Duża aktualizacja dla Instagrama dla Androida i iOSa

Ulubiona aplikacja hipsterów – Instagram, dostał dziś dużą aktualizację. Dotyczy ona zarówno wersji na Androida jak i iOSa. Dzięki aktualizacji w aplikacji znajdzie się dużo więcej narzędzie do obróbki zdjęć. Dodano 10 nowych opcji edycji, w tym możliwość kontrolowania jasności, kontrastu, nasycenia, temperatury i innych cech zdjęcia.

Teraz można też wybrać moc działania danego filtra – wystarczy dotknąć dwa razy jego ikonkę, by pojawił się suwak, który umożliwiał będzie jego regulację. Po wybraniu filtra można jeszcze ustawić wspomniane już parametry, czyli kontrast, nasycenie itd.

Nowy Instagram

Przed tą aktualizacją opcje Instagrama były dosyć skromne. Można było jedynie wybrać filtr, przyciąć obraz i wybrać ramkę. Dzięki nowej wersji program zyskał naprawdę cenne opcje, dzięki którym przypomina nieco aplikację VSCO Cam, która wyróżnia się właśnie dużą ilością opcji edycji zdjęć.

Nowy Instagram

Aktualizacja Instagram do wersji 6 powinna być już dostępna w sklepach z aplikacjami.

Zobacz także:

Źródło: Instagram

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Selfies: Skąd wzieła się moda na fotograficzne autoportrety?

Selfies są teraz modne. Co sprawiło, że zdjęcia, które robimy sobie sami, są tak atrakcyjne? Dlaczego cały świat o nich mówi?

Według Oxford Dictionary „selfie” zostało uznane za słowo roku 2013. I w przeciwieństwie do innych ulotnych trendów internetowych, wciąż pozostaje w modzie i rozszerza swoją popularność o kolejne kręgi. Selfies to już nie tyko Facebook i instagram, to także Twoi sąsiedzi i również gwiazdy ceremonii wręczenia Oscarów, a ostatnio nawet polscy politycy. Zapanował absoultny szał na zdjęcia robione samemu sobie.

Dlaczego teraz autofotografia triumfuje?

Z jakiego powodu autofoto, nazywane też czasem egofoto, a finalnie selfie, jest modne w 2014 roku? Głównie z dwóch powodów.

Po pierwsze popularność smartfonów stale rośnie, a te mają coraz lepsze aparaty i to po obu stronach obudowy. Możemy więc robić dobrej jakości zdjęcia także samym sobie.

Drugim powodem są serwisy społecznościowe i ich rosnąca popularność. Coraz więcej osób ma konto już nie tylko na Facebooku, ale też na Instagramie i Twitterze. Zamiast pisania statusów – wrzucamy zdjęcia. No i dobrze jest się na nich pokazać, kiedy na przykład robimy coś ciekwego.

Moda na selfie jest niezależna od płci, wieku, warstwy społecznej

5 rzeczy, które trzeba wiedzieć o selfie

Zrobienie selfies nie wymaga jakiś szczególnych umiejętności. Autofotografia cechuje się tym, że większość zdjęć jest do siebie podobna. Zresztą socjolodzy to udowodnili i przedstawili w 5 punktach.

1. Miejsce nie ma znaczenia

Zróbmy test – weźcie telefon i znajdźcie jakieś ciekawe, dobrze nasłonecznione miejsce w swojej okolicy i wykonajcie sobie selfie. Wrzucicie je na Instagrama i dodajcie hastagi z hasłem Hongkong, Nowy Jork lub Hawana. Nieważne, że jesteście właśnie w Radomiu, możecie wybrać dowolne miejsce na świecie, a i tak jedni będą pisać komentarze, że są zazdrośni, a inni niedowierzać. A dziesiątki znajomych i tak polubią to zdjęcie.

Nie ma znaczenia gdzie jesteście, ponieważ w selfie całość zdjęcia koncentruje się na nas. Może, więc to być zdjęcie na imprezie, w siłowni, na wakacjach. Gdziekolwiek ale liczysz się Ty, a reszta jest tylko tłem.

Selfie podczas Piccadilly Circus na wakacjach w Londnie, czy może po prostu zdjęcie pod domem?

2. Nie ma miejsca na spontaniczność

Przyznajcie się, wasze selfies są pozowane! Nie ma tu miejsca na spontaniczność, nawet gdy są to przypadkowe ujęcia robione z nudów leżąc w łóżku. Robimy dwa, trzy, a nawet cztery zdjęcia i wybieramy najlepsze. Cały czas coś poprawiamy, tak aby było perfekcyjne, a jednocześnie najbardziej naturalne. Dlatego często selfies wrzucane do sieci wyglądają tak komicznie.

Nie dotyczy to tylko zbliżeń, ale też innych zdjęć. Robiąc zdjęcie w lustrze dbamy o porządek w całym pokoju. Podobnie jest w przypadku zdjęć ze znajomymi, czy zwierzakami. Chcemy aby pokazać się na tych zdjęciach z jak najbardziej korzystnej strony.

Uzależnieni od selfies nie kończą po pierwszym zdjęciu

3. Tagi są obowiązkowe

Publikując swoje zdjęcia w sieci oczekujecie lawiny komentarzy, like’ów czy retweetów. Aby wasze selfie dotarło do świata musicie skorzystać z hashtaga. Osoby zakręcone na punkcie selfie nadużywają ich.

To również nienaturalne, ale specjaliści od selfie umiłowali sobie pewne tagi, którymi oznaczają zdjęcia i zdobywają popularność. O to lista tych najbardziej znanych:

  • #nofilter, #nomakeup zdjęcia bez filtrów lub bez makijażu
  • #cutegirl, #cuteboy i podobne używane przez tych, którzy uważają, że są śliczni, przystojni, po prostu ładni
  • #picoftheday – Zdjęcie dnia, w którym ukazujemy nasz wygląd danego dnia lub ważne wydarzenie
  • #ginger, #blonde, #brunette i inne kolory włosów lub określenia dotyczące naszej anatomi. Po co to wszystko? Może za rogiem kryje sie miłość naszego życia, która wypatrzy na instagramie właśnie nas
  • #boyfriend, #girlfriend tu sytuacja jest odwrotna, chwalimy się naszymi partnerami
  • #love – ponieważ miłość jest wszystkim
  • #igers –  to hastag dla najbardziej zagorzałych użytkowników Instagramu, jeśli jesteś fanem tej społecznościówki, to musisz go używać!

Najpopularniejsze tagi w serwisie Instagram. Źródło: http://top-hashtags.com/instagram/

4. Nie tylko twarze

Selfies to zdjęcia przede wszystkim naszych twarzy. Ale przecież nie tylko tym chcemy się pochwalić. Kupiłaś nowe szpilki? Masz nowe spodnie? Nowy manicure? Nic nie stoi na przeszkodzie aby zaprezentować je na zdjęciach całemu światu! Podzielcie się ze znajomymi swoimi nowymi dziełami sztuki na paznokciach, nowym nabytkiem.

W dobie Instagrama wszelkie akcesoria stały się obiektami kultu, wyrażeniem naszego stylu życia.  Jednocześnie warto zachować zdrowy rozsądek i w niektórych przypadkach nie przesadzić. Zwłaszcza, że w internecie nic nie ginie.

Piękne buciki? Dziś zdjęcia można robić wszystkiemu

5. Liczy się radość

Robienie Selfie to świetna zabawa, która daje radość przede wszystkim ich twórcom. Żyjemy w społeczeństwie, gdzie wszystko jest spójne, a jednocześnie wszyscy pożądają bycia mniej „mainstreamowi”. Zdjęcia Selfie więc wyróżniają się, staramy się być oryginalni, a w rzeczywistości nie różnią się one od pozostałych trzystu tysięcy zdjęć, które w zeszłym tygodniu trafiły na Instagram z hastagiem #selfie.

Ile selfies zrobionych przed lustrem dziś zobaczyliście? Kto by to zliczył…

Ale czy złe jest robienie selfie? Nie, zdjęcia te sprawiają, że każdy z nas jest wyjątkowy, a zarazem wszyscy jesteśmy sobie równi. Każdy potrafi dodać coś indywidualnego do swoich zdjęć, co sprawia, że każde jest niepowtarzalne. Jeśli nie wierzycie, zobaczcie dalszą część tego artykułu.

Bonus track: Najbardziej szalone Selfies

To było podejście dość socjologiczne do tematu Selfie. Ale można też zastosować podejście z przymróżeniem oka. Oto niezwykła wędrówka śladami nieco absurdalnych selfie:

Hot Dog czy Nogi?

Czy to nogi seksownej brunetki opalającej się na plaży, czy może po prostu dwie parówki z hotdoga? Kogo to obchodzi! Dobry filtr z Instagram, słoneczny krajobraz i wszystko wygląda tam samo. Trend ten triumfuje w serwisie Tumblr Hot Dog Legs.

To się je? Źródło: Hot Dog Legs

Pogrzebowe

Zawsze jest pora na zrobienie sobie zdjęcia. Los wybiera nam różne scenerie do zdjęć, zdarzają się też takie sytuacje jak pogrzeby. I jak się okazuje na Instagram każdego dnia pojawiają się setki zdjęć wrzucanych z hastagiem #funeral, czyli #pogrzeb. Znajdziemy tam zdjęcia przed wyjściem na ostatnie pożegnanie bliskiej osoby. Trochę śmieszne, trochę przerażające, ale jeśli chcecie możecie podejrzeć stroje w jakich użytkownicy Instagram wybierają się na ceremonie pogrzebowe.

Styl jest kwestią życia i śmierci. Źródło: Hasthag Funeral

Pamiętne chwile

Selfie robimy w kluczowych momentach naszego życia. Nic więc dziwnego, że na dobry autroportret jest czas nawet w najbardziej ekstremalnych sytuacjach. Nic więc dziwnego, że widzimy zdjęcia osób fotografujących się w trakcie włamania, czy w czasie wypadku.  Być może autorzy tych zdjęć nie wpadli na to, że policja też ma internet.

Zawsze jest czas na selfie! Źródło: Cracked

Uzależnieni od taśmy

Każdy ma swoje hobby i nikt nie zabroni noszenia dziwacznych tatuaży, czy kolczyków. Najprostszym sposobem na oszpecenie siebie i modyfikacje swojej twarzy jest jednak obklejenie się taśmą klejącą. Osób lubiących taką zabawę nie brakuje. Jeśli więc chcecie śledzić współczesne mumie, to wystarczy śledzić hastag #cellotapeselfies.

Czy jest szybszy sposób na operacje plastyczną? Źródło: Niaje

To tylko cztery przykłady ukazujące niezwykłość selfie i pokazujące, że głupota ludzka nie zna granic. Czy zrobiliście kiedyś selfie, którego byście się wstydzili?

Jaka jest przyszłość Selfie?

Selfie stało się tak powszechne i ma tak wiele odmian, że trudno nazwać je krótkotrwałą modą. Dziś robiąc sobie autofoto nie zostaniecie oskarżeni o próżność, to całkiem normalna praktyka w świecie 2.0.

Co stanie się z selfie w ciągu najbliższych kilku lat? Bardzo prawdopodobne, że wkrótce zdjęcia zostaną zastąpione przez krótkie filmiki. Coraz więcej serwisów społecznościowych stawia na wideo. Niewykluczone, że filmy robione samemu sobie też staną się wielkim hitem.

A wy robicie selfie?

Twitter stawia na zdjęcia

Twitter nie próżnuje, a dowody na to pokazywaliśmy Wam w poniedziałek. Dziś przyszła kolej na zmiany w aplikacji mobilnej tego popularnego mikrobloga. Jej aktualizacja przynosi kilka usprawnień, które ułatwią dodawanie zdjęć do naszych postów.

Od teraz można dodać do jednego wpisu do 4 zdjęć i oznaczyć na nich do 10 osób. Co więcej, każdą z fotografii można opisać, nie naruszając przy tym 140 znakowego limitu dla pojedynczego postu.

Twitter - zdjęcia

Już od jakiegoś czasu na Twitterze znajdują się też narzędzia do edycji zdjęć. Podobnie, jak w Instagramie, można na obrazy nałożyć ulubiony filtr i je przyciąć do odpowiedniego rozmiaru i kształtu.

Aktualizacja Twittera dostępna jest na razie tylko dla użytkowników iOSa, ale wkrótce nową funkcję otrzymają też osoby korzystające z Androida.

Powiązane programy:

Zobacz także:

Źródło: Twitter

Instagram ma już 200 milionów użytkowników

Popularna aplikacja społecznościowa, Instagram, ma już ponad 200 milionów zarejestrowanych użytkowników. To imponująca, chociaż w dzisiejszych czasach, mało szokująca liczba.

Twórcy aplikacji chwalą się na swoim blogu także ilością zdjęć, które do tej pory zostały opublikowane na platformie. Użytkownicy Instagrama umieścili za pomocą aplikacji już 20 miliardów zdjęć! Wbrew stereotypowi, który każe nam myśleć o Instagramie jak o aplikacji do robienia zdjęć jedzeniu, tematyka zdjęć bywa naprawdę zróżnicowana. Za jego pomocą można było śledzić nawet ostatnie protesty w Kijowie, co kłóci się niejako z wyobrażeniem o aplikacji do robienia popularnych selfie.

Warto przypomnieć, że Facebook, który kupił Instagrama za miliard dolarów, dokonał wczoraj innej, ciekawej transakcji. Firma Marka Zuckerberga kupiła przedsiębiorstwo, które stworzyło okulary Oculus Rift.

Więcej o Instagramie przeczytacie tutaj.

Powiązane programy:

Zobacz także:

Źródło: Mashable, Instagram

Szafa pod kontrolą: uporządkuj swoje ciuchy, zadbaj o stylizację i poznaj najlepsze aplikacje modowe

W ostatnim czasie moja stylizacja stała się mniej chaotyczna, a wszystko to dzięki dedykowanym aplikacjom. Jeśli chcecie się modnie ubierać, ale nie wiecie jak to zrobić, to przeczytajcie nasz poradnik – nie tylko dla geeków.

Może pamiętacie film “Słodkie Zmartwienia” z lat 90-tych? Jedna z bohaterek tej komedii dla nastolatek wykorzystywała komputer do doboru ubrań. Teraz dokładnie to samo możecie zrobić wy, korzystając z smartfona lub laptopa.

Wirtualna szafa z filmu Słodkie Zmartwienia

Dla mnie ta scena była wtedy marzeniem, ponieważ miałam pełną szafę ciuchów i każdego poranka musiałam myśleć o tym, w co się ubrać. To były jednak lata 90-te: komputery i specjalistyczne programy modowe były drogie, a także fotografia cyfrowa była jeszcze czymś w rodzaju science fiction. Na szczęście czasy się zmieniły i dziś za pomocą smartfonów, aplikacji oraz darmowych stron internetowych, możemy posiadać własną wirtualną szafę i przy tym świetnie się bawić.

W ostatnich dniach próbowałam wielu różnych aplikacji, które są idealne dla każdej fanki mody. O to najlepsze z nich:

Zorganizuj szafę

Wymówka „Nie mam w co się ubrać” była dobra kiedyś. Teraz, w dobie smartfonów i tabletów, jest słaba. Dzięki wbudowanym aparatom możemy z łatwością skategoryzować wszystkie ubrania i mieć je pod kontrolą.

Sama przyznaje, że mam dużo ubrań butów i akcesoriów – niektórzy nawet twierdzą, że jest tego zbyt wiele. Ciężko wręcz to wszystko wyjąć i pofotografować, pewnego dnia jednak zaczęłam to robić. Teraz robię zdjęcia wszystkiego co kupiłam, Istnieje wiele aplikacji na smatfony, która pomaga w tym zadaniu. Jedną z najciekawszych jest Stylicious dla Android i iOS.

Z Stylicious wszystkie wasze ubrania zawsze będą pod ręką

Używając Stylicious mogę dodawać każde ubranie do odpowiedniej kategorii wskazując jego rodzaj, styl, porę roku, okazje itd. Co ważne, można dodawać słowa kluczowe tak, aby przyspieszyć wyszukiwanie w naszej wirtualnej szafie. To może wydawać się proste, ale słów kluczowych nie znajdziemy w takiej aplikacji jak Dress App (Android oraz iOS), dlatego szybko ją wykluczyłam z dalszych rozważań.

Zmiksuj to!

Inwentaryzacja w szafie zrobiona, czas coś na siebie założyć. Dzięki Stylicious i Dress App wiecie już, co możecie znaleźć w swojej szafie. Teraz możecie tworzyć własne kombinacje strojów tak, aby jeszcze bardziej przyśpieszyć wybór odpowiedniej stylizacji na wieczór, do pracy, czy na uczelnię.

W poszukiwaniu stylzacji na każdą okazję

Poszukaj inspiracji…

Jesteś znudzona ubraniami i nie masz pomysłu jak się ubrać – potrzebujesz inspiracji. Na szczęście istnieje wiele aplikacji, które pomogą Ci w odnalezieniu atrakcyjnej stylizacji. Dla mnie jedną z najciekawszych jest Pose (Android, iOS i Web).To sieć społecznościowa, która skupia się na dzieleniu swoim wyglądem. Możesz przeglądać tam swoje ulubione gwiazdy mody, jak i zupełnie anonimowych ludzi. W ten sposób z pewnością znajdziesz ciekawą stylizację.

Pose postrzegana jest jako aplikacja dla trend-setterów

Jeśli wyłącznie szukacie podpowiedzi, co do modowych inspiracji, to warto sprawdzić Pintrest (android, iOS, web). Znajdziecie tam mnóstwo zdjęć, ale trudno wyszukać wartościowe ubrania pośród zdjęć setek fotografii ciastek i kociaków. Są inne podobne aplikacje skupiające się wyłącznie na odzieży i akcesoriach.

Wśród nich jest Clothia (iOS) z interfejsem podobnym do Pintrest, ale oferująca kolaż z różnych ubrań. Podobnie jak w przypadku  aplikacji do organizowania szafy, te zdjęcia ubrań też można importować.

Clothia, to modowy Pinterest

Podobną funkcjonalność oferuje również Polyvore dostępny na iOS oraz poprzez przeglądarkę. Bogata baza zapewnia mnóstwo ciekawych kreacji od amatorów, jaki  kreatorów mody.

Polyvore powinien znać każdy miłośnik mody

… lub stań się inspiracją

A jeśli czujecie się odważne by podzielić się własnymi strojami, to możecie przejść na drugą stronę i być inspiracją dla innych. Pokażcie się i pochwalcie całemu światu. Jest wiele aplikacji, które pozwalają na podzielenie się swoją radosną stylizacją.

Cloth dla iOS to serwis o bardzo estetycznym wyglądzie. Jej funkcjonalność przypomina nieco Foursquare, za nasze stylizacje zdobywamy odpowiednie punkty i osiągnięcia. Kolejną różnicą jest to, że nie ma tutaj znajomych. Aplikacja raczej przeznaczona do użytku osobistego. Posiada jednak liczne opcje udostępniania zdjęć na portalach społecznościowych.

Z Cloth masz pełną kontrolę nad swoją stylizacją

Zawsze też możecie podzielić się swoimi strojami w popularnej aplikacji Instagram dostępnej na wszystkie trzy najpopularniejsze platformy Android, iOS, Windows Phone. Jest on pełen mody i pozwala pokazać światu nasz dobry gust.

Możecie używać swojego konta instagram aby dzielić się swoimi codziennymi strojami. Aby nie zabierało wam to dużo czasu możecie wykonywać je w lustrze.  W tej sieci społecznościowej nikomu takie zdjęcia nie będą przeszkadzać. Najważniejsze w podzieleniu się waszą stylizacją jest odpowiednie jej otagowanie. Nie zapomnicie o użyci takich hastagów jak #outfitoftheday #ootd czy #stylizacjadnia. Najlepiej korzystć z tagów w języku angielskim, aby zwiększyć zasięg swoich zdjęć.

Instagramowe selfies też mogą okazać się przydatne!

Odśwież swoją garderobę!

Jeśli pomimo tych porad uważacie, że wasza szafa jest pusta, to znaczy, że czas na zakupy! Mimo, że istnieją miliony sklepów internetowych, wirtualny shopping robi się łatwiejszy, gdy używasz aplikacji na smartfonie lub tablecie. Jednym z pionierów jest ShopStyle (iOS i Web). Aplikacja posiada setki opcji wyszukiwania, a w dodatku oferuje zakupy na każdą kieszeń. Co prawda niektóre towary mogą nie być dostępne dla danego kraju, ale zdarza się tak coraz rzadziej.ShopStyle zaspokoi wszystkie gusta

ShopStyle to jednak nie jedyna aplikacja pomagająca robić zakupy według naszych kryteriów i oferująca obszerny katalog. Jeśli poszukujecie butów to warto skorzystać z Similify na iOS. Możecie nawet zrobić zdjęcie butów, które widzicie w sklepie, a Similify wyszuka gdzie znajdziecie je najtaniej. Ponadto aplikacja będzie informować o spadku cen lub promocjach w innych sklepach! Czego chcieć więcej?

Similify świetne miejsce dla wszystkich miłośniczek butów

Podsumowując

Teraz jesteś gotowa, aby wykorzystać w pełni swoją szafę i olśnić wszystkich swoim wyglądem. Poniżej znajdziesz wszystkie najważniejsze aplikacje o których mówiłam:

Która z tych aplikacji należy do waszych ulubionych?

Czy Tinder zaistnieje na Windows Phone dzięki nieoficjalnej aplikacji 6tindr?

6tindr to nieoficjalny klient popularnej aplikacji randkowej Tinder. Dzięki niemu, użytkownicy Windows Phone też mogą teraz poszukać swojej drugiej połówki.

Autorem programu jest Rudy Huyn, twórca kilku innych, nieoficjalnych aplikacji dla popularnych serwisów. To właśnie on stoi za klientami dla Instagrama, Vine’a czy Snapchata. Stworzył je na długo zanim oficjalne aplikacje ujrzały światło dzienne. Podobnie jest też tym razem.

6tindr pozwala na znalezienie osób, które lubią podobne rzeczy i mają takie same zainteresowania. Informacje takie bierze z Facebooka, tak więc niezbędne jest udostępnienie aplikacji naszego profilu. Po przeanalizowaniu osób korzystających z Tinder w najbliższej okolicy, zobaczymy sugestie osób, które mogą się nam podobać. Jeśli obie strony wykażą zainteresowanie, pojawi się możliwość nawiązania kontaktu. Reszta zależy od Was!

Tinder zdobył już dużą popularność na iOSie i Androidzie. Oto jak wygląda klient tej aplikacji, 6tindr, na Windows Phone:

6tindr na Windows Phone

6tindr na Windows Phone

6tindr na Windows Phone

6tindr na Windows Phone

Powiązane programy:

Zobacz także:

Vine zadebiutuje wkrótce w internecie

Vine to aplikacja, która pozwala tworzyć krótkie, 6 sekundowe filmy i dzielić się nimi z innymi uczestnikami własnej społeczności. Program został wydany na Androida, iOSa i Windows Phone’a. Już wkrótce twórczość użytkowników sieci będzie można przeglądać nie tylko w aplikacji, ale też na stronie internetowej.

Vine w internecie

Informacja o tym, że od dzisiaj będzie można rezerwować unikalne adresy URL dla swojego profilu pojawiła się w aplikacji Vine. Od godziny 18 polskiego czasu będziecie mogli zajrzeć na stronę Vine.co i wybrać swój własny, unikalny adres, pod którym znaleźć będzie można Waszą twórczość.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło

Moda na Snapchat się rozprzestrzenia, Instagram i Twitter naśladują swojego rywala

Twitter poprawia prywatne wiadomości. Instagram wprowadza wiadomości bezpośrednie – direct. A Facebook nie był w stanie kupić Snapchata. Co się dzieje?

Trwa wielka bitwa na komunikację w sieci oraz panowanie w świecie serwisów społecznościowych. Twitter dodał obsługę zdjęć do wiadomości prywatnych. Natomiast Instagram wprowadził takowe, co jest prawdopodobnie odpowiedzią na fiasko próby przejęcia Snapchata, przez Facebook, właściciela Instagrama. Google wciąż poszerza możliwości Hangouts, a Microsoft stara się integrować Skype z systemem Windows.

Rynek mobilny i komunikacja pomiędzy użytkownikami są niezwykle atrakcyjne. Każdy chce przywłaszczyć dla siebie jak największy kawałek tortu. Czaty i zdjęcia to obok przeglądania stron internetowych i gier najważniejsze funkcje, z których korzystamy na ekranie telefonu. A to przekłada się na potężne pieniądze, jakie chcą zgarnąć wielcy gracze na przykład Google, Facebook, czy Microsoft. Jak to zrobią? Poprzez reklamy, emotikony oraz inne usługi.

Obok wielkich firm i rosnącego w siłę Snapchata jest też WhatsApp. Twórcy tego komunikatora patrzą na to wszystko nieco z boku. Minimalistyczny interfejs, brak reklam i dodatków sprawia, że wciąż jest ciekawą alternatywą, która może przetrwać próbę czasu. Czy rok 2014 coś zmieni? Bardzo możliwe.

Nie ujrzymy już multikomunikatora

Stawka w tej grze są setki milionów użytkowników. Każdy z podmiotów będzie starał się przeciągnąć ich do siebie, a przynajmniej zachęcić do pozostania. Liczby są ogromne – Twitter posiada 500 milionów użytkowników, Instagram 150 milionów, a WhatsApp prawie 400 milionów. Internauci są więc podzieleni pomiędzy poszczególne serwisy.

Do walki o czaty dołączyli najwięksi…

Dawniej, na zachodzie prym wiodły takie komunikatory jak ICQ, czy Yahoo! Messenger. W Polsce wszyscy internauci wymieniali się swoimi numerami GG. Pojawiły się też multikomunikatory, jak Trillian, które miały połączyć wszystkie komunikatory w jedno okno. Ostatecznie takie rozwiązanie odeszło w niepamięć, a GG i inne komunikatory wciąż tracą użytkowników.

Dziś raczej nie ujrzymy nowego multikomunikatora. Ze względów biznesowych i bezpieczeństwa wszystkie nowe serwisy są zamknięte. Fajnie byłoby zobaczyć jedną aplikacje łączącą w sobie WhatsApp, Facebooka oraz Hangout. Tak się jednak nie stanie.

Ponadto nacisk na stickersy, czyli naklejki/emotikony oraz wysyłanie zdjęć tworzy nowe problemy. Komunikatory musiałyby być kompatybilne. Pojawienie się niewłaściwego obrazu stworzyłoby wiele komplikacji.

Nowe metody czatowania mają przyciągnąć najmłodszych. Świetnym przykładem jest Snapchat

Nową modą są też wiadomości ulegające autodestrukcji. W przypadku Snapchata zdjęcia znikają po kilku sekundach. Zewnętrzne komunikatory obsługujące Snapchata niosłyby ryzyko, że nasze zdjęcia zostaną zapisane. A tego użytkownicy tej aplikacji z pewnością nie chcą.

Ciekawe czasy przed nami

Telefony komórkowe wynaleziono w celu ułatwienia komunikacji międzyludzkiej. Czaty oraz kamery wideo i wszechobecny internet jeszcze bardziej nas zbliżyły. Nowością w komunikacji są zdjęcia i krótkie filmiki. Dziś możemy się cieszyć nieco absurdalnym, ale jakże ciekawym sposobem komunikacji, wysyłając naszym znajomym „selfies” (po polsku są to zapewne “samojebki”), naklejki, zdjęcia z nałożonymi filtrami itd..

Dla użytkowników nadszedł wspaniały czas kiedy do komunikacji mamy masę różnorodnych kanałów. Nadeszła moda na zdjęcia i rozpoczęła się rywalizacja pomiędzy głównymi graczami o zaangażowanie użytkowników. To od naszych preferencji zależeć będzie, kto zasiądzie na tronie. A przy zabawie w zdjęcia i komunikatory nie zapominajmy o realnych znajomych, ale też o bezpieczeństwie.

Co sądzisz o modzie na wysyłanie zdjęć i krótkich filmików?

Minuta Softonic: Facebook, Instagram, Spotify i Angry Birds GO!

Jak co tydzień zapraszamy do obejrzenia Minuty Softonic – naszego cotygodniowego wideo ze skrótem najważniejszych wiadomości minionego tygodnia.


brightcove.createExperiences();

Spotify za darmo

Spotify w końcu dostępne jest za darmo na telefony i tablety. Popularny serwis do słuchania muzyki – Spotify, pozwala teraz odtwarzać piosenki za darmo na smartfonach i tabletach. W zamian za to pojawią się reklamy. To cena za to, że mamy wolny dostęp do naszej ulubionej muzyki!

Premiera Angry Birds Go!

Angry Brids Go! pojawiło się na smartfony. Gra jest już dostępna na iOS, Android oraz Windows Phone. Tym razem Wściekłe Ptaki jeżdżą na gokartach, co przypomina trochę Mario Kart. Gra jest darmowa, ale uwaga – niektóre dodatki w grze są bardzo drogie!

Facebook

Facebook podsumowuje rok. Facebook przygotował ciekawą stronę, na której prezentuje najpopularniejsze tematy w 2013 roku. Takie zestawienie można też zrobić dla naszego prywatnego profilu. Co działo się u Ciebie w tym roku według Facebooka?

Instagram Direct

Instagram przedstawia Instagram Direct. Jest to nowa opcja, która pozwala przesyłać zdjęcia i wideo w formie prywatnej wiadomości, nawet do 15 osób. Instagram Direct pozwala też na wysyłanie tekstu, może więc służyć jako czat zamiast na przykład aplikacji Whatsapp. Funkcja dostępna jest na razie na Android oraz iPhone.

Obejrzyj więcej odcinków Minuty Softonic jeśli interesują Cię wiadomości z poprzednich tygodni.

Zaglądaj też regularnie do naszej sekcji News by być na bieżąco z najnowszymi nowinkami.

Instagram przedstawia: wiadomości prywatne

Na dzisiejszej konferencji prasowej Instagram przedstawił zupełnie nową funkcjonalność – Instagram Direct. To możliwość wysyłania bezpośrednich wiadomości do osób, które obserwujemy.

Nasze wiadomości możemy wysłać do maksymalnie 15 osób jednocześnie. Oczywiście, możemy do znajomych wysyłać także zdjęcia i wideo. Jeśli obserwuje nas osoba, której tak naprawdę nie znamy też będziemy mogli obejrzeć od niej wiadomość. W naszej skrzynce odbiorczej znajdzie się jednak możliwość wykasowania wysłanego do nas zdjęcia lub tekstu, jeśli nie będziemy chcieli go obejrzeć. Ma to być zabezpieczenie przed spamowaniem.
Wygląda na to, że z tą funkcjonalnością Instagram będzie chciał powalczyć o użytkowników ze Snapchatem, który jest ostatnio bardzo popularny.

Aktualizacja pojawi się dziś w aplikacjach na Androida i iOSa. Użytkownicy Windows Phone będą musieli jeszcze trochę poczekać. Nowe funkcją są jeszcze w fazie testów.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło