Windows 8.1: Microsoft jeszcze raz wypuszcza sierpniową aktualizację. Tym razem bez błędów?

12 sierpnia Microsoft wydał drobną, ale ważną aktualizację dla systemu Windows 8.1. Niestety, szybko okazało się, że przyniosła ona użytkownikom wiele kłopotów.

Część z nich narzekała na występowanie Blue Screen of Death (pol. Niebieskiego Ekranu Śmierci) i innych irytujących błędów. Część użytkowników w ogóle nie mogła zainstalować paczki z poprawkami z winy systemu. W efekcie Microsoft musiał wycofać aktualizację, a osobom, które ją pobrały, radził, by ją odinstalować.

Dziś wydano ją raz jeszcze, tym razem ma być już pozbawiona błędów. Wszyscy, którzy mieli problemy z pobraniem sierpniowej paczki lub odinstalowali ją z powodu błędów, które wprowadzała, dziś mogą spróbować pobrać ją raz jeszcze. Update powinien automatycznie trafić do wszystkich posiadaczy Windows 8.1 Update 1.

Przypomnijmy, że Microsoft planuje wydawać teraz drobne aktualizacje systemu co miesiąc. Zazwyczaj będzie się to odbywać na początku każdego miesiąca w ramach tzw. tuesday updates.

Z kolei już 30 września Microsoft zaprezentuje Windows 9 – nową odsłonę swojego systemu operacyjnego.

Źródło: Neowin

Zobacz także:

Microsoft przez przypadek ujawnił logo systemu Windows 9

Nowe interesujące plotki o systemie Windows 9

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Apple odpowiada: wykradzione zdjęcia celebrytek to nie wina iCloud

Ciąg dalszy historii wycieku prywatnych zdjęć znanych gwiazd filmowych i celebrytek. Wiele osób podejrzewało, że przestępcy wykorzystali lukę bezpieczeństwa w usłudze Apple iCloud, by dostać się do poufnych danych. Jednak specjaliści z Apple sprawdzili tę sprawę i oficjalnie twierdzą, że w iCloud nie ma żadnych luk w zabezpieczeniach.

Według pracowników korporacji z Cupertino hackerzy uzyskali dostęp do zdjęć prawdopodobnie poprzez dobrze zorganizowane i celowe ataki. W jakiś sposób weszli w posiadanie haseł oraz pytań zabezpieczających każdej z poszkodowanych w sprawie osób. Możliwe też, że gwiazdy stały się ofiarą phishingu, czyli metody wyłudzenia danych, która wykorzystuje różnego rodzaju metody inżynierii społecznej.

Niestety wciąż nie mamy żadnych oficjalnych dowodów na to,  w jaki sposób przestępcy weszli w posiadanie tak wielu prywatnych zdjęć dużej liczby osób. Najwyraźniej nie jest to bezpośrednio wina iCloud, tak jak podejrzewano od początku. Być może chodzi o inną usługę, która korzysta z synchronizacji, ale możliwy jest też bezpośredni atak na każdą z osób oddzielnie i wyłudzenie informacji logowania.

Źródło: Apple

Zobacz także:

iCloud: jak odzyskać kopię zapasową z iPhone’a… i nie tylko

Zgubiłeś iPhone’a? Zabezpieczenia systemowe ze “Znajdź iPhone” mogą być z łatwością złamane

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Premiera The Sims 4 dopiero w czwartek, ale pierwszy patch już gotowy

Dzisiaj premiera The Sims 4 w Stanach Zjednoczonych, a twórcy gry już zapowiedzieli wydanie patcha. Okazało się, że gra ma drobne błędy, które mogą popsuć satysfakcję z zabawy nową częścią Simsów.

Najważniejszym błędem, który będzie poprawiony, jest kłopot z usypianiem dzieci, który mógł prowadzić do zawieszenia się gry lub… replikowania latorośli. Uniemożliwiono też graczom chodzenie na randki z Mrocznym Kosiarzem, co również mogło zawiesić grę. Moim zdaniem randka ze śmiercią może się skończyć znacznie gorzej…

Patch naprawia też błąd powodujący brak odpowiedzi w trybie tworzenia Sima oraz podczas zapisywania stanu gry.

The Sims 4 zostanie udostępnione w Polsce już 4 września. Instalacja patcha będzie jak najbardziej wskazana.

Źródło: Videogamer

Zobacz także:

The Sims 4: zobacz zalecane wymagania sprzętowe

The Sims 4: zobaczcie oficjalny, premierowy trailer gry!

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Opera 24 już wydana, a w środku łatwiejsze zarządzanie zakładkami

Nowa Opera tradycyjnie wnosi kilka ciekawych nowości. Od kiedy przyspieszono cykl rozwojowy tej przeglądarki, wprowadzane nowości są naprawdę interesujące. O rewolucji nie ma tu mowy, ale Opera zdecydowanie skraca dystans do Chrome’a i Firefoxa. Zobaczcie nasz specjalny test przeglądarek internetowych, w których Opera uzyskała naprawdę dobre wyniki.

Największą zmianą jest podgląd uruchomionych kart. Przyda się, gdy pracujemy z dużą liczbą otwartych stron, w których łatwo się zgubić.

Opera 24 wygląda też znacznie lepiej na ekranach obsługujących wysokie rozdzielczości. Zmieniono również kolor okna w trybie prywatnym.

Aktualizacja dotyczy programu w wersji na Windowsa i Maca. Można je pobrać z naszych stron:

Opera na Windowsa

Opera na Maca

Zobacz także:

Google zniechęca użytkowników do korzystania ze starych przeglądarek

Analiza Softonic: Ranking przeglądarek internetowych Chrome, Firefox, Internet Explorer i Opera (lipiec 2014)

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Google zniechęca użytkowników do korzystania ze starych przeglądarek

Wygląda na to, że Google chce „delikatnie” zasugerować niektórym użytkownikom, że już czas zainstalować nowoczesną przeglądarkę. Przekonał się o tym internauta korzystający z przeglądarki Opera 12. Pewnego razu zauważył, że wygląd strony wyszukiwania Google cofnął się do tego, jaki obowiązywał ponad rok temu. Nie mógł też korzystać z wyszukiwania obrazów, zaczął więc szukać pomocy na oficjalnym forum produktów Google.

Okazało się, że firma specjalnie stosuje taką taktykę wobec użytkowników starszych przeglądarek, do jakich bez wątpienia należy wydana w czerwcu 2012 roku Opera 12. Niektóre produkty Google’a wyglądają znacznie gorzej, jeśli przegląda się je ze wspomnianej Opery lub Safari od wersji 5. 1.7. W taki sposób twórcy popularnej wyszukiwarki internetowej chcą dać do zrozumienia, że warto zmienić przeglądarkę na coś nowszego.

Użytkownicy na pewno mogą czuć się zdenerwowani, ale ograniczenia, jakie ich dotykają, nie są jeszcze specjalnie radykalne. Zmiana oprogramowania na nowsze powinno zapewnić im też większe bezpieczeństwo i dostęp do najnowszych funkcji przeglądarek – bez względu, czy będzie to Chrome, Firefox lub najnowszy Internet Explorer.

Źródło: BBC

Zobacz także:

Nowa beta Chrome zapowiada ciekawe nowości

Stabilna wersja Chrome 64 bit już wydana

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Najlepsze aplikacje internetowe do tworzenia prezentacji online

Prezentacje mają wielu zwolenników i przeciwników, ale są używane niezwykle często podczas spotkań służbowych czy w ramach zajęć na uczelni i w szkole.

Do prezentacji najczęściej wykorzystujemy Microsoft PowerPoint lub Apple Keynote. To dobre i popularne programy, ale często stworzone w nich prezentacje są nudne i opierają się jedynie na tekście i obrazkach. Dzięki internetowi możemy korzystać z nich także online.

Dziś zaprezentujemy narzędzia do tworzenia prezentacji, które działają jako aplikacje internetowe. Nie musimy ich instalować, a w dodatku pozwalają nam uatrakcyjnić nasze prezentacje i wyróżnić na tle innych.

Microsoft PowerPoint

Najpopularniejszy program do prezentacji ma także swoją wersję on-line, która działa w przeglądarce. Istnieje wersja podstawowa, darmowa, ale już pełna wymaga opłacania rocznego abonamentu (podobnie jak Spotify czy Adobe CC).

Aby korzystać w pełni z PowerPointa online, musimy zalogować się do usługi Office 365, która zawiera także pozostałe programy pakietu Office (Word, Excel, OneNote, Outlook) oraz oferuje w dużą przestrzeń w chmurze OneDrive i pakiet minut na rozmowy przez Skype.

Co możemy zrobić przy pomocy PowerPointa on-line? Zawiera on główne funkcje programu PowerPoint, choć jest nieco uproszczony w porównaniu do wersji tradycyjnej. Wystarczy jednak na stworzenie poważnej prezentacji niezależnie od miejsca, gdzie się znajdujemy.

Apple Keynote

Podobnie jest w przypadku programu do prezentacji od Apple’a. W iCloud znajdziemy dostęp do całego pakietu iWork, czyli Keynote, Numbers i Pages – programów do tworzenia prezentacji, arkuszy kalkulacyjnych i dokumentów.

Tak jak w przypadku Microsoft Office, także te wersje są nieco uproszczone, ale podobne do tego co oferuje iWork na OS X i iOS-ie. Możemy swobodnie tworzyć prezentacje, używając szablonów, efektów i własnych multimediów. A dzięki pracy w iCloud nasze prace będą od razu dostępne także w aplikacji Keynote na OS X, iPhonie oraz iPadzie.

Dysk Google

Dysk Google również kryje w sobie narzędzie do tworzenia i edycji prezentacji. Po ewolucji Google Docs w Dysk Google ta webowa aplikacja zyskała wiele nowych ciekawych funkcji, jak dostęp do wyszukiwarki obrazów czy integrację z innymi aplikacjami.

Wśród wielu opcji znajdziemy wszystko to, czego wymagamy od edytora prezentacji. Dysk Google zawiera niezbędne szablony i bazę multimediów, ale pozwala też na import plików z naszego komputera. Po utworzeniu prezentacji możemy ją otworzyć bezpośrednio z poziomu przeglądarki.

Prezi

Google, Apple i Microsoft skupiają się na klasycznych prezentacjach będących przeniesieniem tradycyjnych narzędzi do internetu. Tymczasem Prezi wprowadza zupełnie nową jakość. Aplikacja daje nam wiele możliwości podczas tworzenia prezentacji, dzięki czemu nasze slajdy z pewnością nie będą nudne. Animacje zawarte w Prezi są wyjątkowe i oyginalne.

W Prezi znajdziemy duży wybór motywów i efektów, które sprawią, że przyciągniemy uwagę odbiorców. Ponadto Prezi udostępnia możliwość wrzucania prezentacji na strony internetowe i dzielenia się nią w serwisach społecznościowych.

Prezi do użytku prywatnego jest bezpłatny. Jeśli chcemy wykorzystywać go w celach biznesowych i zyskać dostęp do większej liczby funkcji, należy skorzystać z płatnego konta. Pierwszy próbny miesiąc jest darmowy.

PowToon

O tym, że prezentacje mogą być zabawne, przekonuje PowToon – usługa online do tworzenia animowanych prezentacji i filmików.

PowToon bardziej przypomina edytor wideo niż narzędzie do tworzenia prezentacji. Zamiast kolejnych slajdów, mamy oś czasu i inne narzędzia pomocne przy takiej edycji.

Podobnie jak w przypadku Prezi istnieją dwie wersje programu – płatna i darmowa. Ta druga zawiera znacznie więcej opcji. W podstawowej mamy możliwość tworzenia 5-minutowych prezentacji przy wykorzystaniu 10 melodii i 10 różnych motywów.

Slides

Nie wszyscy jednak pragną kolorowych animacji. Część prezentacji musi zachować powagę i elegancję. Dlatego proponujemy Slides jako dobrą alternatywę.

Slides to esencja minimalizmu i prostoty. Płaskie tła, napisy, czasem pastelowe tło, ewentualnie jakiś obraz. To idealne rozwiązanie dla osób chcących uzyskać elegancką i minimalistyczną prezentacje.

Projeqt

Projeqt łączy minimalizm z licznymi możliwościami. Dzięki temu narzędziu stworzymy dynamiczne prezentacje, a w dodatku z łatwością podzielimy się nimi w serwisach społecznościowych.

W Projeqt bez trudu wstawimy zdjęcia, filmy, tekst, a wszystko w bardzo atrakcyjnej formie. Dodatkowo w każdej chwili możemy się do nich dostać w internecie.

Której aplikacji używacie do tworzenia prezentacji?

Zobacz także:

8 sposobów na świetną prezentację w Microsoft PowerPoint

PowerPoint: 6 wskazówek mogących udoskonalić Twoją prezentację

Aktualizacja dla Modern Combat 5: Blackout na iOS-a

Aktualizacja tej popularnej gry mobilnej wnosi kilka poprawek i usprawnień do trybu multiplayer. Dostępna jest na razie tylko dla użytkowników iPhone’a, iPada oraz iPodów. Wkrótce powinna jednak trafić też do graczy korzystających z urządzeń z Androidem.

Od teraz tryb grania ze znajomymi będzie działał znacznie lepiej. System wyszukiwania przeciwników zadziała tylko wtedy, gdy w każdym z zespołów znajdzie się co najmniej dwóch graczy. Innymi nowościami są możliwość zmiany swojego profilu z chwilą połączenia do jakiejś sieci społecznościowej, usuwanie znajomych oraz lepszy spawn.

Co ciekawe, gracze skupieni w społeczności Modern Combat 5 nie są z aktualizacji zbyt zadowoleni. Narzekają m.in. na fakt, że nie została polepszona grafika czy pewne aspekty rozgrywki.

Źródło: Twitter

Powiązane programy:

Modern Combat 5: Blackout na iOS-a

Zobacz także:

Trailer Modern Combat 5: Blackout, a premiera już jutro

BioShock będzie wydany na iOS-a!

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Jak wykorzystać telefon z Androidem jako bezprzewodowy głośnik?

Praktycznie każdy z nas posiada już smartfona. Jest to bardzo często urządzenie z systemem Android, który stosowany jest zarówno w smartfonach ze średniej i górnej półki, jak i w tych naprawdę budżetowych.

Nie każdy jednak ma bezprzewodowy głośnik, który mógłby zabrać ze sobą do innego pokoju czy kuchni. Czy da się tak wykorzystać swojego smartfona, aby posłużył nam za głośnik? Dlaczego tego nie wykorzystać, skoro jest pod ręką?

Niestety technologia Bluetooth nie pozwala na użycie jej w celu stworzenia mobilnego głośnika w telefonie. Jednak istnieje inna recepta, aby posłuchać muzyki z komputera bezpośrednio za pomocą smartfona. Należy stworzyć własny streaming poprzez Wi-Fi. Jeśli nie wiesz, jak to zrobić, zapoznaj się z naszym artykułem.

Zainstaluj i skonfiguruj Soundwire na swoim komputerze

Soundwire jest darmową aplikacją, która pozwala na wysyłanie dowolnego dźwięku z komputera do smartfona z systemem Android za pośrednictwem sieci LAN, która zmienia telefon w bezprzewodowy głośnik.

Soundwire składa się z dwóch części: serwera, który jest instalowany w systemie Windows, Mac lub Linux – w tym także na Raspberry Pi, oraz klienta, którym jest aplikacja dla Androida.

Aby skorzystać z Soundwire, należy najpierw pobrać i zainstalować serwer Soundwire. Jeśli posiadasz Windowsa 7, wystarczy pobrać ten plik i go zainstalować. Nie powinno ci to zająć więcej niż minutę.

Po instalacji Soundwire Server Windows zapyta nas, czy dodać wyjątek do zapory. Potwierdzenie umożliwi nam wysyłanie dźwięku poprzez sieć Wi-Fi.

Otwórz zatem Soundwire i sprawdź, czy program rejestruje dźwięk z komputera. Jeśli nie, trzeba zmodyfikować ustawienia z rozwijalnego menu Input Select.

Zainstaluj Soundwire dla Androida i połącz się z serwerem

Teraz, nie zamykając Soundwire Server, zainstaluj aplikację na telefonie z Androidem. Po jej otwarciu zobaczysz, że Soundwire automatycznie wykryje dźwięk. Wystarczy kliknąć wyświetloną ikonę, aby utworzyć połączenie.

Jeśli jednak wystąpiły jakieś problemy i nic nie znaleziono, możesz wpisać adres serwera ręcznie. W naszym przypadku będzie to 172.16, ale twój numer może być inny.

Po podłączeniu włączy się zielony wskaźnik Soundwire w systemie Windows. Oznacza to, że już od teraz można słuchać muzyki z komputera za pomocą telefonu. Aby ustawić dźwięk powyżej maksymalnego poziomu głośności, należy pobrać darmową aplikację SoundBooster.

Przydatny również jako interkom

Dzięki Soundwire możesz nie tylko wysyłać muzykę z komputera do smartfona, ale także wysłać dźwięki nagrywane z mikrofonu – wystarczy jako źródło dźwięku wybrać wbudowany w komputer mikrofon.

Zobacz także:

Jak słuchać swoich MP3 w aplikacji Spotify na Androida i iOS-a?

Jak zsynchronizować smartfon z Androidem z PC?

Minecraft 1.8 już oficjalnie wydany!

Jedna z najważniejszych aktualizacji tej kultowej gry wkrótce powinna trafić do waszych launcherów. Wydanie Minecraft 1.8 zostało dziś oficjalnie potwierdzone przez Mojang.

Od dwóch tygodni mieliśmy już szanse sprawdzić większość nowości, jakie pojawią się wraz z tą aktualizacją. Twórcy gry udostępnili bowiem nową wersję jako pre-release, tzn., że chętni gracze mogli na własną rękę zagrać w rozwojową wersję 1.8. Oto najciekawsze nowości, jakie spotkacie w zaktualizowanym Minecrafcie:

– Nowe bloki: granit, andezyt, dioryt oraz blok ze szlamu.

– Pojawiły się nowe komendy: /blockdata, /clone, /execute, /fill, /particle, /testforblocks, /title, /trigger, /worldborder, /stats.

– Usunięto Herobrine.

– Pojawiła się baranina oraz pieczona baranina.

– Nowe moby: guardian oraz endermite.

– Dodano króliki.

Pełną listę zmian, a jest ona naprawdę imponująca, możecie znaleźć tutaj.

Źródło: Mojang

Zobacz także:

Minecraft 1.8 w wersji pre-release już wydany!

Minecraft 1.8 już za tydzień? Natomiast dziś można pobrać snapshota 14w34d!

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze


Microsoft przez przypadek ujawnił logo systemu Windows 9

Microsoft w Chinach, prawdopodobnie przez pomyłkę, potwierdził istnienie systemu Windows 9 i ujawnił logo nowej odsłony „okienek”.

Wygląda więc na to, że pracownicy Microsoftu z Państwa Środka po prostu się ˜„wygadali”. Na jednej z sieci społecznościowej zadali swoim fanom pytanie:

Nowy system Microsoftu, Windows 9, będzie wydany już wkrótce. Jak się wam wydaje, czy menu Start wróci do lewego rogu ekranu?

Oprócz tego we wpisie pojawiła się ta grafika, ale bardzo szybko została, podobnie jak cały post, usunięta:

Windows 9 z Chin

Przypomnijmy, że Microsoft oficjalnie zapowiedział prezentację Windowsa 9 na 30 września. Można liczyć na to, że tego samego dnia lub nieco później wydana będzie specjalna deweloperska wersja Windows 9 Technology Preview.

Źródło: The Verge, Cnbeta

Zobacz także:

Sukces Microsoftu: Windows 8 bardziej popularny niż Windows XP

Plotki: deweloperska wersja Windows 9 może być wydana jeszcze we wrześniu?