Facebook cofa obowiązek korzystania z Facebook Messengera na Androida

Wygląda na to, że Facebook zmienia zdanie pod naciskiem krytyki w sprawie aplikacji FB Messenger. Firma Marka Zuckerberga cofa bowiem obowiązek czatowania przez Messengera na Androidzie. Z powrotem dostaniemy więc możliwość prowadzenia rozmów bezpośrednio z aplikacji Facebooka.

Obecnie, jeśli będziecie chcieli uruchomić czat w programie FB, wystarczy przejść do sekcji z rozmowami. Zobaczycie propozycję zainstalowania FB Messengera, ale będzie można ją zamknąć i spokojnie zacząć korzystać z czatu. Dodatkowo pojawił się link, który odeśle użytkowników do strony, gdzie będzie można poczytać na temat kontrowersji dotyczących FB Messengera, szczególnie tych związanych z uprawnieniami aplikacji.

Zmiana ta nie trafiła jeszcze do wszystkich użytkowników. Nie ma też na ten temat oficjalnego komunikatu, więc nie wiadomo, czy jest to tylko test, czy powrót do stanu poprzedniego.

Źródło: własne

Zobacz także:

Facebook w pracy – koszmar szefów przerodzi się w ich marzenie?

Facebook Places podpowie, gdzie zjeść i znaleźć dobre kino

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Facebook Places podpowie, gdzie zjeść i znaleźć dobre kino

Facebook Places to kolejna nowość na stronie Facebooka. Jest swego rodzaju katalogiem ciekawych miejsc w waszej okolicy. Można tam zobaczyć zdjęcia, ceny, informacje oraz profile restauracji, barów czy miejsc związanych z kulturą i sztuką.

Facebook Places przyda się wam, gdy chcecie zjeść coś na mieście, ale boicie się zaryzykować. By skorzystać z tej funkcji, wystarczy zalogować się na Facebooka i odwiedzić stronę facebook.com/places. Następnie wpisać nazwę swojego miasta i już można zacząć przebierać w ofertach.

Miejsca pogrupowane są w kilku kategoriach: restauracje, hotele, bary, kawiarnie, publiczne atrakcje, sztuka i rozrywka, siłownie, kina, szkoły, teatry, sklepy spożywcze i obiekty. W tej ostatniej grupie można spotkać wszystkie te miejsca, które nie mieszczą się w definicji głównych kategorii.

Każde z miejsc reprezentowane jest jako kafelek ze zdjęciem, po kliknięciu w który zostaniecie przeniesieni na profil danego obiektu. Tam można już zapoznać się z ocenami, recenzjami i danymi takimi jak menu, adres, telefon czy zdjęcia. Niestety, nie ma opcji zamawiania jedzenia poprzez Miejsca Facebook, ale kto wie, czy wkrótce się tam nie pojawi?

Jedyne co mnie niepokoi, to fakt, że „bawiąc” się tą funkcją, natknąłem się na wiele prywatnych zdjęć osób, które prawdopodobnie nie zdają sobie z sprawy z tego, że dając ocenę restauracji, mogą się znaleźć w Facebook Places. Uważajcie więc, jeśli oznaczacie swoje zdjęcia w jakichś konkretnych, publicznych miejscach. Oto przykład:

Prywatne zdjęcia ludzi w Facebook Places

Zobacz także:

Powiedz „Dziękuję!”. Facebook zachęca

Mark Zuckerberg odpowiadał na pytania użytkowników. Dlaczego trzeba instalować Facebook Messengera?

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Powiedz „Dziękuję!”. Facebook zachęca

Na Facebooku pojawiła się właśnie nowa funkcja Podziękowania (Say Thanks) i pozwala na stworzenie krótkiego filmiku dla wybranych przez nas znajomych. Wideo może być złożone ze wspólnych zdjęć i komentarzy, jakie wymienialiście z przyjaciółmi za pomocą portalu. Do wyboru są też dwa motywy, czyli style wideo.

Po stworzeniu krótkiego, minutowego filmu, który ma upamiętniać wspólne chwile z przyjaciółmi, można je udostępnić na naszym lub cudzym profilu. W zamyśle ma to być miła, sympatyczna i prosta operacja, dzięki której można w łatwy sposób sprawić komuś miłą niespodziankę.

Thanks Facebook

Moja odczucia w stosunku do tej funkcji są raczej mało pozytywne. Muzyka z wideo (której nie możemy zresztą zmienić) jest sztampowa, brzmi jak podkład taniej reklamy telefonii komórkowej. Dwa motywy do wyboru są blade i bez wyrazu jak pocztówki z PRL-owskich wakacji w Bułgarii. Zdjęcia wybrane przez Facebooka z profilu przyjaciela do filmu są przypadkowe i żeby dodać swoje własne, trzeba wgrać je z dysku twardego. Efekt takiego gotowego filmu jest naprawdę słaby, szczególnie że polska wersja języka jest polską tylko z nazwy. Większość napisów jest i tak po angielsku.

Jeśli naprawdę jesteście pewni, że chcecie skorzystać z funkcji Podziękowania na Facebooku, upewnijcie się, że wasz przyjacielowi się to spodoba. Ja wolałbym takiego filmu nie otrzymać…

Źródło: Facebook

Zobacz także:

Mark Zuckerberg odpowiadał na pytania użytkowników. Dlaczego trzeba instalować Facebook Messengera?

Rooms to nowa, zagadkowa aplikacja Facebooka

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Mark Zuckerberg odpowiadał na pytania użytkowników. Dlaczego trzeba instalować Facebook Messengera?

Wczoraj w nocy polskiego czasu odbyła się ciekawa sesja pytań i odpowiedzi z szefem Facebooka, Markiem Zuckerbergiem. Twórcę tej sieci społecznościowej można było zapytać o dowolną rzecz za pomocą powstałego specjalnie na tę okazję profilu Q&A with Mark. Czego się dowiedzieliśmy z jego odpowiedzi?

Oczywiście jednym z najczęściej pojawiających się zagadnień było to, dlaczego użytkownicy są zmuszani do instalacji aplikacji Facebook Messenger. Co powiedział Zuckerberg? Według niego ma to zapewnić użytkownikom lepszy komfort korzystania z sieci społecznościowej. Ponadto w firmie wierzą, że jedna aplikacja może być dobra tylko wtedy, jeśli skupiona jest na jednej funkcji. Moim skromnym zdanie, chodzi raczej o zwiększenie czasu, jaki użytkownicy spędzają w obu aplikacjach.

Kolejnym ważnym pytaniem było słabe działanie algorytmu, który dobiera informacje, jakie widzimy w naszym strumieniu informacji na portalu. Szef Facebooka przyznał, że użytkownicy widzą jedynie 10% ze wszystkich rzeczy, jakie mogłyby się u nich pojawiać. Jednocześnie twierdzi, że to najlepsze dziesięć procent, jakie algorytm wybrał. Osobiście sam bym wolał decydować o tym, co zawierać będzie te 10%…

Jeśli macie ochotę posłuchać tego, co Mark Zuckerberg ma do powiedzenia w kwestii innych pytań, obejrzyjcie wideo z transmisją sesji. Znajdziecie je tutaj.

Zobacz także:

Marck Zuckerberg odpowie na twoje pytania. O co go zapytasz?

Rooms to nowa, zagadkowa aplikacja Facebooka

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

5 najpopularniejszych oszustw na Facebooku według Bitdefender

Raz na jakiś czas Bitdefender, producent oprogramowania antywirusowego, tworzy listę najbardziej popularnych scamów na Facebooku. Po sprawdzeniu 850 tysięcy tego typu zjawisk, skategoryzowano je w pięć grup, biorąc pod uwagę sposób wykorzystanej socjotechniki. Zerknijmy więc, na co najczęściej nabierają się użytkownicy Facebooka.

Aż 45,50% wszystkich tego typu podstępnych prób wykorzystuje mechanizm „sprawdź kto oglądał twój profil”. Nic dziwnego, że to tak popularne – wszyscy chcemy wiedzieć kto się interesuje naszą skromna osobą. Niestety, na Facebooka taka opcja po prostu nie istnieje. Jeśli więc ktoś w internecie wam to obiecuje, możecie być pewni, że to próba oszustwa. Nigdy więc nie instalujcie żadnych dodatków, które wam to „gwarantują”.

Kto przeglądał mój profil na Facebooku

Drugim najpopularniejszym oszustwem (29,53%) są obietnice zmiany domyślnego wyglądu Facebooka. To też nie jest możliwe, a przynajmniej nie w taki sposób, by zmiana ta widoczna była dla wszystkich internautów. Próba instalacji różnorakich aplikacji czy dodatków do przeglądarki może skończyć się wpuszczeniem wirusa do systemu. Stanowczo odradzam takie eksperymenty. Facebook jest niebieski i nie można, przynajmniej na razie, tego zmienić.

Zmiana koloru Facebooka

Ktoś obiecuje Wam darmowego iPhone’a za udostępnienie zdjęcia na swojej tablicy? To prawie na pewno oszustwo. 16,51% wszystkich scamów na Facebooku korzysta ze schematu oferującego super-hiper-ekstra ofertę lub darmowe rozdawnictwo.

Okazja-Iphone-za-750-zł

Kolejną, częstą techniką służącą do wykorzystywania naiwności fejsbukowiczów jest chwyt „na celebrytę”. Jeśli widzicie, że wasz znajomy udostępnia wideo, na którym znajduje się rzekomo seks taśma Dody, zastanówcie się dwa razy, nim w to klikniecie. Ryzykujecie swoją reputację (taki scam najczęściej powiela się na naszej tablicy bez wiedzy użytkownika, więc długo może potrwać, zanim zorientujemy się, że „reklamujemy” takie treści) i bezpieczeństwo systemu.

Scam na Facebooku - seks taśma

Ostatnie miejsce na liście Bitdefendera zajmują treści, które obiecują dostęp do filmów prezentujących przemoc. Chcecie zobaczyć jakieś drastyczne wideo? Polecam zajrzeć do średniowiecznych rycin w bibliotece. Regulamin Facebooka zabrania zresztą publikowania takich treści.

Scam na Facebooku - wideo z przemocą

Wyniki badań znajdziecie tutaj.

Jak bronić się przed podobnymi pokusami? W większości wypadków wystarczy po prostu dwa razy się zastanowić…

Źródło: Bitdefender

Zobacz także:

Nowy scam na Facebooku – tym razem oszuści oferują okulary Ray-Ban w świetnej cenie

Uwaga! Erotyczny wirus na Facebooku

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Marck Zuckerberg odpowie na twoje pytania. O co go zapytasz?

Czego nie lubicie w Facebooku? Co was wkurza? Brak prywatności, reklamy, skomplikowane reguły i mało przyjazny użytkownikom interfejs? Jeśli nurtują was te, lub podobne pytania, mam dobrą wiadomość. O wszystkie te rzeczy możecie teraz zapytać Marka Zuckerberga, szefa Facebooka. Jeśli pytanie spodoba się innym internautom, prawdopodobnie dostaniecie na nie odpowiedź.

Mark Zuckerberg QA

Swoje pytania możecie zadać pod tym linkiem, w komentarzu do postu. Inni użytkownicy Facebooka mogą na nie głosować poprzez “lajka”. Na najpopularniejsze z nich odpowie sam Mark Zuckerbegr, podczas specjalnej sesji, która odbędzie się 6 listopada, o 23 czasu polskiego. Szef Facebooka będzie odpowiadał na pytania przez godzinę, a jego wystąpienie będzie można oglądać na żywo.

To fajna okazja, by dowiedzieć się czegoś więcej o planach firmy. Oto najciekawsze pytania jakie ukazały się do tej pory:

– Czy w planach jest stworzenie Facebooka w wersji dla dzieci z większymi zabezpieczeniami dotyczącymi prywatności i lepszą kontrolą rodzicielską?

– Dlaczego Facebook wymusza instalowanie aplikacji Facebook Messenger na smartfonach?

– Kiedy na portalu pojawi się przycisk “Nie lubię?

Osobiście mam wątpliwości co do tego, czy ktokolwiek dostanie satysfakcjonująca go odpowiedź. Zuckerberg na pewno nie ma zamiaru objawiać światu swoich planów, ani tłumaczyć się ze swoich decyzji biznesowych i strategii dla portalu. Znając życie dostaniemy ładnie opakowane, ale miałkie i mało wnoszące do naszej wiedzy o portalu odpowiedzi. Ktoś chętny się założyć?

Źródło: Facebook

Zobacz także:

Rooms to nowa, zagadkowa aplikacja Facebooka

Wkurzają cię irytujące naklejki na Facebooku? Jest na to rada!

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Wkurzają cię irytujące naklejki na Facebooku? Jest na to rada!

Jeśli jeszcze nie słyszeliście, Facebook wprowadził wczoraj możliwość dodawania animowanych emotikonek (naklejek) do komentarzy, grup oraz wydarzeń na swoim portalu. Na pewno są wśród nas tacy, którzy przywitali nową funkcję z dużą radością. Co jednak z tymi, którzy nie mają ochoty oglądać wszystkich tych sympatycznych kotków, piesków i uśmiechniętych kwiatków? Jest na to rada!

W sieci można już znaleźć dodatek do przeglądarek Chrome i Firefox, który automatycznie usuwa fejsbukowe naklejki. Nazywa się Unsticker Me i w praktyce wygląda tak:

Unsticker.me - dodatek do Chrome i Firefox

Wygląda to więc na prosty, szybki i co najważniejsze skuteczny sposób na pozbycie się graficznych słodkości z komentarzy. Będziecie chcieli to wypróbować?

Źródło: Unsticker Me

Zobacz także:

Dokładnie tego brakowało nam na Facebooku!

WhatsApp wkrótce umożliwi nam nagrywanie prywatnych rozmów

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Zdjęcia z systemu Windows 10 prosto na Facebooka lub Twittera

W Windows 10 Technical Preview czeka nas miła niespodzianka. W domyślnym menedżerze plików, czyli Eksploratorze Windows, pojawił się przycisk Share („podziel się”). Dzięki niemu łatwiej będzie można wrzucić zdjęcia z dysku komputera bezpośrednio do jednej z wielu aplikacji – np. na Twittera czy Facebooka.

To małe usprawnienie przyda się nam wszystkim, szczególnie gdy będziemy chcieli dodać na portal społecznościowy kilka zdjęć jednocześnie. W systemie Windows 10 zamiast otwierać i logować się na stronie internetowej Facebooka, a następnie dodawać ręcznie zdjęcia, będzie można je po prostu zaznaczyć z poziomu widoku folderu i wykorzystać wspomniany przycisk Share. Jednak by tego dokonać, trzeba będzie mieć zainstalowaną aplikację Facebooka dla Windows 10.

Takie ułatwienie przypomina dodawanie zdjęć np. w systemie Android, gdzie wystarczy zaznaczyć grafiki, wybrać docelową aplikację i współdzielić je za pomocą jednego przycisku.

Windows 10 Technical Preview to wczesna wersja systemu Windows, która została wydana 30 września. Można ją pobrać za darmo: Windows 10 Technical Preview.

Źródło: Blog Windows

Zobacz także:

Ukryte centrum powiadomień w Windows 10 Technical Preview

Windows 7 można zaktualizować bezpośrednio do wersji Windows 10 Technical Preview

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Jak założyć stronę na Facebooku?

Facebook to świetne narzędzie do komunikacji ze znajomymi. Możemy umieszczać wiadomości, zdjęcia, lajkować, czatować. Czasami jednak prywatne konto nie nadaje się do dzielenia się treściami z szerszą publicznością. Gdy jesteśmy na przykład fanami komiksów, to nieustanne wrzucanie informacji o tym może poirytować naszych znajomych. Poza tym warto zachować w sieci nieco prywatności i oddzielić to, co dla znajomych, od tego, co dla wszystkich. Ale jak to zrobić?

Z pomocą przychodzą nam strony na Facebooku. Każdy z nas na pewno obserwuje różnego typu strony (fanpage) z dziedzin, które nas interesują. Jedni obserwują swój ulubiony zespół, inni stację radiową czy markę ciuchów. Stron tego typu jest na Facebooku cała masa. I co najważniejsze, każdy może założyć taką samodzielnie. Jak to zrobić? Oto krótki poradnik, jak założyć stronę na Facebooku.

1. Znajdź opcję Utwórz stronę

Stworzenie strony na FB nie jest szczególnie trudne, jednak trzeba przejść dość długą ścieżkę konfiguracji. Zacznijmy od znalezienia w ogóle takiej funkcji. Kliknij ikonkę trójkąta w prawym górnym roku swojego Facebooka i wyświetl menu z różnymi funkcjami. Na liście znajdź opcję Utwórz stronę i kliknij odnośnik.

2. Wybierz typ nowej strony

Po kliknięciu Utwórz stronę Facebook przeniesie cię na nową podstronę, gdzie czeka na ciebie 6 podstawowych typów stron do wyboru. Można wybrać opcję Lokalna firma lub miejsce albo Rozrywka. W tym momencie zastanów się, czego właściwie będzie dotyczyć twoja własna strona na Facebooku. Wybór typu strony pomoże serwisowi lepiej ją spozycjonować.

3. Wybierz kategorię i nazwę

Jeżeli wybrałeś już typ swojej strony, to po kliknięciu danego kafelka ukażą ci się dodatkowe pola do wypełnienia. Liczba i rodzaj pól zależy od wcześniej określonego typu strony. Większość z nich wymaga jednak od ciebie wybrania kategorii i nazwy dla twojej strony. I tutaj postaraj się wybrać taką kategorię, która najlepiej opisuje charakter tworzonego fanpage’a. Potem wymyśl jakąś ciekawą nazwę i kliknij Rozpocznij.

4. Skonfiguruj stronę

Twoja strona jest już prawie gotowa. Teraz możesz uzupełnić podstawowe dane dla swojego fanpage’a. W dziale Informacje opisz w kilku słowach, czego dotyczy twoja strona. Możesz również wymyślić dla niej unikatowy adres URL.

W drugim punkcie możesz dodać zdjęcie profilowe dla swojego fanpage’a.

W kolejnych krokach możesz dodać swoją stronę do ulubionych lub dodać metodę płatności, gdybyś chciał realizować płatne kampanie za pośrednictwem FB. Możesz jednak ten krok z czystym sercem ominąć, klikając Pomiń.


I tak oto jesteś dumnym posiadaczem strony na Facebooku.

To oczywiście nie koniec. Strony na FB dają wiele możliwości personalizacji i zarządzania treściami, administratorami czy statystykami odwiedzin. Niemniej jednak wykonując powyższe kroki, w kilka minut możesz założyć własną, podstawową stronę. Nie pozostaje nic innego, jak pochwalić się nią wśród znajomych.

Zobacz także:

Facebook – wszystko, co chcielibyście wiedzieć

Gra Kim Kardashian teraz również na Facebooku

Gra Kim Kardashian: Hollywood na iOS oraz Android okazała się niespodziewanym hitem i zyskała rzesze użytkowników. Glu – dystrybutor tytułu, postanowił iść za ciosem. Od teraz w Kim Kardashian można również grać na Facebooku.

Kim Kardashian: Hollywood trafia na Facebooka w nowszej wersji 2.0. Teraz można organizować imprezy oraz odblokowywać więcej ciuchów, a nawet wziąć ślub we Florencji, jak zrobiła to sama celebrytka w 2014. Oczywiście reszta rozgrywki pozostaje niezmieniona: należy wspinać się po społecznej drabinie i otaczać się sławnymi ludźmi.

Kim Kardashian: Hollywood na iOS osiągnęła niebywały sukces. Ledwo co, w lipcu, trafiła do sklepu AppStore, a błyskawicznie stała się najczęściej pobieraną grą. Niektóre analizy twierdzą, że za pomocą mikro-płatności w grze, jej twórcy mogą zarobić do końca tego roku nawet 200 milionów dolarów. Czy wersja na Facebooka odniesie podobny sukces?

Źródło: Mashable

Zobacz także:

Kim Kardashian Hollywood: 7 porad, aby stać się celebrytką

Darmowa gra z Kim Kardashian podbija USA