Chrome będzie teraz korzystał tylko z wtyczek z Chrome Web Store

Google wprowadziło w końcu od dawna zapowiadaną zmianę. Od teraz nie będzie można instalować w Chrome żadnych wtyczek pochodzących spoza sklepu Chrome Web Store. Ma to polepszyć bezpieczeństwo użytkowników.

Jednak ochrona użytkowników to tylko jeden z powodów. Przecież zdecydowana większość wtyczek dostępnych poza oficjalnym sklepem jest całkowicie bezpieczna. Drugim jest po prostu chęć kontrolowania co i na jakich zasadach instalowane jest w przeglądarce. Dzięki tym obostrzeniom wszyscy twórcy wtyczek będą musieli dostosować się do wymogów Google. Nieoficjalne wtyczki, które macie już zainstalowane w przeglądarce  zostaną całkowicie zablokowane, dopóki nie pojawią się w Chrome Store.

Jeśli jednak bardzo zależy Wam na instalacji jakiegoś dodatku, którego nie ma jeszcze w sklepie Chrome, jest jeden sposób by to zrobić. Wystarczy skorzystać z trybu programisty i wgrać rozszerzenie samodzielnie. Nie zalecamy tego jednak niedoświadczonym użytkownikom.

Zobacz także:

Źródło: Google Chrome Blog

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze


Chrome Remote Desktop, czyli steruj komputerem ze swojego smartfona

Chrome Remote Desktop to aplikacja, która pozwala na obsługę komputera za pomocą aplikacji w smartfonie. Dzięki niej dostaniemy możliwość kontroli nad każdym pecetem z systemem Windows (w wersji XP lub nowszej), Mac OS X (wersja 10.6 lub nowsza), a także na maszynach obsługiwanych przez Linuxa.

Aby zacząć korzystać z programu, należy najpierw zainstalować go na swoim Androidzie. Następnie na komputerze, do przeglądarki Chrome trzeba dodać Pulpit zdalny Chrome ze sklepu Chrome Web Store. Później konieczna jest szybka konfiguracja – należy ustalić kod pin, który będzie zabezpieczeniem przed niechcianą ingerencją w system. Potem wystarczy włączyć aplikację na smartfonie lub tabletem z Androidem i sparować ją z komputerem. Od tej pory będziecie mieli możliwość sterowania swoim pecetem za pomocą smartfona.

Rozwiązanie to będzie pomocne każdemu, kto często musi pomagać swoim znajomym lub rodzinie w rozwiązywaniu problemów z komputerem. Aplikacja jest naprawdę wygodna, a konfiguracja nie zajmuje dużo czasu. Nieco trudności może sprawić sterowanie Chrome Remote Desktop na smartfonie, ale tablet nadaje się do tej roli bardzo dobrze.

Zobacz także:

Źródło: Google Chrome Blog

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Word, PowerPoint oraz OneNote w wersji online za darmo w Chrome Web Store

Office Online, czyli pakiet czterech najpopularniejszych aplikacji pakietu biurowego od Microsoftu został dziś zaktualizowany. Co więcej, jego aplikacje: Word, PowerPoint, Excel oraz OneNote zostały udostępnione użytkownikom za darmo, poprzez Chrome Web Store.

Aby z nich korzystać, wystarczy zainstalować je poprzez sklep z aplikacjami w przeglądarce Chrome. Niezbędne jest też posiadanie bezpłatnego konta Microsoft. Oto jakie nowości pojawią się w poszczególnych programach pakietu Office Online:

  • Excel Online – poprawiono obsługę plików Visual Basic for Applications. Pojawiła się też możliwość dodawania dłuższych komentarzy, ukrywania oraz pokazywania rzędów i kolumn.
  • OneNote Online – dodano opcję drukowania notatek. Nowością jest też menu z wieloma kolumnami.
  • PowerPoint Online – Poprawiono proces edycji tekstów, oraz umożliwiono odgrywanie filmów z YouTube osadzonych w plikach PowerPoint Online.
  • Word Online – nowe menu z komentarzami, oraz możliwość oznaczania komentarzy jako “zrobione”. Dokumenty Word Online mogą być teraz eksportowane jako pliki PDF. Ulepszono też zarządzanie listami z numeracją.

Wszystkie dokumenty edytowane online, możną otworzyć za pomocą programów w wersji na Windows. Pakiet prezentuje się naprawdę świetnie i ma duże możliwości, biorąc pod uwagę, że jest całkowicie darmowy. Microsoft podjął trafną decyzję udostępniając te produkty za darmo. Jedyny minus to brak polskiego interfejsu.

Zobacz także:

Źródło: Redmondmag.com

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Wtyczki spoza Google Chrome Web Store będą blokowane dopiero po 1 maja

Pamiętacie newsa sprzed dwóch tygodni w którym informowaliśmy, że Google będzie blokował wtyczki dla Google Chrome spoza sklepu Google? Miało to nastąpić w raz z najnowszą, stabilną wersją przeglądarki Chrome 33. Jednak sprawa jest nieco bardziej skomplikowana i Google zdecydował się zmienić termin na 1 maja.

Dlaczego? Chodzi o to, że deweloperzy nie nadążają z przerabianiem swoich wtyczek według standardów wyznaczanych przez Google. To opóźnia wprowadzenie zmian, a Google nie może sobie pozwolić na to, by użytkownicy przeglądarki zostali bez swoich ulubionych dodatków. Stąd decyzja o przedłużeniu czasu, który mają deweloperzy na dostosowanie swoich aplikacji do sklepu Chrome Web Store.

A co stanie się z wtyczkami, które macie zainstalowane w przeglądarce, a nie pochodzą z Chrome Web Store? Zostaną automatycznie zablokowane. Będzie można je uruchomić jednak z powrotem, ale poprzez tryb programisty i użytkownicy będą musieli to robić na własną odpowiedzialność.

Powiązane programy:

Zobacz także:

Źródło

Chrome będzie blokował wtyczki spoza oficjalnego sklepu Google

Najnowsza wersja Google Chrome oznaczona numerem 33, będzie blokowała wtyczki pochodzące z innych źródeł niż Chrome Web Store. Oficjalnie ma to pomóc w ochronie użytkowników przed szkodliwymi aplikacjami. W praktyce chodzi raczej o kontrolę rynku i wymuszenie na deweloperach by dostosowywali się oni do zasad Google.

Do tej pory można było w swojej przeglądarce instalować dodatki z różnych źródeł, wliczając w to oczywiście, Chrome Web Store. To jednak wcale nie gwarantuje bezpieczeństwa użytkowników, o czym można się przekonać czytając ten artykuł. Wygląda więc na to, że prawdziwym powodem takiej decyzji jest próba zwiększenia prestiżu sklepu Chrome.

Co stanie się z wtyczkami, które macie zainstalowane w przeglądarce, a nie pochodzą one ze Chrome Web Store? Odpowiedź jest prosta – zostaną automatycznie zablokowane. Będzie można je uruchomić jednak z powrotem, ale poprzez tryb programisty.

Powiązane programy:

Zobacz także:

Mobile World Congress – pierwszy dzień za nami

MWC 2012Za nami pierwszy dzień Mobile World Congress, największych targów technologii mobilnych na świecie. Co roku impreza przyciąga do Barcelony twórców aplikacji, gadżetów, telefonów, podzespołów, developerów, dziennikarzy i fanów nowinek technologicznych z całego świata. Oczywiście, nie mogło nas tam zabraknąć!

Za nami już pierwszy dzień, który przyniósł mnóstwo emocji, głównie za sprawą konferencji Nokii. Fiński producent podniósł poprzeczkę swoim konkurentom bardzo wysoko! Mamy nadzieję, że Ci ostatni wyciągną wnioski i wkrótce też nas czymś zaskoczą.

Zapraszamy do wpisu po więcej ciekawostek i nowości, prosto z wiosennej Barcelony!

Continue reading “Mobile World Congress – pierwszy dzień za nami”