Nowe emotikony w Skype!

Microsoft ogłosił dodanie nowych emotikonów do Skype. Przedstawiają one postacie z nadchodzącego filmu Captain America: Winter Soldier. Jednak aby je dostać, trzeba rozwiązać pewną zagadkę…

Aby zdobyć nowe emotikony, trzeba odwiedzić specjalnie przygotowaną stronę – Hero Hub i podążać za wskazówkami. Niestety, strona dostępna jest tylko po angielsku, jednak zadanie nie jest trudne. Trzeba najpierw podać nazwę miejsca, którego współrzędne znajdziecie na stronie, obejrzeć krótkie wideo i odpowiedzieć na pytanie dotyczące bohaterów filmu.

Emotikony Skype

Emotikony będą działać w Skype na Windows, Windows Phone, Xbox, Androida, a wkrótce także na Mac OS X.

Więcej o Skype przeczytacie tutaj.

Zobacz także:

Źródło: Skype

Jak dużo danych zużywają aplikacje do czatowania, rozmów głosowych i wideo?

Ile kilobajtów transferu potrzeba, aby wysłać zdjęcie z WhatsApp? Jak wiele danych zużywa połączenie wideo przez WeChat? A ile megabajtów wykorzystujemy podczas rozmowy przez Viber?

Postanowiliśmy sprawdzić ile danych zużywają najpopularniejsze komunikatory: WhatsApp, Viber, Skype, LINE, Facebook Messenger oraz WeChat. W końcu większość z nas posiada pakiety internetowe w telefonie, które są dość ograniczone. Miesięcznie możemy zużyć maksymalnie 500 mb, 1 GB, góra 2 GB. Warto wiedzieć więc, jak dużo danych zużywają popularne aplikacje służące do komunikacji.

Dlatego właśnie zdecydowaliśmy się na przetestowanie 6 najczęściej używanych aplikacji do czatów, rozmów głosowych oraz wideorozmów. Obliczyliśmy ile danych zużywają podstawowe czynności wykonywane w tych programach. Teraz będziecie wiedzieć, który z nich zużywa najmniej transferu i z czym warto wstrzymać się do znalezienia sieci WiFi.

Jak obliczaliśmy zużycie

Do naszego testu użyliśmy smartfona z androidem, a konkretnie Samsunga Galaxy S z systemem Android 4.3.

Aby obliczyć dokładne zużycie każdej z czynności w danym programie zablokowaliśmy ruch przychodzącej i wychodzący z innych aplikacji. W tym celu skorzystaliśmy z firewalla nie wymagającego rootowania systemu, czyli programu: Mobiwol No Root Firewall.

Screenshot firewall

Wzięliśmy też pod uwagę tylko dane użytkowane przez daną aplikację gdy działa na pierwszym planie – ale podczas pracy w tle może pobierać również dodatkowe dane.

Do pomiaru poszczególnych operacji użyliśmy standardowych kryteriów: czyste wiadomości tekstowe zawierały 20 znaków ze spacjami, zdjęcie do wysyłania i odbierania ważyło 75 KB, rozmowa głosowa trwała 60 sekund, wideorozmowa natomiast 30 sekund.

A o to wyniki naszych testów w poszczególnych aplikacjach:

WhatsApp, któl czatów

Wysyłanie wiadomości: 0,94 KB

Odbieranie wiadomości: 1,88 KB

Wysyłanie zdjęcia: 86,85 KB

Odbieranie zdjęcia: 84,15 KB

Wysyłanie lokalizacji: 485,56 KB

Odbieranie lokalizacji: 20 KB

WhatsApp logoWhatsApp zużywa mało transferu podczas wysyłania i odbierania wiadomości, także wysyłanie zdjęć nie stanowi problemu. Jedynie wysłanie lokalizacji pochłania większą liczbę danych na tle konkurencji. Krótko mówiąc pozytywne opinie o oszczędności danych WhatsApp są jak najbardziej zasłużone. Aplikacja nie nadużywa naszego pakietu danych.

Polecamy – Wszystkim, a szczególnie tym, którzy masowo czatują

LINE: naklejki, naklejki, naklejki

Wysyłanie wiadomości: 8,96 KB

Odbieranie wiadomości: 9,21 KB

Wysyłanie naklejki: 6,00 KB

Odbieranie naklejki: 5 KB

Wysyłanie zdjęcia: 61 KB

Odbieranie zdjęcia: 56 KB [*]

Rozmowa audio: 374 KB

LINE-appLINE nie należy do najpopularniejszych komunikatorów w Polsce. Wśród wszystkich testowanych aplikacji zużywa najwięcej danych, jednocześnie oferuje wiele funkcji. Jeśli uwielbiacie wszelakie naklejki (stickers) Emoji i emotikony, to jest to komunikator dla was, zwłaszcza że właśnie przy nich zużywa najmniej danych. Jednak klasyczne wiadomości zużywają znacznie więcej transferu.

Mało danych zużywa wysyłanie i dobieranie zdjęć, ale są one kompresowane i finalnie nie są one najlepszej jakości. Także jakość połączeń głosowych nie należy do najwyższych.

Polecamy – wszystkim fanom emotikon i naklejek.

[*]: Zdjęcie użyte w teście było takie samo jak w pozostałych aplikacjach. LINE kompresuje je, pogarszając ich jakość. Można to zauważyć po tym, że zdjęcia zużyły mniej transferu, niż ważyły oryginalne pliki.

Viber, komunikacyjny kombajn

Wysyłanie wiadomości: 1,66 KB

Odbieranie wiadomości: 1,58 KB

Wysyłanie zdjęcia: 256,69 KB

Odbieranie zdjęcia: 196 KB

Rozmowa audio: 553,32 KB

Wysyłanie dużej naklejki: 10 KB

Odbieranie dużej naklejki: 70 KB

Wysyłanie doodle: 44,12 KB

Odbieranie doodle: 47 KB

Wysyłanie lokalizacji: 696,32 KB

Odbieranie lokalizacji: 10,24 KB

viber-iconViber jest obecnie jednym z najbardziej wszechstronnych komunikatorów na rynku. Przy wysyłaniu wiadomości nie zużywa dość dużej ilości danych, inaczej jest w przypadku zdjęć i lokalizacji  geograficznej. Dobrze radzi sobie za to z poborem danych podczas połączeń głosowych.

Polecamy – wszystkim poszukującym kompletnego komunikatora przeznaczonego głównie do rozmów głosowych i czatowania.

Facebook Messenger, książe komunikacji

Wysyłanie wiadomości (z lokalizacją): 36,36 KB

Odbieranie wiadomości (z lokalizacją): 29,61 KB

Wysłanie naklejki Like: 12,46 KB

Odebranie naklejki Like: 11 KB

Wysyłanie dużej naklejki: 555 KB

Odebranie dużej naklejki 12 KB

Wysyłanie zdjęcia: 29 KB

Odebranie zdjęcia: 135,28 KB

facebook-messenger-icon

Wiadomości na komunikatorze Facbooka zużywają sporo danych. Bez lokalizacji jest to 10 KB mniej, ale nadal to sporo. Za to większość naklejek nie pochłania zbyt dużej ilości transferu. Problemy sprawiają zdjęcia, samo wysyłanie nie zajmuje dużo, ale już odebranie zdjęcia znacznie więcej.

Polecamy – wszystkim którzy korzystają do komunikacji z Facebooka, ale jednocześnie są często w zasięgu sieci WiFi.

WeChat, wiele usług, dobra wydajność

Wysyłanie wiadomości: 3,95 KB

Odbieranie wiadomości: 1,43 KB

Wysyłanie zdjęcia: 120 KB

Odebranie zdjęcia: 150 KB

Wideorozmowa: 1,66 MB

Rozmowa audio: 593,92 KB

Wysyłanie lokalizacji: 178 KB

Odebranie lokalizacji: 3 KB

WeChat logo

WeChat oferuje średni pobór danych. W przypadku zdjęć transfer jest stosunkowo duży w stosunku do jakości. Jeśli chodzi o transfer podczas rozmów wideo i audio to jest on również na średnim poziomie, ale to już zależy od tego, jaki pakiet danych posiadacie.

Polecamy – WeChat oferuje wiele możliwości, ale nie jest idealny. Jeśli macie sporej ilości pakiet danych i dużo kontaktów na tym komunikatorze, to spokojnie możecie z niego korzystać.

Skype, król wideorozmów

Wysłanie wiadomości: 66 KB

Odebranie wiadomości: 20 KB

Wideorozmowa: 573 KB

Rozmowa głosowa: 798,72 KB

Wysłanie zdjęcia: 194,84 KB

Odebranie zdjęcia: 194,56 KB

Skype logoSkype zużywa dużo danych podczas wymiany wiadomości tekstowych i zdjęć, także rozmowy głosowe nie są wcale tak ekonomiczne. Błyszczy on w przypadku rozmów głosowych, zwłaszcza w porównaniu z WeChat.

Polecamy – wszystkim fanom wideorozmów zarówno tych prywatnych, jak i służbowych.

Najlepszą aplikacją jest…

Każda z testowanych aplikacji ma mocne, jak i słabe strony. Nie da się wybrać jednej aplikacji, która w każdej kategorii byłaby najlepsza.  Jeśli chcielibyśmy wybrać komunikator do poszczególnych czynności, to WhatsApp służyłby do wiadomości tekstowych i zdjęć, Viber do rozmów głosowych, Skype do wideorozmów, Line do emotikon i naklejek, WeChat do przesyłania lokalizacji, a Facebook Messenger do niczego.

Taki podział jest jednak mało komfortowy. Co więcej nie wszystkie aplikacje oferują cały zakres usług. Biorąc pod uwagę wszystko to najlepszym rozwiązaniem jeśli chodzi o jakość i zużycie danych jest Viber.  Jednocześnie Skype przy wideo rozmowach również nie jest zły.

Największym przegranym wydaje się być Facebook Messenger, który zużywa bardzo dużo danych, ale w końcu z popularnego fejsa korzysta większość z nas na co dzień, a często też znajdujemy się w zasięgu sieci WiFi.

Nie ma więc jednego lidera, wiele zależy od naszego pakietu danych, dostępności znajomych na komunikatorze oraz własnych preferencji.

MWC 2014: Nokia z Androidem! Tego jeszcze nie było

Dzisiaj, na targach Mobile World Congress odbyła się długo wyczekiwana konferencja Nokii. Finowie nie zawiedli! Podczas interesującej prezentacji zapowiedzieli nową serię telefonów: Nokia X. To, co jednak jest najciekawsze w tym wszystkim, to fakt, że będą one działały pod kontrolą Androida. Oto Nokia z Androidem!

Tak, dobrze słyszeliście. Nokia postanowiła przedstawić klientom swoje nowe smartfony działające pod kontrolą Androida. Nie jest to jednak typowa wersja tego systemu. Została ona specjalnie przemodelowana na potrzeby nowej linii urządzeń. Z czym będziemy mieli więc do czynienia?

Nokia Android

Przede wszystkim Android na nowych Nokiach nie będzie miał dostępu do Google Play. Przynajmniej na razie. Będzie można jednak wgrywać na niego pliki APKa. Również większość aplikacji z tego sklepu powinna działać na nowych telefonach, oczywiście po odpowiedniej rekonfiguracji. A więc aplikacje pisane pod Androida powinny na tych urządzeniach uruchamiać się bez problemu.

Nie martwcie się jednak, że zabraknie Wam aplikacji. Telefony zostały zaopatrzone w specjalne wersje najpopularniejszych aplikacji, w tym Facebooka, Vine czy Skype’a. Poza nimi na nowych Nokiach zajdą się specjalnie przygotowane aplikacje, takiej jak HERE Maps, Nokia MixRadio, OneDrive, Outlook.com. Nie zabrakło również dedykowanej gry, w tym przypadku Plants vs Zombies 2.

Android na Nokii X

Jeżeli nie Google Play, to skąd brać aplikacje? System będzie zezwalał na ich pobieranie ze sklepu Nokia oraz alternatywnego sklepu Yandex.

Nokia bardzo chce wypromować swoje nowy produkty, więc dla każdego, kto zdecyduje się kupić jeden z nowych telefonu, Nokia X i Nokia X+, Nokia XL, czekają bonusy. Nowi właściciele dostaną na miesiąc abonament w Skype Premium oraz 10GB przestrzeni dyskowej na OneDrive.

Nokia X Android

Jeżeli oczekujecie czystego Androida na Nokii, to go tam nie ma. Firma nieco przebudowała system od Google. Jego interfejs będzie przywodził na myśl Windows Phone, a więc znowu kafelki. Jeżeli podoba Wam się estetyka systemu od Microsoftu, to nie będziecie zawiedzeni.

Warto również zaznaczyć, że ceny nowych Nokii będą wahać się w przedziale od 89 do 109 euro.

Podoba Wam się taki pomysł na Androida?

Zobacz także:

Aktualizacja Skype’a na Windows 8.1 – lepsze zarządzanie kontaktami

Skype dla Windows 8 został zaktualizowany do wersji 2.5. Nowa odsłona programu zawiera kilka interesujących funkcji, takich jak chociażby prostsze zarządzanie kontaktami.

Teraz możesz dodać nowy kontakt prosto z ekranu Kontakty. By dodać nowych znajomych, po prostu użyj nowej, niebieskiej ikonki w kształcie ludzika, zlokalizowanej u góry widoku.

Skype na Windows 8Nowy Skype na Windows 8 ma również poprawiony moduł wybierania kontaktów. Można to teraz zrobić z poziomu statusu. Wystarczy kliknąć na link i przefiltrować listę pod kątem dostępnych znajomych. Dzięki temu błyskawicznie się dowiesz, kto obecnie jest dostępny online.

Dla tych, którzy kochają ciszę, aktualizacja wprowadza wyciszenie dźwięku w czacie. Dzięki temu będziesz słyszeć tylko dźwięk powiadomień o nowych rozmowach. Jeżeli jednak wolisz słyszeć dźwieki, nie ma problemu. Wystarczy uruchomić odpowiednią funkcję w bocznym pasku narzędzi (Charm Bar).

Zobacz także:

Aktualizacja Skype dla Windows

Wczoraj wydana została aktualizacja dla Skype. Zawiera poprawki dotyczące stabilności oraz wydajności działania programu.

Jednym z problemów z którym zmagali się użytkownicy, było nadmierne wykorzystanie procesora podczas korzystania ze Skype i przeglądarki Chrome jednocześnie, jeśli była ona ustawiona jako domyślny program do przeglądania internetu. Defekt ten został poprawiony w tym wydaniu aktualizacji. Kolejne usprawnienia dotyczą stabilności Skype podczas prowadzenia grupowych wideo rozmów i pracy z wysoką ilością DPI.

Nową wersję programu można pobrać z Softonic:

Zobacz także:

Jaki był rok 2013 dla Microsoft i Windows?

Rok 2013 był kluczowy dla strategii Microsoftu. Firma po latach wahań wreszcie nakreśliła swoją drogę. Jednak Windows z dwoma interfejsami nie jest czymś co użytkownicy polubili. Na razie firma boryka się z kilkoma problemami i brak spójności pomiędzy wyglądem a funkcjami Windows 7 i Windows 8 jest jednym z nich.

Ten rok dla Microsoftu to między innymi debiut systemu Windows 8.1, kupno firmy Nokia, premiera konsoli Xbox One oraz zamknięcie MSN Messenger na rzecz Skype. W Redmond w 2013 roku działo się naprawdę dużo.

Windows 8.1 : zbawiciel?

Początki 2013 roku, były zarazem początkami Windows 8. System zadebiutował pod koniec 2012 roku i nie cieszył się większą popularnością. W dodatku sprzedaż komputerów i akcesoriów zmalała na rzecz wzrostu rynku urządzeń mobilnych. Na Windows 8 spadła fala krytyki ze względu na podwójny interfejs, brak przycisku Start i małą ilość aplikacji.

Zbyt wieloma innowacjami Microsoft przestraszył swoich użytkowników. Dlatego w październiku zadebiutował Windows 8.1, który naprawiał większość błędów swojego poprzednika. Otwarte pozostaje jednak pytanie, czy Microsoft przekona użytkowników do nowego interfejsu? To będzie trudne, szczególnie jeśli chodzi o rynek biznesowy, kluczowy dla komputerowego giganta.

Rok 2013 nie jest wydaje się być szczególnie dobry dla Windows 8. Wyraźnie widać jednak zmiany na korzyść. Szeroka integracja z usługą SkyDrive, odświeżony sklep i rosnąca ilość dedykowanych aplikacji sprawiają, że nowe “okna” nabierają kształtów. Można było to zrobić lepiej od początku, ale cóż… jest jak jest. Teraz Microsoft musi dalej  podążać wyznaczoną ścieżką i bronić swoich produktów w erze Post-PC.

Windows RT :OS z niepewną przyszłością

Windows RT to system operacyjny Microsoftu dedykowany przede wszystkim tabletom. Jest on ograniczoną wersją Windows 8 potrafiącą działać na procesorach ARM. Niestety nie obsługuje klasycznych aplikacji, a jedynie te ze sklepu Microsoftu. Mało jest jednak tabletów, które oferują ten system.

Użytkownicy nie bardzo chcą Windows 8, a co dopiero ograniczoną wersję. Ponadto ceny sprzętu z Windows RT, a pełnym systemem Microsoftu są dziś zbliżone. Wszystko wskazuje na to, że system ten szybko zniknie z rynku.

MSN/Skype w walce o użytkowników

Kolejnym dużym wyzwaniem w 2013 roku było zakończenie działania Windows Live Messenger, komunikatora, który dawniej nazywał się MSN Messenger. Microsoft zdecydował się porzucić go na rzecz rozwoju Skype. W marcu rozpoczęła się przymusowa migracja użytkowników.

Część z nich zapewne porzuciła produkty Microsoftu na rzecz innych komunikatorów i usług z serwisów internetowych. Zresztą niezadowolenie z tej decyzji było widoczne w serwisach społecznościowych i zagranicznych wersjach Softonic. W Polsce temat ten przeszedł bez echa ponieważ Windows Live Messenger nigdy nie był szczególnie popularny.

Skype jest daleki od doskonałości. Brakuje opcji personalizacji interfejsu, ograniczona jest dostępność emotikon, a część opcji wymaga opłat. W dodatku duża grupa użytkowników miała problemy z migracją. To wszystko sprawia, że komunikator Microsoftu nie ma dobrej prasy.

Dziś Microsoft poprawił swój komunikator. I wszystko wskazuje na to, że w roku 2014 rozpocznie się prawdziwa walka na tym rynku. Twórcy Skype mają jednak wielu rywali, bo poza Google i Facebookiem staną w szranki ze Snapchat, WhatsApp, czy Line.

Autorem artykułu jest Pierre Vitré

12 miesięcy grupowych rozmów wideo na Skype za darmo!

Microsoft uruchomił ciekawą promocję. Dzięki niej, będzie można korzystać z grupowych wideo rozmów w Skype za darmo przez cały rok. Aby wziąć udział w akcji, trzeba odwiedzić specjalnie przygotowaną stronę Skype i zapisać się tam podając swój adres e-mail. Dostaniemy na niego specjalny kod, który umożliwi nam dostęp do kilku ciekawych opcji premium.

W skład promocyjnych funkcji Skype, są:

  • Darmowe wideo rozmowy grupowe od 3 do 10 osób.
  • Możliwość dzielenia ekranu podczas takiego połączenia.
  • Brak reklam.
  • Dostęp do czatu z obsługą klienta.

Projekt nazywa się “Skype Collaboration Project“. Jeśli już otrzymacie kod, należy zalogować się na tej stronie, korzystając z naszych danych logowania do Skype i wpisać otrzymany na nasz adres e-mail  kod. Można go wykorzystać do 30 kwietnia 2014 roku.

Skype - promocja 12 miesięcy

Do promocji zapisałem się dziś rano, ale jeszcze nie dostałem swojego kodu. Nie wiadomo czy promocja jest w jakiś sposób ograniczona.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Microsoft obiecuje, że wkrótce naprawi Skype. Będzie duża aktualizacja?

Skype to na pewno świetny produkt, ale jego użytkownicy wciąż mają mnóstwo powodów do narzekań. Program ma bardzo wiele problemów ze stabilnością i synchronizacją, więc Microsoft oficjalnie obiecuje wszystkim użytkownikom wydanie dużej aktualizacji, która ma rozwiązać większość problemów. Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko trzymać ich za słowo!

Skąd wynikają problemy ze Skype? Wszystko dlatego, że program działa na wielu platformach (Windows, Mac, Android, iOS, Windows Phone itd.), co powoduje duże kłopoty m. in. z synchronizacją powiadomień i wiadomości. Niedawno Microsoft zamknął też program Windows Live Messenger (MSN Messenger), a jego użytkowników przeniósł do Skype właśnie.

Wśród najbardziej denerwujących błędów Skype jest fatalna synchronizacja powiadomień, szczególnie jeśli korzysta się z jednego konta na kilku urządzeniach. Inny poważny bug pojawia się wtedy, gdy odbierzemy przychodzącą rozmowę na np. smartfonie, ale Skype dla Windows wciąż dzwoni, sygnalizując nadchodzące połączenie.

Te i inne błędy mają być rozwiązane za pomocą dużej aktualizacji, która ma wkrótce trafić do użytkowników Skype. Kiedy dokładnie to nastąpi? Tego Microsoft nie wyjawia. Wiemy jednak, że dzięki niej poprawi się jakość synchronizacji danych i powiadomień pomiędzy różnymi systemami operacyjnymi. To powinno na jakiś czas załatwić sprawę. Może w następnej kolejności popracują nad słabą jakością połączeń?

Powiązane artykuły:

Źródło

Skype pracuje nad poprawą synchronizacji czatu między urządzeniami

Skype ogłosił na swoim blogu zmiany, nad którymi obecnie pracuje i które będą wprowadzane w najbliższych miesiącach. Wśród zapowiadanych usprawnień znalazła się długo oczekiwana synchronizacja wiadomości i powiadomień między urządzeniami.

Skype to jeden z najpopularniejszych komunikatorów na świecie. Codziennie, ludzie na całym świecie korzystają z niego na swoim komputerach, smartfonach, czy tabletach. Microsoft ciężko pracuje na jego popularność, chociażby poprzez integrację Windows Live Messengera z czatem na Skypie. Jeżeli jednak korzystaliście kiedyś z tej aplikacji na kilku urządzeniach, to zapewne zauważyliście, że synchronizacja wiadomości i powiadomień między nimi nie należy do najlepszych.

Poprawienie tych funkcji ma być jednym z głównych celów zapowiedzianych zmian. Skype pracuje nad rozwiązaniami, które pozwolą otrzymywać powiadomienia o nowych wiadomościach, bez względu na to, czy w danym momencie aplikacja jest włączona, czy nie. Poza tym, trwają prace nad zmianą technologii peer to peer (P2P), na której obecnie oparty jest Skype i zastąpienie jej chmurą. To właśnie dzięki tej zmianie powiadomienia i wiadomości mają się lepiej synchronizować.

Powiązane artykuły:

Powiązane programy:

Line dodaje obsługę rozmów wideo

Line to popularny na zachodzie Europy komunikator dla smartfonów. U nas nie jest jeszcze zbyt znany, ale wkrótce może się to zmienić. Najnowsza wersja aplikacji obsługuje bowiem także rozmowy wideo pomiędzy użytkownikami Line. Tym samym wyprzedza o krok WhatsApp i wchodzi na teren od dawna okupowany przez Skype.

Do tej pory Line oferował wysyłanie darmowych wiadomości oraz rozmowy głosowe. Wraz z nową wersją, do istniejących już opcji, poza rozmowami video, dodano możliwość tworzenia albumów zdjęć wspólnie ze znajomymi. Od dziś można też usuwać znajomych z listy zablokowanych oraz ukrytych użytkowników.

Line - wideo rozmowy

Line na iOS dostanie też dodatkowo nową opcję – Movie Snap, dzięki której będzie można tworzyć krótkie filmy i dzielić się nimi ze znajomymi. Prawdopodobnie taka sama funkcja zawita wkrótce do użytkowników Androida.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły: