YouTube z nowym wyglądem!

YouTube, najpopularniejszy serwis wideo na świecie, właśnie został zaktualizowany. Google zaprezentowało nowy wygląd YouTube’a, wzorowany na mobilnej aplikacji na Android. Interfejs serwisu został przebudowany tak, aby łatwo się skalował do różnych rozmiarów ekranów. Co więcej, od teraz YouTube będzie pokazywał playlisty użytkowników w wyeksponowanym miejscu, w lewym menu bocznym.

Nowy wygląd

Nowy wygląd YouTube’a wprowadza również ikony dla każdej funkcji, którą znajdziecie w menu. Przy logo serwisu znajdziecie również specjalny przycisk, który schowa boczne menu, jeżeli sobie tego zażyczycie. Przebudowany YouTube daje szybki dostęp użytkowników do kluczowych funkcji serwisu: polecanych filmów, list odtwarzania, kanałów i subskrypcji. Nowy interfejs jest bardziej intuicyjny i minimalistyczny.

Nowy wygląd YouTubePlaylisty

Dostęp do tworzonych przez użytkowników playlist, oraz tych pochodzących z różnych kanałów, znajdziecie łatwo w lewym, bocznym menu. Google wprowadziło również specjalne karty dla list odtwarzania pochodzących z kanałów. Również przy tworzeniu własnych list powstaje specjalna strona, którą łatwo edytować.

Nowy wygląd YouTube’a jest już dostępny dla wszystkich.

Źródło: YouTube Official Blog

Zobacz także:

Powiązane programy:

Więcej Disneya na YouTube, ale tylko w Polsce!

Dzięki umowie pomiędzy firmami Walt Disney oraz Google, polscy internauci i użytkownicy aplikacji YouTube będą mogli za darmo oglądać seriale i programy tego koncernu medialnego. Trzeba przyznać, że rzadko mamy okazję pisać o takich sytuacjach, gdzie Polska jest wybrana jako pierwszy kraj do testowania nowych usług. Niemniej jednak, wcale to nam nie przeszkadza. Szczególnie, że na tej ofercie skorzysta wielu internautów!

Dzięki wspomnianej umowie będziemy mogli obejrzeć ponad 60 godzin filmów produkcji Disneya. Chodzi m. in. o seriale Do dzwonka, Auta, Kubusiowe przygódki, Teraz Miki, a wkrótce też Miki w szortach.

Disney na YouTube

Dlaczego zdecydowano się udostępnić te produkcje w Polsce? To prawdopodobnie test, który ma wykazać jak sprawdzi się takie rozwiązanie i jakie dochody przyniesie.

To na pewno duże ułatwienie dla wielu młodszych, ale i starszych użytkowników, którzy mają już swoje własne pociechy. Szczególnie, że kanał Disney na YouTube będzie dostępny także za pomocą aplikacji YouTube na smartfony i tablety. To kolejna oznaka tego, że telewizja traci swój monopol na rozrywkę…

Kanał Disneya na YouTube można zobaczyć tutaj.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło

YouTube na iOS z możliwością wyboru jakości obrazu wideo

YouTube to najpopularniejszy na świecie serwis z wideo, który dostępny jest również na urządzenia z Android i iOS na pokładzie. Wczoraj aplikacja YouTube na iPhone została zaktualizowana do wersji 2.2.0. Co przyniosła ta aktualizacja?

Poza drobnymi poprawkami w funkcjonowaniu, YouTube na iOS zyskał nową, pożyteczną funkcję. Od teraz, jeżeli iPhone lub iPad będzie podłączony do Wi-Fi, będzie można wybrać jakość obrazu wideo.

YouTube na iOSWystarczy wejść w ustawienia danego filmu, a następnie kliknąć przycisk koła zębatego. W zależności od wideo, ukaże się lista dostępnych formatów. Dzięki temu będzie można oglądać filmiki na YouTube w lepszej jakości, o ile taka zostanie zapewniona.

Nie jest to może przełomowa zmiana, ale bez wątpienia ucieszy wszystkich fanów YouTube, którzy lubią oglądać nagrania wideo na swoim telefonie lub tablecie z iOS.

Powiązane artykuły:

Powiązane programy:

YouTube na Windows Phone po aktualizacji staje się ponownie aplikacją webową

Aplikacja YouTube na Windows Phone, która obsługuje ten najpopularniejszy na świecie serwis wideo, dostała właśnie aktualizację do nowej wersji. Problem w tym, że ta „aktualizacja”, to w rzeczywistości krok wstecz. Jak długo jeszcze będzie trwała wojna między Microsoftem, a Google o YouTube?

Ostatnia aktualizacja aplikacji YouTube cofa ją do czasów oglądania filmów w przeglądarkach. Teraz, gdy kliknie się na link z odnośnikiem do filmiku, na przykład w mailu czy MMSie, ten otworzy YouTube, ale w przeglądarce właśnie.

Sytuacja ta jest rezultatem toczącego się nie od dzisiaj boju między dwoma firmami. Google chce, aby aplikacja była w formacie HTML5, (czego jednak nie wymaga dla systemów iOS i Android). Microsoft oczywiście nie jest z tego zadowolony. Już wcześniej starał się ominąć te wymagania, tworząc własną aplikację dla YouTube, która jednak została zdalnie wyłączona przez Google.

Niestety, wygląda na to, że użytkownicy Windows Phone będą musieli jeszcze chwilę poczekać na oficjalną aplikację dla YouTube, jeżeli taka w ogóle powstanie.

Powiązane artykuły:

Powiązane programy:

Źródło