Ważna aktualizacja Adobe Flash Player

Adobe wydał ważne aktualizacje dla swoich kluczowych produktów: Adobe Flash Player, Acrobat oraz Reader. Jeśli korzystacie z wymienionych aplikacji, koniecznie je zaktualizujcie. Zawierają one łatki bezpieczeństwa, które naprawiają poważną lukę bezpieczeństwa.

Aktualizacja dotyczy programów w wersji na Windows i Maca, ale na ataki spowodowane lukami bezpieczeństwa narażeni byli tylko użytkownicy systemu Microsoftu. Ponieważ produkty firmy Adobe są narażone na ataki hackerów bardzo często, warto je aktualizować przy pierwszej możliwej sposobności. Zwlekanie z tym może sprowadzić na nasz system duże zagrożenie.

Najnowsze wersje popularnych programów możecie pobrać stąd:

Źródło: Adobe

Zobacz także:

Adobe wydaje poprawkę krytycznego błędu dla Windowsa i Maca

Microsoft wydał sierpniową aktualizację Windows 8.1, ale nie jest to Update 2


Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Adobe “trochę” się pomyliło. Wyciekły dane 38 milionów użytkowników, a nie 3 milionów

Na początku października Adobe padło ofiarą ataku hackerskiego. Z serwerów firmy skradziono kody źródłowe niektórych popularnych programów oraz dane prawie 3 milionów użytkowników aplikacji i klientów firmy. Niestety, jak się dziś okazuje, liczba ta była nazbyt optymistyczna. Okazuje się, że Adobe utraciło dane aż … 38 milionów użytkowników!

Prawda wyszła na jaw przy pomocy serwisu AnonNews.org, który jest centrum informacyjnym grupy Anonymous. W ten weekend można było z niego pobrać zajmujący prawie 4 GB danych plik, w którym znajdowały się nazwy użytkowników oraz zaszyfrowane hasła dostępu do 150 milionów kont!

Adobe AnonNews

Po wykluczeniu spośród nich fałszywych, nieaktywnych lub testowych kont, można było uzyskać wgląd w listę co najmniej 38 milionów użytkowników produktów Adobe.  Rzecznik prasowy Adobe, Heather Edell, potwierdziła te informacje. Dodaje też, że firma skontaktowała się już ze wszystkimi użytkownikami, których dane wyciekły. Ich hasła zostały zresetowane, bez względu na to, czy konto było aktywne czy nie.

Co zrobić w przypadku, gdy robiliśmy zakupy za pośrednictwem konta Adobe i istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś mógł zdobyć dane naszej karty kredytowej? Adobe zapewniał wcześniej, że takie informacje zostały zaszyfrowane, więc nawet jeśli zostały skradzione, to nikt nie będzie miał z nich pożytku. Na wszelki wypadek warto jednak zajrzeć raz na jakiś czas na swoje konto, by monitorować wszelkiego rodzaju podejrzane transakcje.

Straty dotyczą też kodu źródłowego do aplikacji Adobe Acrobat, Reader, Cold Fusion oraz Adobe Photoshop. Nie wiadomo, czy dane te zostały skradzione w całości, czy częściowo. Nie mniej jednak poraża ogrom utraconych danych. Szczególnie, że dotyczy tak dużej i znanej firmy.

Powiązane artykuły:

Źródło