Android L, Android 5 czy Lemon Meringue Pie?

Wciąż nie ma pewności co do tego, jak nazywać się będzie najnowsza wersja systemu operacyjnego Android. Od czerwca, kiedy go zaprezentowano podczas konferencji Google I/O, mówi się o nim wyłączne jako „Android L”, chociaż teoretycznie powinien być on oznaczony cyfrą 5. Blogerzy z portalu Android Police dotarli zaś do dokumentów, które mogą wskazywać, że nowy Android będzie się nazywał Lemon Meringue Pie.

Wśród oficjalnej dokumentacji i kodu Google natrafili oni na odniesienia do czegoś co nazywa się LMP. Podejrzewają więc, że kryje się za tym właśnie „Lemon Meringue Pie”. To dosyć egzotyczna dla nas nazwa, ale wpisuje się w „słodkie” nazewnictwo kolejnych wersji systemu. Oznacza ona popularną tartę cytrynową.

Najaktualniejszy Android nazywa się KitKat i oznacza system w wersji od 4.4 do 4.4.4. Już wcześniej wiedzieliśmy, że kolejna odsłona platformy od Google będzie miała nazwę rozpoczynającą się na literę „L”. Doniesienia Android Police wydają się więc całkiem  prawdopodobne. Oczywiście, dopóki nie zostaną oficjalnie potwierdzone, to wciąż tylko plotki i przypuszczenia.

Źródło: AndroidPolice

Zobacz także:

Android 5.0 Oreo, Snickers lub Twix? Jak będą się nazywać następne wersje Androida?

Android L pozwoli na dłuższą pracę baterii smartfona

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Android: KitKat niespodziewanie przyspiesza, ale to wciąż za mało

Najnowsza wersja systemu Android, KitKat, staje się coraz bardziej popularna. Co więcej, w porównaniu do lutego, w marcu liczba urządzeń pracujących z Androidem 4.4 wzrosła dwukrotnie. To dosyć znacząca zmiana, która może oznaczać, że system “złapał wiatr w żagle” i będzie rósł jeszcze szybciej.

Według badań, które co miesiąc ujawnia Google na stronie Developer Android, KitKat ma już 5,3% udział w rynku. To ponad dwukrotny wzrost w porównaniu do 2,5% w lutym. Natomiast najpopularniejszą wersją systemu wciąż jest Jelly Bean w wersji 4.1, z której korzysta aż 34,4% wszystkich posiadaczy urządzeń z Androidem.

Android - fragmentacja systemuBardzo dobrze trzyma się też Android Gingerbread. Ta wersja zadebiutowała ponad 3 lata temu, a wciąż ma ponad 17% udziału w dystrybucji systemu.

Dlaczego najnowsza wersja KitKata tak urosła w przeciągi ostatniego miesiąca? Niestety, nie jest to wynik dobrze przeprowadzonego procesu aktualizacji systemu przez Google. Na rynku pojawiło się po prostu wiele nowych smartfonów i tabletów, które pracują na wersji 4.4. Niezbyt dobrze to świadczy o Androidzie, jako o platformie. Dla porównania, iOS 7 zainstalowany jest na prawie 90% urządzeń, a najnowsza wersja – 7.1 na ponad 30%.

A Wy z jakiej wersji korzystacie?

Zobacz także:

Źródło: 9to5google, Techrunch, Developer Android


//

Launcher z Google Now dostępny dla niektórych urządzeń z Androidem

W sklepie Google Play pojawiła się bardzo ważna aplikacja – to tzw. launcher Google Now. Pozwoli on dodać funkcjonalność znaną do tej pory jedynie z telefonu Nexus 5 do innych urządzeń obsługujących Android KitKat. Będą to więc starsze smartfony z serii Nexus oraz urządzenia z tzw. serii Google Play Edition.

Dzięki tej aplikacji do systemu zostanie dodany ekran Google Now po lewej stronie od głównego ekranu oraz możliwość uruchomienia wyszukiwania głosowego po komendzie głosowej OK Google. Oczywiście, ta ostatnia funkcja działa tylko, jeśli korzystacie z języka angielskiego w swoim systemie.

Prawdopodobnie Google wyda wkrótce ten launcher także dla starszych modeli smartfonów z Androidem.

Powiązane programy:

Zobacz także:

Źródło

Nokia Normandy z Androidem już do kupienia w … Wietnamie

Mityczny telefon, Nokia Normandy z systemem Android, pojawił się już w sprzedaży. Niestety tylko w wietnamskim sklepie online, co na pewno utrudni szybkie zweryfikowanie prawdziwości i działania urządzenia. Jeśli sklep faktycznie posiada tego smartfona i nie jest to żaden chwyt marketingowy, wkrótce dostaniemy pierwsze wiadomości o tym jak działa system Android na telefonach Nokia.

O Normandy pisaliśmy już kilka razy. Smartfon ma obsługiwać dwie karty Sim, czterocalowy ekran i posiadać aparat o rozdzielczości 5 megapikseli. Tym wszystkim ma rządzić Android w wersji KitKat 4.4 z dostępem do wszystkich niezbędnych narzędzi Google Gmail, Google Play, Search itd.

W jaki sposób Nokii udało się wydać telefon z systemem od Google? Tego na razie nie wiemy i dopóki któraś z firm nie wyda oficjalnego potwierdzenia lub zaprzeczenia, trudno będzie się do tej sprawy odnieść. Na dzień dzisiejszy warto więc pamiętać, że telefon który znajduje się w wietnamskim sklepie jest na razie tworem czysto hipotetycznym i słabo udokumentowanym. Jeśli chcecie zobaczyć telefon w sklepie, kliknijcie tutaj.
Zobacz także:

Android KitKat także na starsze modele Samsunga – Ace, Fit, Mini i Pro. Dzięki CyanogenMod

Jeśli korzystacie jeszcze ze starszych modeli telefonów Samsunga z Androidem, to mamy dla Was dobrą nowinę. Programiści z CyanogenMod stworzyli nieoficjalną wersję systemu Android KitKat, która może być uruchomiona na starszych urządzeniach Samsunga. Chodzi o telefony Samsung Galaxy Ace, Samsung Galaxy Fit, Samsung Galaxy Mini oraz Samsung Galaxy Pro.

Tym samym, to właśnie dzięki deweloperom z CyanogenMod, a nie Google, KitKat trafia do starszych smartfonów. Jednak, jak zastrzegają twórcy tej nieoficjalnej wersji systemu, telefony te wciąż będą miały spore problemy z małą ilością wolnego miejsca w pamięci urządzenia. To znana bolączka posiadaczy starszych telefonów z Androidem. Na razie trwają prace nad obejściem tego problemu.

System nie jest oficjalnie wydany przez Google, oznacza to, że należy go samodzielnie pobrać i zainstalować. Ponieważ cały proces jest dosyć niebezpieczny i skutkuje utratą gwarancji, a może nawet grozić zniszczeniem telefonu, nie radzimy wykonywać go osobom bez doświadczenia. Jeśli jednak instalowaliście już kiedyś tzw. custom ROMy, możecie spróbować zrobić to na własną rękę.

Informacje na temat, jak przeprowadzić instalację Android KitKat na wspomnianych telefonach Samsung Galaxy, znajdziecie tutaj.

Powiązane artykuły:

Źródło

Minuta Softonic roku 2013 – Microsoft, Google, GTA V i Apple

Co wydarzyło się w świecie smartfonów, komputerów i aplikacji w 2013 roku? Jak co tydzień zapraszamy do obejrzenia naszego piątkowego wideo Minuta Softonic. Tym razem przygotowaliśmy wydanie specjalne. Prezentujemy w nim najważniejsze wiadomości (naszym zdaniem) za cały 2013 rok!


brightcove.createExperiences();

Dużo nowości od Apple

Apple odświeżył swoje systemy operacyjne. iOS7 zupełnie zmienił wygląd – stał się bardziej płaski i funkcjonalny. Odmłodzono także OS X: nowa wersja Mavericks oferuje wiele nowości i, co najważniejsze, jest za darmo. Pakiet iWork też jest teraz gratis.

GTA V

GTA V: gra roku. Po wielu przeciekach, plotkach i bardzo długim oczekiwaniu, Rockstar w końcu wydał we wrześniu GTA V. Wynik był rekordowy: miliard dolarów zysku w ciągu pierwszych 3 dni sprzedaży. Sama gra też jest imponująca. Oferuje ogromny świat do eksploracji, największy jaki był do tej pory w tej serii. Oprócz tego mamy aż 3 głównych bohaterów i tryb online, który ciągle zaskakuje. Ostatnio odkryto, na przykład, że można dostać się z Los Santos do drugiego miasta – North Yankton.

Premiera Windows 8.1

Microsoft wydał Windows 8.1. To obszerna aktualizacja, która przyniosła wiele zmian. Między innymi, przywrócono przycisk Start. Chmura SkyDrive oraz wyszukiwarka Bing zostały mocniej zintegrowane z systemem i wydaje się, że Microsoft ma wobec obu tych serwisów poważne plany. Rok 2013 kończy się pogłoskami o tym, że następna wersja systemu Windows, nazwana tymczasowo Threshold, ukaże się w 2015 roku.

Co słychać w Google?

Google wzmacnia swoje sztandarowe produkty. Wraz z nową wersją systemu Android – KitKat, jego sercem została usługa Google Play Service. Odpowiada ona za aktualizację systemu i jego najważniejszych aplikacji. Jeśli chodzi o Google+, próby popularyzacji serwisu nie skutkują, dlatego połączono profile użytkowników z serwisem YouTube, prowokując tym samym sporo kontrowersji.

A co Twoim zdaniem można uznać za najważniejsze wydarzenie tego roku?

KitKat wciąż mało popularny. Co z obietnicami Google?

Google zaprezentował najnowszą wersję systemu Android równo miesiąc temu. KitKat miał być zbawieniem dla użytkowników i deweloperów, wszystkim bowiem doskwiera tzw. fragmentacja systemu. Chodzi o to, że na rynku Android wciąż aktualnych jest kilka różnych wersji tej mobilnej platformy. Najnowsza z nich, czyli wspomniany Android KitKat, jest zainstalowany tylko na 1,1% działających urządzeń z Androidem.

To bardzo słaby wynik, szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę obietnice GoogleKitKat miał być systemem uniwersalnym, odpowiednim nawet dla starszych modeli smartfonów. Inaczej też ma się odbywać dystrybucja aktualizacji. Zamiast liczyć na producentów smartfonów, Google postanowiło robić aktualizację przez usługę Google Play Services. Tym samym nowe wersje systemu miały być wysyłane częściej, łatwiej i szybciej do końcowego użytkownika. Jak wygląda to w praktyce?

Najpopularniejszym systemem jest Jelly Bean, czyli Android 4.1. Drugą najpopularniejszą wersją jest … Gingerbread, który pojawił się na rynku prawie 3 lata temu! Jak widać, wydanie KitKata wcale nie poprawiło sytuacji z fragmentacją, a nawet ją pogorszyło. To dodatkowa wersja systemu, której trzeba “odkroić” kawałek androidowego tortu.

Wielu z Was może zwrócić uwagę, że upłynęło jeszcze zbyt mało czasu, a KitKat dostępny jest na niewielu urządzeniach. Można się z tym zgodzić, ale czas gra tutaj na niekorzyść Androida, bo na pewno trwają już prace nad nową wersją – być może będzie to Android 5.

Powiązane artykuły:

Źródło

Drobna aktualizacja Androida 4.4 dla urządzeń z serii Nexus

Wczoraj rozpoczęto proces wydawania aktualizacji dla systemu Android 4.4. Zawiera ona paczkę drobnych, technicznych zmian, które nie powinny mieć większego wpływu na działanie i wygląd systemu. Jeśli jednak Wasz smartfon lub tablet znajduje się na liście urządzeń objętych aktualizacją i to tak warto ją zainstalować.

Poprawki dotyczą głównie błędów wykrytych w kodzie systemu KitKat. Kompilacja o nazwie KRT16S jest przeznaczona dla tabletów Nexus 7, Nexus 7 w wersji WiFi, Nexus 10 oraz smartfonów Nexus 4. Aktualizacja nie zmienia numeru wersji Androida, a jedynie numer kompilacji!

Jeśli macie jedno ze wspomnianych urządzeń, możecie sprawdzić czy aktualizacja już do Was dotarła. Wystarczy wejść w Ustawienia, a następnie wybrać Informacje o telefonie i Aktualizacje systemu. Jeśli pakiet poprawek będzie dla Was udostępniony, zobaczycie odpowiednią informację.

Android KitKat 4.4

Powiązane artykuły:

Źródło

Pliki RAW dzięki zdjęciom zrobionym w Androidzie? Prawdopodobnie wkrótce!

Od premiery Nexusa 5 i systemu Android 4.4 minęły już prawie trzy tygodnie. Dziś wszyscy, którzy mieli do czynienia z KitKatem, mogą potwierdzić, że jednym z najsłabszych jego punktów jest aplikacja aparatu fotograficznego. Jak się okazuje, Google pracowało nad dodaniem do niej kilku fajnych nowości, ale nie zdążono zaimplementować ich przed wydaniem systemu. Wielka szkoda, bo zmiany zapowiadały się nieźle!

Dzięki temu, że Android jest oparty o otwarty kod źródłowy, każdy może zajrzeć do dokumentacji systemu. Tak właśnie dowiedzieliśmy się, że Google pracowało nad wdrożeniem nowego API dla aplikacji Aparat. Niestety, pracownikom firmy nie udało się wprowadzić go do Android KitKat. Oto jakie nowości zawierał projekt:

  • Tworzenie zdjęć seryjnych. Trzeba przyznać, że to żadna innowacja, bo takie opcje oferuje wiele innych aplikacji.
  • Ulepszone rozpoznawanie twarzy. Na pewno przydatne, ale też niezbyt rewolucyjne.
  • Robienie zdjęć w formacie RAW. To już coś! Zdjęcia w tym formacie są wykorzystywane przez profesjonalnych fotografów i grafików. Zachowują one najwyższą jakość obrazu i dają duże pole do popisu podczas edycji w programach graficznych. Niestety, zajmują też bardzo dużo miejsca w porównaniu do innych możliwych formatów.

Proces wdrażania zmian był aktywny do około miesiąca przed wydaniem KitKat i wtedy został wstrzymany. Wygląda więc na to, że zobaczymy go z powrotem w najnowszej aktualizacji systemu, którą może być Android 5.

Powiązane artykuły:

Źródło

Aktualizacja Google Search z nowymi funkcjami Google Now

Google wydało nową wersję aplikacji Google Search (Wyszukiwarka Google) na Android. Będzie ona dostępna dla smartfonów z systemem w wersji co najmniej 4.1. Przynosi kilka ciekawych nowości, które uzupełnią funkcjonalność aplikacji w Android KitKat oraz dodadzą nowe możliwości tym, którzy jeszcze nie mają wersji 4.4. Aktualizacja będzie docierała stopniowo do użytkowników przez Sklep Play.

  • Aplikacja Wyszukiwarka Google zawiera w sobie tzw. Google Experience Launcher, czyli usługę odpowiedzialną za wygląd i działanie systemu w Android KitKat. Niestety, aby ją uruchomić oraz uzyskać funkcjonalność i wygląd Android 4.4 trzeba dodatkowo zainstalować osobny plik launchera, którego na razie nie ma w Sklepie Google.
  • Aktualizacja Wyszukiwarki Google poprawia działanie i wygląd launchera w tabletach Nexus.
  • W mapach pojawią się informacje o natężeniu ruchu dzięki wykorzystaniu usługi Waze.
  • Możliwość ustawienia powtarzających się przypomnień.
  • Wyniki meczów rugby w czasie rzeczywistym.
  • Pojawiła się możliwość wydawania poleceń głosowych – będzie można poprosić system o wysłanie SMS lub wykonanie telefony do kogoś z listy kontaktów.
  • Na koniec łyżka dziegciu – wszystkie te nowości sprawdzają się doskonale, ale w języku angielskim. Po polsku bywa z tym naprawdę słabo, a usługa Google Now działa naprawdę słabo.

Warto zwrócić uwagę, że aplikacja Google Search (Wyszukiwarka Google) jest od niedawna głównym launcherem systemu  Android i jest powiązana z usługą Google Now. Dlatego  Google Search jest teraz czymś bardziej podobnym do Siri od Apple, niż zwykłej wyszukiwarki internetowej.

Google Now - polecenia głosowe

Wysyłanie SMS w Google Search

Filmy w Google NowPrzypomnienia w Google Now

Powiązane artykuły:

Źródło