Na początku tego roku gracze, którzy zakupili SimCity na Windows mieli mnóstwo poważnych kłopotów z uruchomieniem gry. Rozgrywka możliwa była tylko w trybie online, ale serwery EA nie wyrabiały z obsługą tak wielu graczy. Nikt w EA nie potrafił tego przewidzieć…
Niedawno grę wydano na komputery Mac i chociaż platforma się zmieniła, problemy pozostały te same. Gracze skarżą się na kłopoty z pobraniem kupionej gry i uruchomieniem trybu pełnoekranowego. Inni narzekają na ogromne opóźnienia podczas gry (lagi), a nawet problemy z grafiką. Co ciekawe dotyczy to osób, które posiadają bardzo wydajne komputery Mac. Kłopoty sprzętowe w tym wypadku nie są więc nawet brane pod uwagę. Wygląda na to, że EA udało się dokonać niemożliwego – firma właśnie drugi raz weszła do tej samej rzeki, serwując użytkownikom popis ignorancji i niekompetencji.
Jak to możliwe, że tak duża firma, mająca na koncie tyle świetnych produkcji popełnia te same błędy w ciągu zaledwie kilku miesięcy? To już chyba na zawsze pozostanie ich tajemnicą….
Powiązane aplikacje:
Powiązane artykuły:




Miliony fanów na całym świecie czekają na nową odsłonę kultowej gry sportowej
Słyszeliście już historię SimCity? EA wydało tę grę ledwie kilka dni temu, a na jej twórców już posypały się gromy. Gra dostępna jest tylko w trybie on-line, ale jej serwery nie radzą sobie w ogóle z obsłużeniem tak wielu graczy. Premiera gry po prostu przerosła ludzi z Electronic Arts i nadwyrężyła dosyć dobre zdanie graczy o firmie. Na szczęście, EA ma w dalszym ciągu kilka asów w rękawie. Jeśli więc kupiłeś grę SimCity i nie możesz w nią zagrać, EA oferuje Ci za darmo kolejną grę. Wśród oferowanych za darmo tytułów znalazły się takie perełki jak: