Bing też pracuje nad “prawem do bycia zapomnianym”

Dwa tygodnie temu Google ugiął się przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej i wprowadził narzędzie, które pozwala na usunięcie z wyszukiwarki Google stron, które zawierają informacje o nas. Nad podobnym rozwiązaniem pracują właśnie w wyszukiwarce Bing.

Narzędzie Microsoftu jest na pewno dużo mniej popularne, przynajmniej w Polsce. Nie zmienia to jednak faktu, że wiele treści w obu przypadkach może się pokrywać. Usunięcie linka z Google wcale nie oznacza, że zniknie on także z Bing. Stąd, by upewnić się, że “znikniemy” z internetu na dobre, najlepiej będzie skorzystać z obu tych opcji.

Co ciekawe, Google zareagował na decyzję Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dosyć szybko. Po dwóch tygodniach od jej ogłoszenia w sieci pojawiło się odpowiednie narzędzie, które pozwala zgłosić nasze dane do usunięcia. Tymczasem Microsoft dopiero informuje o pracach, które nad podobną usługą trwają. To wydaje się dosyć dziwne, zważywszy na to, jaka ilość danych znajduje się w Google, a jaka w Bing. Wyszukiwarka Microsoftu jest młodsza i zawiera dużo mniej wpisów. W teorii to właśnie firma z Redmond powinna być pierwsza w dostarczeniu tego rozwiązania.

Zobacz także:

Źródło: Neowin

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Najnowszy, darmowy Windows wyciekł do sieci!

Do sieci wyciekły pliki instalacyjne nowej wersji systemu operacyjnego od Microsoftu – Windows 8.1 with Bing. O tym systemie pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Ma on być platformą przeznaczoną dla słabszych i tańszych komputerów. Microsoft zamierza go udostępniać producentom sprzętu za darmo lub z dużą zniżką.

W ten sposób firma z Redmond chce powalczyć o rynek tanich laptopów i komputerów, które ostatnio sprzedawane są z darmowymi systemami – Androidem lub Linuksem. Microsoft udostępnił go już niektórym producentom, przez co Windows 8.1 with Bing wyciekł do sieci i można go pobrać.

Windows-8.1 with Bing

Windows z Bing

Jednak fakt, że system jest darmowy wcale nie oznacza, że można go pobrać i zainstalować na swoim komputerze. To wersja przygotowana tylko dla producentów komputerów, a wyciek na pewno nie jest w Microsofcie zbyt dobrze widziany.

Jakie nowości wnosi Windows 8.1 with Bing w porównaniu do Windows 8.1? Otóż najwyraźniej żadnych. Wygląda tak samo, a jedyną zmianą jak się wydaje jest obecność wyszukiwarki Bing jako domyślnego silnika wyszukiwania w Internet Explorer. Można to zresztą zmienić w ustawieniach IE.

Microsoft planuje oficjalnie pokazać nową wersje systemu na targach Computex, które rozpoczynają się jutro w Tajpej, stolicy Tajwanu. Wtedy pewnie poznamy więcej szczegółów dotyczących systemu oraz różnic w stosunku do innych wersji Windows.

Zobacz także:

Źródło: Softpedia, CentrumWindows.pl

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Co nowego w Windows Phone 8.1? Podsumowanie konferencji Microsoft Build

Tak jak się spodziewaliśmy – aktualizacja systemu Windows Phone do wersji 8.1 przyniesie kilka naprawdę interesujących nowości. Wśród nich znajdą się m. in. inteligentny, wirtualny asystent, belka powiadomień czy lepsza integracja ze Skype

Podczas konferencji Build, Microsoft zaprezentował najnowszą wersję swojego systemu mobilnego. Pierwszą, najbardziej rzucającą się w oczy zmianą jest pojawienie się belki powiadomień. Twórcy aplikacji mogą ją wykorzystywać na różne sposoby, wyświetlając informacje i powiadomienia niezbędne do działania ich programów. Będziemy mieli tez podgląd na stan baterii i stan sieci komórkowej. To rozwiązanie znane chociażby z Androida.

Kolejną ciekawą innowacja jest pojawienie się Cortana – aplikacji będącej osobistym asystentem użytkownika, wzorowanej na Siri od Apple i Google Now z Androida. Ten program pozwala na interakcję z systemem za pomocą komend głosowych i umożliwia korzystanie z niektórych jego funkcji dzięki “rozmowie” z aplikacją. Cortana korzystać będzie z zasobów wyszukiwarki Bing.

Ważnym elementem aktualizacji jest też Internet Explorer 11. Przeglądarka ta wciąż jest synonimem zacofania i braku bezpieczeństwa, ale najnowsza jej wersja powinna to zmienić. Wsparcie dla standardu WebGL, lepsze wykorzystanie YouTube, obsługa HTML 5 oraz długa lista technicznych zmian daje nadzieję, że IE11 w końcu wejdzie w XXI wiek.

Umożliwiono też większą ingerencję w dostosowywanie wyglądu ekranu startowego oraz menu głównego. Pojawią się nowe aplikacje pozwalające na większą ingerencję w te elementy. Ponadto, Skype został bardziej zintegrowany z systemem. Klawiatura systemowa dostała nowy tryb wprowadzania tekstu w stylu Swype.

Jak widać, lista zmian jest naprawdę imponująca. Jednak to, co dla Windows Phone staje się nowością, od dawna istnieje już w innych systemach. Czy Microsoft będzie w stanie nadgonić konkurencję?

Zobacz także:


//

Disconnect – nowa aplikacja pozwoli na zwiększenie prywatności w sieci?

Jeśli zależy Wam na prywatności, to dobrze wiecie jak o nią trudno. Szczególnie w internecie, gdzie prawie każdy Wasz ruch może być śledzony przez wyszukiwarki oraz strony internetowe, które przeglądacie. Na rynku obecnych jest kilka rozwiązań i aplikacji, które pomogą Wam zatroszczyć się o większą prywatność. Dołączyła do nich ostatnio aplikacja Disconnect, czyli wyszukiwarka, która stosuje metody nieco inne od wszystkich dostępnych już rozwiązań.

Disconnect wykorzystuje silnik Google (lub Bing), ale zamiast kierować nasze zapytanie bezpośrednio do wyszukiwarki, “przepuszcza” je przez własne serwery proxy. Dzięki temu zaciera ślad użytkownika i sprawia, że Google nie łączy zapytania ani wyników wyszukiwania z danym użytkownikiem. Zgodnie ze swoją nazwą, Disconnect rozłącza naszą osobę od danych, jakie zbiera na nasz temat Google.

Disconnect funkcjonuje już jako aplikacja od dłuższego czasu. Domyślnie znajduje się w systemie PrivatOS, który zainstalowany jest na telefonach marki Blackphone. Od niedawna jednak z tego rozwiązania mogą korzystać też użytkownicy Androida. Wyszukiwarka ma też wtyczkę do przeglądarek oraz wersję online.

Korzystacie z aplikacji do ochrony prywatności?

Powiązane programy:

Zobacz także:

Źródło: Bgr.com

Poznaliśmy kolejne detale dotyczące Cortany, wirtualnej asystentki dla Windows Phone

Magazyn The Verge otrzymał dostęp do Cortany – osobistej asystentki Microsoftu stworzonej na potrzeby aktualizacji Windows Phone do wersji 8.1. O pracach nad tą aplikacją wspominaliśmy już kilkakrotnie. Teraz poznaliśmy kilka ciekawych szczegółów na jej temat.

Jaką funkcjonalność będzie miała wirtualna asystentka Cortana?

  • Zastąpi funkcjonalność wyszukiwarki Bing.
  • Zawiodą się Ci, którzy oczekiwali, że Cortana przyjmie postać znaną z serii gier Halo. Zamiast wizualizacji jednej z bohaterek gry, będzie to po prostu niebieska ikona o kształcie okręgu.
  • Będzie można wybrać sposób w jaki sposób Cortana będzie się do nas zwracała – po imieniu lub przydomku.
  • Cortana będzie też zapamiętywać nasze dane dotyczące lokacji, ulubionych stron, czy przypominać o zbliżających się wydarzeniach i lotach.
  • Asystentka będzie czerpała informacje z takich aplikacji jak Bing oraz Foursquare.
  • Wciąż nie wiadomo czy Cortana będzie finalną nazwą dla usługi. Możliwe, że jeszcze się zmieni. Warto pamiętać o wielu perypetiach Microsoftu związanych z nazewnictwem poszczególnych produktów.
  • Szczegóły dotyczące Cortany zostaną ujawnione podczas kwietniowej konferencji Microsoft Build.

Oto jak prawdopodobnie wyglądać będzie główny ekran oraz ustawienia aplikacji:

Cortana od Microsft

Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o Cortanie, zajrzyjcie tutaj.

Zobacz także:

Źródło: The Verge

Windows 9 “Threshold” pojawi się w kwietniu 2015?

Dopiero co pojawiła się aktualizacja systemu operacyjnego Microsoft – Windows 8.1, a już w sieci krąży coraz więcej plotek i spekulacji o następcy Windows 8. Według niektórych doniesień, już w kwietniu 2015 roku na konferencji BUILD w San Francisco Microsoft może zaprezentować Windows 9 “Threshold”.

Informacja ta pochodzi od znanego specjalisty od Microsoftu: Paula Thurrotta. Według niego, Windows “Threshold” ma zunifikować w sobie trzy systemy operacyjne: Windows, Windows Phone oraz Xbox One. Celem tego zabiegu ma być implementacja podobnego sposobu interakcji oraz korzystania przez użytkowników z tych trzech systemów.

Może to skutkować ujednoliconym sklepem, większą liczbą aplikacji, czy lepszą integracją wyszukiwarki Bing. Być może, będzie to również oznaczało powrót przycisku Start, przynajmniej w zbliżonej do wcześniejszej formie i użyteczności. Można również spodziewać się wersji próbnych systemu.

Nim jednak pojawi się Windows 9, użytkownicy Microsoftu mogą powoli zacząć przygotowywać się na kolejną  aktualizację Windows 8, która powinna mieć miejsce jeszcze w tym roku.

Jak będzie wyglądał i funkcjonował następca Windows 8, przyjedzie nam się dopiero przekonać. W tym momencie trudno mówić o jakichkolwiek pewnych informacjach. Jednak unifikacja i głębsza integracja Windowsa, Windows Phone i Xbox One wydaje się jak najbardziej realnym i logicznym krokiem.

Źródło

Zobacz także:

Windows 9, czyli Threshold

Nowa, dopiero planowana, wersja Windows dostała przydomek “Threshold“. System ma zostać wydany w 2015 roku i łączyć ze sobą wiele usług znanych z Windows, Windows Phone oraz systemu Xbox One.

Takie informacje można znaleźć na blogu Mary Jo Foley z ZDNet, jednej z najlepiej poinformowanych w temacie osób. Jej źródła donoszą, że Threshold to nazwa, jaką posługują się pracownicy Microsoftu zaangażowani w tworzenie nowej platformy. Nie jest to jednak nazwa dla pojedynczego projektu jakim ma być Windows 9 na pecety, ale raczej nazwa całego środowiska Windows. Wliczając w to mobilną wersję systemu oraz oprogramowanie konsoli Xbox One.

Wszystkie trzy produkty są oparte o jądro Windows NT, co ma oznaczać duże ułatwienia dla deweloperów. Pozwoli też zbudować wiele wspólnych usług i aplikacji, wliczając w to wspólny pakiet biurowy, sklep z aplikacjami oraz lepszą integrację z wyszukiwarką Bing.

Co ciekawe, nazwa Threshold to druga z kolei nazwa nawiązująca do gry Halo, którą Microsoft wykorzystuje do nazywania swoich produktów. Pierwszym takim przypadkiem była Cortana.

Powiązane artykuły:

Źródło

Windows 8.1 – nowa inteligentna wyszukiwarka Smart Search

W Windows 8.1 zobaczymy nowy sposób wyszukiwania informacji zwany Smart Search. Wprowadza on głęboką integrację z wyszukiwarką Microsoftu o nazwie Bing. Oto co wszystkie te zmiany znaczą w praktyce.

Jak było w Windows 8?

Na początek, przypomnijmy jak działała ta funkcja w Windows 8. Dzięki temu lepiej zrozumiemy nadchodzące zmiany. Prawdą jest, że już w Windows 8 funkcja wyszukiwania dużo różniła się od tego, co oferowały poprzednie wersji systemu Windows. Oto jej najważniejsze cechy:

  • Uruchamianie poprzez pasek Charms
  • Możliwość przeszukiwania aplikacji, ustawień i plików
  • Wyszukiwanie kontekstowe – jeśli wyszukiwanie rozpoczęto z poziomu danej aplikacji, wyniki z nią związane były wyświetlane jako pierwsze.

Jakie zmiany wprowadza Windows 8.1?

Na pierwszy rzut oka, funkcja wyszukiwania w Windows 8.1 nie różni się od swej poprzedniczki. Jednak gdy zaczniesz jej używać, szybko dostrzeżesz, że istnieją dwie duże zmiany: nowy sposób zachowywania się wyszukiwarki oraz integracja z Bing. Łatwo dostrzec pewne zmiany już w samym interfejsie wyszukiwarki. Dobrze nam znane rozróżnienie na Aplications, Settings i Files zostało zastąpione Everywhere, Settings, Files, Web images i Web videos.

Usunięto też możliwość przeszukiwania konkretnych aplikacji na ekranie głównym, ale wyszukiwanie kontekstowe wciąż istnieje. Oznacza to, że jeśli w danej chwili używasz aplikacji Twitter dla Windows 8, menu wyszukiwania pozwoli odnaleźć powiązane z Twitterem informacje i dane. Ponadto, aplikacje takie, jak sklep mają teraz pole wyszukiwania wbudowane w swój własny interfejs. Naszym zdaniem to świetne rozwiązanie.

Jeśli wybierzemy Everywhere, Smart Search przeszuka wszystkie możliwe typy i lokalizacje danych, a sugerowane wyniki wyświetli jeden pod drugim. Na początku pokazywane są pliki, aplikacje i ustawienia. Poniżej, pozycje sugerowane przez wyszukiwarkę Bing. Kliknięcie wyświetli wyniki w trybie pełnoekranowym.

Kolejną nowością jest integracja z serwisem Bing. Wizualnie funkcja ta robi ogromne wrażenie, co najlepiej widać w jej angielskiej wersji językowej, dzięki rozszerzonym opcjom Bing Travel i Bing Weather. Poszukajmy hasła “New York”. Na zdjęciu poniżej widać, że lewą stronę zajmuje piękne zdjęcie Nowego Jorku wraz z informacjami o pogodzie oraz linkami do Bing Travel i Wikipedii. Jeśli mielibyśmy na komputerze pliki lub programy pasujące do kryteriów wyszukiwania, zostałyby on wyświetlone na lewo od zdjęcia. Natomiast z prawej strony, wyświetlane są zdjęcia i strony internetowe znalezione przez bing.com oraz aplikacje z Windows Store.

Jak wspominaliśmy, jeśli mielibyśmy na dysku jakieś pliki odnoszące się do Nowego Jorku (np. film, piosenka czy PDF), wyszukiwarka wyświetliła by je na pierwszym miejscu, na lewo od zdjęcia.

Czy musimy korzystać z wyszukiwarki Bing?

Odpowiedź brzmi: nie. Choć nam Smart Search bardzo się podoba, to rozumiemy, że niektórym integracja z Bing nie przypadnie do gustu. Tym użytkownikom, Windows 8.1 oferuje możliwość usunięcia wyników pochodzących z wyszukiwarki Bing i ograniczenie roli Smart Search do przeszukiwania plików i aplikacji znajdujących się na komputerze. Aby wyłączyć integrację z Bing, należy przejść do paska Charms i wybrać PC settings. Następnie powinniśmy przejść do Search > Apps > Search. Domyślnie, integracja z Bing jest aktywna. Aby to zmienić, wystarczy kliknąć Off.

Są tutaj też dostępne inne przydatne opcje konfiguracyjne. Przykładowo, możemy wyłączyć wykorzystywanie historii przeglądania oraz danych o naszym położeniu w personalizowaniu wyników wyszukiwania. Jest również możliwe określenie poziomu filtrowania treści dla dorosłych.

I to wszystko na temat nowego Smart Search w Windows 8.1. Naszym zdaniem jest on piękniejszy, szybszy i bardziej wydajny niż wyszukiwarka w Windows 8, ale wszechobecność Bing może być męcząca.

A Wam jak się podoba Smart Search w Windows 8.1?

Microsoft kupił Nokię – co z tego wynika?

Wczoraj Microsoft ogłosił, że kupuje firmę Nokia, a konkretnie jej dział zajmujący się smartfonami oraz telefonami komórkowymi. Zapewnił sobie też dostęp do patentów firmy oraz jej serwisu mapowego – Here Maps. To na pewno ogromne wydarzenie i jedna z największych transakcji, w świecie technologii mobilnych, z jakimi mieliśmy do czynienia. Wiemy już, że to bardzo ważne wydarzenie, ale jak wpłynie to na zwykłych użytkowników telefonów Nokii?

Cóż, bądź my szczerzy – jeszcze tego nie wiemy. Na pewno ta transakcja może wpłynąć na posiadaczy smartfonów lub telefonów fińskiej firmy na kilka sposobów. Jednak nie możemy spodziewać się gwałtownych zmian zbyt prędko. Cały proces włączania Nokii w struktury Microsoftu jest bardzo złożony i potrwa do początku 2014 roku. Na pewno jednak możemy stwierdzić, że:

  • Użytkownicy telefonów Nokia Asha – nie martwcie się o swoje telefony! Może ciężko w to uwierzyć, ale seria Asha jest na świecie niezwykle popularna i dochodowa. Obsługujący te telefony system S40 zajmuje trzecie miejsce wśród najbardziej popularnych platform mobilnych na świecie, tuż za Androidem i iOS (patrz źródło)! W dodatku można też mieć nadzieję, że Microsoft wyda całą serię swoich aplikacji na Wasze telefony. Mam tu na myśli np. Skydrive, Outlook, czy Bing.
  • Jeśli masz telefon z Windows Phone to też nie masz co się martwić. Mobilny system operacyjny będzie na pewno oczkiem w głowie nowego szefa Microsoftu. Jeśli gigant z Redmond chce się liczyć na rynku smartfonów i tabletów, koniecznie musi podjąć walkę z Androidem oraz iOS . To teoretycznie może oznaczać dalszy rozwój platformy oraz dużo nowych, ciekawych urządzeń, tworzonych przez ludzi z Nokii.

Do całego tego wydarzenia warto podejść z optymizmem. Microsoft w dalszym ciągu będzie oferował całkiem niezły system operacyjny – Windows Phone, na dobrym sprzęcie – urządzeniach stworzonych przez ludzi z Nokii. Największą różnicą może być tylko brak charakterystycznego logo Nokii na nowych smartfonach i tabletach Microsoftu

Powiązane artykuły:

Źródło

Windows 8.1 – wiemy już wszystko!

Po wielu miesiącach spekulacji, podczas konferencji Microsoft Build, Microsoft pokazał dziś aktualizację do systemu Windows 8. Oprócz Windows 8.1 zaprezentowano też kilka innych, ciekawych produktów, o których napiszemy w dalszej części relacji.

Podczas konferencji, poświęcono najwięcej czasu na opisanie nowych zmian w bardzo krytykowanym przez użytkowników systemie Windows 8. Od lipca, kiedy do sieci wyciekł obraz ISO z wczesną wersją aktualizacji Windows 8.1, internet aż huczał od plotek na temat przypuszczalnych zmian w “okienkach”. Pojawiła się nawet, fałszywa jak się później okazało, nazwa zapowiedzianej aktualizacji – Windows Blue.


Krótko po tym, w maju Microsoft zdradził kilka szczegółów dotyczących nadchodzących do systemu zmian. Potwierdzono oficjalnie, że do systemu wraca nieodżałowany przycisk Start. Niestety, w trochę zmienionej formie – zamiast listy zainstalowanych programów otwiera znienawidzony ekran startowy z kafelkami…

Oto lista nowych funkcji systemu Windows 8.1:

  • Wprowadzono możliwość zmiany tła ekranu startowego (tego z kafelkami) zdjęciem z naszej galerii lub SkyDrive
  • Poprawiono funkcję wyszukiwania. Teraz jego wyniki będą przedstawiać także rzeczy znalezione w internecie, aplikacje, pliki z komputera i SkyDrive. Można je będzie też lepiej segregować.
  • Aplikacje do zarządzania zdjęciami oraz muzyką zostały odświeżone. Także sklep z aplikacjami zmienił swój wygląd i udziela większej ilości informacji na temat aplikacji.
  • Teraz można też zapisywać pliki bezpośrednio do SkyDrive i mieć do nich dostęp nawet w trybie offline.
  • Windows 8.1 ma też długo oczekiwaną przeglądarkę Internet Explorer 11.
  • Nowe aplikacje: Calculator, Voice Recorder, Scanner, Reading List oraz Videos and Tips. Dodano też aplikacje Facebook oraz Flipboard.
  • Powraca przycisk Start, uruchamia on ekran startowy.
  • Możliwość uruchamiania systemu bezpośrednio do pulpitu zamiast ekranu startowego.
  • Pojawi się możliwość korzystania z dwóch aplikacji jednocześnie na jednym ekranie.
  • Dobra wiadomość dla fanów tabletów z Windows – dodano kilka interesujących gestów.
  • Skype został tez zintegrowany z systemem, dzięki temu łatwiej go włączyć, nawet bez konieczności logowania. Wystarczy “przesunąć” górną belkę ekranu w dół by uruchomić kamerę i Skype.
  • W niektórych aplikacjach (Food and drink) istnieje możliwość ich obsługiwania bez dotykania ekranu – dzięki kamerze i obsłudze gestów.
  • Z dużą łatwością można będzie przełączać system pomiędzy różnymi ekranami. Czyżby kable miały pójść w odstawkę? Na prezentacji wyglądało ta naprawdę dobrze!
  • Możliwość wyłączenia “wysuwanych” menu z rogu ekranu – tzw. active corners.
  • W przycisku startowym wróciła opcja wyłączenia lub zrestartowania systemu.
  • Wbudowane wyszukiwanie Bing zmieniło się prawie nie do poznania. Przypomina teraz bardziej Google. Teraz wyszukiwanie może dotyczyć dosłownie wszystkiego – stron internetowych, ustawień systemu, plików, muzyki itd.
  • Dzięki ulepszeniom w systemie wykorzystywania pamięci, gry będą mogły lepiej i oszczędniej korzystać z RAM-u i pamięci karty graficznej.
  • Windows 8.1 ma być dużo bardziej wydajny niż “ósemka”, więc aplikacje powinny działać znacznie szybciej.

Jak się Wam podobają zapowiedziane zmiany?

WAŻNE!

[Zanim jednak zabierzecie się za instalację – pamiętajcie, żeby zrobić kopie bezpieczeństwa Waszych plików! Aktualizacja może usunąć Wasze pliki z dysku, możecie też utracić kontakt z drukarką lub innymi zewnętrznymi urządzeniami powiązanymi z komputerem!]

Powiązane aplikacje:

Powiązane artykuły: