Firefox 34 – kolejna ważna aktualizacja

Od kilku tygodni Firefox przechodzi spore zmiany, a dziś do sieci trafiła jego najnowsza wersja. Firefox 34 na Windowsa wnosi kilka interesujących zmian, chociaż większość z nich nie dotyczy polskiego rynku. Oto co dodano do najnowszej przeglądarki od Mozilla Foundation:

– Yandex jest teraz domyślnym silnikiem wyszukiwania w Białorusi, Kazachstanie i Rosji.

– Nowy wygląd okna wyszukiwania (tylko w Stanach Zjednoczonych).

– Firefox Hello – wbudowany w przeglądarkę czat, dzięki któremu można rozmawiać z innymi użytkownikami Firefox 34.

– Łatwiejsze zmienianie użytkowników i motywów.

– Wyszukiwanie informacji za pomocą Wikipedii obsługiwane jest teraz przez szyfrowany i bezpieczny protokół HTTPS.

– Możliwość odblokowania procesu Firefoxa z poziomu okna błędu Windows „Firefox jest już uruchomiony”.

– Dodano też mnóstwo pomniejszych, bardziej technicznych zmian i poprawek. Ich listę znajdziecie tutaj.

Aktualizacje otrzymał też Firefox na Androida, a z ciekawszych nowości można wymienić wsparcie dla urządzeń Chromecast i drobne zmiany w wyglądzie aplikacji. Listę zmian możecie przejrzeć tutaj.

Zobacz także:

Firefox ułatwi i przyspieszy przeglądanie sieci Tor

Firefox bierze rozwód z Google!

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Google będzie promował bezpieczne strony w wynikach wyszukiwania

Zgodnie z wcześniejszymi przypuszczeniami Google będzie promował w wynikach wyszukiwania strony, które dbają o bezpieczeństwo użytkowników. Dokładniej rzecz ujmując, chodzi o portale, które korzystają z szyfrowanych połączeń HTTPS.

Chodzi o to, by zapewnić większą ochronę zwykłym użytkownikom i zachęcić administratorów stron do korzystania z lepszych zabezpieczeń. Portale i serwisy gwarantujące internautom szyfrowane połączenia będą premiowane lepszymi pozycjami w wynikach wyszukiwania Google. Łatwiej je będzie odnaleźć i będą bardziej widoczne niż te, które nie spieszą się z wprowadzaniem protokołu HTTPS.

HTTPS to szyfrowana wersja protokołu HTTP, który służy do wysyłania informacji pomiędzy stroną internetową, serwerem a przeglądarką internetową. Dzięki niemu informacje przesyłane podczas korzystania z internetu są zabezpieczone przed podejrzeniem ich przez niepowołane osoby. Jak rozpoznać, czy strona wykorzystuje HTTPS? To proste, wystarczy spojrzeć na jej adres – powinien rozpoczynać się od https, np. https://adresstrony.pl.

Źródło: BBC

Zobacz także:

Internet Explorer będzie blokował nieaktualne dodatki

Wielki wyciek danych – czy skorzysta na nim firma, która go odkryła?

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Dziura bezpieczeństwa w Instagramie, użytkownicy narażeni na ataki

Odkryto poważna lukę bezpieczeństwa w aplikacji Instagram. Wykorzystując ją, przestępcy mogą przechwycić niektóre z danych użytkownika. Problem polega na tym, że aplikacja używa nieszyfrowanych połączeń. Oznacza to, że hackerzy mogą przechwycić Wasze dane.

Nieszyfrowane połączenia są furtką dla przestępców, którzy mogą przejrzeć dane znajdujące się w plikach cookies użytkowników, ich prywatne zdjęcia i dane logowania. W oczywisty sposób może to zaszkodzić osobom korzystającym z aplikacji i ułatwić atak także na ich konta w innych portalach i usługach, których używają.

Okazuje się, że sytuacja ta znana jest twórcom aplikacji od 2012 roku. Problem polega na tym, że Instagram częściowo korzysta z protokołu HTTP, który nie jest tak bezpieczny, jak jego szyfrowany odpowiednik HTTPS. Twórcy aplikacji zdają sobie z tego sprawę, ale na razie nie planują wprowadzić żadnego rozwiązania, by zapobiec ewentualnym problemom i włamaniom na konta użytkowników społeczności.

To naprawdę dziwne podejście pracowników Facebooka, którzy są właścicielami Instagrama. W chwili obecnej bezpieczniej jest korzystać z internetowej, mobilnej wersji portalu Instagram, który w całości korzysta z szyfrowanych połączeń. Jeśli jednak wolicie zostać przy programie na Androida czy iOS-a, pamiętajcie, że korzystanie z publicznych sieci Wi-Fi wiążę się z większym ryzykiem niż używanie internetu w komórkach.

Źródło: Mazin Ahmed, The Hacker News

Zobacz także:

Facebook usuwa opcję czatowana ze swojej aplikacji

Internet Explorer najniebezpieczniejszą przeglądarką

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Google szyfruje wszystkie dane przechodzące przez Gmail

Google zapowiada, że zwiększa zabezpieczenia swojej poczty e-mail. Oznacza to, że Gmail będzie od teraz zawsze korzystał z szyfrowanych połączeń za pomocą HTTPS podczas wysyłania i odbierania informacji z serwerów Google. Bez względu czy korzystać będziecie z publicznej sieci Wi-Fi, swojego telefonu, tabletu, czy komputera.

Dodatkowo, każda wiadomość wysyłana lub odbierana za pomocą Gmail będzie szyfrowana, także gdy będzie wędrowała pomiędzy wewnętrznymi serwerami Google. To dodatkowo zwiększa ich bezpieczeństwo, gwarantując, że nikt niepowołany nie odczyta naszych wiadomości. Z pewnością jest to zabieg mający na celu ograniczyć dostęp do naszych danych takim organizacjom jak NSA.

Dodatkowo, Google chwali się, że w 2013 roku serwery usług Gmail były dostępne dla użytkowników przez 99,978% czasu. W praktyce znaczy to, że serwis pocztowy mógł być przez ten okres czasu niedostępny przez co najwyżej 2 godziny.

HTTPS to szyfrowana wersja protokołu HTTP, która zwiększa bezpieczeństwo i utrudnia odczytywanie wiadomości jakie są przesyłane pomiędzy użytkownikiem, a docelowym serwerem.

Więcej informacji o usługach Google znajdziecie tutaj.

Zobacz także:

Źródło: Gmail Blog

Firefox 23 – co nowego?

Dziś Mozilla wyda najnowszą, pełną wersję Firefox z numerem 23. Co nowego w niej znajdziemy? Oto lista najważniejszych zmian:

  • Blokowanie stron korzystających z tzw. Mixed Content. To sytuacja gdy strona zabezpieczona protokołem HTTPS, ładuje część ze swoich składnik przy pomocy niezabezpieczonego HTTP. Naraża wtedy użytkownika na atak, polegający na podsłuchiwaniu użytkownika bez jego wiedzy (tzw. atak man in the middle). Zablokowaną stronę będzie można w prosty sposób odblokować, jeśli będziemy pewni, że jest ona bezpieczna.
  • Nowe logo Firefox .
  • Funkcje “Automatycznie wczytaj obrazki”, “Włącz JavaScript” oraz “Zawsze pokazuj belkę zakładek” zostały usunięte z preferencji użytkownika. Zostały też domyślnie włączone.
  • Uproszczony interfejs dla powiadomień instalacji dodatków.
  • Użytkownicy mogą teraz zmienić domyślny silnik wyszukiwania w całej przeglądarce, nie tylko w oknie wyszukiwania.

Najnowszą wersję Mozilla Firefox można pobrać ze strony Softonic.pl:

Powiązane artykuły: