App Store doczekał się polskiej wersji językowej

6 lat zajęło pracownikom Apple’a przetłumaczenie sklepu z aplikacjami App Store na język polski. Oczywiście przesadzam, pracowali nad tym pewnie trochę krócej, a efektem jest polska wersja językowa aplikacji oraz programu iTunes.

Nie oznacza to jednak, że wszystko zostało zlokalizowane na nasz piękny, choć trudny język. Ceny wciąż wyświetlane są w euro, a opisy gier i aplikacji zależą od ich twórców. Trudno więc oczekiwać w tej w kwestii zmian. Wygląda też na to, że nie wszyscy mają przetłumaczone kategorie programów. Nie jest to więc lokalizacja przeprowadzona w perfekcyjny sposób.

App Store po polsku

AppStore PL

Jeśli wasz sklep jest jeszcze w obcym języku, spróbujcie pobrać dowolny program lub wylogować się i ponownie połączyć z App Store. Powinno pomóc, a język zmieni się automatycznie.

Źródło: MyApple

Zobacz także:

Aktualizacja iOS 8.1.1 już do pobrania

Jailbreak dla iOS 8 i iOS 8.1 już gotowy!

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

iOS 8 oraz OS X 10.10 Yosemite z nowymi wersjami beta

Pojawiły się kolejne beta wersje dla systemów operacyjnych od Apple’a iOS 8 dla smartfonów i tabletów oraz OS X Yosemite dla komputerów. Po raz kolejny znajdziemy w nich nowe funkcje i przedsmak tego, co zaprezentowane będzie w ostatecznych wydaniach obu platform.

Jakie funkcje dodano do iOS-a? Najciekawszą nowością jest pojawienie się aplikacji Porady, czyli Tips. Ułatwi ona zapoznanie się z systemem i wytłumaczy, jak korzystać z pewnych jego funkcji. Teoretycznie to doskonałe rozwiązanie dla nowych użytkowników, ale jestem pewien, że skorzystają z niego także starzy wyjadacze. Porady znajdziecie tez na tej stronie internetowej przygotowanej przez Apple.

Porady w iOS 8

Zmienił się też wygląd Centrum sterowania, ale to zmiany czysto kosmetyczne. W Ustawieniach dodano kilka nowych opcji, na przykład możliwość wyłączenia sugerowanych aplikacji w ekranie blokady. Zmieniły się tez ustawienia historii Wiadomości.

Co dodano w nowej wersji OS X Yosemite? Najważniejszy jest chyba nowy wygląd iTunes. Zmiana jest znaczna i dotyczy całego interfejsu. Ładniej wygląda też aplikacja kalkulatora, chociaż to akurat drobnostka.

Nowy iTunes w OS X Yosemite 10.10

Wersje beta dostępne są dla użytkowników posiadających konto deweloperskie Apple. Zarówno OS X 10.10 Yosemite jak i iOS 8 powinny być wydane na jesieni tego roku.

Źródło: 9to5mac

Zobacz także:

iOS 8 będzie pozwalał na łatwe przejście z Map Apple do Map Google

Apple blokuje wtyczkę Flash Player w Safari

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Apple poprawia błąd i blokuje mozliwość instalacji zrefundowanych aplikacji

Z niewiadomych powodów w systemie sklepu App Store znajdowała się interesująca luka, która pozwalała na ponowne pobranie i aktualizację aplikacji, za którą dostaliśmy zwrot pieniędzy. Piszę o tym w czasie przeszłym, bo pracownicy Apple właśnie ten dziwny błąd naprawili, więc wykorzystanie go jest już niemożliwe.

Do tej pory, każdy mógł kupić aplikację, a następnie poprosić za pomocą iTunes o jej zrefundowanie. W praktyce oznacza to, że Apple oddawał pieniądze za zrobiony zakup i tutaj cały proces powinien się zakończyć. Z nieznanych jednak przyczyn, po refundacji wciąż można było aplikacje instalować na swoim urządzeniu, a nawet dokonywać niezbędnych aktualizacji. Jeśli ktoś wiedział o tej luce, mógł korzystać z płatnych aplikacji praktycznie za darmo. Ten sam mechanizm dotyczył sklepu Mac App Store, z aplikacjami na komputery z OS X.

Teraz błąd ten został naprawiony, a jeśli zechcecie skorzystać ze zrefundowanych aplikacji otrzymacie od sklepu taki oto komunikat:

Refundacja aplikacji w App Store

Dla porównania – w sklepie Google Play na Androida można dostać zwrot pieniędzy za każdą aplikację o ile poprosimy o to w przeciągu 15 minut od zakupu.

A Wam zdarzało się zwracać kupioną aplikację?

Zobacz także:

Źródło: Ubergizmo

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

iOS 7.1 już w przyszłym tygodniu?

Całkiem możliwe, że już w przyszłym tygodniu użytkownicy iOSa otrzymają aktualizację systemu do wersji 7.1. Według niektórych plotek, update może zostać wydany już 15 marca. Natomiast John Gruber, bloger specjalizujący się w pisaniu o Apple, podaje datę 12 marca.

iTines Festival

Obie te daty nie są przypadkowe, bo w dniach od 11 do 15 marca odbędzie się amerykański iTunes Festival. To muzyczna impreza organizowana m. in. przez Apple, na której zagra wiele gwiazd muzycznych światowego formatu. Wydaje się więc, że to dobry czas by wydawać aktualizację systemu operacyjnego iOS.

Dodatkowo, z okazji wspomnianego festiwalu, Apple ma wydać specjalną aplikację. Podobno ma być ona przeznaczona tylko dla urządzeń z z systemem iOS 7.1 właśnie. Obecnie najbardziej aktualna, stabilna wersja systemu to 7.0.6.

Jeśli chcecie poczytać więcej o iOS, zajrzyjcie do naszych artykułów poświęconych temu systemowi.

Zobacz także:

Źródło: John Gruber

Kim Dotcom uruchamia Baboom: czy na pewno szykuje się muzyczna rewolucja?

Kim Dotcom, szczwany założyciel MegaUpload, zaprezentował demo serwisu Baboom. Ten nowy projekt przypomina hybrydę Spotify i iTunes.

Twórca Baboom jest postacią niezwykle kontrowersyjną. Jedni uważają go za geniusza, a inni za przereklamowanego złodziejaszka. Czym jest jego projekt? Czy zrewolucjonizuje przemysł muzyczny? A może to kolejna prowokacja? Zdecydowaliśmy przyjrzeć się temu z bliska.

Baboom

Baboom prezentuje twórczość Kima Dotcoma.

Cała muzyka…  Kima Dotcoma

Baboom wygląda pięknie, przepięknie wręcz. Szkoda tylko, że obecnie katalog utworów obejmuje piosenki tylko… Kima Dotcoma! I choć olśniewający interfejs Baboom robi ogromne wrażenie, to na razie oferta Baboom rozczarowuje.

Jednakże, mimo bardzo ograniczonego katalogu piosenek, już na pierwszy rzut oka widać, że Baboom ma ogromny potencjał, a jego zaawansowane funkcjonalności są na poziomie popularnej platformy Rdio.

Uwagę przykuwa bardzo wysoka jakość plików oferowana przez Baboom. Na dzień dzisiejszy można słuchać i pobierać pliki w formacie FLAC, którego jakość dźwięku znacznie przewyższa większość konkurencyjnych usług.

Ale poza doskonałą prezencją, źródłem sukcesu Baboom ma być jego innowacyjny (ponoć) model biznesowy.

Rdio

Baboom oferuje równie zaawansowane funkcje jak Rdio.

Czy na pewno tak innowacyjny?

Artyści powinni udostępniać swą muzykę za darmo, a fani płacić za nią tylko wtedy, gdy naprawdę przypadnie im ona do gustu.

Tak właśnie Kim Dotcom podsumowuje ideologię, która przyświecała stworzeniu Baboom.

Po uruchomieniu platforma ta pozwoli artystom publikować i sprzedawać swoje utwory na własnych warunkach i bez pośredników.

Baboom proponuje artystom 90% przychodów uzyskanych ze sprzedaży muzyki, samemu pobierając jedynie 10%. To bardzo atrakcyjna propozycja, biorąc pod uwagę fakt, że przemysł muzyczny zwykle oddaje twórcom jedynie ok. 7,7% przychodów ze sprzedaży MP3.

Jednak po bliższej analizie, zmiany proponowane przez Baboom wydają się mniej rewolucyjne.

Pomysł Kima Dotcoma bardzo przypomina istniejącą do 2007 roku platformę dystrybucji muzyki o nazwie Bandcamp. Ona również pozwala odkrywać i słuchać darmowej muzyki oraz bezpośrednio wspierać swoich ulubionych artystów. Co więcej, Bandcamp od dawna dzieli się z artystami na podobnych zasadach, jak ma to robić Baboom. Artyści korzystający z Bandcamp otrzymują między 85% i 90% przychodów.

Biorąc pod uwagę, że alternatywne systemy finansowania i dystrybucji, które oferuje Bandcamp, Kickstarter, czy Indiegogo stają się coraz bardziej popularne, możemy mieć nadzieję, że i Baboom będzie sukcesem. Co więcej, może on przyczynić się do spopularyzowania tych nowych modeli ekonomicznych wśród ogółu społeczeństwa.

Bandcamp

Koncepcja Baboom bardzo przypomina Bandcamp.

Nowy model reklamy internetowej

O ile podstawowa idea nie jest tak rewolucyjna, jak twierdził jej twórca, to Baboom oferuje niezwykle innowacyjne rozwiązanie reklamowe. Może ono pozwolić artystom zarabiać nawet, jeśli zaoferują oni swoją muzykę za darmo.

Okazuje się, że użytkownicy Baboom będą mogli dodać rozszerzenie do swych przeglądarek, które zastąpi reklamy umieszczone w Internecie reklamami zarządzanymi przez Kima Dotcoma.

W zamian za to, użytkownicy będą nagradzani przez Baboom kredytami, które następnie będą mogli wydać na wsparcie ulubionych wykonawców korzystających z tej platformy. Rocznie wystarczy to na „zakup” około 10 albumów.

Kim Dotcom zamierza przekonać reklamodawców do wyzwolenia się spod hegemonii tradycyjnych agencji reklamowych prowadzących sprzedaż reklam internetowych, oferując reklamę 50 % taniej niż konkurencja.

Jeśli ta koncepcja doczeka się realizacji, to może mieć ona potężny wpływ na rynek reklamy online i sprowokować gniew Google – firmy, która czerpie większość swoich przychodów z reklam (95% w 2012 roku).

Kim Dotcom

Produkt Kima Dotcoma skierowany będzie do niezależnych artystów.

Baboom – koń trojański ukryty w pozytywce?

To nie funkcjonalności związane ze słuchaniem muzyki, lecz nowy model reklamy jest sednem rewolucyjnego projektu Baboom.

Bardziej niż bezpośrednim atakiem na tradycyjne kanały sprzedaży muzyki, platforma Baboom będzie dochodowym biznesem reklamowym, co stoi w całkowitej sprzeczności z ideami wolności i bezinteresowności, którymi Kim Dotcom mydli nam oczy.

Prawdziwe intencje twórcy Baboom mogą odstraszyć niezależnych artystów, do których projekt jest skierowany.

Autorem zdjęcia jest © Ian McPherson

Przeczytaj też:

Baboom – nowy serwis Kim Dotcoma będzie konkurował ze Spotify?

Dziś w sieci pojawi się nowy gracz na rynku streamingu muzyki – Baboom. Warto o nim wspomnieć chociażby z tego względu, że to kolejny projekt niesławnego Kima Dotcoma, twórcy potęgi nieodżałowanego Megaupload oraz dużo mniej popularnego serwisu Mega.

Baboom ma być połączeniem iTunes oraz Spotify, ale nie wiemy jeszcze jacy wydawcy muzyczni zgodzili się na współpracę z niemieckim biznesmenem. Szkoda, bo to może zadecydować o tym, czy serwis będzie mógł nawiązać walkę z konkurencją czy nie. Co więc wiemy o Baboom?

Pierwszym artystą, którego twórczości będzie można posłuchać jest … sam Kim Dotcom. Mało kto bowiem wie, że Kim nagrał w swoim życiu już jeden album z muzyką o wdzięcznej nazwie Good Times. Twórca Baboom daje tam upust swoim poglądom na temat wolności słowa i prawodawstwa w internecie. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że Kim jest bardziej cynicznym celebrytą niż prawdziwym aktywistą.

Ostatnio wśród serwisów oferujących streaming muzyki w abonamencie naprawdę dużo się dzieje. Spotify udostępnia już za darmo całą swoją bibliotekę, a już jutro premierę ma mieć serwis Beats Music, tworzony przez rapera i producenta Dr. Dre oraz Trenta Reznora z Nine Inch Nails. Na razie nie wiemy kiedy i czy w ogóle Baboom lub Beats Music pojawią się w Polsce.

Zobacz także:

Źródło

Już jest! Jailbreak dla iOS 7 pojawił się na stronie Evad3rs!

Miłe zaskoczenie – jailbreak dla systemu iOS 7 już gotowy! Hackerom z grupy Evad3rs udało się “złamać” system jeszcze przed świętami. Od teraz można pobrać specjalny program na Maka, Windowsa i Linuxa, który zainstaluje jailbreak’a na Waszym iPhonie lub iPadzie.



Jailbreak jest kompatybilny ze wszystkimi wersjami iOS 7, wliczając w to najnowsze wydanie – 7.0.4. Aby go zainstalować należy pobrać specjalny program ze strony Evad3rs. Oto jego wymagania:

  • System Windows (co najmniej XP), Mac OS X (10.6 lub nowszy) lub Linux (x86 / x86_64).
  • Zainstalowany w systemie program iTunes.
  • Kabel USB, za pomocą którego trzeba podłączyć iPhone’a, iPada lub iPoda, na którym chcemy zainstalować jailbreak.
  • Cały proces nie powinien trwać dłużej niż 5 minut.
  • Nie zapomnijcie zrobić kopii zapasowej przed “złamaniem” systemu!

Kilka tygodni temu pisaliśmy Wam o oszustach, którzy oferują fałszywy jaiblreak dla iOS 7.

Czym jest jailbreak systemu iOS? To proces zdejmowania z systemu ograniczeń narzuconych przez firmę Apple. Dzięki temu procesowi można uzyskać dostęp do większej ilości funkcji i wielu zablokowanych domyślnie opcji systemu.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło

Nowy iTunes z lepszym miniplayerem

iTunes dostał wczoraj drobną, ale dosyć znaczącą aktualizację do numeru 11.0.3. Najważniejszą zmianą jest zaktualizowany miniplayer, który lepiej prezentuje okładki albumów i łatwiej radzi sobie z odtwarzaniem dużych bibliotek.

Continue reading “Nowy iTunes z lepszym miniplayerem”

iTunes nie dla Windows 8 i Modern UI

iTunes dla Windows 8Jeśli są wśród Was użytkownicy iTunes i systemu Windows 8, to informacja dla Was. Apple nie zamierza tworzyć aplikacji dla najnowszego systemu Microsoftu, ani dla jego wersji na tablety (Windows RT). Oczywiście, istnieje działająca wersja iTunes, która obsługuje Windows 8, ale to zwykła wersja desktopowa. Mimo namów Microsoftu, Apple nie zamierza tworzyć wersji zgodnej z Modern UI.

Continue reading “iTunes nie dla Windows 8 i Modern UI”