Czy jest za późno na prywatność w Internecie?

Na początku października Facebook, Apple, Microsoft, Google oraz kilka innych dużych firm poszło do sądu. Tym razem nie sądzili się między sobą o patenty, a wspólnie złożyli pozew przeciwko rządowi Stanów Zjednoczonych. Wszystko oczywiście ma związek z tegorocznymi rewelacjami o PRISM. Prywatność w sieci po 2013 roku nie będzie już taka sama.

Praktycznie każdy z nas chce wiedzieć, co się dzieje z naszymi prywatnymi danymi, prawda? Edward Snowden, były pracownik CIA, obnażył amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego (NSA). Wyciekło ponad 200 tysięcy dokumentów na temat szpiegowskiego zachowania rządu USA. Był to wielki szok, ale jednocześnie emocje bardzo szybko opadły. Czy prywatność w sieci jest problemem wyłącznie dla tych, co mają coś do ukrycia? A może to problem nas wszystkich?

Sami przekazujemy dane do życia na podsłuchu

Skutki masowego zbierania danych osobistych są oczywiste. Należy podejrzewać, że wszystkie nasze działania w sieci, takie jak chociażby zakupy online, są monitorowane. Osoby trzecie, z władzami Stanów Zjednoczonych włącznie, mają dostęp do naszych danych. Konsekwencje tego faktu są ogromne, zważywszy na to, jak dużo informacji pozostawiamy w sieci. Twórcy oprogramowania narażeni są więc na utratę zaufania. Wystarczy spojrzeć na to co posiadamy w Google – naszą pocztę i kontakty w Gmailu, lokalizację z Google Maps, dane z wyszukiwania, filmy na YouTube, zdjęcia w Google+, Dane z Androida i aplikacji pobranych z Google Play, a w niektórych przypadkach także informacje finansowe z Google Wallet.

Firmy takie jak Google mają więc bezpośredni wgląd w to gdzie jesteśmy, jakie filmy oglądamy, jak ma się nasza sytuacja finansowa itd. To dane, które wykorzystywane są aby zaoferować nam lepsze produkty i usługi, ale też mogą być wykorzystane nielegalnie w celach inwigilacji, chociażby przez rządy różnych państw. Wielki Brat wciąż na nas patrzy, wie z czego korzystamy i co robimy w sieci.

Przejrzystość jest odpowiedzią?

W Stanach Zjednoczonych trwają pracę nad ustawą o przejrzystości (Transparancy Act 2013), która pozwoliłaby dowiedzieć się użytkownikom jakie dane o nich są zbierane przez firmy. Takie korporacje, jak Google wspierają tą inicjatywę. Ustawa ma zmusić do objaśniania użytkownikom newralgicznych kwestii odnośnie zbierania danych. Google twierdzi, że obecnie wolność użytkowników jest naruszana przez rządy państw. Rządowi prawnicy negują jednak twierdzenia korporacji. Sugerują, że ta przejrzystość miałaby gorszę skutki niż działania NSA.

Przedstawiciel Google Vint Cerf na konferencji FTC mówił o rozwoju prywatności online. Stwierdził on, że prywatność w sieci jest anomalią. Nasze życie w sieci jest podobne do życia we wspólnocie, zawsze ktoś na nas patrzy, zawsze ktoś chce wiedzieć więcej. Według Cerfa nie da się zatrzymać zaniku prywatności, ponieważ idzie to w parzę z technologią.

Prywatność w sieci w 2014

Wydarzenia jakie miały miejsce w 2013 roku z pewnością nie są powodem do paniki. Rządy od wieków interesowały się działaniami obywateli. W dobie internetu jest to po prostu łatwiejsze. Jednocześnie fakt, że wiele informacji, które uważamy za prywatne jest widoczne dla innych, może niepokoić.

Świadomi użytkownicy serwisów coraz częściej sięgają po anonimowe serwisy pocztowe lub wyszukiwarki takie jak DuckDucGo. A poważne korporacje zapowiadają lepsze zabezpieczenia danych. Yahoo po nielegalnym ataku na swoje centra obiecuje jeszcze mocniejsze szyfrowanie w 2014 roku. Coraz więcej osób z rozsądkiem podchodzi do informacji, które pozostawia w usługach takich firm jak Facebook, Google i Microsoft. Nasza prywatność i przejrzystość w sieci zależy od nas. Działając z głową nie powinniśmy martwić się tym co robi NSA i rządy innych państw.

Więcej o NSA znajdziecie tutaj tutaj:

Autorem artykułu jest Sophie Notten

Facebook: jak skonfigurować ustawienia prywatności?

W ostatnich tygodniach, Facebook zmienił ważne ustawienia prywatności. Ten popularny serwis społecznościowy uniemożliwił usuwanie naszych profili z wyników facebookowej wyszukiwarki. Oznacza to, że nasza nazwa użytkownika, profilowe zdjęcie i zdjęcia tła są teraz widoczne dla wszystkich. Ponadto, w mniej niż 10 dni od momentu wprowadzenia tych zmian, Facebook umożliwił nieletnim publiczne publikowanie treści.

Po dodaniu do tego funkcji takich, jak Socjogram i hashtagi, potencjalne zagrożenia dla naszej prywatności stają się całkiem realne.

W tym artykule wyjaśnimy, jak skonfigurować ustawienia prywatności konta, by chronić swe dane. W szczególności, napiszemy jak kontrolować:

  • Widoczność statusów i komentarzy (przeszłych, teraźniejszych i przyszłych)
  • Kto może wysłać nam wiadomości i zaproszenia do listy znajomych
  • Widoczność naszego profilu na Facebooku i poza nim

Widoczność statusów i komentarz (przeszłych, teraźniejszych i przyszłych)

Każdy status, zdjęcie, film, komentarz i lajk ma swój „poziom widoczności”. Na przykład, aktualizacja statusu, może być widoczna dla znajomych, znajomych Twoich znajomych albo dla wszystkich użytkowników Internetu.

Widoczność treści (tzw. postów), które publikujesz na Facebooku, można zmienić, przechodząc do strony ustawień prywatności. Aby do niej dotrzeć, kliknij ikonkę koła zębatego w prawym górnym rogu, a następnie kliknij Ustawienia prywatności.

Kto zobaczy Twoje przyszłe posty?

Na górze ekranu można zmienić, kto będzie mógł zobaczyć Twoje przyszłe posty. Mogą być one widoczne dla wszystkich lub tylko dla wybranych użytkowników. Aby zmienić te ustawienia, kliknij Edytuj po prawej stronie ekranu, obok Kto może zobaczyć dodawane przeze mnie treści?:

Następnie wybierz z listy rozwijanej, kto będzie mógł widzieć Twoje przyszłe posty: tylko Ty, Znajomi lub Wszyscy.

Radzimy wybranie opcji Znajomi: zapobiegnie to przypadkowemu upublicznianiu Twoich postów. Jeśli chcesz, by któraś z rzeczy, którą udostępniasz na Facebooku, np. zdjęcie, była widoczna dla wszystkich, wystarczy ręcznie zmodyfikować poziom widoczności tylko tego posta z poziomu strony głównej lub strony Twojego profilu.

Ogranicz widoczność swoich poprzednich postów

Facebook pozwala także ograniczyć widoczność Twoich starszych statusów, zdjęć i filmów. Ta opcja jest bardzo ważna, gdy zdajesz sobie sprawę z tego, że cała Twoja historia na Facebooku jest dostępna dla wszystkich znajomych.

Aby to zmienić, kliknij Ogranicz widoczność starych postów znajdujące się na prawo od Ograniczyć odbiorców postów udostępnionych znajomym znajomych i publicznie?:

W nowym menu, kliknij przycisk Ogranicz widoczność starych postów.

W nowym okienku, kliknij Potwierdź, aby zastosować zmianę ustawień.

By upewnić się, że stare posty faktycznie nie są widoczne dla obcych i że czegoś nie przeoczyłeś, możesz zobaczyć, jak inne osoby widzą Twój profil. Aby to zrobić, kliknij Dowiedz się, jak zmienić ustawienia widoczności dla starych postów.

Otworzy się nowa strona. Przewiń ją na dół, aż zobaczysz żółtą żaróweczkę. W tekście koło niej jest link Wyświetl jako… Kliknij go, by zobaczyć, jak Twój profil wyświetla się innym.

Jest jeszcze coś do ukrycia? Aby to usunąć, po prostu kliknij datę.

W nowym okienku, kliknij ikonę ołówka w prawym górnym rogu, a następnie kliknij przycisk Usuń.

Potem trzeba tylko potwierdzić działanie, naciskając Usuń, jeszcze raz.

Sprawdź poszczególne posty

Ograniczenie widoczność Twoich postów na osi czasu, nie oznacza jednak, że nie są one widoczne przez Socjogram, ani dla znajomych odwiedzających Twój profil:

Przypomina nam o tym sam Facebook:

Jeśli chcesz mieć pewność, że nikt nie ma dostępu do Twych postów, musisz samemu modyfikować poziom widoczności każdego z nich.

Na stronie Ustawienia i narzędzia prywatności odszukaj i kliknij pozycję Skorzystaj z dziennika aktywności.

Stąd można zobaczyć wszystkie swoje działania na Facebooku, zaczynając od dnia założenia konta. Obok każdego wydarzenia można znaleźć ikonę ołówka.

Widoczność niektórych wydarzeń możemy zmienić, klikając ikonkę globusa lub zarysu postaci.

W innych przypadkach, dostępna jest tylko ikonka ołówka i kilka opcji do wyboru:

Jak się szybko przekonasz, niektórych wydarzeń nie można ukryć. Można je jedynie usunąć z osi czasu, ale nadal będą się one pojawiać w innych miejscach Facebooka. W niektórych przypadkach, jedynym sposobem na ukrycie wydarzenia jest „odlubienie” strony lub usunięcie kogoś z grona znajomych.

Kto może się z Tobą kontaktować?

Facebook pozwala zawęzić krąg ludzi, którzy mogą wysłać nam wiadomość i zaproszenia do grona znajomych. Jeśli jesteś ofiarą cyberstalkingu, z pewnością docenisz tę funkcję.

Aby skorzystać z tej funkcji, wróć na stronę Ustawienia i narzędzia prywatności. Na prawo od nagłówka Kto może się ze mną kontaktować? są jeszcze dwa pytania.

Aby zawęzić lub rozszerzyć krąg osób, które mogą zapraszać Cię do znajomych, kliknij Edytuj obok Kto może wysyłać do Ciebie zaproszenia do grona znajomych? a następnie wybierz odpowiednią pozycję z listy rozwijanej. Jak widać, są tylko dwie możliwości: Wszyscy lub Znajomi znajomych.

Drugie pytanie, Wiadomości od których osób mają być filtrowane w mojej skrzynce odbiorczej?, pozwala na zastosowanie filtrowania spamu dla poczty Facebook. Kliknij Edytuj po prawej stronie, by wybrać jedną z dwóch opcji: Podstawowe filtrowanie lub Dokładne filtrowanie.

Teoretycznie, Facebook stosuje wiele filtrów antyspamowych. To dzięki nim, część wiadomości pojawia się w Skrzynce odbiorczej, a część w folderze Inne. W związku z tym, wybranie opcji bardziej dokładnego filtrowania może spowodować, że przestaniemy otrzymywać wiele z normalnych wiadomości przysyłanych od naszych znajomych. Radzimy więc, stosować Dokładne filtrowanie z rozwagą!

Jak bardzo jesteś widoczny?

Co prawda Facebook usunął możliwość ukrycia naszych profili przed innymi użytkownikami, ale na szczęście nie wszystko stracone! Nadal można, w pewnym zakresie, ograniczyć, jakie informacji o nas są widoczne. Możesz zmienić te ustawienia na – dobrze już nam znanej – stronie Ustawienia i narzędzia prywatności. Tym razem zerknijmy w rubryczkę Kto może mnie wyszukać?

Pierwsza opcja pozwala skonfigurować, kto może Cię znaleźć, wpisując Twój numer telefonu lub adres e-mail. Jeśli klikniesz Edytuj po prawej stronie, możesz wybrać Publiczne, Znajomi, a nawet Znajomi znajomych.

Opcja druga pozwala wybrać, czy Twój profil ma być widoczny w wyszukiwarkach takich, jak Google i Bing. Po kliknięciu Edytuj, będziesz mógł wybrać odpowiednią opcję na dole strony.

Należy pamiętać, że skutek wybrania opcji niewidzialność dla zewnętrznych wyszukiwarek nie będzie natychmiastowy. Usunięcie linku do Twojego profilu może im zająć trochę czasu.

Jeśli dokładnie przeczytałeś ten artykuł, to w kwestii prywatności na Facebooku, możesz spać spokojnie.

Jednak jeśli wciąż masz jakieś obawy, zapraszam do lektury artykułu: Nadchodzi Socjogram – zabezpiecz swoją prywatność na Facebooku.

Autorem oryginalnego artykułu jest Daniel Barranger.

Jak chronić swoją prywatność w sieci?

W ramach Europejskiego Miesiąca Cyberbezpieczeństwa, co tydzień publikujemy artykuł o zagrożeniach związanych z korzystaniem z sieci. W czwartym (ostatnim już) artykule tej serii opiszemy, jak chronić naszą prywatność w sieci.

Pamiętaj, że lekkomyślność jest największym wrogiem prywatności. Odrobina beztroski i ktoś może przeniknąć do Twego cyfrowego świata. Mi samemu zdarzyło się coś takiego. Pewnego razu, znudzony wprowadzaniem kodu PIN do mojego telefonu tysięczny raz, zdecydowałem się go usunąć. Jeszcze tego samego dnia zgubiłem telefon na koncercie. Wszystkie moje maile, zdjęcia, notatki i hasła znalazły się w rękach obcej osoby. Nie popełnij podobnego błędu i poświęć chwilkę na lekturę poniższej listy rad, które pomogą Ci chronić Twą prywatność.

Chcesz wiedzieć, czy odpowiednio chronisz swą prywatność? Skorzystaj z naszej listy!  Protezione

checkboxCzy masz ustawione hasło dla każdego ze swych urządzeń? Komputer lub smartfon bez hasła to jak sejf z otwartymi drzwiami. Pamiętaj, by zawsze ustawić hasło na wszystkich swoich urządzeniach. Te trzy sekundy, które tracimy na wpisywanie haseł, warte jest bezpieczeństwa, które nam zapewniają.

checkbox

Czy posiadasz oprogramowanie antywirusowe na swoim komputerze? Wirusy i inne programy kradnące Twe dane nadal krążą po Internecie. Dobrze funkcjonujący i zaktualizowany program antywirusowy jest niezbędny do ochrony bezpieczeństwa i prywatności. Nie masz jeszcze antywirusa? Wybierz coś odpowiedniego dla Twojego komputera lub telefonu z Androidem. Koniecznie ustaw automatyczne instalowanie dostępnych aktualizacji. Dzięki temu, nigdy nie będziesz nieprzygotowany.

checkbox

Czy używasz bezpiecznych i zróżnicowanych haseł? Nigdy nie należy zapominać, że zazwyczaj hasło jest jedyną barierą między cyberprzestępcami a naszych danymi osobistym. Tak jak nigdy nie robimy drzwi wejściowych ze sklejki, tak nigdy nie powinniśmy ulec pokusie, by używać haseł, które można łatwo odgadnąć. W tworzeniu i przechowywaniu bezpiecznych haseł pomogą nam programy do zarządzania hasłami.

checkboxCzy zawsze wylogowujesz się ze stron internetowych? Niewylogowywanie się jest bardzo niebezpiecznym nawykiem. Szczególnie w przypadku, w którym z tego samego urządzenia korzystają też inne osoby. Po zakończeniu przeglądania Facebooka lub czytania poczty, zawsze kliknij przycisk Wyloguj. Podobnie rób, korzystając ze smartfonu i tabletu, które – niestety – bardzo łatwo padają łupem złodzieja. Pamiętaj, że Twoja skrzynka pocztowa zawiera informacje, które później mogą wykorzystać cyberprzestępcy.

checkbox

Czy podczas wprowadzania istotnych danych na stronach internetowych, zawsze sprawdzasz, czy strona korzysta z protokołu HTTPS? Protokoł HTTPS jest szyfrowany asymetryczne, co zapewnia bezpieczny i poufny transfer danych. Jest to o wiele bezpieczniejsze niż zwyczajne połączenie HTTP. Gdy adres URL witryny rozpoczyna się od https, można spokojnie wprowadzić dane osobowe, ponieważ bardzo trudno byłoby je cyberprzestępcom przechwycić. Z HTTPS korzystają najważniejsze strony takie, jak Google czy Facebook. Jednak, gdy adres URL zaczyna się od http, bezpieczniej nie wprowadzać numeru karty kredytowej lub innych danych, które cyberprzestępcy mogą wykorzystać by Cię oskubać.

checkbox

Czy masz zmienione domyślne hasło routera? Po zainstalowaniu routera Wi-Fi, pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, jest zmiana domyślnego hasła, które nie jest dla hakerów żadną przeszkodą. Uchroni Cię to przed sąsiadami, pragnącymi korzystać w Twojego Internetu za darmo oraz przed cyberprzestępcami, chcącymi przechwycić Twoje hasła i dane kart płatniczych.

checkbox

Czy wiesz jak rozpoznać phishing? Mianem pishingu określamy maile, w których cyberprzestępcy podszywają się pod banki lub sklepy internetowe w celu uzyskania nazwy użytkownika, hasła lub numeru kart kredytowej. Często takie wiadomości łatwo rozpoznać po błędach gramatycznych i ortograficznych.  Niekiedy jednak są one wykonane w profesjonalny sposób i łudząco przypominają email od zaufanego banku. Trzeba być ostrożnym i podejrzliwym, aby nie dać się złapać na taki podstęp.

checkbox

Czy masz poprawnie skonfigurowane ustawienia prywatności swego profilu na Facebooku? Zabezpieczenie prywatności danych, które udostępniasz na tym portalu społecznościowym jest kluczowe dla ochrony Twojej prywatności w sieci. Zainwestuj kilka minut by je odpowiednio skonfigurować. Ustawienia prywatności warto co parę miesięcy kontrolować, ponieważ portale społecznościowe często zmieniają swoją politykę prywatności. Jeszcze jedno: koniecznie usuń z listy znajomych osoby, których nie znasz! Pozwalanie obcym na podglądanie naszego prywatnego życia może się źle skończyć.

checkbox

Czy używasz DoNotTrackMe? Setki firm marketingowych zajmują się monitorowaniem Twojego zachowania Internecie bez Twej wiedzy. Smutne to, ale prawdziwe. DoNotTrackMe to wtyczka do przeglądarek internetowych, który będzie chronić Twą prywatność przed wścibskimi oczami reklamodawców.

checkbox

Czy korzystasz z AdBlocka? Ta niezbędna wtyczka nie tylko blokuje reklamy, ale także dostęp do niektórych stron, które wykorzystywane są do infekowania komputerów oprogramowaniem szpiegującym. Jest ona dostępna dla wszystkich popularnych przeglądarek.

checkbox

Czy regularnie kasujesz ciasteczka i historię przeglądarki? Jeśli nigdy wcześniej tego nie robiłeś, to zajmij się tym natychmiast. Cyberprzestępca, któremu uda się dostać Twój komputer w swoje ręce, może uzyskać wiele informacji z historii przeglądarki. Wielkim sojusznikiem w tym zakresie jest funkcja przeglądania prywatnego, którą posiadają wszystkie współczesne przeglądarki. Po zamknięciu okna przeglądania prywatnego użytkownik jest automatycznie wylogowany z wszystkich stron. Usuwane są też ciasteczka i historia przeglądania. Zawsze korzystaj z tej funkcji, gdy logujesz się do internetowego konta bankowego.

checkbox

Czy regularnie kasujesz historię wyszukiwania w Google? Często nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele informacji gromadzi o nas firma Google. Jeśli chcesz je usunąć, zapoznaj się z oficjalnymi wskazówkami na jej stronie.

checkbox

Czy masz ustawione Alerty Google? Świadomość tego, jakie informacje na Twój temat publikowane są w sieci, przydaje się w chronieniu własnej prywatności. Po ustawieniu odpowiednich słów kluczowych, np. naszego imienia i nazwiska, Alerty Google będą automatycznie przesyłać nam maile z adresami stron, na których te słowa występują. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, ale uważajmy, by nie podać zbyt ogólnych słów kluczowych.

checkbox

Czy korzystasz z dwuetapowej weryfikacji? Niektóre firmy, w tym Google, Microsoft i Twitter, wprowadziły możliwość logowania się przy pomocy tzw. weryfikacji dwuetapowej. Oznacza to, że do logowania wymagane jest nie tylko hasło i login, ale też specjalne hasło SMS. Choć logowanie w ten sposób trwa dłużej, to znacznie utrudnia ono hakerom włamanie do naszego konta.

Teraz już wiecie, jak chronić swą prywatność w sieci. W czasach permanentnej inwigilacji – vide skandal z amerykańską NSA – dobrze upewnić się, że nasze prywatne dane są bezpieczne.

Macie jakieś inne wskazówki, jak chronić prywatność w Internecie?

Inne artykuły z tej serii:

Facebook zmienia ustawienia prywatności pod Graph Search

Facebook wprowadza kolejną zmianę w ustawieniach prywatności, skalibrowaną pod Graph Search. Serwis zdecydował się ostatecznie pożegnać ogólną opcję, dzięki której można było „ukryć” się i nie być wyświetlanym w wynikach wyszukiwania. Funkcja ta została wyłączona już prawie rok temu tym, którzy z niej nie korzystali, a teraz przyszła kolej na resztę użytkowników.

Na czym polega ta zmiana? W miejsce starych, ogólnych ustawień Facebook wprowadza funkcję, która daje użytkownikowi kontrolę nad tym, kto widzi każdy, kolejny post na Osi Czasu (ang. Timeline). Oznacza to jednak, że nie będzie dało się już ukryć swojego imienia w wyszukiwaniu. Wasze zdjęcie profilowe i okładka będą zawsze na publicznym widoku. Można za to będzie blokować określone osoby, jednak nie ogół użytkowników.

Choć zmiany te na pierwszy rzut oka wydają się negatywne w skutkach, wcale nie musi tak być. Możliwość określania odbiorców każdego wpisu jest rozwiązaniem jak najbardziej pozytywnym. Niestety, jeżeli będziemy chcieli zachować jak największą prywatność, będziemy musieli przyzwyczaić się do tego nowego trybu, a zastrzeganie każdego elementu publikowanego na naszym profilu może być uciążliwe. Zmiany wprowadzane są z myslą o Graph Search, więc jeszcze trochę potrwa, nim dotrą do każdego użytkownika. Facebook ma nas oficjalnie poinformować o nich poprzez specjalny komunikat.

Powiązane artykuły:

Powiązane programy:

Źródło

Jak bronić się przed cyberprzemocą

W ramach Europejskiego Miesiąca Świadomości Agresji Elektronicznej, rozpoczynamy serię artykułów mówiących o zagrożeniach w sieci. Ten artykuł poświęcimy atakom na godność, dobre imię i prawo do prywatności. Skupimy się na nękaniu oraz zastraszaniu dzieci (ang. cyberbullying) i dorosłych (ang. cyberstalking).

Problem cyberprzemocy rośnie z dnia na dzień. Portale społecznościowe i blogi obfitują w groźby, pomówienia i szyderstwa. Wpływ agresji elektronicznej na ofiary jest katastrofalny. Początkowo objawia się on stresem, a skończyć może depresją i samobójstwem. W tym względzie, przemoc w Internecie i poza nim nie różnią się od siebie.

Za sprawą Internetu nasze życie jest coraz bardziej na widoku. Poprzez bycie bardziej widocznymi, sami wystawiamy się na niebezpieczeństwo różnorakich ataków. Z jednej strony, Internet ułatwia zdobycie uznania i poklasku. Z drugiej, łatwo zostać wziętym na celownik przez cyberprzestępcę lub ich grupę.

Każdy może stać się ofiarą cyberprzemocy

Ilość użytkowników takich portali społecznościowych, jak Facebook i Twitter przewyższa wielkością kilka państw razem wziętych. Założenie, że wszyscy użytkownicy są przyjaźni i łagodni jest nierealistyczne i niebezpieczne. Nie chcemy podkopywać Waszej wiary w ludzi, ale prawdą jest, że przemoc i nienawiść są nieodzowną częścią każdego społeczeństwa.

Liczne formy cyberprzemocy

Istnieje wiele przykładów cyberprzemocy, o których prasa codzienna nie informuje. Widzimy je w Internecie każdego dnia, na ścianach naszych ulubionych portali społecznościowych, w komentarzach artykułów, blogów oraz w e-mailach. Należą do nich:

  • Wysyłanie dużych ilości wulgarnych emaili lub SMS-ów
  • Zniesławienie na Twitterze, blogach i forach dyskusyjnych
  • Podszywanie się pod innych na portalach społecznościowych
  • Włamywanie się do urządzeń mobilnych w celu szpiegowania, kradzieży lub modyfikacji danych
  • Kradzież tożsamości w celu zrujnowania reputacji ofiary

Jak bronić się przed cyberprzemocą?

Istnienie powyższych zagrożeń nie powinno być pretekstem do potępiania portali społecznościowych. Ostatecznie, podobne niebezpieczeństwa towarzyszą naszemu życiu również poza siecią. Zakazanie korzystania z Facebooka czy Twittera, które odgrywają dziś ważną rolę w komunikacji międzyludzkiej, byłoby niekorzystne i niezwykle trudne. Natomiast, bardzo pożyteczna byłaby poprawa świadomości zagrożeń czyhających na nas w sieci oraz nauka metod samoobrony. To chyba jedyny sposób na korzystanie z dobrodziejstw Internetu bez życia w strachu.

Nie musisz więc kasować swojego profilu na „fejsie”. Wystarczy, że uzbroisz się w zdrowy rozsądek i będziesz przestrzegać poniższych wskazówek. Pozwolą Ci one uniknąć sytuacji, w których możesz stać się ofiarą cyberprzemocy.

1. Nie wpadaj w panikę

Nie działaj pod wpływem strachu. Faktycznie, niewiele rzeczy stresuje tak, jak odkrycie, że jesteśmy ofiarą cyberprzemocy. Pamiętaj jednak, że strach i paniką są tym, na co przestępca właśnie czeka.  Postaraj się zebrać i przeanalizować informacje „na chłodno”. Zobacz, co się stanie, jeśli w nie zareagujesz na internetowe zaczepki. Podziel się problemem z zaufaną osobą. W takich sytuacjach, wsparcie emocjonalne jest bezcenne. Jeśli nie wiesz, co robić pomocy udzieli Ci helpline.org.pl oraz wiele innych organizacji. Jeśli uważasz, że Twoje życie jest w niebezpieczeństwie, natychmiast skontaktuj się z policją!

2. Zablokuj użytkownika lub ogranicz możliwości kontaktu z Tobą

Większość portali społecznościowych, w tym np. Facebook i Twitter, posiada mechanizmy blokowania wybranych użytkowników. Poczta elektroniczna może być filtrowane automatycznie lub za pomocą dodania adresu nadawcy do specjalnej listy. Na blogu masz możliwość tymczasowego wyłączenia komentarzy.  Rozwiązania te pozwolą Ci odpocząć od nękających Cię osób.

3. Chroń swój komputer przed włamaniami i podsłuchem elektronicznym

Celem internetowego chuligana często jest zdobycie o Tobie jak najwięcej informacji.  W najgorszych przypadkach taka osoba może próbować włamać się do Twojego komputera lub telefonu. Ważnym jest, by nauczyć się odpowiednio chronić te urządzenia oraz potrafić rozpoznawać symptomy włamania. Jeśli nie masz takich umiejętności, warto poprosić o pomoc eksperta. Warto pamiętać, że nastoletni syn Pani Basi z 6 piętra raczej nie jest ekspertem do spraw bezpieczeństwa.

4. Zabezpiecz swoją sieć WiFi

Sieć WiFi z krótkim, bądź jeszcze gorzej domyślnym hasłem, to ogromne ryzyko; szczególnie, jeśli agresor mieszka w pobliżu. Jeśli nie czujesz się na siłach by samodzielnie skonfigurować router, skontaktuj się z przedstawicielem producenta lub poproś o pomoc znajomego.

5. Zmień ustawienia prywatności w portalach społecznościowych

To niezmiernie ważne: musisz nauczyć się konfigurować prywatność swoich profili na Facebooku, Twitterze, G+ i innych portalach. Może wydawać się to dość trudne i niewdzięczne, ale warto poświęcić te kilka minut na ukrycie rzeczy, które mogą zostać wykorzystane przeciwko Tobie. Do informacji takich należą prywatne zdjęcia, numery telefonów i lista przyjaciół. O tym, jak chronić swą prywatność na Facebooku przeczytasz tu i tu.

6. Włącz weryfikację dwuetapową

Coraz więcej stron internetowych oferuje weryfikację dwuetapową. Przyczyną tego jest słabość tradycyjnych hasłem. Weryfikacja dwuetapowa łączy użycie zwyczajnego hasła z innym typem weryfikacji, np. hasłem SMS. Więcej o tym typie zabezpieczeń przeczytasz tutaj.

7. Używaj silnych haseł i często je zmieniaj

Wszędzie tam, gdzie nie można stosować weryfikacji dwuetapowej, używaj silnych i łatwych do zapamiętania haseł. Pamiętaj, by zmienić hasło zwłaszcza po znaczących wydarzeń w Twoim życiu, np. po rozwodzie lub zmianie pracy. Nie ufaj hasłom w pełni – istnieje wiele metod, by obejść to zabezpieczenie.

8. Zgłaszaj treści obraźliwe administratorom

Większość stron internetowych oferuje opcję zgłoszenia obraźliwych lub nieodpowiednich treści do administratorów. Pozwoli to zweryfikować, czy nasze podejrzenia są uzasadnione. Jeśli tak, administrator może zablokować prześladującego nas użytkownika. Informacje o tym, jak to zrobić, znajdują się w dziale Pomocy każdego dużego portalu internetowego.

9. Skorzystaj z blokowania połączeń i SMS-ów

Telefony z Androidem i iOS pozwalają blokować SMS-y i połączenia przychodzące od wybranych numerów. Warto skorzystać z tej opcji, jeśli masz kłopot z przekonaniem operatora sieci komórkowej do zablokowania danego numeru za Ciebie. Dla Androida polecamy Blacklist Plus. Natomiast iOS 7 nie wymaga osobnej aplikacji.

10. Jeśli obawiasz się o swoje bezpieczeństwo, powiadom organy ścigania

Jak wspomnieliśmy na samym początku, jeśli boisz się o swe życie lub zdrowie, natychmiast skontaktuj się z policją. Nie krępuj się – rejonowy komisariat policji z pewnością Ci pomoże. Nie warto ryzykować życia, licząc, że problem sam się rozwiąże. Pamiętaj, że polskie prawo chroni Cię przed wieloma formami przemoc internetowej. Przed kontaktem z policją warto się odrobinę przygotować, np. skopiować maile z pogróżkami na pendrive’a. Na sam komisariat radzimy udać się z członkiem rodziny lub przyjacielem.

Czy byliście ofiarami cyberprzemocy?

Chcielibyśmy skorzystać z tej okazji i poprosić Was od podzielenie się własnymi doświadczeniami. Czy kiedykolwiek byliście ofiarami cyberprzemocy? Jak się broniliście? Czy ktoś Wam pomógł? Prosimy, podzielcie się swoimi przeżyciami i strategiami radzenia sobie w tak trudnych sytuacjach. Wasze wskazówki z pewnością będą niezwykle przydatne innym ofiarom.

W następnym tygodniu: bezpieczeństwo zakupów online

Inne artykuły z tej serii:

Reklamy w Instagram pojawią się w ciągu kilku miesięcy

Nadszedł czas, żeby Facebook zaczął zarabiać na Instagramie. W tym celu, w aplikacji pojawią się wkrótce reklamy. Według zapewnień nie będą one specjalnie inwazyjne i pojawią się wśród zdjęć osób, które już śledzimy.

Reklamy mają być możliwie najbardziej naturalne, tak by “wtapiały się w tło”. Dodatkowo dostaniemy możliwość ich schowania oraz wysyłania własnych sugestii, jeśli coś nam się nie spodoba albo reklamy nie będą odpowiadały naszym zainteresowaniom. Lub na przykład gdy nasze zdjęcie pojawi się tuż pod reklamą np. prezerwatyw lub alkoholu. Nie każdemu musi się to przecież podobać…

Dodatkowo, Instagram zapewnia, że nasze zdjęcia i filmy zawsze pozostaną naszą własnością, a wprowadzenie reklam tego nie zmieni. To prawdopodobnie asekuracja przed obawa, że mogą one zostać wykorzystane do reklam.

Sponsorowane zdjęcia i filmy  powinny pojawiać się w aplikacji w przeciągu kilku miesięcy, ale nie sprecyzowano kiedy dokładnie.

Powiązane artykuły:

Źródło

Czy Polska podgląda swoich obywateli na Facebooku?

Facebook znany jest z tego, że jest raczej na bakier z użytkownikami, jeśli chodzi o ochronę danych osobowych. Wiemy, że jeszcze przez długi czas po usunięciu konta, nasze dane wciąż pozostają na serwerach tej sieci społecznościowej. Jak się okazuje, to nie wszystko. Facebook może bowiem udostępnić informacje na nasz temat rządowi polskiemu, jeśli ten wystąpi z taką prośbą. Facebook opublikował nawet raport przedstawiający jak często rządy różnych krajów świata prosiły o dane i jak często uzyskiwały do nich dostęp.

Przygotowane zestawienie pokrywa pierwsze półrocze 2013 roku, więc jego dane dotyczą okresu do końca czerwca. Znajdziemy w nim kolejno:

  • kraj, który wystąpił z prośbą o wydanie informacji na temat użytkownika,
  • liczbę zapytań o wydanie danych jakie dane państwo wystosowało do Facebooka,
  • suma liczby profili o które dane państwo pytało we wszystkich zapytaniach,
  • procent danych, które zostały, zgodnie z prawem, udostępnione danemu rządowi.

Przedstawione dane są naprawdę interesująco. Oto jak wyglądają one dla Polski:

Facebook - polskie dane
Jeśli przyjrzycie się danym, zauważycie, że Polska wystosowała 233 zapytania o dane 158 osób lub profili. Zazwyczaj liczba wystosowanych zapytań jest mniejsza od liczby osób, które one dotyczą, także nasz kraj to dosyć rzadki przypadek w raporcie, niestety nie podano wytłumaczenia takiego stanu rzeczy. Jedna prośba może dotyczyć np. 5, 10 osób. Skąd ta rozbieżność dla Polski? Nie wiadomo… Ważne jednak, że Facebook udostępnił jedynie 9% danych ze wszystkich zapytań.

Na tle innych krajów wyróżniają się Stany Zjednoczone, które w pół roku zapytały o dane 21 tysięcy osób i dostały informacje o 79% z nich. Facebook jest bardzo łaskawy dla obecnej administracji…

Pełny raport możecie zobaczyć tutaj: raport Facebooka.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Alternatywy dla Google: Jak wyszukiwać anominowo i bezpiecznie?

Google to najpopularniejsza wyszukiwarka na świecie i trudno się temu dziwić. Warto znać jednak jej alternatywy, zwłaszcza po doniesieniach o PRISM. Według Edwarda Snowdena Google zbiera i wysyła NSA dane o naszych wyszukiwaniach. Jeśli myślisz, że może czas zmienić wyszukiwarkę, poniżej znajdziesz kilka bezpiecznych alternatyw dla Google.

DuckDuckGo

DuckDuckGo jest jedną z ciekawszych alternatyw. Serwis zbiera wyniki wyszukiwania z 50 innych usług. Wśród jego źródeł są takie serwisy jak Yahoo! BOSS, Bing, Wikipedia ,czy Wolfram Alpha. Dzięki temu zyskujemy naprawdę trafne wyniki.

Według twórców DuckDuckGo nie przechowuje adresów IP, ani historii wyszukiwania, a pliki cookies używane są tylko, gdy jest to konieczne. Dodatkowo opcje pozwalają nam włączyć odpowiednie funkcje, tak by pozostać anonimowym. Poniżej krótki filmik instruktażowy z DuckDuckGo, w którym dowiemy się o wszystkich jego funkcjach.

Seeks

Seeks to również meta-wyszukiwarka wykorzystująca innych dostawców do otrzymania anonimowych wyników. Korzystamy więc nadal z możliwości Google, a także Bing, Yahoo, Blekko, YouTube, Wikipedii i OpenSearch. Podobnie jak w przypadku DuckDuckGo jest to bezpieczniejsze wyszukiwanie, niż w Google. Możemy wybrać, z którego serwisu chcemy skorzystać, a wyniki wyszukiwania wyświetlą się automatycznie.

Seeks wykorzystuje Web Proxy Network, dzięki czemu, wychwytuje odpowiednie witryny automatycznie, zapewniając odpowiednią skuteczność i szybkość. Seeks może pochwalić się dużą przejrzystością zasad i bardzo aktywną społecznościąużytkowników. W dodatku twórcy wyszukiwarki, są także autorami projektportal mającego jeszcze bardziej udoskonalić wyszukiwanie.

Startpage.com

Startepage opiera się wyłącznie na wynikach wyszukiwania w Google. Serwis jest jednak czymś w rodzaju pośrednika pomiędzy Google, a użytkownikiem. Dzięki temu nie oddajemy naszych danych wyszukiwarkowemu gigantowi.

Według Startpage.com żadne nasze dane nie są rejestrowane, a wszelkie informacje są szyfrowane. Jeśli chcemy wyszukiwać anonimowo przy wykorzystaniu Google to Startpage będzie dobrym wyborem. W serwisie znajdziemy szczegółowy opis działania technologii stojącej za tą usługą.

YaCy

YaCy wykorzystuje P2P, a to oznacza zupełnie świeże podejście do wyszukiwania w sieci. W tej wyszukiwarce łączymy się z innymi użytkownikami, tworząc sieć peer-to-peer, aby móc uzyskać odpowiednie wyniki wyszukiwania.

Aby YaCy działało poprawnie, musimy zainstalować odpowiedni program działający w tle. Łączy on nasz komputer z innymi użytkownikami. Dzięki temu odbywa się zdecentralizowany proces wyszukiwania. YaCy gwarantuje naprawdę wysokie bezpieczeństwo, jednak jego obsługa nie należy do najwygodniejszych rozwiązań.

Znacie inne alternatywy dla Google?

Autorem artykułu jest Markus Kasanmanscheff.

Cookies: Czym są popularne internetowe ciasteczka

Kiedy słyszysz „cookies”, myślisz o ciasteczkach, albo ciasteczkowym potworze z Ulicy Sezamkowej. W ostatnim czasie ostrzeżenia o plikach cookies pojawiły się na wielu stronach internetowych. Warto wiedzieć czym te komputerowe ciasteczka są.

W naszym krótkim artykule dowiecie się czym są te tajemnicze pliki cookies, ciasteczka, o których obecności tak często jesteśmy informowani na stronach internetowych.

Czym są pliki cookie?

Plik cookie to mały element danych, przechowywany przez strony internetowe w naszej przeglądarce. Wygląda on jak mały plik tekstowy.

Przeglądarka może przechowywać ich tysiące. Plik Cookie może być odczytywany jedynie przez te strony, które go utworzyły.  Wyjątkiem są pliki śledzące nasze ruchy wykorzystywane przez firmy reklamowe jak na przykład Google.

Kto i po co wymyślił pliki cookie ?

Pliki cookie zostały utworzone w 1994 roku przez Lou Montulii, jednego z pracowników Netscape. Ich celem było uniknięcie ograniczeń związanych z identyfikacją użytkowników podczas podłączenia do sieci.

Dzięki ciasteczkom, strony internetowe mają możliwość uzyskania informacji czy zgłoszenia pochodzą od tego samego komputera. Ciasteczka, są etykietami, które pozwalają odróżnić komputery na stronach internetowych.

Do czego służą pliki cookie?

Pliki Cookies pozwalają stronie internetowej zapamiętać kim jesteśmy i czego oczekujemy. Są one niezbędne, by witryny internetowe mogły działać skutecznie.

Kilka przykładów użycia plików cookies:

  • Stwórz wirtualny koszyk
  • Zmień ustawienia wyszukiwania
  • Otwórz stronę bez konieczności podawania hasła
  • Dostosuj wygląd strony
  • Reklamy dopasowane do naszych zainteresowań

Gdzie przechowywane są pliki cookie?

Ciasteczka tworzone są w momencie gdy przeglądamy strony internetowe, które potrzebują informacji o nas i naszym komputerze. Przechowywane są na naszym twardym dysku, w pamięci komputera. Nie martwcie się, zajmują one bardzo mało miejsca. Jeden plik cookie to maksymalnie 4KB, czyli 255 znaków. Większość z nich jest usuwanych po określonym czasie. W związku z tym nie zalegają na naszym dysku w nieskończoność.

Czy pliki cookie stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa?

Nie! Pliki cookie nie zawierają kodu wykonywalnego. Nie mogą, więc wyrządzać żadnej szkody naszemu komputerowi, ani danym. Same ciasteczka są zupełnie nieszkodliwe.

Co prawda ciasteczka nie stanowią zagrożenia dla prywatności, ale niektóre aplikacje antywirusowe mogą uznać je jako podejrzane, zwłaszcza gdy mamy ustawiony wysoki poziom czułości.

Co ciasteczka wiedzą o mnie?

Ciasteczka mogą przechowywać wiele różnych informacji. Część z nich dostarczamy my inne przeglądarka, mogą to być na przykład:

  • Nazwy użytkownika, adresy e-mail, hasła czyli dane, które my sami podaliśmy
  • Rodzaj przeglądarki, wersja przeglądarki, rodzaj systemu operacyjnego, czyli dane, które dostarcza przeglądarka

Istnieje specjalny typ plików cookie o nazwie tracking. Są to pliki, które przechwytują informacje o stronach internetowych jakie przeglądaliśmy. Te ciasteczka wykorzystują reklamodawcy do wyświetlania treści związanych z naszymi zainteresowaniami.

Czy mam usuwać pliki cookies?

Nie! Usuwanie plików cookies nie przyniesie nam zbyt dużych korzyści. Prawdopodobnie wiele naszych ulubionych stron internetowych nie będzie działało tak jak wcześniej. Będziemy musieli zalogować się ponownie i dostosować nasze ustawienia.

Ciasteczka, które możesz usunąć bezpiecznie to pliki śledzące i pliki firm trzecich. Te łatwo można usunąć dzięki odpowiednim opcją dostępnym we wszystkich przeglądarkach internetowych.

Skąd mam wiedzieć, że strona używa plików cookie?

Wszystkie strony używające plików cookies w Europie powinny informować o wykorzystywaniu ciasteczek. Zawsze jednak możemy zaznaczyć w naszej przeglądarce opcję „Do not track” – nie śledź.

Dzięki temu, nie tylko nie są tworzone pliki cookies odpowiedzialne za śledzenie, ale też nasze przeglądanie staje się bardziej prywatne.

Jak przeglądać strony bez zapisywania plików cookies?

Zawsze możemy skorzystać z trybu prywatnego lub trybu incognito w naszej przeglądarce internetowej. Jest on dostępny we wszystkich współczesnych przeglądarkach.

Dzięki prywatnemu przeglądaniu nie tylko unikamy plików cookie, ale też komputer nie przechowuje informacji o stronach jakie odwiedzamy i plikach jakie pobieramy. Tych informacji, nie zobaczymy też w historii przeglądania.

Macie jakieś inne pytania odnośnie ciasteczek?

Autorem artykułu jest Fabrizio Ferri-Benedetti.

Facebook testuje tworzenie wspólnych albumów ze zdjęciami

Kolejna dobrze zapowiadająca się zmiana trafi wkrótce do użytkowników Facebooka. Tym razem sieć społecznościowa Marka Zuckerberga testuje możliwość tworzenia przez kilku użytkowników portalu, wspólnego albumu ze zdjęciami.

Opcja jest obecnie w fazie testów. Wybrańcy mogą tworzyć album wraz z 50 znajomymi, a każdy z nich może dodać do niego do 200 zdjęć. Ciekawie wyglądają opcje prywatności, która jest tutaj przecież bardzo istotna. Stworzony album z imprezy, wspólnej wycieczki,czy ślubu, można udostępnić publicznie dla wszystkich, tylko jego twórcom lub także znajomym twórców. To zdecydowanie ułatwiłoby tworzenie pamiątkowych albumów z dużych imprez lub spotkań, gdyż obecnie takiej opcji nie ma. Jeśli każdy z uczestników jakiegoś wydarzenia stworzy osobny album, może on być niewidoczny dla innych uczestników. Wszystko ze względu na różne ustawienia prywatności twórców zbioru zdjęć, które mogą niektórym blokować do nich dostęp.

Stworzenie wspólnych albumów na Facebooku

Na razie opcja tworzenia wspólnych albumów będzie dostępna tylko dla testerów. Wkrótce jednak ma się pojawić u wszystkich użytkowników Facebooka, korzystających ze strony internetowej portalu. Oczywiście, z czasem taka funkcja trafi na pewno do aplikacji mobilnych Facebooka.

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły:

Źródło