Dziś prezentujemy parę sztuczek na to, jak zmierzyć nasze Facebookowe znajomości! Jednocześnie ostrzegamy, aby decyzje o usuwaniu znajomych podejmować rozważnie.

Sprawdź niektóre opcje Facebooka

Mimo że Facebook nie umieszcza statystyk o naszych znajomych, to daje nam wskazówki pozwalające dowiedzieć się, z którymi osobami często się kontaktujemy.

Pierwszą taką rzeczą po wejściu w swój profil jest widok zdjęć 9 znajomych. Ich wybór nie jest przypadkowy. To znajomi, którzy lajkują nasze treści i często wchodzą z nami w jakieś aktywności.

A więc można powiedzieć, że wyświetleni są tam najbliżsi znajomi lub osoby, z którymi łączy nas coś więcej.

Drugą taką wskazówką jest czat. Po prawej stronie znajduje się lista kontaktów aktualnie będących online lub korzystających z wersji mobilnej portalu. Mamy tam spis kilkunastu osób, z którymi aktywnie się komunikujemy. Dopiero dalej pojawiają się pozostali znajomi.

Na liście Więcej znajomych pojawiają się dostępne kontakty, z którymi nie rozmawialiśmy nawet przez kilka tygodni czy miesięcy.

Poznaj więcej szczegółów o osobach, które się Tobą interesują

Te dwa tricki z Facebooka to tylko mały podgląd na naszą aktywność na portalu i interakcję ze znajomymi. Nie daje to jednak dokładnych danych. Istnieją na szczęście aplikacje zewnętrzne, które pomagają to zobaczyć. Jedną z najciekawszych jest Friend or Foe, opracowana przez firmę Kaspersky, twórców popularnego programu antywirusowego.

Friend or Foe wyświetla statystyki naszych interakcji ze znajomymi. Jeśli wyniki was zaskoczą, to należy pamiętać, że ta webowa aplikacja jest w fazie beta. Pozwala jednak się zorientować co do naszych kontaktów.

W sekcji People (ludzie) na ikonie z sercem zobaczymy osoby zainteresowane naszymi postami. W przypadku naszych testów były to dane w niektórych  przypadkach zbieżne z tym, co Facebook pokazał wśród zaangażowanych znajomych.

Klikając na nazwisko danej osoby, poznamy szczegóły związane z interakcjami. Dowiemy się, ile razy dana osoba skomentowała lub polubiła nasze posty, czy ile linków z nami współdzieliła. Dzięki temu możemy rozpoznać naszych stałych facebookowych „fanów”.

Istnieje też sekcja Risk Group (grupa ryzyka). W niej zobaczymy osoby, które teoretycznie mogą nie być naszymi prawdziwymi znajomymi. Dużo publikują, ale nie wchodzą z nami w interakcje. Na razie ten wskaźnik nie jest w pełni skuteczny.

Przeanalizuj oznaczenia

Obok Risk Group są też informacje na temat naszego bezpieczeństwa i anonimowości. Dzięki nim szybko przeniesiemy się do zdjęć, na których zostaliśmy oznaczeni, czy do niepożądanych zameldowań. 

Przechodząc do zdjęć, na których zostaliśmy oznaczeni, możemy łatwo ukryć ze swojej ściany posty je zawierające lub usunąć nasz znacznik.  Dzięki temu zobaczymy osoby, które oznaczają nas na zdjęciach, a które nie mają z nami zbyt wiele wspólnego.

Podobnie jest w przypadku check-in, czyli postów, w których nas oznaczono. Nie koniecznie chcemy, aby ktoś nas oznaczał w postach, promując coś lub wrzucając jakieś zupełnie nieinteresujące nas rzeczy. Z drugiej strony takie oznaczenia mogą pochodzić od naszych bliskich znajomych, którzy dzielą się z nami ciekawymi rzeczami.

Tych wskazówek nie należy traktować radykalnie i automatycznie usuwać wszystkich, którzy oznaczają nas na zdjęciach i postach. Warto się przyjrzeć tym działaniom i zdecydować, czy to zbędne śmieci, narzucanie się dalszych znajomych lub jednorazowe działania. Wszystko zależy od tego, kogo mamy w znajomych.

Zadbaj o przyjaciół

Teraz już wiesz, kto wchodzi z Tobą w większą interakcję na Facebooku, a kto nie. Warto dbać o tych najbliższych znajomych. Facebook posiada kilka narzędzi, które w tym pomagają.

Najprzydatniejszym rozwiązaniem jest oznaczenie tych osób jako bliscy znajomi. Zrobimy to, wchodząc na profil danej osoby.

Dostęp do postów osób, które oznaczyliśmy gwiazdką, zawsze znajdziemy w lewej kolumnie Facebooka.

W kategorii Bliscy znajomi przeczytamy posty tylko od osób, które tak oznaczyliśmy. Nie pojawią się tam żadne wiadomości od innych znajomych w kontaktach, polubionych stron czy grup.

Możemy także ustawić odpowiednio powiadomienia, tak aby wyświetlały się, gdy ktoś z naszych bliskich znajomych opublikuje coś na Facebooku. Można też zrobić odwrotnie i takie powiadomienia zupełnie wyłączyć.

Wstydzisz się tego, że masz kogoś w bliskich znajomych? Nie musisz! Lista ta jest widoczna wyłącznie dla Ciebie, nikt obcy jej nie zobaczy.

Przede wszystkim nie zapominaj o rzeczywistym świecie!

To kilka sztuczek, które pomogą przeanalizować wasze relacje ze znajomymi na Facebooku. Ale to niekoniecznie może mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości. Wiele osób, nawet naszych bliskich realnych znajomych, ma konta na Facebooku, ale nie korzysta z nich aktywnie. Nie komentują postów, rzadko się angażują.

Nigdy nie zapominajcie więc o rzeczywistym świecie i podejmujcie racjonalne decyzje, robiąc porządki w swoich kontaktach. W końcu osoby, z którymi na co dzień macie bezpośredni kontakt, mogą zupełnie nie udzielać się w wirtualnym świecie. Facebook to tylko jeden z wielu sposobów na kontakt ze znajomymi i z pewnością nie jedyny.

Nie wiesz czy dana osoba jest prawdziwa? Dowiedz się jak rozpoznać fałszywy profil na Facebooku.

Zobacz także:

Czy Quizwanie to nowy Wordfeud?

Proste gry na smartfony, zawierające elementy społecznościowe, są niezwykle popularne w Polsce. Sprawdź Wordfeud, Draw Something czy Ruzzle, a okaże się, że i Ty nie możesz oderwać się przy nich od ekranu. Jednak z pewnością kiedyś grałeś już w podobny tytuł. Jak każde „szybkie gierki” po pewnym czasie się nudzą i moda na nie nie trwa wiecznie. Jeśli szukasz czegoś nowego, spróbuj coraz popularniejszego Quizwania.

Każda gra składa się z sześciu rund i różnych kategorii pytań.

Nie potrafimy wywróżyć przyszłości, jednak patrząc, jak radzi sobie Quizwanie, wieszczymy mu duże powodzenie. Quizwanie to tak naprawdę cyfrowa wersja legendarnej gry planszowej Trivial Pursuit, w której odpowiadamy kolejno na pytania z różnych kategorii. Gra zapewnia bardzo ciekawą rywalizację wśród znajomych i świetnie sprawdza się w świecie społecznościowym. Dla twórcy, Roberta Willstedta, właśnie ta cecha czyni aplikację niezwykle cenną.

Trivial Pursuit w smartfonie

Dlaczego Quizwanie osiągnie sukces? Ma absolutnie wszystko, czego oczekuje się od gry na smartfona. Jest bardzo prosta w obsłudze, posiada dużą bazę pytań i, co chyba w dzisiejszych czasach najważniejsze, możemy grać przeciwko swoim znajomym z Facebooka.

Aspekt społeczny Quizwania pozwala grze ciągle się rozwijać i zdobywać nowych graczy w bardzo szybkim tempie. Poprzez współdzielenie wyników mobilizujemy swoich znajomych, którzy nie chcą być od nas gorsi. Gra posiada także opcję wysyłki swojej paczki pytań, aby jeszcze bardzie zwiększyć bazę Quizwania” – wyjaśnia nam Willstedt.

Quizwanie to spełnienie marzenia z dzieciństwa. W 2010 roku dwóch braci ze Sztokholmu, nauczyciel historii i dziennikarz oraz programista, rozpoczęli pracę nad Quizwaniem. Przez dwa lata żywili się zupkami w proszku i łudzili nadziejami na sukces. Te nie okazały się płonne. Udało się!

Robert Willstedt, współzałożyciel i CEO grupy FEO Media.

Krew, pot i łzy

Opracowanie takiej aplikacji jak Quizwanie kosztuje wiele godzin pracy i mnóstwo wysiłku. Przede wszystkim dotyczy to jakości merytorycznej pytań. W takiej sytuacji przydało się doświadczenie Roberta Willstedta jako nauczyciela historii:

Jako nauczyciel i pedagog posiadam dość szeroki zakres wiadomości z wiedzy ogólnej. Podczas procesu tworzenia aplikacji opracowaliśmy około 8000 pytań. Wszystkie przetłumaczyliśmy na 8 różnych języków. W swoim zespole posiadamy także specjalne osoby, które monitorują wszystkie wysyłane pytania od użytkowników, sprawdzają je i dodają do głównej bazy pytań”.

Mimo wielu niepowodzeń i braku finansowego wsparcia w 2012 roku została wypuszczona wersja Quizwania dla iOS. Obecnie można pobrać również aplikację na Androida.

Quizwanie w telewizji

Po pomyślnym starcie w Szwecji (numer jeden w Apple App Store) aplikacja została udostępniona w Niemczech, Polsce, Francji i we Włoszech. Podobnie jak w Szwecji, również i w tych krajach aplikacja została ciepło przyjęta. Największym sukcesem okazał się jednak rynek niemiecki. To właśnie tutaj, w maju 2014 roku na antenie stacji ARD, pojawił się telewizyjny odpowiednik Quizwania. Nic jednak w tym dziwnego, gdyż statystycznie rzecz biorąc, co czwarty Niemiec zainstalował Quizwanie na swoim smartfonie. To z pewnością wydarzenie bezprecedensowe na rynku nowych technologii.

Willstedt: Quizwanie to pierwsza aplikacja przeniesiona w realia telewizyjne, dająca niezwykłe show w studiu, gdzie rywalizacja stoi na najwyższym poziomie. Trzeba posiadać szeroką wiedzę, choć to nie jest w pełni wyznacznik sukcesu”.

Również telewidzowie mogą aktywnie uczestniczyć w grze za pomocą aplikacji. Wystarczy połączyć siły i stworzyć jedną wspólną drużynę przeciwko gwiazdom występującym w TV. Nikt wcześniej na świecie tego nie wymyślił, a jak dodaje Willstedt, firma planuje telewizyjną ekspansję również w innych krajach.

Widok menu.

I Ty spróbuj Quizwania

Na chwilę obecną już ponad 96000 polskich graczy pobrało Quizwanie, a liczba ta stale rośnie. Aplikacja wdziera się przebojem na telefony użytkowników i z pewnością posiada wszystko, co potrzeba, aby odnieść prawdziwy sukces w Polsce. Polacy polubili tę grę, a rywalizacja ze znajomymi tylko podkręca zainteresowanie Quizwaniem.

Na co więc czekasz? Pobierz Quizwanie, stań do walki ze swoimi przyjaciółmi i zostań niekwestionowanym liderem wszelakich ciekawostek.

Zobacz także:

Tinder – hit wśród aplikacji randkowych!

Tinder to ułatwiająca spotkania, darmowa aplikacja dostępna na Androida i iPhone’a. W tym artykule dowiesz się wszystkiego na temat jej fenomenu.

Zapomnij o tradycyjnych portalach randkowych. Z Tinder czeka Cię speed-dating!

Jak działa? Dzięki geolokalizacji aplikacja prezentuje profile użytkowników. Przeglądasz kilka zdjęć, na podstawie których decydujesz, czy dana osoba Cię interesuje, czy nie. Jeśli tak, muśnij ekran w prawo i rozpocznie się rozmowa (gdy dana osoba również wyraziła zainteresowanie).

Jak zarejestrować się w Tinder? Czy usługa ta pozwala na anonimowość?

Tinder automatycznie łączy się z twoim kontem na Facebooku dostępnym na smartfonie. Ale nie martw się, znajomi na Facebooku nie dowiedzą się, że korzystasz z tej aplikacji. Jedyne informacje, jakie trafiają do innych użytkowników Tinder, to liczba i imiona wspólnych przyjaciół na Facebooku oraz fakt, że masz podobne zainteresowania jak dana osoba.

TinderAby założyć konto w Tinder, zarejestruj się przez Facebooka

Oczywiście ludzie, którzy nie posiadają Facebooka, nie mogą założyć konta w Tinder. Ale jest na to sposób – w takiej sytuacji można zawsze założyć fikcyjne konto na Facebooku, aby móc po prostu korzystać z aplikacji. Geotagging umożliwia Ci poznawanie nowych ludzi, nawet jeśli nie masz znajomych na Facebooku. Poza tym, jeżeli naprawdę chcesz pozostać anonimowy/anonimowa, takie właśnie rozwiązanie polecam. Nikt nie może wejść na Twoją stronę na Facebooku, gdy nie masz tam znajomych. Jeśli będą na niej jedynie Twoje zdjęcia z Tinder, które są widoczne tylko dla Ciebie, to może być jedyny dowód, że korzystasz z tej randkowej aplikacji.

Zaimportuj zdjęcia i zedytuj profil

Kiedy już się zarejestrujesz, poświęć chwilę na modyfikację profilu. Aby to zrobić, przejdź do Ustawień. Zaznacz, czy jesteś kobietą czy mężczyzną (co jest ważne podczas wyszukiwania pasujących do Ciebie osób), preferowany wiek oraz orientację seksualną. Znajdziesz tu również pole, w którym możesz umieścić kilka zdań na swój temat. Ta krótka notka biograficzna nie powinna przekraczać więcej niż 500 znaków.

Opcje Tinder

Zedytuj opcje na swoim profilu i dodaj mini biografię

Chcesz zmienić swoje zdjęcie profilowe? Tinder automatycznie wyszukuje i ładuje zdjęcie z twojego profilu na Facebooku, ale możesz je zmienić za pomocą opcji Edytuj Profil, gdzie wybierzesz ulubione zdjęcie ze swojej galerii na Facebooku lub dodasz całkiem nowe.

TinderZmień swoje zdjęcie profilowe, korzystając z galerii zdjęć na Twoim Facebooku

Możesz również zaimportować zdjęcie profilowe do Tinder tak, aby nie pokazało się ono na Facebookowym profilu. W tym wypadku musisz importować je na profil, zaznaczając w opcjach, aby było ono widoczne tylko dla Ciebie. Następnie przejdź do Tinder i wybierz w ustawieniach właśnie to zdjęcie.

Jak rozpocząć z kimś czat?

Zanim przystąpisz do rozmowy z wybraną osobą, musi zostać wyrażone obustronne zainteresowanie. W Tinder kryje się to pod opcją zawartą w słowach I love.

Jeśli po obejrzeniu zdjęć danej osoby nie czujesz zainteresowania, przeciągnij zdjęcie na lewą stronę ekranu lub naciśnij czerwony krzyżyk, aby przejrzeć następny profil. Jeśli natomiast chcesz poznać daną osobę, przesuń palcem w prawo lub naciśnij zieloną ikonkę w kształcie serca.

Podczas przeglądania profili należy pamiętać, że po ich odrzuceniu szanse, że ponownie się pojawią, są bardzo niskie, a wręcz równe zeru. Dlatego najlepiej jest polubić więcej profili i następnie w trakcie rozmowy ostatecznie zdecydować, czy chcesz się z daną osobą spotkać.

Tinder

Przesuń palcem w lewo, jeśli chcesz zrezygnować z danego profilu, lub w prawo, jeśli ci się podoba

Jeśli ktoś polubił twój profil, otrzymasz notyfikację. Gdy ty również polubisz profil tej osoby, to możecie rozpocząć rozmowę w zakładce czatu znajdującej się w prawej części ekranu.

Chat Tinder MomentsJeśli podzielacie zainteresowanie, możesz rozpocząć konwersację

Możliwe jest również dzielenie się zdjęciami ze wszystkimi osobami, z którymi czatujesz. Funkcja ta, zainspirowana aplikacją Snapchat, nazywa się Tinder Moments i umożliwia wysłanie zdjęć ulegających samozniszczeniu w ciągu 24 godzin.

Tinder: czy wskrzesi speed-dating?

Ostateczną ocenę pozostawiamy użytkownikom. Zaletą aplikacji jest łatwy proces rejestracji – każdy może założyć sobie profil i w przeciwieństwie do wielu innych serwisów randkowych mężczyźni nie muszą uiszczać opłaty.

Oto kilka statystyk dotyczących Tinder. Jak dotąd aplikacja wygenerowała dwa miliardy wirtualnych spotkań – w języku Tinder zwanych matches. Aplikacja rejestruje dziennie około 850 milionów zarówno pozytywnych, jak i negatywnych odpowiedzi – czyli przesunięć sugerowanych profili w prawo bądź lewo. Takie statystki z pewnością przyprawią o zawrót głowy wiele innych start-upów…

Przemawia do Ciebie taka koncepcja? Pobierz Tinder na swojego iPhone’a lub Androida.

Twitter: nowe profile teraz dostępne dla każdego

Kilka tygodni temu Twitter zaczął udostępniać niektórym użytkownikom nowy wygląd profili. Teraz firma zdecydowała się na zaoferowanie ich wszystkim chętnym. Po wejściu na profil Twitter zapyta Was, czy chcecie uruchomić nowy wygląd. W tym momencie opcja ta jest dobrowolna, lecz wkrótce będzie zapewne obowiązkowa.

Nowy wygląd profili na Twitterze przywołuje na myśl Facebook Timeline. Teraz twitterowy profil jeszcze bardziej eksponuje najważniejsze informacje o posiadaczu konta oraz jego tweety. Wygląda to znacznie ciekawiej i czytelniej, niż dotychczas.

twitter profileCo więcej, nowe profile pozwalają na przypięcie wybranego wpisu u góry widoku. Ma to pozwolić na lepszą kontrolę nad tym, co odwiedzający Wasz profil użytkownicy zobaczą po jego wyświetleniu. Niestety, na razie funkcja ta nie jest wspierana w wersji Twittera na iOS czy Androida.

Zwiększeniu uległo również zdjęcie stanowiące okładkę profilu, co również przypomina styl rodem z Facebooka. Nowy profil pozwala na łatwiejsze filtrowanie jego zawartości ze względu na wpisy, zdjęcia, wideo i ulubione tweety.

Zmianą wyglądu Twitter stara się uatrakcyjnić korzystanie z serwisu i zachęcić użytkowników do częstszych wizyt. Czy jednak akurat “podrasowanie” profili przyniesie pożądany skutek? Zobaczymy. Zwłaszcza, że raczej rzadko przegląda się wpisy innych użytkowników odwiedzając ich osobiste profile. Niemniej jednak zmiana ta jest na pewno wizualnie atrakcyjna i usprawnia zarządzanie własnym kontem na Twitterze. Jeżeli więc korzystacie z tego serwisu, to od teraz możecie wypróbować nowy profil i dostosować go do swoich upodobań.

Źródło: Twitter

Zobacz także:

Jak rozpoznać fałszywy profil na Facebooku

Na Facebooku nie wszystko jest takie, jak się wydaje. Są ludzie, którzy podają fałszywe nazwiska, zdjęcia, zainteresowania, a nawet znajomych. Spoglądasz na ich profil i zaczynasz myśleć, że coś jest nie tak.

Takie fałszywe profile mają na celu skłonienie innych użytkowników do rozsyłania spamu, angażowania w różne oszustwa lub po prostu służą do kradzieży danych osobowych.

Prezentujemy kilka prostych metod na identyfikacje fałszychych profili na Facebooku i  sposoby na ich zablokowanie. To prostsze, niż się wydaje.

Pierwszy kontakt z fałszywym profilem

Zwykle fałszywe profile rozsyłają zaproszenia do znajomych oraz wiadomości na fanpage’ach i ścianach użytkowników.

Brak wspólnych znajomych,dziwne zdjęcie i nazwisko. Kto to właściwie jest

To co wyróżnia taką postać to chociażby brak wspólnych znajomych. Skąd go znasz? Skąd on Cię zna? Typowy użytkownik Facebooka w znajomych ma przyjaciół, kolegów i krewnych. Jeśli więc nie wykorzystujecie Facebooka do innych celów to łatwo poznacie, że jest to fałszywe konto.

Zupełnie nowy profil, wpisy widoczne dla wszystkich. Czy to nie jest dziwne?

Wystarczy spojrzeć na profil takiego użytkownika, czy nie wydaje się on dziwny? Został zrobiony na szybko, nie jest w pełni wypełniony, istnieje tylko kilka wpisów, zwykle jest mało zdjęć lub nie są one ze sobą powiązane.

Główne cechy fałszywego profilu

Gdybyśmy mieli określić charakterystyczne cechy fałszywych profili to prezentowałyby się one następująco:

1. Profesjonalne zdjęcie lub zdjęcie kogoś sławnego

Trudno jest oprzeć się pokusie zaakceptowania do znajomych osoby która wygląda dobrze, zwłaszcza jeśli jest płci przeciwnej. Czy jednak znasz tą osobę, która ryje się pod zdjęciem? Czy rzeczywiście chcesz dodać kogoś sławnego z kim nie masz kontaktu? Skąd pewność, że to osoba ze zdjęcia?

2. Tylko jedno zdjęcie, słabe albumy

Większość fałszywych profili ma tylko jedno lub dwa zdjęcia. Najbardziej nie uczciiwi użytkownicy wypełniają albumy różnymi zdjęciami ale nie mają one sze sobą związku, są słabej jakości, brakuje opisów, tagów i komentarzy.

3. Zbyt wielu znajomych

Fałszywy profil zwykle wygląda na nowy, a ma wielu znajomych. Taki profil zwykle skupia się na jednej tematyce i adresowany jest do konkretnych odbiorców. Nie wydaje wam się dziwne, że ktoś, kto ma niezbyt dobrze wyglądający profil, ma tak wielu znajomych?

4. Kim są jego znajomi

Nawet jeśli dużo podróżujesz to i tak masz tylko kilkuset znajomych, którzy skupieni są w odległości 1000 kilometrów od Twojego domu. Jeśli podejrzana osoba ma licznych znajomych rozsianych po całym świecie to może być to podejrzane.

5. Profil bardzo intrygujący

Profil zaprasza wyłącznie singli, poszukuje związku, jest wypełniony po brzegi intrygującymi treściami. Taka osoba wykorzystuje swoje wpisy do reklamowania innych stron.

Co robić z fałszywym profilem

Jeśli ktoś zaprasza Cię do znajomych i nie wiesz kim jest to nie musisz akceptować od razu zaproszenia. Facebook pozwala ukryć zaproszenia zamiast je do razu odrzucać.

Możesz napisać do takiej osoby wiadomość, sprawdzić daną osobę w Google. Po prostu pamiętaj o złotej zasadzie Facebooka: dodawaj te osoby, które znasz.

Jak zablokować fałszywy profil

Na Facebooku blokowanie i zgłaszanie fałszywych profili jest łatwe. W basku bocznym danego profilu kliknij na ikonę koła zębatego i wybierz opcję złgoś/zablokuj. Można wtedy całkowicie zablokować daną osobę.

Jeśli nie chcesz aby fałszywe profile dodawały Cie do znajomych możesz zmienić poziom prywatności profilu i ukryć siebie w wyszukiwarce. Skoro nie można Cię znalexć to nie można też Cię tak łatwo dodać do znajomych.

Teraz już wiesz jak rozpoznać fałszywy profil?