W miniony czwartek, 3 września, dostaliśmy State of Play skupione głównie na przeglądzie premier z końcówki roku, których możemy spodziewać się na PlayStation. Przy ledwie kilku nowych zapowiedziach te, które się pojawiły, szczególnie wyróżniły się tym, jak mocno robiły wrażenie. Zwłaszcza że pierwsza z nich trafiła na nasze ekrany jak rekin biegający po ścianach. Dosłownie. Bo właśnie tak zapowiedziano Maneater 2, nieoczekiwaną kontynuację Action RPG o rekinie szukającym zemsty za śmierć swojej rodziny.
Gra nie dla wszystkich odbiorców
W tej kontynuacji ponownie wcielimy się w rekina, który będzie musiał rozwijać swoje zdolności do jedzenia, eksploracji i zabijania wszystkiego, co stanie mu na drodze, ale nie po to, by dokonać swojej zemsty, tylko po to, by uciec z luksusowego parku tematycznego Neptune’s Kingdom, gdzie więzi się nas. Wszystko to z pomocą skompromitowanego prezentera telewizyjnego, który szuka zemsty.
Obiecując przemoc, wybuchy i jeszcze więcej szaleństwa niż oryginał, bo jak już powiedzieliśmy, trailer zaczyna się od rekina biegającego po ścianach, żeby pożerać ludzi, gra nie chowa żadnego asa w rękawie: chce być jeszcze bardziej obłąkaną wersją pierwszej części. Ale żeby to sprawdzić, wciąż będziemy musieli poczekać do 2027 roku, kiedy ukaże się na PlayStation 5, Xbox Series X|S, Nintendo Switch 2 i PC.