SimCity już wkrótce z trybem off-line

Już wkrótce SimCity otrzyma tryb offline dla pojedynczej rozgrywki. Ta zmiana ma pojawić się wraz z aktualizacją numer 10 tego symulatora, zarówno na Windows, jak i Mac. By móc z niej korzystać, nie trzeba będzie uiszczać żadnych dodatkowych opłat. Na razie niestety nie wiadomo, kiedy ma być ona dostępna.

Patrick Buechner, General Manager Maxis Emeryville, oznajmił, że najważniejszą zaletą trybu Single Player będzie możliwość grania bez połączenia z internetem. Co ważne, wszystkie save’y gry są zapisywane lokalnie, więc można korzystać z nich w każdej chwili. Jeżeli zaś chodzi o tryb online, to oczywiście wszystkie osiągnięcia zostaną zachowane, wraz z dostępem do trybu multiplayer, Global Market oraz rankingów.

SimCityW tym momencie wciąż trwają testy tej funkcjonalności, ale bez wątpienia fani SimCity już wkrótce będą mogli się cieszyć nową aktualizacją i nowościami jakie ona wprowadza.

Zobacz także:

Powiązane programy:

Źródło

Klasyczne gry, które chcielibyśmy zobaczyć na iOS, Android i Windows Phone

Pojawienie się Grand Theft Auto: San Andreas na smartfonach dało dużo radości graczom, którzy grali w tą grę pierwszy raz na konsolach i pecetach w 2004 roku. Teraz mogą oni cieszyć się tą najlepszą z gier tego gatunku na iPhonie i Androidzie!

Naturalnie, poza San Andreas, wiele innych klasyków też jest dostępnych na telefonach komórkowych (tutaj recenzujemy kilka z nich). Jednak, nadal brakuje kilku hitów z lat 90. i pierwszej dekady tego wieku, w które idealnie grałoby się na komórkach i tabletach.

Sporządźmy więc listę życzeń!

Poprzednicy San Andreas

Idea gier dziejących się w tzw. otwartym świecie, kojarzona jest głownie z GTA. Jednakże, oprócz GTA 3 (2001), była też Mafia: The City of Lost Heaven (2002) – jedna z pierwszych gier, która oferowała ten typ rozgrywki.

Skoro Grand Theft Auto doskonale sprawdza się na telefonach komórkowych, to czemu nie Mafia? Ta gra charakteryzuje się dobrą fabuła, wieloma misjami i grafiką, która wciąż wygląda spektakularnie. Czegóż jeszcze potrzeba?

Mafia – klasyk gier „otwartego świata”

Klasyczne przygodówki

Choć w genialny remake Monkey Island możemy grać na smartfonie, to nie wystarczy to fanom wytwórni LucasArts. Chętnie pogralibyśmy w inne klasyczne przygodówki, np. w Indiana Jones and the Fate of Atlantis.

Choć LucasArts już nie istnieje, to prawo do tytułów tej wytwórni posiada Disney. Ucieszyłoby nas, gdyby Disney zdecydował się na wydanie gier z serii Indiana Jones, Maniac Mansion + Day of Tentacle i Full Throttle.

Guybrush triumfował na iOS… Czy Indy nie dałby rady?

Symulatory dla wszystkich

Symulatory są bardzo popularne na telefonach komórkowych, ponieważ nie wymagają do obsługi wielu przycisków – wystarczy jeden palec i sensownie zaprojektowane menu. Co prawda mamy mobilne wersje SimCity i Theme Park, ale chciałabym zobaczyć więcej gier tego gatunku.

Lista symulatorów, które chciałabym zobaczyć w moim telefonie jest bardzo długa. Zaliczają się do niej Theme Hospital i Roller Coaster Tycoon – dwa z moich ulubionych symulatorów wszechczasów.

Theme Hospital, czyli zarządzanie szpitalem, może być dobrą zabawą

Mario i przyjaciele

Naszym noworocznym marzeniem jest, by Super Mario Bros zadebiutował na smartfonach. Niestety, szanse na spełnienie tego marzenia są znikome. Dobrze znany jest lęk Nintendo przed publikowaniem ich gier na cudzych platformach i konsolach.

Ale pomarzyć zawsze wolno. Rozkosznie byłoby zagrać na komórce w przygody wąsatego hydraulika! Marzy mi się Super Mario i znakomite wyścigi Mario Kart. Cóż, ten drugi tytuł ma dość dobrą kopię pod nazwą Angry Birds Go!…, ale oczywiście, to nie to samo.

Mario, kiedy oficjalnie zagościsz w mojej komórce?

Hity Microsoftu

Choć popularność Windows Phone rośnie, to by w pełni rywalizować z iOS i Android, platformie tej brakuje wielu znanych gier. Jak uchwycić uwagę graczy? Może kilkoma doskonałymi tytułami, dostępnymi tylko na Windows Phone? Kto jak kto, ale Microsoft ma kilka takich asów w rękawie. Czemu więc z nich nie korzysta?

Halo i Fable to tytuły, których nie trzeba nikomu przedstawiać. Te bardzo popularne hity są wybornymi kandydatami do sklonowania na telefony i tablety Windows. Być może Microsoft potrzebuje odrobinę zachęty ze strony fanów? Podobnie było w przypadku Rockstar i GTA.

Halo na smartphonie? Dlaczego nie?!

Świat bez granic?

Widząc, co Rockstar zrobił z GTA, wydaje się, że dostosowanie klasycznych gier do smartfonów nie zna granic gatunku i wieku.

Trudno jednak orzec, czy absolutnie wszystkie rodzaje gier da się przystosować do urządzeń dotykowych. Czasem ekran smartfonu może być zbyt mały, by wyświetlić wszystkie informacje, a interfejs dotykowy zbyt ubogi. Czemu by jednak nie spróbować?

A Ty, jakie klasyczne gry chciałbyś zobaczyć na smartfonie i tablecie?

Darmowa gra tygodnia – Swipecart

Co tydzień prezentujemy nową darmową grę, starannie wybraną przez naszych ekspertów. Chcemy pomóc Wam odkryć najlepsze z setek tytułów, które na bieżąco testujemy.

Swipecart to gra opracowana przez niezależnego kanadyjskiego dewelopera Mike’a Hendry’iego. Naszym zadaniem w Swipecart jest rozpędzenie wagonika z kopalni tak, aby po ominięciu przeszkód dotarł do mety. Pomysł wydaje się nieco szalony, a zarazem podobny do wielu innych gier. Nawet Angry Birds Go! mają podobne zasady, też najpierw wystrzeliwujemy z procy nasz samochodzik, a później omijamy przeszkody.

Te szalone wyścigi wagonikami trafiły do nas po roku ciężkiej pracy. Swipecart jest dostępny w nie do końca ostatecznej, ale w pełni grywalnej wersji. W tej chwili można grać na komputerach PC z systemem Windows oraz poprzez przeglądarkę internetową. Wkrótce pojawi się też wersja na smartfony z systemem Android oraz iOS.

Swipecart utrzymany jest w stylu retro. Mamy więc niezwykle klasyczny soundtrack, oraz 8-bitowe grafiki przypominające najlepsze momenty z zabawy na Super Nintendo. Grę wyróżnia bogactwo możliwości. Twórca postanowił oddać graczom zaawansowany system personalizacji z wirtualnym sklepem włącznie. Gra posiada również moduły, pozwalające na samodzielne projektowanie niektórych elemetów. Jest też globalny ranking graczy, trofea oraz synchronizacja gry pomiędzy różnymi platformami na których Swipecart będzie dostępny. To całkiem sporo, jak na niezależną grę.

jeu gratuit Swipecart

Trasy w Swipecart to tor przeszkód dla naszego kopalnianego wagoniku

Cel gry

W Swipecart musimy tak rozpędzić wagonik, aby zatrzymał się on najbliżej mety. Po drodze czekają na nas liczne przeszkody. Nie jest to prosta gra – stanowi prawdziwy sprawdzian dla naszej precyzji. Tylko umiejętnie przyśpieszony wagonik dojedzie do wyznaczonego punktu. A za odpowiednie pokonanie trasy i najlepszy czas zdobywa się wirtualne trofea.

Po każdym wyścigu zyskujemy nowych fanów, którzy pozwalają zarobić nam wirtualne pieniądze. Możemy je wydawać na dostosowanie wyglądu kierowcy oraz modyfikację wagonika. Dla najbardziej zagorzałych graczy będzie to spora gratka.

jeu gratuit SwipecartSwipecart posiada prosty edytor poziomów

Jak to działa?

Aby rozpędzić wózek należy wcisnąć lewy przycisk myszy w dowolnym miejscu na ekranie i następnie przesunąć mysz szybko do tyłu. W ten sposób wagonik nabiera tempa. Gdy pojawi się linia startu z napisem Let Go nie możemy już bardziej przyśpieszać naszego wózka. Porusza się on bezwładnie pokonując kolejne przeszkody. W celu ostatecznego zahamowania należy nacisnąć lewy przycisk myszy w dowolnym miejscu na ekranie. Opanowanie tych dwóch prostych ruchów wystarcza, aby pokonać kolejne poziomy.

Wskazówka: Duże przyśpieszenie pozwala podnieść koła i zyskać dodatkowe punkty.

W Swipecart możemy też tworzyć własne tory i dzielić się nimi z innymi graczami. Aby to zrobić wystarczy uruchomić w menu gry edytor. Tam zyskujemy dostęp do szeregu narzędzi. Klikamy lewym przyciskiem na obiekcie, jaki chcemy wstawić i umieszczamy go na planszy. Tak dodajemy przeszkody, tory, elementy dekoracyjne. Musimy też pamiętać o umieszczeniu startu i mety.

Wskazówka: Aby zobaczyć listę obiektów, które wykorzystaliśmy, należy kliknąć na opcje Track Objects.

Po zakończeniu edycji toru można wypróbować go natychmiast, klikając na przycisk Test. Jeśli chcemy go zapisać, klikamy Save, a jeśli chcemy stworzony przez nas tor udostępnić innym użytkownikom, to wybieramy Upload.

jeu gratuit Swipecart

Możemy dostosować wygląd kierowcy i wagonika

Ta gra jest dla Ciebie, jeśli …

…jeśli podobają Ci się takie gry jak Happy Wheels, czy Trials lub od zawsze marzyłeś o wcieleniu się w Harrisona Forda ze sceny w filmie Indiana Jones i Świątynia Zagłady.


Zagraj w Swipecart w przeglądarce

Pobierz Swipecart dla  PC


Do zobaczenia w przyszłym tygodniu! W międzyczasie, spójrzcie na darmową grę z zeszłego tygodnia i podzielcie się swymi opiniami w komentarzach!

Czy GTA Online spełniło nasze oczekiwania?

GTA Online podzieliło naszą redakcję. Tryb multiplayer w GTA V jedni kochają, inni nienawidzą. Maria BaetaJan-Hendrik Fleischer z zagranicznych edycji Softonic postanowili przedyskutować mocne i słabe strony trybu online najnowszej odsłony Grand Theft Auto. O to zapis tej rozmowy.

Koncepcja otwartego świata

Jan-Hendrik – Według mnie GTA Online jest zniewalająca. Uwielbiam, wraz z znajomymi, zwiedzać otwarty świat gry i siać zgorszenie. Możliwości GTA Online są niemal nieograniczone. Niesamowite pościgi policyjne, dramatyczne napady i rozboje na ulicach Los Santos – to wspaniała zabawa.

Do moich ulubionych funkcji należy robienie zdjęć z  wirtualnego telefonu przy wykorzystaniu aplikacji Snapmatic i dzielenie się nimi ze znajomymi. Ponadto, GTA Online oferuje liczne atrakcje w postaci gry w golfa, tenisa, a także szereg misji pobocznych, czy spontanicznych rabunków ulicznych. Gra po prostu zapewnia bogactwo rozrywki, która nie ma granic.

Maria – Miłym zaskoczeniem jest fakt, że w trybie online cała mapa Los Santos jest odblokowana  od samego początku. To olbrzymie miasto wydaje się jednak opustoszałe, gdy w rozgrywce udział może wziąść  zaledwie 16 graczy. GTA Online wydaje się być przez to mało grywalna. Możemy cieszyć się otwartym światem, ale gra niezbyt różni się od możliwości w trybie dla pojedynczego gracza. Praktycznie nie ma różnicy, czy gramy sami, czy ze znajomymi.

Misje i zadania

Maria – GTA Online nie oferuje tak różnorodnych i rozbudowanych misji, jak tryb solo w GTA V. To oczywiste, ale same misje w wersji online są bardzo ciekawe.  Możemy walczyć z innymi zespołami, rywalizować w wyścigach samochodowych, czy zabrać się za kradzież luksusowych samochodów, lub za przemysł narkotykowy – zabawa gwarantowana. Możemy działać zarówno zespołowo, jak i konkurować z innymi. Działania w pojedynkę przypominają najlepsze momenty z trybu offline.

Jan-Hendrik – GTA online jest zoptymalizowane pod misje i wyzwania, w których konkurujemy z innymi zespołami. Brakuje misji polegających na kooperacji. Tak, aby wszyscy współpracowali przeciwko sztucznej inteligencji.  Początek GTA Online to ciągłe misję PVP, czyli gracz kontra gracz. Powtarzają się cały czas te same schematy, walki, rozboje, wyścigi. Dla takich rozgrywek znajdziemy lepsze alternatywy w postaci gier Call of Duty, czy Battlefield oraz wyścigowych tytulów Forza, Gran Turismo, czy Need for Speed.

GTA V

Rozwój umiejętności

Maria – Poprawić swoje umiejętności w GTA Online jest bardzo prosto, zwłaszcza na początku. Wystarczy wykonywać wiele pobocznych misji i spontanicznych działań, jak rozboje, czy policyjne pościgi.  To zachęca do kontynuacji rozgrywki, ponieważ odblokowujemy nowe bezpłatne misje, ubrania, czy broń. Zanim się zorientujemy, dochodzimy do 10 poziomu. Wydaje mi się, ze cały proces jest bardzo spójny i wyrównany. W łatwy sposób poprawimy wszystkie nasze umiejętności, jak styl jazdy, czy wytrzymałość.  Jeśli zechcemy, jesteśmy w stanie przekształcić naszego bohatera w „Supermana”.

Jan-Hendrik – Zgadzam się z tym, że w GTA Online poziom naszego doświadczenia rośnie bardzo szybko. Jednak nie zawsze umiejętności są odpowiednio wyważone. Spotkałem się z zespołami, które były mocne tylko w jednym aspekcie i musiały korzystać z zaawansowanych broni i sprzętu, aby pokonać wrogów. Mam nadzieje, że dysproporcje te zostaną wkrótce poprawione przez Rockstar.

GTA V

Inne aspekty techniczne

Jan-Hendrik – GTA Online zawiera wiele przydatnych elementów. Jednym z nich jest czat głosowy, który można dobrze wykorzystać w misjach kooperacyjnych.  Można słuchać wszystkich, można blokować część graczy, lub prowadzić rozmowy  wyłącznie ze znajomymi. Dzięki wielu opcjom pozbywamy się tych rozmów, które nas nie interesują. Plusem jest też przyciszanie muzyki oraz animacja sygnalizująca, że ktoś do nas mówi.  Miłą opcją jest też możliwość zadzwonienia do naszych znajomych za pośrednictwem wirtualnego telefonu komórkowego, niezależnie czy jesteśmy w trybie online, czy też w grze fabularnej.

Maria – Doceniam wysiłek Rockstar przy rozwiązywaniu problemów z połączeniem w pierwszych dniach. Wydaje mi się, że nie są one jednak wystarczające. Moment ładowania pomiędzy poszczególnymi aktywnościami trwa wiecznie. Nie było też dnia, w którym nie spotkało mnie nagłe odłączenie lub blokada gry.

Kolejną kwestią, która doprowadza mnie do szału, jest trudność w znalezieniu graczy. Domyślnie gra zachęca, aby w rozgrywce wzięło udział 16 osób. Możemy grać z przyjaciółmi, ale ci nie zawsze są dostępni. W przypadku rywalizacji z anonimowymi ludźmi często panuje chaos.

GTA V

Wiele do poprawy

Jak widać, nasze zdania dotyczące GTA Online są podzielone. Gra stworzona przez Rockstar ma olbrzymi potencjał, ale wiele rzeczy należy jeszcze poprawić. Z pewnością serwery gry muszą być bardziej stabilne, skrócić się też musi czas ładowania. Przydałoby się też więcej misji przeciwko komputerowi. Jeśli GTA Online ulegnie poprawie, to będzie to jedna z najbardziej spektakularnych gier. Wciąż jeszcze czekamy na wersję dla PC.

Za co Wy lubicie GTA Online? Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach.

Darmowa gra tygodnia – Amazing Paulsonothon

Co tydzień prezentujemy nową darmową grę, starannie wybraną przez naszych ekspertów. Chcemy pomóc Wam odkryć najlepsze z setek tytułów, które na bieżąco testujemy.

Tym razem podejmiemy wyzwanie rzucone nam przez twórców zręcznościowej gry Amazing Paulsonothon. Grę wydał w marcu ubiegłego roku mały, niezależny fiński deweloper – Detocroix.

Amazing Paulsonothon pozwala nam cieszyć się uprawianiem niesamowitego, lecz zapomnianego już sportu, którym jest rzucanie toporem. Cóż może być bardziej satysfakcjonującego niż widok obosiecznego topora mknącego w powietrzu, by rozbić stosy beczek i bali?

Nie daj się zwieść pastelowym kolorom i atmosferze książeczki dla dzieci. Za tą fasadą Amazing Paulsonothon skrywa swe prawdziwe oblicze, czyli trudne zadania oparte na bardzo realistycznej symulacji praw fizyki.

Poza wersjami na PC i Mac, Amazing Paulsonothon jest też dostępny w wersji online. Ta wersja jest jednak mniej rozwinięta (1 poziom i brak ustawień). Pozwola ona jednak, na rzucanie 10 toporami naraz.

Paul Sonothon

Za fasadą kreskówkowej grafiki Amazing Paulsonothon skrywa swe prawdziwe oblicze…

Cel gry

Cel gry jest stosunkowo prosty: należy trafić toporem pojawiające się przedmioty, np. perkusję, balony i lampy.  Im więcej celów trafimy w ograniczonym czasie, tym lepiej.

Uwaga, nie otrzymamy żadnych punktów, jeśli nasz topór chybi. Karą za trzy chybienia jest koniec gry. Za to po zdobyciu wystarczająco wielu punktów, uzyskamy dostęp do nowych poziomów i wdzianek dla naszego głównego bohatera.

Wskazówka: Trafiaj w ptaki, by otrzymać dodatkowe punkty.

Paul Sonothon

Celuj w pojawiające się w powietrzu przedmioty…

Jak to działa?

Sterowanie w Amazing Paulsonothon jest niezwykle proste. Wciśnięcie lewego przycisku myszki spowoduje, że Twój drwal rzuci toporem. Im dłużej go przytrzymasz, tym mocniejszy będzie rzut.

W wersji online, klawisze od 1 do 9 pozwolą Ci wybrać liczbę toporów, która zostanie rzucona za każdym razem.

Wskazówka: Twe rzuty będą bardziej precyzyjne, jeśli uwzględnisz krzywiznę trajektorii lotu topora.

Paul sonothon

Można odblokować 36 strojów Twojego drwala…

Ta gra jest dla Ciebie, jeśli…

…jeśli perspektywa rzutu toporem daje Ci dreszczyk emocji, jeśli lubisz męskich owłosionych drwali lub jeśli lubisz takie gry zręcznościowe, jak Doodle Jump i Icy Tower.


Zagraj w Amazing Paulsonothon w przeglądarce internetowej

Pobierz Amazing Paulsonothon na PC

Pobierz Amazing Paulsonothon na Mac


Do zobaczenia w przyszłym tygodniu! W międzyczasie, spójrzcie na darmową grę z zeszłego tygodnia i podzielcie się swymi opiniami w komentarzach!

6 darmowych aplikacji na Twojego iPada, które musisz mieć

Święta już tuż-tuż. Kto wie, może pod choinką znajdziecie nowego iPada? A jak iPad, to oczywiście aplikacje! App Store oferuje setki tysięcy aplikacji, w których można przebierać całymi godzinami. Tylko, które z nich wybrać?

Przy tak ogromnym wyborze, zadanie to nie jest takie proste. Oczywiście, na początek instaluje się te najbardziej podstawowe, a więc Facebooka, Gmaila, Chrome czy YouTube. Gdy już pulpit wypełni się najbardziej popularnymi aplikacjami, przychodzi czas na przeczesywanie App Store w poszukiwaniu innych. Postanowiliśmy ułatwić Wam to zadanie. Oto lista 6 darmowych aplikacji na iPada, dzięki którym wyciśniecie z tego urządzenia to, co najlepsze.

VLC na iPadVLC

Jeżeli uwielbiacie oglądać filmy, to VLC nada się do tego zadania całkiem dobrze. Ten niezwykle popularny program do odtwarzania wideo, jakiś czas temu trafił na iOS. Jego ogromną zaletą jest obsługa ogromnej liczby formatów, dzięki czemu trudno znaleźć film, którego by VLC nie uruchomił. Niestety, aplikacja ma również swoje wady. Dodawanie filmów do biblioteki VLC jest możliwe, ale przez iTunes. Aplikacja nie oferuje również wielu zaawansowanych funkcji. Czy zalety równoważą wady programu? Musicie ocenić sami.

Pobierz VLC na iPada

Yahoo Pogoda na iPadYahoo! Pogoda

Zima potrafi być nieprzewidywalna. Raz mamy słoneczny i dość ciepły dzień, dobę później mróz i śnieg. Warto więc sprawdzać pogodę z wyprzedzeniem. Pomoże w tym Yahoo! Pogoda. Jest to niezwykle użyteczna aplikacja, która informuje o temperaturze, zachmurzeniu, opadach, wilgotności, sile wiatru, a nawet położeniu Słońca na widnokręgu. Aplikacja wyświetla także satelitarną mapę z nałożonymi danymi o temperaturze i wietrze. Program pozwala również na dodawanie dowolnych lokalizacji. Yahoo! Pogoda to niezwykle ładna aplikacja. Informacje pogodowe wzbogacone są pięknymi zdjęciami z serwisu Flickr. Yahoo! Pogoda wyśmienicie prezentuje się na iPadzie.

Pobierz Yahoo! Pogoda na iPada

Spotify na iPadSpotify

Lubicie słuchać muzyki? Kto nie lubi! Warto więc na swoim nowym iPadzie zainstalować aplikację Spotify. Jest to usługa streamowania muzyki. By móc korzystać z Spotify należy założyć w serwisie konto. Do tej pory darmowa usługa, przerywana reklamami, nie była dostępna inaczej, jak przez aplikację na PC. Ale od niedawna Spotify pozwala za darmo słuchać muzyki również na urządzeniach mobilnych, bez potrzeby kupowania konta Premium. Co więcej, to właśnie na iPadzie można nader swobodnie korzystać z ogromnej bazy muzycznej Spotify. Sama aplikacja daje dostęp do playlist i wyszukiwania muzyki. Warto wypróbować.

Pobierze Spotify na iPada

Red Stamp Cards na iPadRed Stamp Cards

Dawniej, przed erą internetu, na święta czy imieniny wysyłało się papierowe kartki i widoków. Dzisiaj wystarczy dobra aplikacja, taka, jak Red Stamp Cards. Oferuje ona dziesiątki motywów i wzorów kartek, na różne okazje – święta, urodziny, rocznice, czy po prostu gratulacje lub życzenia. Każdy motyw można spersonalizować własnym tekstem lub zdjęciem, a następnie wysłać wybranej osobie za pośrednictwem maila lub sieci społecznościowych. Korzystanie z Red Stamp Cards na iPadzie jest niezwykle wygodne, choć sama aplikacja jest dość powolna. Jeżeli jednak myślicie o skomponowaniu wirtualnej kartki z życzeniami, to wypróbujcie Red Stamp Cards.

Pobierz Red Stamp Cards na iPada

Pixlr Express na iPadPixlr Express

Pixlr Express to zaawansowany edytor zdjęć. Aplikacja posiada zestaw użytecznych narzędzi do obróbki fotografii. Za pomocą Pixlr Express można zdjęcia przycinać, kadrować, zmieniać balans kolorów, wyostrzać lub rozmazywać obraz. Dodatkowo aplikacja oferuje całe multum filtrów, ramek, motywów, naklejek, warstw i efektów. Pozwala również na dodawanie tekstu i tworzenie kolaży. Pixlr Express idealnie sprawdza się na iPadzie, który posiada duży ekran wspomagający edycję zdjęć.

Pobierz Pixlr Express na iPada

Angry Birds Go! na iPadAngry Birds Go!

Jeżeli lubicie wyścigi i jesteście fanami, tudzież fankami, serii gier od Rovio – Angry Birds, to tę grę koniecznie musicie pobrać na swojego iPada. Angry Birds Go! to kolejna odsłona Wściekłych Ptaków, tym razem jednak, w zupełnie nowej formule. Gra ta, to wyścigi gokartów, za sterami których zasiadają oczywiście Wasze ulubione ptasie postacie. W Angry Birds Go! musicie ścigać się na na różnych torach i brać udział w różnego typu wyścigach, od klasycznego rajdu, po walkę z uciekającym czasem. Po drodze zbieracie monety i klejnoty, za które możecie usprawniać maszyny oraz kupować specjalne moce, które mogą przydać się na torze. Angry Birds Go! to dynamiczna gra, która zapewnia godziny rozrywki.

Pobierz Angry Birds Go! na iPada

Zobacz także:

Stronghold Crusader 2: pierwsze spojrzenie na tryb multiplayer

Stronghold Crusader 2 skierowana jest do największych purystów wśród miłośników gier strategicznych. Na Gamescom widzieliśmy, jak będziemy w niej niszczyć zamki i przeciwników. Teraz mieliśmy możliwość poznać wersję alpha jej trybu online multiplayer.

Większość gier strategicznych czasu rzeczywistego jest bardzo podobnych do siebie. Zaczynamy budując obóz, wydobywając ograniczone surowce i starając się stworzyć silną armię. Wkrótce wysyłamy ją, by zniszczyła wrogą bazę i modlimy się o jak najłagodniejszy kontratak. Stronghold Crusader 2 nie wybiega zbytnio poza ten schemat, poza tym, że brak w niej wszelkich dekoracji. Nie znajdziemy w niej więc futurystycznych laserów, magii czy rakiet balistycznych. Rozgrywka skoncentrowana jest na budowaniu zamków, ich obronie i ataku. Dziś opiszemy bardzo wczesną wersję gry Stronghold Crusader 2. Dostępny w niej jest tylko tryb multiplayer. Pozwala on dwójce graczy na bezpośrednią rywalizację; tryby story i skirmish nie są jeszcze aktywne. Gracze zaczynają z zamkami, barakami i podstawowymi zapasami jedzenia, drewna, stali oraz kamieni.

Gospodarka

W murach zamku mieszkają rolnicy. Poza uprawą roli, płacą oni też podatki, które możemy wydać na kosztowny wyścig zbrojeń. Chciwość jednak nie popłaca. Zbyt wysokie podatki mogą doprowadzić do zamieszek, które łagodzić trzeba, np. zwiększeniem dostaw żywności.

Stronghold Crusader 2 - Bauern

Walka

Na zajmowanie się gospodarką nie ma niestety zbyt wiele czasu, gdy wróg u bram. Na początku gry skupiłem się na rozwoju wojsk lądowych, co poza zwykłymi piechurami zaowocowało też kilkoma jednostkami konnicy oraz broniami miotającymi. Zaznaczając istniejące oddziały myszką wysłałem je w pobliże granicy mojego małego imperium.Stronghold Crusader 2 - Kaserne

Okazuje się, że nie było to najmądrzejszym pomysłem, gdyż wprawienie katapult w ruch zajęło masę czasu. Na szczęście, mych wojsk nie dostrzeżono zbyt wcześnie, co dało mi jakże istotną przewagę zaskoczenia podczas ataku na zamek wroga i okoliczne budynki pomocnicze.Stronghould Crusader 2 - Katapult

Gdy tylko uderzyłem na jednostki lądowe wroga, z murów zamkowych posypał się na mnie grad strzał. Jednakże automatyczna obrona nie była zbyt inteligenta, gdyż skupiła się na łatwo wymienialnej piechocie. Pozwoliło mi to umieścić katapulty w dogodnych pozycjach, a następnie w spokoju ostrzeliwać zamek.Stronghold Crusader 2 - Kampf

W przeciwieństwie do poprzedniej części Stronghold Crusader, nasi rycerze nie muszą już skrobać murów wrogich zamków mieczami. W Stronghold Crusader 2 mają do dyspozycji znacznie lepsze do tego celu kilofy. Co ciekawe, żołnierze konnicy nie rozwinęli jednak tak wyrafinowanych umiejętności. Atakuja więc mury, taranując je swymi końmi… auć!Stronghold Crusader 2 - Belagerung

Gra skończyła się równie szybko, jak się zaczęła. Obszar i funkcje dostępne w wersji alfa są zbyt ograniczone, aby przetestować wyszukane manewry taktyczne. Na tym etapie, producent wciąż testuje i dopieszcza różne elementy gry. Moim zdaniem, na przykład, warto by było dodać kawalerii trochę szybkości i siły. Dzięki temu, robiłaby ona znacznie większe wrażenie.

Atmosfera

Co mi się podobało najbardziej w Stronghold Crusader 2, to pustynne krajobrazy i doskonała ścieżka dźwiękowa, której za darmo można posłuchać na Soundcloud. Dużą przyjemność daje też możliwość podglądania pojedynczych bohaterów gry. Żołnierze nudzą się nie będąc na służbie, górnicy w skupieniu wydobywają surowce, a piekarz dba o jakość swoich wypieków.

Stronghold Crusader 2 - Nahrung

W grze można dostrzec błędy graficzne takie, jak głowy koni przenikające przez ściany. Choć prawdę mówiąc, nawet bez nich grafika Stronghold Crusader 2 nie wytrzymuje porównania z innymi grami tego gatunku. W obecnej wersji nie udało mi się nawet obrócić kamery – choć ta funkcja będzie dostępna w pełnej wersji gry.

Wnioski: oblężenie bez fajerwerków

Gry strategiczne są zawsze przeładowane i nadrabiają brak nowych pomysłów coraz lepszą grafiką. Stronghold Crusader 2 odchodzi od tego trendu i skupia się na podstawach – czyli atakowaniu wrogich zamków. Zapewnia to wiele dobrej zabawy. Z sadystyczną przyjemnością obserwujemy cierpienia przeciwnika, widzącego jak jego wojska powoli zamieniają się w pył. Z drugiej strony, desperackie odpieranie wrogich ataków i uczenie się na własnych błędach również przynosi dużo satysfakcji. Gra daje przyjemność nawet bez perfekcyjnej grafiki, co będzie rezonować zwłaszcza z miłośnikami jej pierwszej części. Pamiętajmy, że sukces w  Stronghold Crusader 2 będzie wymagał zbalansowanej rozgrywki – czyli czegoś, czego nie mogliśmy ocenić na tym etapie. Stronghold Crusader 2 ukaże się wiosną 2014 roku. Dokładna data premiery nie jest jeszcze znana.

Pobierz darmowe demo Stronghold Crusader

Zobacz także:

World of Warcraft: Warlords of Draenor – podróż do setnego poziomu

Warlords of Draenor to piąte rozszerzenie WoW, które pojawi się w 2014 roku. Powrócimy w nim do krainy orków, by zapobiec przejęciu przez nich kontroli nad Azeroth.

World of Warcraft przechodzi teraz trudny okres. Choć ponad roku temu grało w nią 12 milionów graczy, to statnio liczba ta spadła poniżej 8 milionów. Ale Blizzard nie poddaje się i tym nowym dodatkiem chce uratować WoW. W ten sposób narodził się Warlords of Draenor, który przenosi nas w świat przeszłości, aby pokonać złych orków.

Powrót do Draenoru

Poszczególne klany orków Draenoru, do tej pory znanego jako Outland, jednoczą się, by stworzyć Żelazną Hordę. Jeśli uda im się przejść przez Mroczny Portal do Azerothu, świat WoW zmieni się na zawsze. Na szczęście, istnieją tacy bohaterowie, jak Wy, którzy gotowi są na podróży w przeszłość, aby powstrzymać orków i uniknąć katastrofy.

Tak właśnie zaczyna się Warlords of Draenor – nowe podejście do historii, którą już dość dobrze znamy. W przeciwieństwie do tego, co widzieliśmy w The Burning Crusade, Draenor było piękną, pełną życia krainą, a nie zdewastowanym pustkowiem, którym stał się później.

Kiedyś było tu pięknie…

100 poziomów doświadczenia!

Ale sceneria nie jest jedyną zmianą. W Warlords of Draenor znajdziemy 7 nowych stref, z których każda zdominowana jest przez klan orków. Niektóre z nich są zaprojektowane, by pomóc Ci wskoczyć na wyższy poziom doświadczenia, a w tym dodatku ich limit został podniesiony do 100!

Nie martwicie się, dojście do 100 poziomu nie zajmie Wam zbyt dużo czasu. Blizzard nie chce byście go tracili. Stworzeni przez Was bohaterowie rozpoczną podróż od poziomu 90. Pozwoli to na cieszenie się nową fabuła nawet początkującym.

Poza tworzeniem postaci na 90 poziomie, możliwe będzie też tworzenie bohaterów należących do mniej znanych ras, z tych obecnych w World of Warcraft.

Wybierz rasę i zacznij od poziomu 90.

Epickie bitwy

Podczas gry Twoja postać będzie mogła walczyć, samodzielnie lub z sojusznikami, przeciwko najbardziej legendarnym watażkom Żelaznej Hordy. O niektórych z nich słyszeliśmy już wcześniej w WoW, więc danie łupnia tym legendarnym przeciwnikom da tym większą satysfakcję.

Jeśli wolisz PvP (Gracz kontra Gracz), Warlords of Draenor oferuję jedną nową arenę bitewną, gdzie losowo generowane są cele, obiekty i stworzenia. Blizzard zaleca osiągnięcie 100 poziomu przed wkroczeniem do niej.

Wielką zaletą PvP jest brak ograniczeń ilości uczestników. Dzieki temu, odbędą się tam najbardziej epickich bitwy w historii WoW.

Dodatkowo, dla graczy poszukujących jeszcze większych wyzwań, stworzono nowy tryb areny o nazwie Próba Gladiatora. Startujący w niej gracze, walczyć będą z tym samym wyposażeniem, co przeniesie nacisk rozgrywki na ich umiejętności. Klasyfikacja graczy zmieniać się będzie co tydzień, by pokazać całemu światu, kto jest najlepszym wojownikiem WoW.

PvP nigdy nie było tak ekscytujące

Zarządzaj garnizonem

Niewątpliwie najciekawszą nowością Warlords of Draenor jest możliwość budowy garnizonów.

Budowle te można wyposażać w gospodarstwa rolne, zbrojownie, warsztaty, magazyny, itp. Jednakże głównym ich zadaniem jest szkolenie wojsk, leczenie rannych oraz wytwarzanie potrzebnych zasobów.

Garnizony Waszych sojuszników będzie można odwiedzać, by podziwiać ich usprawnienia oraz przechowywać w nich swe trofea.

Ten nowy element strategiczny ma zachęcić graczy do wytwarzania zasobów, nie wymagając jednak od nich zbyt wiele wysiłku.

Stwórz swój idealny garnizon i zacznij tworzyć zasoby…

Piękno tkwi w szczegółach

Jedną z najbardziej widocznych zmian w Warlords of Draenor jest długo oczekiwana poprawa wyglądu bohaterów. Wszystkie rasy WoW prezentują się teraz atrakcyjniej i bardziej realistycznie. Na razie opublikowano jedynie projekty orków, krasnoludów i gnomów, ale wkrótce poznamy zmiany dotyczące pozostałych frakcji.

Zmiany te są głównie kosmetyczne, więc nie martwcie się, jeśli Wasze PC mają już swe najlepsze lata za sobą; World of Warcraft będzie na nich działał tak, jak do tej pory.

Nowe twarze znanych postaci

Kolejną nowością w tym dodatku jest Gildia Poszukiwaczy Przygód. Ta funkcja będzie sugerować graczom najodpowiedniejsze misje i lokacje do odwiedzenia na podstawie dostępnego wyposażenia i poziomu doświadczenia. Gildia Poszukiwaczy Przygód powinna ułatwić grę początkującym. Natomiast bardziej doświadczeni gracze będą ją prawdopodobie mogli wyłączyć.

Warlords of Draenor wprowadza też mniejsze zmiany takie, jak nowy system zarządzania inwentarzem, który oferuje sortowanie sakw czy nowy system oceny misji. Jesteśmy wdzięczni za te drobne, ale jakże długo oczekiwane, zmiany.

Powrót do przeszłości gwarantuje świetlaną przyszłość

Podróż w przeszłość świata WoW jest idealnym pretekstem do odświeżenia znanych elementów gry. Choć zmiany nie są tak radykalne jak w Cataclysm, to z pewnością są znacznie większe niż te, które widzieliśmy w Mists of Pandaria.

Warlords of Draenor to rozszerzenie dla starych bywalców świata WoW. O jego nowych zaletach z pewnością będzie się dużo mówić.

Jakie nowości w World of Warcraft: Warlords of Draenor podobają się Wam najbardziej?

Przeczytaj też:

Darmowa gra tygodnia – Whispers of The Goddess

Co tydzień prezentujemy nową darmową grę, starannie wybraną przez naszych ekspertów. Chcemy pomóc Wam odkryć najlepsze z setek tytułów, które na bieżąco testujemy.

Muszę przyznać, że w tym tygodniu prezentujemy dość dziwaczną grę. Whispers of The Goddess to inteligentna gra logiczna stworzona przez studentów uczelni DigiPen z Redmond w Stanach Zjednoczonych.

Ta bardzo innowacyjna pozycja przetestuje Wasze szare komórki swymi niezwykle trudnymi – choć możliwymi do rozwiązania – zagadkami. Z Whispers of The Goddess z pewnością spędzicie długie godziny.

Dopieszczona grafika i animacje sprawiają, że choć gra stworzona została przez amatorów, to przypomina ona produkcję profesjonalnego studia. Whispers of The Goddess przenosi nas do tajemniczego świata i wciąga prostą lecz intrygującą fabułą.

Whispers of The Goddess przetestuje Wasze szare komórki…

Cel gry

W grze wcielamy się w rolę Florana czyli pół-rośliny, pół-królika…  Naszym zadaniem jest rozwiązanie serii zagadek, dzięki czemu dotrzemy do życzliwej nam Bogini, której wskazówki towarzyszą nam podczas podróży.

Na każdym z poziomów musimy odzyskać tzw. krzyki (ang. whispers), czyli cząsteczki światła regenerujące moc Bogini. Zebranie ich odpowiedniej ilości pozwoli odzyskać jeden stopień energii, symbolizowany przez złoty blok. Na nasze nieszczęście, krzyki rozrzucone są po 4 światach złożonych z licznych poziomów, więc zebranie ich wszystkich zajmie nam trochę czasu.

Whispers of The Goddess

Florana czyli pół-roślina, pół-królik…

Jak to działa?

Gra Whispers of The Goddess jest oparta na stosunkowo prostym schemacie. Florana nie może przeskakiwać między znajdującymi się w grze blokami.

Natomiast po naciśnięciu spacji, Florana wypuszcza łodygę, którą może chwycić blok znajdujący się bezpośrednio przed nią.

Bloki możemy do woli obracać za pomocą klawiszy Q i E. Niektóre bloki możemy też przesuwać, korzystając z klawiszy ↑ , ↓ , ← i → .

Sterowanie jest niezwykle proste, gra łatwa do zrozumienia, a zagadki bardzo przewrotne. To idealne wyzwanie dla miłośników łamigłówek!

Whispers of The Goddess

Czy uda Ci się odkryć wszystkie tajemnice Bogini?

Ta gra jest dla Ciebie, jeśli…

…jeśli zastanawiasz się, jak wygląda krzyżówka rośliny z królikiem, lubisz trudne łamigłówki i gry takie, jak Tetris czy Bejeweled.


Pobierz Whispers of The Goddess na PC.


Do zobaczenia w przyszłym tygodniu! W międzyczasie, spójrzcie na darmową grę z zeszłego tygodnia i podzielcie się swymi opiniami w komentarzach!

Zobacz także:

Darmowa gra tygodnia – Boson X

Co tydzień prezentujemy nową darmową grę, starannie wybraną przez naszych ekspertów. Chcemy pomóc Wam odkryć najlepsze z setek tytułów, które na bieżąco testujemy.

Jeśli jesteś zmęczony banalnymi i prostymi grami, serdecznie polecamy Boson X. Stworzona w Australii przez szalonych naukowców z niezależnego studia Mu and Heyo, gra Boson X łączy w sobie trudną platformówkę, dynamiczne tempo i niepowtarzalny klimat.


brightcove.createExperiences();

Graczom o zszarganych nerwach radzimy nawet nie zaczynać rozgrywki. Pokonanie wszystkich poziomów tej niezwykle trudnej gry będzie wymagać niezwykłej cierpliwości i stalowych nerwów. Boson X to prawdziwa próba dla Twojego refleksu, koordynacji i wytrzymałości. Przypomina w tym klasyczne tytuły z lat 90. Boson X ma futurystyczny klimat, który doskonale komponuje się z pokręconą muzyką i efektami dźwiękowymi w stylu retro oraz minimalistyczną grafiką i jaskrawymi barwami. Gra Boson X to prawdziwa uczta dla oczu i uszu.

Boson X

Wcielasz się w rolę pędzącego fizyka…

Cel gry

W Boson X wcielasz się rolę fizyka, starającego się udowodnić istnienie egzotycznych cząstek elementarnych. Aby osiągnąć ten cel, pędzi on z zawrotną prędkością w samym akceleratorze cząstek. Jak w każdej grze tego typu, musimy pomóc mu unikać przepaści i innych przeszkód, które napotyka na swej drodze. Kolizja z jakąkolwiek przeszkodą nieuchronnie kończy grę. Co wyróżnia Boson X to misje. W każdej z nich musimy osiągnąć pełną synchronizację z określoną cząsteczką. Aby zwiększyć synchronizację, musimy biec po niebieskich płytkach. Zwiększa to naszą prędkość i procent synchronizacji. Osiągnięcie 100% oznacza ukończenie misji i awans do kolejnej.Boson X

Osiągnij 100 procent synchronizacji, aby odkryć nową cząsteczkę…

Jak to działa?

Sterowanie bohaterem gry Boson X jest niezwykle proste. Naukowcem sterujemy przy pomocy klawiszy strzałek. Aby zwiększać długość skoku, wystarczy przytrzymać klawisz odrobinę dłużej. Uwaga, będąc w powietrzu, nie można już zmienić kierunku. Pamiętajcie też, że po wpadnięciu na przeszkodę, klawisz Enter pozwoli Wam bezzwłocznie rozpocząć grę.Boson X

Biegnij po niebieskich płytkach, by osiągnąć 100 procent synchronizacji…

Ta gra jest dla Ciebie, jeśli…

…jeśli zawsze marzyłeś o dostaniu Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki, jeśli nie masz nic przeciwko wymagającym grom oraz jeśli kochasz tytuły takie, jak Jetpack Joyride czy Temple Run.


Pobierz Boson X na Windows

Pobierz Boson X na Mac


Do zobaczenia w przyszłym tygodniu! W międzyczasie, spójrzcie na darmową grę z zeszłego tygodnia i podzielcie się swymi opiniami w komentarzach!

Autorem oryginalnego artykułu jest Samuel Marc.