Dokładnie 10 lat temu w sieci pojawiła się strona thefacebook.com. Kosztowała 1000 dolarów, a jej założycielami byli studenci Mark Zuckerberg, Eduardo Saverin, Chris Hughe oraz Dustin Moskovitz. Prostota działania serwisu była w owym czasie czymś co mocno kontrastowało z pstrokatym MySpace, a popularność Facebooka szybko przeniosła się poza mury uczelni Harvarda gdzie powstała.
Od czasu gdy Facebook zdetronizował MySpace, dzięki grom w stylu FarmVille i uruchomieniu osi czasu, portal społecznościowy nie schodzi w zasadzie z pierwszych stron poczytnych gazet i blogów. Dziś, początkowo studencki projekt, jest największą bazą danych ludzi na całym świecie i łączy ze sobą 1,2 miliarda użytkowników ze wszystkich kontynentów. Sukces Facebooka jest bezsprzeczny, ale z drugiej strony coraz częściej się mówi o wyczerpaniu jego koncepcji i nieuchronnie zbliżającym się upadku. Jak się Wam wydaje, czy ta sieć społecznościowa ma szanse przetrwać kolejne 10 lat?
Nasi koledzy zamiast w przyszłość, spojrzeli w przeszłość i zastanowili się nad rzeczami, których woleliby NIE robić na Facebooku patrząc z perspektywy czasu. Czy Wy też czegoś żałujcie?
Jeśli chcecie przypomnieć sobie jak wyglądały Wasze pierwsze lata na Facebooku, zajrzyjcie na www.facebook.com/lookback. Znajdziecie tam specjalne wideo, które pokazuje ciekawą prezentację Waszego profilu na podstawie materiałów z Waszego profilu.
Jeszcze w tym miesiącu, 24 lutego Mark Zuckerberg będzie gościł w Barcelonie na dorocznych targach Mobile World Congress. Na pewno zdamy Wam relację z tego wydarzenia, bo Zuckerberg raczej rzadko zjawia się w Europie.
Zobacz także:
Spotify to bez wątpienia najpopularniejszy na świecie serwis oferujący streaming muzyki. Dzięki niemu, za niewielka opłatą można uzyskać dostęp do aż 20 milionów piosenek, reprezentujących najróżniejsze style muzyczne. Już niedługo Spotify pojawi się także na polskim rynku, co na pewno dobrze wpłynie na ofertę podobnych serwisów. Jeszcze w tym tygodniu,