Firefox ułatwi i przyspieszy przeglądanie sieci Tor

Potwierdziły się plotki, mówiące o tym, że w przeglądarce Firefox dodana będzie wkrótce obsługa sieci Tor. Projekt ten nazywa się Polaris i ma na celu znacząco poprawić prywatność użytkowników sieci. Składa się on z dwóch równie ważnych filarów.

Pierwszym z nich jest współpraca z Tor Project, organizacją stojącą za rozwojem TOR. Ma polegać na ułatwieniu użytkownikom w korzystaniu z tej sieci w przeglądarkach Firefox. Dzięki nawiązaniu tej współpracy korzystanie z sieci Tor ma być znacznie łatwiejsze i co może ważniejsze, szybsze niż dotychczas. Obecnie z powodu charakterystyki sieci i sposobu jej działania, korzystanie z niej jest dosyć męczące. Działa ona po prostu zbyt wolno.

Drugim przedsięwzięciem jest opracowanie specjalnej metody śledzenia poczynań użytkowników w internecie, tak by nie naruszał ich prywatności, ale z drugiej strony nie odstraszał reklamodawców. To ciekawe przedsięwzięcie stosowane jest od niedawna w kanale Nightly Firefox.

Nie wiemy, kiedy wspomniany projekt wejdzie w życie i pojawi się w stabilnej wersji Firefox. Na pewno jednak warto na niego czekać, bo zmiany zapowiadają się naprawdę interesująco.

Źródło: Mozilla

Zobacz także:

Firefox 33.1 – 10 lat i nowe funkcje!

Firefox i DuckDuckGo – połączenie idealne?

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Silk Road – najczarniejszy ze wszystkich rynków zamknięty!

Sklep Silk Road był do wczoraj jednym z najmroczniejszych zakątków internetu. Można było w nim kupić to, co w realnym świecie jest zazwyczaj nielegalne – głównie różnego rodzaju narkotyki. Oprócz nich, w “menu” znajdowała się sztuka, biżuteria, książki, ubrania i erotyka. Wczoraj wieczorem “nielegalny Amazon“, jak na niego mówiono, został zamknięty przez FBI, a jego twórcę aresztowano.

Na stronę Silk Road nie dało się trafić tak po prostu. Serwis działał w sieci TOR, która teoretycznie oferuje użytkownikom anonimowość. Ten internetowy sklep znany był głównie fanom nielegalnych substancji, a można tam było kupić większość znanych narkotyków – od marihuany, poprzez LSD, na heroinie skończywszy. Założyciel i administrator serwisu – Ross William Ulbricht, znany też pod pseudonimem Dread Pirate Roberts (DPR), teoretycznie dbał o to, by w sklepie nie można było zakupić rzeczy, które mogą zaszkodzić innym osobom. O jakich rzeczach mowa? Przede wszystkim o dziecięcej pornografii, skradzionych kartach kredytowych czy broni masowego rażenia.Wiadomo jednak, że na Silk Road można było skontaktować się z płatnymi zabójcami, co nie do końca zgodne było z polityką właściciela serwisu. Za wszystkie zakupy i usługi można było zapłacić wirtualną walutą, bitcoinami.

Wczoraj twórcę serwisu zatrzymało FBI. Według ich źródeł, w sklepie zarejestrowanych było ponad 950 tysięcy kont, z czego 30% pochodziło ze Stanów Zjednoczonych, 27% z niezidentyfikowanych lokalizacji, a reszta głównie z Wielkiej Brytanii, Australii, Niemiec, Kanady, Szwecji, Francji, Rosji, Włoch i Holandii. DPR miał zarobić na użytkownikach portalu do 80 milionów dolarów za prowizje ze sprzedaży wszystkich towarów i usług.

Silk Road

Jak doszło do zatrzymania twórcy serwisu? Okazuje się, że to nie sieć TOR zawiodła, a sam DPR, który nie był wystarczająco ostrożny. Zostawiał on po prostu w różnych zakątkach sieci swoje ślad, po którym dotarło do niego FBI. Cóż, nic nie może przecież wiecznie trwać…

Powiązane artykuły:

Źródło, źródło

10 sposobów, które pomogą Wam chronić prywatność w sieci

Wszystko, co przesyłasz w internecie może zostać przechwycone, a Twoje dane wykradzione. Dotyczy to e-maili, plików, zdjęć i innych danych. Kto za tym stoi? Nie istotne, bo może to być każdy: rząd, haker, czy nawet wścibski sąsiad. Dość łatwo stać się ofiarą internetowego ataku. Continue reading “10 sposobów, które pomogą Wam chronić prywatność w sieci”

Przeglądarka od The Pirate Bay!

Dokładnie 15 sierpnia największa na świecie strona poświęcona dystrybucji plików Torrent, obchodzić będzie swoje 10 urodziny. Z tej okazji jej twórcy wydali na świat swoją własną przeglądarkę – PirateBrowser. Co powinniśmy o niej wiedzieć?

PirateBrowser

Po pierwsze – nie jest to zupełnie nowa, stworzona od zera przeglądarka, a jedynie zmodyfikowany Firefox 23.

Po drugie: za pomocą proxy przeglądarka ma pomóc ominąć cenzurę strony The Pirate Bay w Iranie, Wielkiej Brytanii, Korei Północnej, Belgii, Finlandii, Irlandii, Danii, Holandii oraz Włoszech.

Po trzecie: PirateBrowser ma wbudowany klient sieci Tor, dzięki czemu dostęp do niej jest dużo łatwiejszy.

Oczywiście, nie oznacza to, że Pirate Browser jest cudownym narzędziem, które pozwala na całkowicie anonimowe surfowanie po sieci. Na pewno jednak “piracka” przeglądarka powinna pomóc w przeglądaniu zasobów strony The Pirate Bay w krajach, gdzie jest ona blokowana. Program dostępny jest na razie na Windows, ale wkrótce będą udostępnione wersje na Maka i Linuksa.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło