Najważniejsze wiadomości tygodnia – GTA V, Silk Road, YouTube, Battlefield 4, Android 4.4

W tym tygodniu lista najważniejszych wiadomości pojawi się w tradycyjnej formie artykułu. Minuta Softonic ma wolne! Ale obiecujemy, że w przyszły piątek nasza cotygodniowe video powróci i znów będziecie mogli oglądać skrót najciekawszych newsów w formie filmu.

Co działo się w tym tygodniu?

Wadliwy patch do GTA V

Wydany przez Rockstar Games, patch do gry GTA V, okazał się wadliwy. Update miał usprawnić korzystanie z GTA Online, ale przy okazji narobił niektórym użytkownikom sporo problemów.

Jak się okazało patch usuwa zapisane stany gry, blokuje tworzenie nowego bohatera, a nawet przechodzenie do kolejnych misji. W tym tygodniu ma się pojawić kolejny update do GTA V – czytajcie Softonic, bo na pewno was o tym powiadomimy!

Zamknięto serwis Silk Road

Kupno narkotyków i broni przestanie być tak proste, jak kiedyś. Zamknięto Silk Road – stronę, na której do tej pory można było kupić wszystkie lub prawie wszystkie zakazane środki chemiczne oraz inne nielegalne gadżety. Historia serwisu, a przede wszystkim jego założyciela o pseudonimie Dread Pirate Roberts, nadaje się idealnie na scenariusz filmu sensacyjnego.

Nagrody muzyczne YouTube

YouTube zacznie przyznawać nagrody muzyczne YouTube Music Awards, dla największych internetowych hitów video. Ceremonia odbędzie się 3 listopada w Nowym Jorku, a przy okazji zaplanowano na całym świecie mnóstwo koncertów. Oczywiście transmisję będzie można oglądać w internecie!

Demo Battlefield 4 już jest

Demo długo wyczekiwanej gry Battlefield 4 jest już do pobrania. Tak więc, mimo niedawnej premiery GTA V oraz FIFA 14, musicie znaleźć jeszcze więcej wolnego czasu na granie.

Jak będzie wyglądać Android 4.4?

W internecie pojawiły się nieoficjalne screenshoty z nadchodzącego Androida o numerze 4.4. W systemie znajdzie się wiele nowych funkcji. Nowy Android pozwoli między innymi na zapisywanie zdjęć jako PDF, ułatwi kontrolę nad przesyłem danych i zapewni wsparcie dla zewnętrznych ekranów.

Obejrzyj więcej odcinków Minuty Softonic jeśli interesują Cię wiadomości z poprzednich tygodni.

Zaglądaj też regularnie do naszej sekcji News, by być na bieżąco z nowinkami.

Silk Road – najczarniejszy ze wszystkich rynków zamknięty!

Sklep Silk Road był do wczoraj jednym z najmroczniejszych zakątków internetu. Można było w nim kupić to, co w realnym świecie jest zazwyczaj nielegalne – głównie różnego rodzaju narkotyki. Oprócz nich, w “menu” znajdowała się sztuka, biżuteria, książki, ubrania i erotyka. Wczoraj wieczorem “nielegalny Amazon“, jak na niego mówiono, został zamknięty przez FBI, a jego twórcę aresztowano.

Na stronę Silk Road nie dało się trafić tak po prostu. Serwis działał w sieci TOR, która teoretycznie oferuje użytkownikom anonimowość. Ten internetowy sklep znany był głównie fanom nielegalnych substancji, a można tam było kupić większość znanych narkotyków – od marihuany, poprzez LSD, na heroinie skończywszy. Założyciel i administrator serwisu – Ross William Ulbricht, znany też pod pseudonimem Dread Pirate Roberts (DPR), teoretycznie dbał o to, by w sklepie nie można było zakupić rzeczy, które mogą zaszkodzić innym osobom. O jakich rzeczach mowa? Przede wszystkim o dziecięcej pornografii, skradzionych kartach kredytowych czy broni masowego rażenia.Wiadomo jednak, że na Silk Road można było skontaktować się z płatnymi zabójcami, co nie do końca zgodne było z polityką właściciela serwisu. Za wszystkie zakupy i usługi można było zapłacić wirtualną walutą, bitcoinami.

Wczoraj twórcę serwisu zatrzymało FBI. Według ich źródeł, w sklepie zarejestrowanych było ponad 950 tysięcy kont, z czego 30% pochodziło ze Stanów Zjednoczonych, 27% z niezidentyfikowanych lokalizacji, a reszta głównie z Wielkiej Brytanii, Australii, Niemiec, Kanady, Szwecji, Francji, Rosji, Włoch i Holandii. DPR miał zarobić na użytkownikach portalu do 80 milionów dolarów za prowizje ze sprzedaży wszystkich towarów i usług.

Silk Road

Jak doszło do zatrzymania twórcy serwisu? Okazuje się, że to nie sieć TOR zawiodła, a sam DPR, który nie był wystarczająco ostrożny. Zostawiał on po prostu w różnych zakątkach sieci swoje ślad, po którym dotarło do niego FBI. Cóż, nic nie może przecież wiecznie trwać…

Powiązane artykuły:

Źródło, źródło

Bitcoins – wirtualna waluta w kryzysie

Bitcoin to wirtualna waluta, o której staje się w sieci coraz głośniej. Nic dziwnego – generuje się ją za pomocą komputerów, można za nią kupić w sieci np. narkotyki lub broń (np. w sklepie Silk Road), a wczoraj pisaliśmy o wirusie na Skype, które bez wiedzy właściciela komputera produkuje bitcoiny dla przestępców. Od wczoraj jednak, z cyber walutą dzieją się złe rzeczy – jej wartość dramatycznie spada. Od wczoraj koszt jednego bitcoina spadł o połowę. Dlaczego?

Continue reading “Bitcoins – wirtualna waluta w kryzysie”