Teraz bitcoiny obsługiwane są w konwersjach walutowych Google

Jeśli chcieliście się kiedyś dowiedzieć, ile rupii indyjskich dostaniecie za jednego bitcoina, to Google ułatwi Wam przeszukiwanie internetu w poszukiwaniu odpowiedzi. Od teraz wyszukiwarka obsługuje też tę wirtualną walutę w swoim konwerterze.

Opcja dostępna jest na razie tylko na anglojęzycznej stronie Google.com. Jeśli chcecie sprawdzić kurs bitcoin względem innej waluty, należy wpisać prostą komendę: „X BTC in XXX”, gdzie X to kwota, a XXX oficjalny kod danej waluty. Wyszukiwarka automatycznie pokaże aktualną wartość, wykres oraz opcje zmiany kwoty i walut.

Bitcoiny w Google

Jeśli jesteście zainteresowani bitcoinami, to na pewno powinna was ta funkcja ucieszyć. Może nie ze względu na samą funkcje, ale na to, że Google przychylniejszym okiem spojrzał na tę internatową walutę. Być może wkrótce całkowicie ja zaakceptuje, np. w Google Wallet. Niektóre usługi już teraz zezwalają na transakcje w bitcoinach – wystarczy wspomnieć Grooveshark oraz stronę Destinia.

Zobacz także:

Źródło: Techcrunch

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Jak wykryć aplikacje, które drenują baterię smartfona z Androidem?

Kiedy twój smartfon szybko traci baterie, może to znaczyć, że pewne aplikacje wysysają z niego energię, by zarabiać twoim kosztem. To zupełnie nowy rodzaj złośliwego oprogramowania, który na szczęście można łatwo wykryć.

Zainstalowaliście aplikację do pobierania kolorowych tapet? Albo inny prosty program, który z pozoru wydaje się normalny? Jednak nagle okazuje się, że wasz smartfon trzyma na akumulatorze znacznie krócej, oszczędzanie baterii nic nie daje, a poza tym zużywacie też więcej transferu danych. Aplikacje te niczym wampiry w ukryciu wysysają zasoby telefonu lub tabletu.

Aplikacje te starają się przeniknąć do naszego telefonu jako normalne programy. Jednak ich celem jest użycie telefonu do wytwarzania bitcoinów, czyli wirtualnej waluty, wymagającej zaawansowanych obliczeń. Android nie zawsze jest w stanie zidentyfikować te zagrożenia, ponieważ są one nie tyle niebezpieczne, co irytujące.

Jest jednak narzędzie, które pomaga zidentyfikować złodziei zasobów. Nazywa się OS Monitor. Pokazujemy jak z niego korzystać.

1. Zainstaluj OS Monitor z Google Play

OS Monitor przypomina Menadżera zadań systemu Windows, tylko że dla systemu Android. Wskazuje on zużycie procesora dla każdej aplikacji, zarówno widocznej, jak i ukrytej, aktywne połączenia oraz pozostałe statystyki systemowe.

2. Zazwól na powiadomienia z OS Monitor

Otwórz OS Monitor i przejdź do opcji (druga ikona po prawej) następnie aktywuj okno pokaż wykorzystanie CPU. Teraz informacje o zużyciu procesora będą wyświetlane w centrum powiadomień.

3. Obserwuj zużycie procseora (CPU)

Zwróć uwagę na zużycie procesora. Jeśli zauważysz, że jest zbyt aktywny przez cały czas, a nic nie robisz poważnego z telefonem, to znaczy, że coś się dzieje. Otwórz powiadomienia, żeby poznać szczegóły.

Na obrazku widać nadzwyczajnie wysokie zużycie procesora

4. Zamknij i odinstaluj aplikacje zużywające baterię

Po wykryciu problemu sprawdź, która aplikacja zużywa najwięcej zasobów. W OS Monitor lista aplikacji jest posortowana według zużycia procesora. W naszym przypadku jest to Pi, które wykorzystuje 80% zasobów.

Kliknięcie na dany element pokazuje szczeguły odnośnie danej aplikacji.

Przytrzymaj długo palec na danej aplikacji, aby wywołać menu opcji. Z niego wybierz zamknięcie aplikacji. Następnie odinstaluj aplikację z menu systemu Ustawienia > Aplikacje.

Uwaga: Aplikacja Pi posłużyła jako przykład, w rzeczywistości jest nieszkodliwa

Wskazówka na przyszłość

Staraj się zwracać uwagę na to, co instalujesz na swoim smartfonie lub tablecie, nawet jeśli pochodzi z Google Play. Aplikacje, które wiele obiecują, mogą wcale nie być tak przydatne. Jeśli zauważysz, że bateria wyczerpuje się szybciej, lub zbyt szybko zużywa się twój transfer danych, to znak, że trafiłeś na jedną z fałszywych aplikacji.

Czy któraś z aplikacji drenuje baterię waszego smartfona?

Co to jest Bitcoin?

Co to jest Bitcoin

Bitcoin magicznie zawładnął naszą wyobraźnią. Wiadomo, że to wirtualna waluta, ale jak ona działa? Czym różni się od zwykłej waluty? Kto kontroluje Bitcoin? Czy jest niebezpieczna? Na te i inne pytania odpowiemy w tym artykule przewodniku po Bitcoin.

Continue reading “Co to jest Bitcoin?”

Bitcoins – wirtualna waluta w kryzysie

Bitcoin to wirtualna waluta, o której staje się w sieci coraz głośniej. Nic dziwnego – generuje się ją za pomocą komputerów, można za nią kupić w sieci np. narkotyki lub broń (np. w sklepie Silk Road), a wczoraj pisaliśmy o wirusie na Skype, które bez wiedzy właściciela komputera produkuje bitcoiny dla przestępców. Od wczoraj jednak, z cyber walutą dzieją się złe rzeczy – jej wartość dramatycznie spada. Od wczoraj koszt jednego bitcoina spadł o połowę. Dlaczego?

Continue reading “Bitcoins – wirtualna waluta w kryzysie”

Uwaga na wirusy ze Skype!

Jak donoszą specjaliści z Kaspersky Lab, od tygodnia wśród użytkowników Skype krąży złośliwy wirus. Przenosi się on poprzez wiadomości Skype, w których zawarty jest link.  Treść sugeruje, że pod podanym adresem znajduje się ciekawe zdjęcie osoby do której skierowana jest wiadomość. W rzeczywistości znajduje się tam program, który instaluje się w systemie Windows. To nie wszystko, dalej jest jeszcze ciekawiej!

Continue reading “Uwaga na wirusy ze Skype!”