GTA Online: Wszystko co musisz wiedzieć o trybie multiplayer do GTA V

Właśnie rusza GTA Online! Dwa tygodnie po premierze GTA 5 uruchomiono tryb mulitplayer, który wciąż pozostaje zagadką. Przedstawiamy jednak pięć najważniejszych rzeczy, które musicie wiedzieć o GTA Online

Jak grać w GTA Online?

GTA V Online

Dostęp do GTA Online zyskają wszyscy posiadacze GTA V, zarówno w wersji na PS3 jak i konsole Xbox 360. Wystarczy pobrać i zainstalować aktualizację, która pojawi się w PlayStation Network oraz Xbox Live. Następnie w grze odnajdziemy dostęp do trybu online.

Kiedy będzie dostępne GTA Online?

GTA V Online

Gra powinna już być dostępna. Aktualizacje powinny pojawić się pierwszego października po godzinie 13. Popularność tytułu może jednak obciążać serwery, warto więc uzbroić się w cierpliwość.

Ile to kosztuje ?

GTA V Online

Twórcy z studia Rockstar zapewniają, że system płatności w GTA Online nie ma wpływu na rozgrywkę. Sam rozwój nie pomoże, ważne jest granie w grę, aby zdobywać punkty reputacji. To one pozwalają na odblokowywanie kolejnych elementów gry.

Jak wygląda personalizacja bohatera?

GTA V online

W GTA Online nie jesteśmy w stanie dokładnie dobrać naszej postaci. Możemy jedynie wybrać przodków naszego bohatera, aby określić jego DNA. Następnie musimy określić styl życia – gangster, hipster, sportowiec itp. To wystarczy, aby utworzyć unikalną postać.

Czy zobaczymy Trevora, Franklina i Michaela w GTA Online?

GTA V online

Wydarzenia z GTA Online toczą się na kilka miesięcy przed tymi z pojedynczej kampanii w GTA V. Prawdopodobnie uda nam się zobaczyć  głównych bohaterów gry, ale raczej nie będziemy mogli nimi sterować.

GTA Online zapowiada się na wielki sukces, jak sama gra GTA V. Zapewne w pierwszych godzinach serwery będą oblężone. Czekajcie więc cierpliwie i w komentarzach opowiedzcie, co sądzicie o nowym trybie gry.

Gracie już w GTA Online? Jakie są wasze wrażenia?

Autorem artykułu jest Samuel Marc.

MTV is dead, w muzyce rządzi teraz YouTube! Zobaczcie zaproszenie na YouTube Music Awards!

O tempora o mores! Wygląda na to, że już 3 listopada będziemy świadkami bardzo ważnego dla muzyki i popkultury wydarzenia. Wtedy to właśnie odbędzie się pierwsza, premierowa edycja YouTube Music Awards! Na gali przyznane zostaną nagrody, a o laureatach zdecydują użytkownicy YouTube. Bo to od nich zależy ile dany teledysk miał wyświetleń i jak bardzo popularny był w sieciach społecznościowych.

Oto jak wygląda, całkiem sympatyczne zresztą, zaproszenie na imprezę:

Główna ceremonia będzie odbędzie się w Nowym Jorku, ale imprezy towarzyszące i koncerty gwiazd YouTube odbędą się w Londynie, Seulu, Moskwie oraz Rio De Janeiro. Wystąpią na nich Lady Gaga, Eminem i Arcade Fire. Nominowanych artystów poznamy 17 października, ale większości z nich można się domyślać. Wystarczy przypomnieć sobie największe internetowe hity tego roku…

Cała ta impreza jest też ciekawa ze względów kulturowych. Jeszcze 10 lat temu teledyski oglądało się w telewizji MTV (która muzyczna jest już tylko z nazwy), czy Viva. Dziś nikt sobie nie zawraca tym głowy. Większość z nas ma urządzenie na którym można zarówno posłuchać muzyki jak i obejrzeć teledyski na YouTube. Z tego też względu YouTube Music Awards jest wydarzeniem symbolicznym i bardzo ważnym, nawet jeśli dotyczy “tylko” muzyki. Pokazuje to nam jak bardzo i jak szybko zmienia się świat.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło

Super bezpieczny czat od BitTorrent? Są pewne wątpliwości…

BitTorrent, twórca klienta sieci torrent o tej samej nazwie oraz popularnego w Polsce uTorrenta, pracuje nad własnym komunikatorem internetowym. Firma reklamuje go jako dbający o prywatność, korzystający z bezpiecznych metod dystrybucji danych program. Czy aby na pewno BitTorrent Chat Alpha będzie taki super? Jest ku temu sporo wątpliwości.

Twórcy BitTorrent Chat twierdzą, że program nie będzie przechowywał naszych danych na żadnych serwerach, dlatego będzie trudno do nich “zajrzeć” niepowołanym osobom, czy instytucjom. Wiadomości będą przekazywane metodą peer-to-peer, a usługa będzie całkowicie darmowa. Wszystko brzmi więc bardzo ciekawie…

Jednak gdy informacja o zapisach do testów programu ukazała się w serwisie Reddit.com (odpowiednik polskiego Wykop.pl), natychmiast pojawiło się wiele głosów wątpiących w jakość takiego rozwiązania. Twórcom z BitTorrent zarzuca się m. in., że program nie jest oparty na kodzie open source (więc nie można go zweryfikować i sprawdzić czy nie ma tam żadnych podejrzanych “furtek” dla agencji rządowych jak np. amerykańskie NSA), a na stronie projektu brak jest jakiejkolwiek dokumentacji. Pozwoliłoby to zajrzeć w głąb projektu i dowiedzieć się o nim nieco więcej. W dodatku zapisy na testy aplikacji prowadzone są przez adres e-mail, co najwyraźniej nie jest zbyt mile widziane.

BitTorrent Chat Alpha na Reddit

Żeby wyjaśnić tę sprawę poprosiliśmy o komentarz przedstawicieli BitTorrent. Mamy nadzieję dostać jakąś odpowiedź dziś wieczorem lub jutro rano. Firma ma siedzibę w San Francisco i dlatego musimy liczyć się z różnicą czasową. Jak tylko dostaniemy od nich odpowiedź, damy Wam znać.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Dysk Google kontra Quickoffice na Androida i iOS: z którego programu korzystać?

Quickoffice to pakiet biurowy firmy Google dla Androida i iOS. Dotychczas do edycji dokumentów używaliśmy dysku Google (niegdyś pod nazwą Dokumenty Google). Stąd też, pojawienie się Quickoffice’a wywołało konsternację. Którego z programów powinniśmy używać i kiedy?

Dysk Google i Quickoffice są bardzo, ale to bardzo, podobne. By lepiej zrozumieć różnicę między tymi aplikacjami, musimy przypomnieć sobie przyczynę zmiany nazwy Dokumentów Google na Dysk Google. Zdaniem pracowników kalifornijskiego giganta, miała ona odzwierciedlać fakt, że główną funkcją Dysku Google jest przechowywanie danych, a nie ich edycja.

Pojawienie się Quickoffice to konsekwencja tej zmiany. Skoro Dysk Google to tylko wirtualna przechowalnia plików, to czym powinniśmy edytować nasze dokumenty? Quickoffice’em właśnie!

Dysk Google czy Quickoffice?

Edycja dokumentów pakietu Microsoft Office: Quickoffice

Dysk Google umożliwia podgląd i kosmetyczne zmiany plików Office’a. Natomiast QuickOffice pozwala na pełną edycję dokumentów DOCX, PPTX i XLSX i ich starszych odpowiedników (DOC, PPT i XLS). Jest to jego główna przewaga nad Dyskiem Google.

    Podgląd dokumentów na telefonie: Dysk Google

      Co do szybkości i prostoty, Dysk Google jest naszym zdecydowany faworytem w kategorii podglądu plików. Choć niespecjalnie nadaje się do edycji, to umożliwia otworzenie bardzo wielu różnych formatów plików.

        Tworzenie prezentacji: Quickoffice

          Mobilna wersja Dysku Google nie pozwala na tworzenie prezentacji. Na szczęście Quickoffice zawiera świetne narzędzie o nazwie Quickpoint. Jest ono doskonałą alternatywą dla PowerPointa.

            Skanowanie dokumentów: Dysk Google

              Dysk Google posiada bardzo przydatną, choć mało znaną, funkcję skanowania dokumentów za pomocą aparatu w telefonie lub tablecie. Gdy nie masz dostępu do skanera, jest to szybki sposób na stworzenie plików PDF ze zdjęć książek lub dokumentów.

                Wstawianie tabel lub zaawansowana edycja dokumentów: Quickoffice

                  O ile Dysk Google to generalnie całkiem imponująca aplikacja, jej mobilna wersja ma dość ograniczone możliwości. Za to właśnie na telefonie lub tablecie lśni nowy Quickoffice. Funkcje wstawiania tabel i obrazów oraz zmiany formuł w arkuszach kalkulacyjnych sprawiają, że do zaawansowanej edycji jest on najlepszą opcją.

                    Przechowywanie i udostępnianie dokumentów: Dysk Google

                      Dysk Google to dysk twardy w chmurze. Jeśli musisz przesłać lub udostępnić jakiś dokument, Dysk Google jest najbardziej logicznym wyborem. Program ten jest doskonale zintegrowany z systemem operacyjnym (na Androidzie sytuacja przedstawia się lepiej niż na iOS), co znacznie ułatwia udostępnianie plików i tworzenie ich kopii zapasowych.

                        Dodawanie notatek do plików PDF: Quickoffice

                          Jednym z elementów Quickoffice’a jest QuickPDF. Pozwala on adnotować pliki PDF. Wystarczy nacisnąć przycisk ołówka i wybrać odpowiednią opcję: można zaznaczyć i przekreślić tekst, dodawać kształty (prostokąty, owale, strzałki) oraz karteczki z komentarzami. Żadna z tych opcji nie jest dostępna w Dysku Google.

                            Wspólna edycja dokumentów: Dysk Google

                              Dysk Google to nie tylko przechowywanie i podgląd danych, ale także wspólna przestrzeń robocza. Po otwarciu pliku, możemy zobaczyć, jak inni użytkownicy pracują z dokumentem. Co więcej, możemy edytować plik razem z nimi oraz dołączyć do czatu. Przynajmniej na razie, Quickoffice nie ma takiej funkcji.

                              Quickoffice dla samotników, Dysk Google do pracy w grupie

                              Wniosek, do którego doszedłem, jest następujący. Gdy musimy współpracować i dzielić się plikami z resztą zespołu, Dysk Google wydaje się być optymalnym rozwiązaniem. Natomiast, gdy nadejdzie czas na zaawansowaną edycję plików tekstowych, arkuszy kalkulacyjnych czy prezentacji, to najwyższa pora by przesiąść się na Quickoffice’a.

                              Pobierz Dysk Google i Quickoffice:

                              Autorem tekstu jest Fabrizio Ferri-Benedetti.

                              O której GTA Online? Co znajdziemy w środku?

                              Aktualizacja: posiadacze konsoli Xbox 360 mogą już grać w GTA Online! Posiadacze PS3 muszę poczekać do godziny 12 do otwarcia serwerów. Powodzenia! 🙂


                              Dziś premiera GTA Online, czyli trybu multiplayer dla GTA V. Jest on darmowy dla każdego, kto zakupił już swoją kopię najnowszej części Grand Theft Auto. Dodatek pojawi się w postaci patcha, którego będzie można pobrać w PlayStation Network oraz Xbox LIVE. W grę zagrać będzie można już po godzinie 13, o ile oczywiście serwery na to pozwolą. Pamiętając jednak wcześniejsze tego typu premiery, lepiej przygotować się na to, że z rozegraniem pierwszej misji trzeba będzie trochę poczekać…

                              Co jeszcze wiemy już o GTA Online?

                              • Akcja gry będzie miała miejsce na kilka miesięcy przed wydarzeniami z GTA V w mieści Los Santos.
                              • W GTA Online pojawią się mikropłatności. Za dodatkowe pieniądze w grze trzeba będzie zapłacić od 2 do 13,5 funtów.
                              • Zaawansowany edytor postaci pozwoli nam na stworzenie własnego awatara w najmniejszych szczegółach. Możemy sobie wybrać rodziców i tryb życia, a w czasie gry będziemy mogli swobodnie kreować wizerunek bohatera zmieniając mu ubrania i wygląd zewnętrzny.
                              • W GTA Online czeka na nas ponad 700 misji, ale dostęp do niektórych z nich udostępniany będzie graczom stopniowo, w zależności od ich postępów w grze.
                              • Do ukończenia niektórych misji trzeba będzie skorzystać z mało standardowych pojazdów.
                              • Pieniądze w GTA Online mogą być przez nas zarabiane, kradzione oraz co najważniejsze – wydawane. Można będzie za nie kupić nieruchomości, pojazdy, broń i ubrania.
                              • Gracze mogą łączyć się w różnego rodzaju gangi grupy aż do 16 osób (chociaż w plotkach i przeciekach pojawiała się też liczba 32 osób)

                              Zajrzyjcie też na inne artykuły i newsy dotyczące GTA V i GTA Online:

                              Źródło