League of Legends: wielki wyciek danych

Do dużego wycieku danych użytkowników przyznali się właśnie twórcy gry League of Legends. Ktoś włamał się na ich serwery i uzyskał dostęp do nazw użytkownika, adresów e-mail, zaszyfrowanych haseł dostępu oraz niektórych imion i nazwisk graczy LoL.

Jakby tego było mało, przestępcy dotarli też do bazy transakcji płatniczych z 2011 roku. Oznacza to, że około 120 000 numerów kard kredytowych dostało się w ręce złodziei. Na szczęście numery były odpowiednio zabezpieczone funkcją hash. Dzięki temu, można mieć nadzieję, że złodzieje nie będą mieli z nich większego pożytku.

Jeśli wasze dane mogły być narażone na stratę lub zostały ukradzione, administracja League of Legends na pewno się z Wami skontaktuje drogą mailową. Dobrą stroną całej sytuacji jest to, że  League of Legends wprowadza teraz nowe zasady bezpieczeństwa:

  • Wszystkie nowe konta oraz zmiany na istniejących już, będą weryfikowane przy pomocy podania adresu e-mail.
  • Zostanie uruchomione podwójne uwierzytelnienie: zmiany adresu e-mail lub hasła dostępu do konta będą wymagać teraz potwierdzenia za pomocą wiadomości e-mail lub SMSa.

Czego uczy nas ta sytuacja? Jedynie tego, że żaden z portali nie jest w 100% bezpieczny. My, jako użytkownicy, możemy jedynie zadbać o swoje dane w pewnym zakresie. Pewności, że są bezpieczne nie będziemy mieli jednak chyba nigdy…

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło

Windows 8.1 dopiero w październiku?

Informacje o wyciekach kolejnych wersji aktualizacji systemu Windows docierają do nas co kilka tygodni. Jednak ta wczorajsza jest prawdopodobnie jedną z ostatnich przed wydaniem pełnej, ostatecznej wersji systemu. Nie oznacza to jednak, że wkrótce trafi do nas ukończony produkt – Windows 8.1

Mary Jo Foley,dziennikarka ZDNet, powołując się na swoje źródła twierdzi, że Microsoft prawie ukończył prace nad Windows 8.1. Jednak jego premiera odbędzie się dopiero za 2 miesiące. Skąd takie wnioski?

Windows 8.1 Preview

W czerwcu korporacja z Redmond zapowiedziała, że wersja RTM (Ready To Manufacturing, czyli “gotowa do wydania”) będzie zawierała więcej tutoriali i wizualnych wskazówek. Wszystko po to, żeby zmniejszyć “szok” jakiego dostają użytkownicy Windows 7 przechodząc na “ósemkę”. Windows 8.1 ma więc zawierać więcej porad, które ułatwią nowym użytkownikom “miękkie lądowanie” w nowym ekosystemie. Wersja Windows 8.1, która zawiera wspomniane udogodnienia wyciekła wczoraj. Można więc domyślać się, że mamy do czynienia z wersją RTM systemu. Microsoft jest więc prawdopodobnie bardzo bliski ukończenia systemu i wydania aktualizacji dla ostatniej wersji “okienek”.

Mogłoby to oznaczać, że lada dzień pojawi się ona w komputerach użytkowników. Jednak Mary Jo Foley, wspomniana dziennikarka, powołując się na swoich informatorów w Microsoft, twierdzi, że jest inaczej. Dlaczego Microsoft miałby odkładać wydanie prawie gotowej aktualizacji? Może po to, by wyeliminowania wszystkie błędy i wdrożyć ostateczne poprawki. Całkiem możliwe też, że w firmie czekają na premierę ważnych urządzeń (telefonów lub/i tabletów), by móc sprzedawać je już z tą ważną aktualizacją. To brzmi całkiem logicznie, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, jak bardzo zależy im na dobrej sprzedaży swoich tabletów. Te, delikatnie mówiąc, nie okazały się zbytnim sukcesem…

O tym czy Windows 8.1 zostanie wydany jeszcze tego lata, czy dopiero na jesień – dowiemy się w przeciągu najbliższych kilku tygodni!

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło